publikacje naukowe

Kilka dni temu portal "Mail Online" podał, że MDMA może zostać udostępnione w amerykańskich szpitalach w 2024, po tym, jak badanie wykazało, że jest to skuteczne leczenie osób z zespołem stresu pourazowego.
Dlaczego pacjenci sięgają po medyczną marihuanę? Jednym z najczęściej podawanych powodów jest ból i jak wynika z ankiety przeprowadzonej w Stanach Zjednoczonych, 17 proc. badanych deklarujących stosowanie konopi, miało je przepisane przez specjalistę. Jeśli chodzi o samoleczenie, liczby są jeszcze wyższe - szacuje się, że w celu zredukowania bólu po marihuanę sięga 17-30 proc. dorosłych mieszkańców Ameryki Północnej, Europy i Australii.
Kokaina to jedna z najbardziej rozpowszechnionych substancji uzależniających na świecie. W wyniku modyfikacji genetycznych, powstała roślina, która może ją produkować.
Wiele osób zastanawia się (a świadczy o tym zwiększona ilość zapytań w internecie), czy żywność z marihuaną zwiększa częstotliwość wypróżnień. Jednym słowem, czy jak zjesz ciasteczko z cannabis to… biegniesz do WC. Jeżeli też się nad tym zastanawiasz to prawdopodobnie albo zauważyłeś, że tak jest, albo cierpisz na zaparcia i nie wiesz, czy produkty spożywcze z marihuaną mogą rozwiązać Twój problem.

W ubiegłym tygodniu pojawiało się wiele artykułów, które sugerowały, że palenie marihuany może być bardziej szkodliwe niż palenie papierosów. Artykuły te były oparte na nowym badaniu z Kanady, w których porównywano zdrowie płuc palaczy papierosów i palaczy papierosów, którzy również palą marihuanę. Ale w dużej mierze autorzy tych treści lawirują wynikami badań, aby udowodnić tezę, że palenie marihuany jest bardziej szkodliwe, niż palenie tytoniu.

Krowy spożywające paszę, w której skład wchodziły konopie, wykazywały typowe objawy znajdowania się pod wpływem substancji psychoaktywnych: miały czerwone oczy, chwiejny chód i były senne. Badania wykazały, że psychoaktywne związki z konopi mogą utrzymywać się w mleku krów, jednak ich ewentualny wpływ na ludzi pozostaje niejasny.
Podczas najnowszego badania przebadano palaczy marihuany i tytoniu oraz palaczy samego tytoniu. Wyniki pokazały, że palenie marihuany może zwiększać uszkodzenia układu oddechowego u osób, które są palaczami także tytoniu. Różnica podczas eksperymentu wyszła niewielka, ale znacząca.
Uzależnienie od kokainy i heroiny u ludzi jest związane z zaburzeniami konkretnej sieci neuronalnej – kora przedczołowa-uzdeczka. To może być region mózgu najbardziej podatny na interwencje medyczne, a tym samym leczenie nałogu.

Profesor Nikolai Kuhnert i jego zespół z Jacobs University w Bremie wykazali, że jeden ze związków znajdujących się w kawie znacząco utrudnia interakcje pomiędzy białkiem kolca koronawirusa SARS-CoV-2 a receptorem ACE-2 w komórkach. Potencjalnie oznacza to, że picie kawy może chronić przed zakażaniem i zachorowaniem na Covid-19.

Palenie z trzeciej ręki może prowadzić do wysypki, zapalenia skóry czy łuszczycy, ostrzegają naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Riverside. To już kolejne badania pokazujące, że szkodliwe dla naszego zdrowia jest nie tylko palenie papierosów i nie tylko bierne palenie. Szkody przynosi nam również kontakt pozostałościami po paleniu, które osadzają się na ubraniach, meblach, ścianach czy przedmiotach codziennego użytku.
Według niedawno opublikowanych badań, co piąta młoda osoba w Wielkiej Brytanii bierze narkotyki, żeby uciec od swoich problemów. Odnotowano również wyraźny wzrost liczby użytkowników i użytkowniczek narkotyków wśród młodzieży.

Każdy z nas ma w sobie coś z neandertalczyka. Gdy Homo sapiens wyszedł z Afryki, napotkał w Eurazji H. neanderthalensis, z którym zaczął się krzyżować. Dlatego też około 2% DNA współczesnego mieszkańca innego kontynentu niż Afryka pochodzi od neandertalczyków. Mieszkańcy Afryki mają wielokrotnie mniej neandertalskiego DNA, ale i tak – co się niedawno okazało – jest go zaskakująco dużo.

Zgodnie z danymi opublikowanymi w czasopiśmie Translational Psychiatry, konsumpcja konopi rzadko wyzwala epizody ostrej psychozy u osób bez wcześniejszego zaburzenia psychicznego.
Co sugerują autorzy badań przeprowadzonych w Izraelu?
Opisywane badanie jest największym długoterminowym badaniem rozwoju mózgu dzieci i nastolatków. Wspiera je łącznie 10 różnych instytutów, w tym National Institute on Drug Abuse (NIDA).
Wyniki badań wskazują, że zatrucie pojedynczą dawką etanolu może powodować ostre i długotrwałe zmiany neurologiczne w mózgu. Pierwsze zatrucie alkoholem może być także decydującym czynnikiem ryzyka późniejszego rozwoju uzależnienia.
Psychodeliki mogą zmniejszać strach przed umieraniem w podobnym stopniu, jak kojąco działają uczucia towarzyszące osobom z doświadczeniem śmierci (NDE). To może być cenna wskazówka dla lekarzy opiekujących się najciężej chorymi pacjentami.
Jak kilkukrotnie ostatnio pisałem, marihuana stanowi najbardziej rozpowszechnioną substancję psychoaktywną na świecie. Bardzo wielu pacjentów stosuje ją na własną rękę, chcąc zmniejszyć napięcie, poczuć ulgę, zmniejszyć dolegliwości bólowe, zmniejszyć lęk. Niestety nie dzieje się to bez konsekwencji dla zdrowia.
Marihuana, po alkoholu i nikotynie, jest pod względem popularności trzecią na świecie używką. W związku z tym w oczach społeczeństwa narosło wokół niej nieco mitów.

