publikacje naukowe

Psychedeliczny efekt potrafi trwać od 12 do nawet 18 godzin. To długo, znacznie dłużej niż inne narkotyki. Dlaczego tak się dzieje? Najnowsze badanie przynosi odpowiedź.
Wraz z początkiem 2020 roku, przez pandemię świat wyglądał jakby się zatrzymał. Jednak badania naukowe nad konopiami, choć nieco utrudnione, w 2020 roku wciąż były prowadzone. I chociaż liczba publikacji związanych z konopiami była znacznie mniejsza w porównaniu do lat poprzednich, to naukowcy wciąż odkrywali kolejne tajemnice tej fascynującej rośliny.
Najczęściej zażywany środek przeciwbólowy na całym świecie, czyli paracetamol, zwiększa naszą tendencję do podejmowania ryzyka. Tak wynika z badań, których wyniki opublikowano na łamach Social Cognitive and Affective Neuroscience.
Zgodnie z danymi zebranymi przez National Library of Medicine w Stanach Zjednoczonych, naukowcy z całego świata przeprowadzili 3627 badań związanych z marihuaną w 2020 roku. Coraz większa liberalizacja prawa konopnego na świecie poskutkowała wzrostem zainteresowania tematem marihuany wśród naukowców głównie z zakresu medycyny.
Ostatnie badania pokazują, że DMT zmniejsza stres komórkowy spowodowany udarem i przyspiesza ich regenerację u szczurów. Odkrycia te zwracają uwagę na rosnący potencjał terapeutyczny DMT w odniesieniu do zaburzeń neurologicznych.
W poszukiwaniu terapii najtrudniejszych do wyleczenia zaburzeń związanych z psychiką naukowcy wracają do badań nad substancjami psychodelicznymi, które były popularne w latach 60. ubiegłego wieku. Psychodeliki to środki o najsilniejszym znanym działaniu na mózg, które wciąż nie zostało poznane ze względu na ich status narkotyków. Tymczasem związki roślinne wywołujące halucynacje to najbardziej obiecujące leki przeciw lękom, depresji, PTSD i uzależnieniom.
Według nowych badań, opublikowanych w Journal of Psychopharmacology, psylocybina błyskawicznie zwiększa ekspresję kilku genów związanych z neuroplastycznością w mózgu szczura. Te nowe odkrycia mogą pomóc wyjaśnić podstawy mechanizmów neurobiologicznych odpowiedzialnych za długotrwałe zmiany związane z używaniem środków psychodelicznych.
DMT, główny związek psychoaktywny południowoamerykańskiego wywaru znanego jako yage lub ayahuasca, stymuluje neurogenezę, czyli powstawanie nowych neuronów, informują naukowcy z Uniwersytetu Complutense w Madrycie (UCM).
Zaczerwienione oczy i stan zapalny może sygnalizować problem znacznie gorszy niż niewielka infekcja oka?
Kanadyjscy naukowcy zbudowali proste urządzenie wspomagające trzeźwienie wykorzystując naturalny sposób eliminacji alkoholu z ciała poprzez płuca. Zestaw mieszczący się w walizce składa się z maski, kilku rurek, zaworów i butli z dwutlenkiem węgla.
Naukowcy twierdzą, że stosowanie tego związku halucynogennego występującego w niektórych grzybach równolegle z psychoterapią daje szybkie, znaczące i trwałe efekty antydepresyjne.
Najnowsze badania naukowe wyraźnie wskazują na to, że zawarty w roślinach konopi kanabidiol CBD nie tylko może zapobiegać zachorowaniom na COVID-19. Eksperymenty potwierdziły również, że ten naturalny związek organiczny może także łagodzić u pacjentów drastyczne skutki zakażenia koronawirusem.
Znalezienie się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie, czy emocjonalne lub genetyczne predyspozycje – kto i dlaczego najłatwiej popada w uzależnienia oraz jak skutecznie im zapobiegać?
Finowie odkryli od czego zależy, czy ktoś biorący środki psychodeliczne będzie miał po wszystkim złe czy dobre wspomnienia. Wszystko sprowadza się do tego, czy podczas tripu, jak w potocznym angielskim określa się stan na środkach narkotycznych, doświadczy się mistycznego, para-religijnego stanu czy nie. Zwykle brak takich przeżyć kończy się nieprzyjemnie, twierdzą naukowcy.
Czyn związany z medyczną koniecznością zażywania nielegalnej substancji (posiadanie, uprawa, wytwarzanie, udzielanie) zmierzający do poprawy zdrowia indywidualnego, nie może jednocześnie ani szkodzić społeczeństwu (art. 1 § 2 k.k.) ani stanowić bezprawnego ataku na zdrowie publiczne. Ta, zdaje się oczywista dla przeciętnie inteligentnego człowieka konstatacja, nie jest wcale oczywista dla sądów i prokuratur. W skrócie, skoro leczy, nie może jednocześnie szkodzić, gdyż dochodzimy do wewnętrznej sprzeczności.
Według nowych badań, niewielkie dawki LSD, jednej z najaktywniejszych substancji psychodelicznych, mogą być skutecznym środkiem przeciwbólowym - być może nawet równie silnym, jak konwencjonalne opioidy, takie jak morfina.
Najnowsze badania wskazują, że niewielkie dawki LSD mogą być skutecznym środkiem przeciwbólowym - równie silnym co konwencjonalne opioidy, np. morfina.

Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Stanowym w San Diego wykazało, że używanie konopi indyjskich po godzinach pracy nie ma negatywnego wpływu na wydajność w miejscu pracy, ale wykazało negatywną korelację między osobami, które używały konopi indyjskich przed i podczas pracy.

