narkotyki

Coraz częściej przychodzi mi pisać o sukcesach policji w walce z narkotykami. Tu złapią 16-latka, który miał tylko działkę dla siebie. Kiedy indziej znowu stróżom prawa udaje się trafić klienta z większą ilością

Czy jest możliwe, aby przerażające informacje z "wielkiego świata" można było umiejscawiać w realiach małomiasteczkowej scenerii? Bywa, że połączenie obaw oraz iluzji wyłoni przypadkiem obraz, do jakiego trudno byłoby nam przywyknąć.
Gmina Szemud. Wywiadowcy, narkotyki i dyskotekowa młodzież...
Rozprowadzanie i zażywanie narkotyków udowodniono w ubiegłym roku prawie 300 żołnierzom z polskich jednostek. W tym roku na gorącym uczynku przyłapano już 35. Oprócz szeregowych, w narkotycznym transie pogrążają się także polscy oficerowie. Dominują marihuana i amfetamina...

ANALIZA ŚRODKÓW PSYCHOAKTYWNYCH W MATERIALE BIOLOGICZNYM

Jak to jest z tymi testami na narkotyki i czy aby tak łatwo jest je oszukac...
Narkotyki - walka z hydrą...
Znane są wyniki badań w jaworznickich gimnazjach i szkołach średnich. Trzydzieści procent nastolatków upiło się w ciągu ostatniego miesiąca. Co trzeci młody człowiek choć raz w życiu palił marihuanę.
Pasaż Schillera w Łodzi, popularnie zwany "paskiem", to miejsce gdzie spotykają się kolejne pokolenia zbuntowanej młodzieży. Dawniej schodzili się tam anarchiści i skini, a dziś...
Rozmowa z Andrzejem Susem, rzecznikiem prasowym tarnowskiej Komendy Powiatowej Policji.

Narkotyki i film

16 filmów o tematyce dragowniczej stosowanej
Narkotyki, seks, imprezy w nowej książce Doroty Szczepańskiej
Co trzeci warszawski gimnazjalista pali marihuanę, w liceum już co drugi. Stołeczni uczniowie na co dzień rozładowują stres marihuaną, haszyszem, alkoholem, a przed snem biorą leki uspokajające i nasenne.

Co jest brane nr 2

Drugi już numer monarowskiego pisemka traktującego o problematyce narkomanii.

Co jest brane nr 1

Monarowskie czasopismo dla osób "zainteresowanych problematyką narkomanii".

"Koncert na trzy głosy"

Jedno z opowiadań z głośnego zbioru Michała Olszewskiego "Do Amsterdamu";. Pierwsza nagroda III edycji konkursu "Znak-Proza"; za przenikliwe pokazanie sytuacji młodych ludzi... Wstrząsające i prawdziwe.

Sens i bezsens prohibicji

Prawo karne wobec narkotyków i narkomanii. Czytaj koniecznie bo to rodzynek: właściwe słowa w ustach właściwej osoby.

Narkostyl. Biorą dzieci, młodzież, dorośli...

Kiedyś na spotkaniach towarzyskich pili alkohol, teraz wspólnie zażywają narkotyki. Dziesiątki tysięcy ludzi w samej tylko Warszawie. I bynajmniej nie są to osoby uzależnione. Narkotyki stały się elementem życia codziennego, taki jest dziś styl.
"Koniec z hołdem narkotykom w piosenkach rockowych. Dziś prochy i igła to atrybuty nudnych, przegranych starców." Artykuł z The Guardian, tłumaczenie ukazało się w Tygodniku Forum.
Co trzeci uczeń w gorzowskich szkołach ponadpodstawowych miał kontakt z narkotykami
"Jest tam wszystko, czego potrzeba prawdziwym facetom: pixy, alkohol i łatwe panie" - napisał internauta o jednej z dyskotek w centrum Wrocławia. W piątek wieczorem do tego lokalu wkroczyło kilkudziesięciu policjantów
Nigdy nie zapaliłem skręta, bo nie chcę wystawiać własnej psychiki na ubogie w doznania eksperymenty narkotykowe. Wolę zdecydowanie ćpać życie.
17 września w Parlamencie Europejskim spotkają się przedstawiciele społeczeństwa. Poniższy przewodnik jest kompendium wiedzy na temat kształtującej się polityki narkotykowej Unii Europejskiej.
Po polskich drogach jeżdżą tysiące odurzonych narkotykami piratów

Wydana w 1984 roku książeczka opisująca głównie przebieg terapii w Monarze.
W trakcie festiwalu muzyki techno Creamfields do szpitala trafiło 12 osób. Sześćdziesięciu udzielono pomocy na miejscu. Większość przesadziła z amfetaminą i pigułami. Można jednak powiedzieć, że Kołobrzeg był wyjątkowo czysty.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Podekscytowanie nadchodzącym tripem planowanym już od dłuższego czasu i mającym odbyć się podczas pobytu w Norwegii; nadzieja na kanapowy, introspektywny trip która niestety zostaje dość brutalnie rozwiana.

Wyprawa na dworzec w Oslo od początku jawi się w moim umyśle jako coś abstrakcyjnego. Z pewnym niepokojem wyczekuję momentu, w którym poznam K – naszego kwasowego towarzysza. Dość dotkliwie odczuwam to, że jestem w całkowicie nieznanym miejscu, otoczona masą ludzi spieszącą się nie wiadomo dokąd i po co, podświadomie wyłapuję niezrozumiałe strzępki norweskich rozmów. Czekam na K razem z P, jednocześnie przecierając oczy i usiłując wyplenić z nich resztki zaspania będące skutkiem zerwania się z łóżka o nieludzkiej wręcz godzinie.

  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne, ogólne podniecenie, od tripa wymagaliśmy mocnej psychodeli. Miejsce - najpierw dom, potem las(większość tripa) i ulice osiedla, następnie znowu dom.

  Zanim zacznę się rozpisywać muszę zaznaczyć, że przed wejściem AcO wychillowaliśmy się jeszcze bardziej popalając MJ, która towarzyszyła nam podczas całego tripa i jeszcze po nim.

 18:45 - Zarzucone około 25mg/os. wraz z R.

  • Szałwia Wieszcza

Autor: nautic

Substancja.: 0.5g susz i 0.8g ekstrakt x5 Salvia Divinorum

Wiek: 21 lat

  • 1P-LSD
  • 2C-E
  • Amfetamina
  • Bieluń dziędzierzawa
  • DMT
  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Inne
  • Inne
  • Ketamina
  • Kokaina
  • Lorazepam
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Mefedron
  • Metamfetamina
  • Metoksetamina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Retrospekcja
  • Ruta stepowa
  • Szałwia Wieszcza
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Yerba mate

Zastanawiałem się od czego zacząć. Długo. Najróżniejsze sytuacje przychodziły mi do głowy - od głupich, przez śmieszne, groteskowe do skrajnie przerażających. Jak zacząć? Gdzie?

Może od początku.

     Moim pierwszym dragiem był bieluń :O nie wiem ile miałem lat ale to było w czasach kiedy coś fajnego wkładało się do buzi - żeby poznać czy jeśli fajnie wygląda/pachnie to czy i smakuje. Szyszki bielunia wyglądają zajebiście, nasionka smakują no cóż... kto wie ten jadł. Nie wiem czy poklepało, nie pamiętam, pamiętam za to wyraźnie moment jedzenia nasionek i ich parszywy smak.