REKLAMA




badania naukowe

Neurony oreksynowe podwzgórza wydają się dobrym celem dla leków do kontroli obżarstwa napadowego (ang. binge eating) u otyłych osób. Wcześniej wykazano, że te neurony są ważne z punktu widzenia uzależnienia od różnych narkotyków, w tym od kokainy.

Marihuana przez wielu uważana jest za bezpieczniejszy sposób łagodzenia przewlekłego bólu, niż zażywanie opioidów. Niestety nowe badania podważają popularną opinię na ten temat.

Amerykańscy naukowcy są bliscy opracowania nowego leku, który ma pomagać w terapii zaburzeń związanych z nadużywaniem alkoholu – donosi czasopismo "Molecular Psychiatry".

Fińscy naukowcy ocenili wpływ spożywania trunków na jakość regeneracyjną snu. Wyniki ich pracy mogą zainspirować do zmiany nawyków związanych z piciem alkoholu.

Depresja i skłonności samobójcze efektami ubocznymi ponad 200 popularnych leków

Ostatnie samobójstwa celebrytów, Anthony'ego Bourdaina i Kate Spade, skłoniły wielu z nas do bliższego przyjrzenia się temu, co może doprowadzać ludzi do depresji lub do zakończenia swojego życia. W dyskusji tej niewiele uwagi poświęcono jednemu z czynników ryzyka: przyjmowaniu leków.

Spożycie kofeiny powiązano z niższym ryzykiem różnych chorób, w tym cukrzycy typu 2., choroby serca czy udaru. Nowe badanie wykazało, jaki mechanizm leży u podłoża tego zjawiska.

Fernando Ramirez Rozzi, który przez lata badał Pigmejów z plemienia Baka, zauważył, że w 2011 roku doszło do znacznego spadku płodności u młodych kobiet. Kolejne lata szukał przyczyny takiego stanu rzeczy i ze zdumieniem odkrył, że jest nią... otwarcie baru.

Naukowcy wykazali, że niewielkie ilości kokainy zawarte w wodzie mogą działać niszcząco na organizmy węgorzy europejskich. Mają hipotezę, że narkotyk w wodzie może wpływać również na ludzi.

Amerykańskie Narodowe Instytuty Zdrowia (NIH) przerwały kontrowersyjne badania, na które przeznaczono 100 milionów dolarów, a których celem było sprawdzenie, czy codzienne picie niewielkich dawek alkoholu poprawia zdrowie.

Psychodeliki mogą pozytywnie wpływać na mózg. Jak pokazały badania na szczurach i muchach, związki psychoaktywne zwiększają zdolność tkanek nerwowych do tworzenia nowych połączeń. Tym samym potwierdzono teorię, że psychodeliki mogą pomóc w walce z depresją, stanami lękowymi, uzależnieniami czy zespołem stresu pourazowego.

"Rzeczpospolitej" przeglądowe Słowo na Niedzielę.

E-papierosy. Jak w końcu z nimi jest: szkodzą mniej niż te klasyczne?

Taaak, kolejna runda. Tekst dosc zgrabnie syntezujacy obecną sytuację i stan wiedzy, można poczytać.

Zawsze ważnym jest, aby być świadomym i ostrożnym w stosunku do tego, co mieszasz z jakimkolwiek lekiem, ponieważ niektóre leki będą miały negatywną lub bardziej nasiloną reakcję, gdy przyjmiemy inną substancję. Kiedy walczysz z infekcją bakteryjną, lekarze przepisują na ogół antybiotyki, które wiążą się z pewnymi ścisłymi zasadami. Ale do tej pory nie padła odpowiedź na ważne dla wielu pytanie: czy możesz palić zioło podczas przyjmowania tych antybiotyków?

Nowe badania pokazują, że w ciągu ostatniej dekady znacznie wzrósł odsetek osób w wieku od 12 do 21 lat, które zaczynają używać marihuany przed innymi substancjami.

Nowy model psychedelicznej terapii depresji

Niedawno opublikowane opracowanie przygotowany przez doktora Robina Carharta-Harrisa i profesora Davida Nutta przedstawia nowy, holistyczny model depresji, który wyjaśnia, w jaki sposób typowe leki przeciwdepresyjne i psychedeliczne mogą pomagać w leczeniu depresji na odmiennych, specyficznych dla siebie zasadach.
Neurobiolodzy z University of Sussex wykazali za pomocą skanów mózgów osób zażywających narkotyki, że heroina wywołuje przyjemniejszą reakcję po przyjęciu jej domu, podczas gdy kokaina działa przyjemniej poza domem, na przykład w klubie.
Wstępne badania, opublikowane na łamach "Psychopharmacology" sugerują, że leczenie z zastosowaniem psylocybiny może poprawiać u pacjentów z depresją przetwarzanie informacji o emocjach.
Grupa badaczy z Uniwersytetu SWPS zaprasza wszystkich chętnych spełniajacych kryteria (masz 25-35 lat - palisz marihuanę - nie nadużywasz regularnie innych środków - masz włosy dłuzsze niż 3 cm) do wzięcia udziału w badaniu dotyczącym wpływu marihuany na funkcje poznawcze.

Oto, co dzieje się z mózgiem, gdy spożywamy za dużo alkoholu.

Nowe badania opublikowane w brytyjskim piśmie The Lancet Psychiatry dają nadzieję cierpiącym na zespół stresu pourazowego. Włączenie do leczenia MDMA dało bardzo obiecujące wyniki.

Szturmując bramy psychodeli: naukowcy podejmują współpracę w obliczu kapitalistycznej rywalizacji

Bardzo ciekawy artykuł, z własnej i nieprzymuszonej woli i inicjatywy nadesłany przez jednego z naszych czytelników, który prowadzi własny portal - polecamy!

Amerykańscy naukowcy z Uniwersytetu Stanu Nowy Jork w Buffalo są już o krok od stworzenia taniego, przenośnego narkomatu, który będzie w stanie wykryć obecność kokainy w organizmie. Zamiast wysyłać próbki moczu lub krwi do laboratorium, a na wyniki czekać godzinami, wystarczyć będzie dmuchnięcie w urządzenie. Wynik pojawi się w ciągu paru minut.

Częste stosowanie marihuany nie jest związane ze zmianami w strukturze mózgu, wynika z danych opublikowanych w czasopiśmie Addiction.

Naukowcy z Uniwersytetu Teksasu w Austin obiecują pigułkę ułatwiającą walkę z nałogiem alkoholowym. Jej badania nie były jeszcze prowadzone na ludziach, ale szanse, że się sprawdzi, są duże. Preparat blokuje głód alkoholowy i łagodzi objawy odstawienia, nie wywołuje przy tym dotkliwych efektów ubocznych.

Kontrolowane podawanie ecstasy osobom z zespołem stresu pourazowego w połączeniu z psychoterapią pozwala na wyleczenie PTSD w ciągu kilku tygodni - wynika z multidyscyplinarnych badań nad psychodelikami.