Dr Jeremy Bernerth, profesor zarządzania na Fowler College of Business na Uniwersytecie Stanowym w San Diego i współautor badania, zasugerował, że używanie konopi indyjskich po godzinach pracy może w rzeczywistości oferować pewne korzyści związane z pracą.

Badanie przeprowadzone przez naukowców z University of New Mexico wykazało, że ponad dziewięciu na 10 pacjentów cierpiących na migrenę zgłosiło, że palenie lub waporyzacja konopi przyniosło ulgę w ich objawach. W tym miesiącu w Journal of Integrative Medicine opublikowano raport z badań zatytułowany „Uśmierzający wpływ kwiatów konopi na migrenę i bóle głowy”.

Ayahuaska w leczeniu uzależnień

Dr Jacques Mabit jest założycielem i kierownikiem Takiwasi, centrum rehabilitacji uzależnionych od narkotyków i badań nad tradycyjną medycyną, znajdującego się w Tarapoto w prowincji San Martin w Peru. Jest także profesorem nadzwyczajnym, odpowiedzialnym za studia nad medycyną tradycyjną na Universidad Cientifica del Sur w Limie, Peru oraz został wyróżniony tytułem honorowego członka Peruwiańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego. W 1996 roku wybrano go członkiem Ashoka Foundation. W niniejszym artykule opisuje terapeutyczny potencjał ayahuaski w zwalczaniu uzależnień.

Nie takie halucynogeny straszne, jak je malują

Związki halucynogenne kojarzone są przede wszystkim z ich rekreacyjnym przyjmowaniem. Jednakże informacje zarówno na temat mechanizmu działania, jak i właściwości farmakologicznych halucynogenów są znacznie mniej rozpowszechnione. Większość dotychczasowych badań skupiała się na spektakularnym działaniu związków halucynogennych, pomijając ich interesujące właściwości uzyskiwane poprzez zastosowanie niższych dawek, tzw. mikrodawkowanie. Obecnie obserwuje się nawrót zainteresowań związkami halucynogennymi w zastosowaniach medycznych, o czym świadczy wiele publikacji naukowych.

Chodzi o badanie naukowców z Uniwersytetu Newcastle, którzy udowodnili, że tzw. medyczna marihuana może zabijać lub hamować rozwój komórek rakowych, nie wchodząc przy tym w interakcję ze zdrowymi komórkami.

Wiadomość ta jest pełna niuansów, o których trzeba wspomnieć. Zacznijmy na przykład od tego, że właściwości marihuany, jeśli chodzi o walkę z rakiem, zostały już potwierdzone wielokrotnie, w ponad 100 badaniach.

Dyskretny urok psylocybiny. Dlaczego od tysięcy lat sięgamy po halucynogenne grzyby?

Psylocybina to psychoaktywna substancja, która towarzyszy ludzkości od wieków i nie może nam się znudzić. Dlaczego tak jest? Na to pytanie odpowiedzieli naukowcy z Center for Psychedelic and Consciousness Research na Uniwersytecie Medycznym Johna Hopkinsa.
Skutki dotykały dzieci jeszcze przez kilka kolejnych lat. Według nowego badania przeprowadzonego przez University of Colorado Boulder istnieje prawdopodobieństwo, że przez palenie marihuany w ciąży twoje dziecko będzie miało problemy ze snem nawet dziesięć lat później.

Amerykanie biorą coraz więcej LSD, czemu winne mogą być ponure prognozy dla świata

Fali przewodzą milenialsi i starsi, podczas gdy pokolenie Z się dystansuje.
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Pierwszy raz

Wcześniej medytacja około 15 minut, dobry humor Miejsce: Spokojny pokój, bez żadnych odgłosów z otoczenia, brak muzyki

Jako, że wcześniej nigdy nie zdarzyło mi się palić changi, a z wielu relacji słyszałem o szybko wzrastającej tolerancji, zdecydowałem się właśnie na wiadro. Były święta bożego narodzenia, więc chwilę zajęło mi znalezienie otwartego sklepu, w którym kupiłem wszystkie potrzebne akcesoria, ale w końcu się udało. Przygotowałem się krótką medytacją, oraz oczyściłem pokój i wystko było już gotowe.

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

mieszkanie kolegi, ekscytacja, kilka godzin wewnętrznej pracy przygotowującej do wejścia w kontakt z nową substancją....

Opisane wydarzenia miały miejsce około 3 lata temu, po około 8 letnim okresie intensywnej praktyki buddyzmu tybetańskiego, w czasie którego tylko jakieś 2 razy zjadłem grzybki psylocybki i z 3 razy zapaliłem trawkę...

Niespodziewanie okazało się, iż kolega buddysta, który mnie nocuje ma ekstrakt Salvi Divinorum. Wczesniej tego dnia miało miejsce kilka znaczących koincydencji, które jak później zobaczyłem przygotowywały mnie na spotkanie z Boską Salvią.

  • Tramadol

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie negatywne, otoczenie niezbyt sprzyjające

G przywiozła dla mnie rzeczy na candyflipa, dla siebie miała chińską myśl czyli 2-oxo-pcm, gdyż kocha Ona dysocjanty, więc co może pójść nie tak skoro każdy ma to co lubi, oczywiście nie zaczęliśmy od razu brać tych paskudnych uzależniających narkotyków, wpierw piliśmy bardzo zdrowy, nieszkodliwy alkohol, którym to się sponiewierałem odrobinę i zdążyłem zrobić kilka głupich oraz bardzo głupich rzeczy które zepsuły mi nastawienie na kwasa i eMke, starałem się tego nie okazać G i gdy tylko wytrzeźwiałem to miałem już karton w gębie mimo braku nastawienia.