Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi

W debacie o marihuanie od lat tkwimy między dwoma murami. Z jednej strony mamy prohibicyjną propagandę sukcesu, która w konopiach widzi jedynie „narkotyk śmiercionośny”, z drugiej – bezkrytyczny entuzjazm, malujący obraz rośliny leczącej wszystko i pozbawionej wad. Jednak rzetelność i wiarygodność wymagają, abyśmy odważnie spojrzeli prawdzie w oczy. Wszystko ma dwie strony, a marihuana nie jest tu wyjątkiem.<

Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?

Niedawno opublikowane badanie wskazuje, że niektóre środki halucynogenne (jak psylocybina zawarta w niektórych grzybach) rzeczywiście sprawiają, że połączenia w mózgu ulegają „przezwojeniu”. Co z tego wynika? Na przykład nowe metody leczenia depresji.

Śmierć w imię „walki z suszem”. Czy 19-letni Olek musiał zginąć?

Dziewiętnastoletni Olek miał przed sobą całe życie, plany i marzenia, których realizację brutalnie przerwała interwencja bydgoskich służb. W oczach policji nie był jednak obywatelem wymagającym ochrony, lecz przede wszystkim celem do odhaczenia w tabeli sukcesów. Jego śmierć, która nastąpiła dwa lata temu, stanowi porażający dowód na istnienie systemowego nękania, gdzie splot uprzedzeń, profilowania rasowego i bezwzględnego ścigania za śladowe ilości marihuany staje się wyrokiem wydawanym na ulicy. Ta historia to nie tylko opis tragicznego wypadku – to akt oskarżenia przeciwko aparatowi państwa, który za priorytet uznał walkę z rośliną, kładąc na szali ludzkie istnienie.

Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)

Historia kryminalizacji marihuany w Stanach Zjednoczonych nie zaczęła się od troski o zdrowie publiczne ani od badań naukowych. Zaczęła się od polityki strachu, interesów ekonomicznych i rasizmu, które wspólnie stworzyły jedną z najbardziej trwałych mistyfikacji XX wieku.

Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny

Potajemne odurzenie się w szpitalu psychiatrycznym kosztuje w Polsce ok. 350 zł. 300 zł płacisz za "lewą" receptę lekarzowi z zewnątrz, a 50 zł - kurierowi, który dostarczy tabletki. Maciej Bubel wziął je podczas wieczornej imprezy na oddziale. Rano zawieźli go do kostnicy.

Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką

1 stycznia 2026 roku weszła w życie nowelizacja czeskiego kodeksu karnego, która w sposób zasadniczy zmienia podejście państwa do konopi. Nie jest to pełna legalizacja, tylko depenalizacja z regulacjami. Nie powstaje legalny rynek i obrót nadal pozostaje przestępstwem, ale zmienia się sama filozofia prawa karnego wobec tej rośliny.

GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]

Leki opioidowe trafiają do nielegalnej sprzedaży w sieci m.in. za sprawą lekarzy współpracujących z gangami – powiedział PAP główny inspektor farmaceutyczny Łukasz Pierzak. Środek, za którego opakowanie w aptece płaci się kilkaset złotych, na czarnym rynku kosztuje 50–80 zł za tabletkę.

Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"

Neumarkt w Kolonii to jedno z zagłębi narkotykowych Niemiec. Mieszkańcy nie ukrywają, że robią wszystko, by unikać tej części miasta. Władze i służby stoją dziś przed ogromnym wyzwaniem i próbują ugasić kryzys. Czy Kolonia stanie się kolejnym symbolem niemieckiego upadku?

Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny

W przypadku nastolatków jakakolwiek marihuana może mieć wpływ na zdrowie emocjonalne i wyniki w nauce – ostrzegają naukowcy na łamach pisma „Pediatrics”.

7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo

Na stole senackiej komisji jest siedem petycji ws. zaostrzenia przepisów antyalkoholowych - od zmiany zasad reklamy piwa po wprowadzenie minimalnej ceny za 100 g alkoholu w napojach. Senatorowie wystąpili o opinię do resortu zdrowia. W Sejmie są już bowiem dwa projekty zmiany ustawy o wychowaniu w trzeźwości, a trzeci szykuje rząd.
Zajawki z NeuroGroove
  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Morfina
  • Oksykodon
  • Retrospekcja

Własny pokój

Przygodę z substancjami zacząłem właściwie od kodeiny. Zachłyśnięty kulturą Amerykańską i podekscytowany opisem efektów przez użytkowników, spróbowałem 150mg tejże. Oczywiście nic nie poczułem - za drugim i trzecim razem też, więc stwierdziłem, że dam sobie spokój. Moją uwagę przyciągnęły następnie psychodeliki, nieco później dysocjanty.

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.

  • Szałwia Wieszcza

Nazwa substancji: salvia divinorum (szałwia wieszcza) SUSZ

Poziom doświadczenia: lady salvia (drugi raz – wczesniej ekstrakt 5x), lady marijuana – nie jestem w stanie policzyć ile razy, kostka – dużo razy aczkolwiek mniej niż stuff, grzyby psylocybinowe (2 razy), amfetamina (kilka razy), smoke mix relax (zakupilem to wraz z SD jest to mieszanka następujących roślin: passion flower, california poppy, lobelia, damiana, heimia salicifolia)

  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Miks

Wszystko co trzeba załatwione, spokój, nie wiedziałem co mnie czeka ponieważ to pierwszy taki mix, więc nie miałem też żadnych oczekiwań. Puste mieszkanie, 16.20-19.20 słuchanie muzy.

16.20 - 300mg DXM - 5 tabletek co 5 minut.

Doczekałem się! Współlokatorzy wyjechali do domów na święta i całe mieszkanie dla mnie! Zasiadłem wygodnie przed komputerem wypijając wcześniej kubek mocnej kawy i rozpocząłem zarzucanie.

 

18.45 - Pierwsze efekty DXM

Pierwsze efekty pojawiły się już o 18.45 i dex działał coraz mocniej. Przez chwilę nawet zacząłem się zastanawiać czy zarzucanie dzisiaj całej 900 to dobry pomysł, ale odgoniłem od siebie złe myśli i poczekałem jeszcze pół godziny.