Psylocybina, składnik psychodelicznych grzybów, w połączeniu z psychoterapią ogranicza o 83 proc. liczbę dni, w której osoby uzależnione od alkoholu upijają się – wykazało najnowsze badanie, które publikuje pismo „JAMA Psychiatry”.

Nadmierne czytanie i oglądanie wiadomości może nie tylko prowadzić do złego samopoczucia, ale też powodować dolegliwości fizyczne, takie jak zmęczenie, ból czy problemy z układem trawiennym - wynika z nowego badania, które omawia w środę portal dziennika "Jerusalem Post". "Tak, zdajemy sobie sprawę z ironii pisania o tym badaniu w wiadomościach" - dodaje gazeta.

Misterium śmierci a substancje psychoaktywne

W połowie ubiegłego wieku na obszarze psychologii podjęto na nowo próbę uchylenia zasłony niewiadomego i rozwikłania misterium śmierci, wykorzystując ponadczasowy i uniwersalny wymiar tego doświadczenia. Przypadkowe odkrycie psychedelicznych właściwości dietyloamidu kwasu lizergowego LSD-25, dokonane w 1943 roku przez Alberta Hofmanna (Hofmann 2009) w laboratorium szwajcarskiej firmy Sandoz, nadało tym poszukiwaniom nową jakość i zainicjowało kolejne programy badawcze.

Popularnie nazywany kwasem narkotyk znany jest od 1938 roku. W latach czterdziestych i pięćdziesiątych bywał używany jako środek leczniczy w terapiach psychiatrycznych, a w kolejnej dekadzie stał się ulubionym narkotykiem dzieci kwiatów. Trudno wyobrazić sobie psychodelicznego rocka, brzmienie Hendrixa, Grateful Dead czy Jefferson Airplane, nie wspominając już o The Beatles, bez tej substancji. Jej hymnem poniekąd stała się piosenka Czwórki z Liverpoolu – Lucy in the sky with diamonds. Choć John Lennon zdecydowanie zaprzeczał, że była inspirowana narkotycznymi tripami.

Polscy użytkownicy psychodelików przebadani. Co o nich wiemy?

Osoby, które używają psychodelików, twierdzą, że podczas doświadczenia psychodelicznego ich emocje są zintensyfikowane i mniej ograniczone. Postrzegają je jako narzędzia, które niejako „rozluźnia” sposób działania mózgu i umysłu, pozwalając dotrzeć do niedostępnych na co dzień aspektów świadomości – mówi dr hab. Michał Bola, autor pierwszego badania użytkowników psychodelików w Polsce.
Użytkownicy marihuany mają o 55% mniejsze szanse na rozwój jednego z najczęstszych nowotworów na świecie – raka wątrobowokomórkowego (HCC), zgodnie z badaniem opublikowanym w tym roku w czasopiśmie medycznym Cureus.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Wlasnie sie zakonczyl pierwszy weekend tej wiosny, wg mnie

najlepszy czas na ladowanie haszu, gandzi, skuna ale

twierdze tak raczej z sentymentu niz z praktycznego

wykozystania warunkow zewnetrzych (no chyba ze w czasie

cieplego kwietnia/maja), czy cos. Jest po weekendzie i

siedze w robocie, nie chce mi sie pracowac i sciemniam jak

moge (znowu :) ale z checia opisze sobie te pare dni.



  • Efedryna

  • Katastrofa
  • Kodeina

Przypadkiem, w piątek, po pracy.

Witam,

Piątek. Z pracy mam do domu około 1800 metrów. Muszę to przejść bo nie mam czym dojechać. Wlokę noga za nogą zmęczony głupotą ludzi, palę papierosa i zastanawiam się co dziś mam ze sobą zrobić. Wpada mi do głowy DXM. DXM? Eeee, nie za bardzo. Ostatnio nie było dobrze. może koda? Fajnie sie po niej śpi następnego dnia. Ponieważ miałem ostatnio problemy ze snem, wybrałem kodę. W aptece kupiłem Thiocodin. Ku mojemu zdziwieniu sprzedają to tylko po 10 tabletek (po 15 mg + jakieś gówno co rozwala żołądek). Mało. Ale ok, może mi wystarczy.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Cisza, ciemność, własny pokój, słuchawki z ambientem i nie tylko. Nastawienie pozytywne, ciekawość po 4 latach przerwy, chęć sięgnięcia po III plateau.

Będąc jeszcze pod wrażeniem wczorajszej podróży postanowiłem przelać swoje wypociny na elektroniczną formę papieru - w końcu żyjemy w XXI w. - mimo, że dostałem jasną i czytelną informację ubiegłego wieczoru iż nie należy, albo może inaczej: nie powinno się tego robić, zdecydowałem się na małą formę rozprawki, dywagacji, aby dać wam "zarys" tego, czego opisać się po prostu nie da.

randomness