Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych

Niemcy dopuszczają nowy lek, a w USA rusza przełomowy projekt. Przez lata medycznej marihuanie stawiano jeden podstawowy i – trzeba to przyznać – całkiem słuszny zarzut, że w debacie publicznej było zdecydowanie za dużo emocjonalnych historii pacjentów, a za mało twardych, rzetelnych badań klinicznych...

Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy

W firmie Danica coraz więcej przedsiębiorstw prosi o pomoc w radzeniu sobie z uzależnieniem wśród pracowników. Problemy mogą dotyczyć także pracownika, który osiąga świetne wyniki, mówi terapeuta uzależnień.

Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę

Przez całe lata w debatach o marihuanie wracał jak bumerang ten sam straszak, że jeśli zrobimy z tego legalny produkt dla dorosłych, nastolatki masowo zaczną po niego sięgać. Logika wydawała się wręcz banalna, ponieważ skoro coś staje się ogólnodostępne, kupowane w sklepach i społecznie akceptowalne, to dzieciaki siłą rzeczy będą miały do tego łatwiejszy dostęp. Stany Zjednoczone dały nam jednak idealny poligon doświadczalny, bo pierwsze stany, jak Colorado czy Washington, otworzyły swoje rynki już w 2012 roku, a po nich do zmiany prawa przyłączyły się kolejne. Po kilkunastu latach prowadzenia analiz statystycznych okazuje się, że ponure prognozy przeciwników zmian poniosły całkowitą klęskę.

Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy

Ponad 30 ton — tyle ketaminy przyjęli brytyjscy narkomani w ciągu zaledwie roku. Po substancję, która pierwotnie służyła wyłącznie jako lek znieczulający i przeciwbólowy, coraz częściej sięgają też dzieci i nastolatkowie. Nieletni trafiają do szpitali z tzw. pęcherzem ketaminowym, a dane z oddziałów są alarmujące.

Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa

WK: Po wielu miesiącach korespondencji z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, kolejnych odmowach spotkania i naszej interwencji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w końcu udało się doprowadzić do bezpośredniej rozmowy z przedstawicielami Komendy Głównej Policji. Przy stole zasiedli przedstawiciele pionów kryminalnego, prewencji, ruchu drogowego oraz CBŚP. My przyszliśmy jako Stowarzyszenie Wolne Konopie, żeby porozmawiać przede wszystkim o praktyce stosowania ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wobec użytkowników marihuany

Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu

Klinika Uniwersytecka Psychiatrii w Zurychu opisała leczenie 19 osób z depresją lekooporną. Psylocybinę podano im w latach 2023–2025 poza jakimkolwiek badaniem klinicznym — w zwykłej opiece, na podstawie szwajcarskiego wyjątku prawnego. To jedne z pierwszych opublikowanych danych o tym, jak psylocybina zachowuje się w rutynowej psychiatrii.

Polskie uprawy medycznej marihuany? Dobry kierunek, ale źle napisane przepisy

W ostatnich dniach w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje o tym, że Konfederacja złożyła projekt dotyczący krajowych upraw medycznej marihuany. Nie był to osobny projekt ustawy, tylko poprawki. To bardzo ważna różnica, ponieważ osobny projekt ustawy przechodzi własną ścieżkę legislacyjną: trafia do Sejmu, otrzymuje numer druku, odbywa się pierwsze czytanie, prace w komisji, konsultacje, możliwość opiniowania i realna debata nad jego założeniami. Poprawka zgłoszona na późniejszym etapie prac legislacyjnych działa inaczej. Może zostać szybko rozpatrzona, ale nie daje takiej samej przestrzeni na analizę, konsultacje i dopracowanie szczegółów. A w przypadku upraw medycznej marihuany szczegóły są kluczowe.

Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki

Przez lata używanie marihuany kojarzono przede wszystkim z możliwym pogorszeniem pamięci i koncentracji. Tymczasem duże badanie opublikowane w 2026 roku przynosi zaskakujący wniosek. Wśród starszych dorosłych nie wykazano, aby używanie konopi wiązało się z szybszym pogarszaniem funkcji poznawczych lub większym ryzykiem demencji. Naukowcy przestrzegają jednak przed zbyt daleko idącymi wnioskami.

Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?

Naproksen, ibuprofen, antybiotyki, leki przeciwdepresyjne, a nawet ślady substancji psychoaktywnych - takie związki wykrywają naukowcy w wodach Bałtyku i organizmach morskich. Skąd farmaceutyki trafiają do środowiska? Czy zagrażają ludziom i zwierzętom? I dlaczego wyrzucanie przeterminowanych leków do śmieci lub do toalety pogłębia problem? O wynikach badań projektu PharmaSea opowiada dr hab. Anna Hallmann z Zakładu Biochemii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Pierwsze na świecie duże badanie w rzeczywistym ruchu drogowym.
Zajawki z NeuroGroove
  • Chlorprothiksen

Substancja: CHLORPROTHIXEN SPOFA


Doswiadczenie: alkochol, ganja, kwasy, feta, efedryna, dxm, tabaka + wiele wynalazkow z apteki


Dawka: 4 x 50mg

  • Muchomor czerwony
  • Tripraport

spory las ok. 6 km za miastem, następnie autobusy komunikacji miejskiej, mieszkanie w centrum

9 ususzonych naturalnie muchomorów czerwonych spożytych samotnie w lesie. Początkowe efekty tak jak przy wywarach z mniejszej ilości suszu tj. dysocjatywna poprawa humoru, wyostrzenie zmysłów, zastrzyk energii etc. no i mdłości naturlich, ale ku mojemu zdziwieniu bez spawania. Już po ok. 20 minutach pierwsza halucynacja słuchowa - wzmocniony odgłos przytłumionego bicia serca dobiegający jakby spod ziemi. Z czasem coraz większe oddzielenie od więzi z własną osobą, jak również zanik tego podłego posmaku związanego ze świadomością bycia zamkniętym w tzw.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Piękna noc, wspaniale oświetlony park, moje mieszkanko. Nastawienie bardzo pozytywne, wielka ciekawość, chęć odkrycia czegoś nowego.

Start:
28 marca 2013, godzina 22:50 - wypicie roztworu ~30mg 4-ho-met. Playlista ustawiona, cały pokój przygotowany do tripowania.

T +0:10
Wyszedłem z M. na dwór, jesteśmy strasznie ciekawi jak to na nas zadziała. Mówię mu że w razie bad-tripa mamy siebie próbować wyciągnąć z dołka.

  • Amfetamina
  • Retrospekcja

Czy zauważyliście czasem, jak wypadkowa szkodliwość substancji wpływa na sposób w jaki wypowiadają się o niej użytkownicy? W wypadku marihuany mamy „trawkę”, „grasik”, „gandzię”, „Marysię”, „zioło” – wszystkie określenia niosące pozytywny ładunek i nie zdarzyło mi się chyba widzieć brzydkiego przezwiska dla tej dość niewinnej używki. A pomyślcie teraz o amfetaminie – zaczyna się podobnie poufale: „spidzik”, „fetka”, „metka”, po czym następuje niesamowita przemiana i w pewnym momencie starzy wyjadacze zaczynają na forum pisać o niej: „ŚCIERWO”.