REKLAMA




badania naukowe

Jednym z najważniejszych pytań, które zadają sobie biolodzy i genetycy, jest to dotyczące zróżnicowania jednostek w obrębie populacji, jak też różnic pomiędzy odrębnymi populacjami.
Badacze ustalili, że w staraniach o uchronienie świata przed autorytarnymi rządami, możemy znaleźć nieoczekiwanych sprzymierzeńców w magicznych grzybkach. Wygląda na to, że psylocybina sprawia, że ​​ludzie rzadziej skłaniają się ku światopoglądom autorytarnym, takim jak faszyzm, czując się zarazem bardziej związanymi z naturą.

Odkrycie zespołu prowadzonego przez Li Liu, profesor archeologii Chin z Uniwersytetu Stanforda, może na nowo rozgrzać spór o to, co było pierwsze: chleb czy piwo? W jaskini znajdującej się na terenie Izraela naukowcy znaleźli ślady związane z produkcją piwa.

Badania na szczurach uzależnionych od kokainy wykazały, że występują u nich długoterminowe wzrosty liczebności neuronów wydzielających oreksynę - neuropeptyd regulujący sen i czuwanie czy apetyt. Wg naukowców, to właśnie to zjawisko może leżeć u podłoża uzależnienia.

Food and Drug Administration (FDA) w sierpniu ubiegłego roku nadała status terapii potencjalnie przełomowej dla trwającej właśnie trzeciej fazy testów terapii stresu pourazowego (PTSD – post traumatic stress disorder) z wykorzystaniem MDMA. Terapia zaprojektowana jest przez organizację non-profit MAPS (Multidisciplinary Association for Psychedelic Studies).

Czyli - raz jeszcze o mikrodawkowaniu, tym razem w opracowaniu "Focusa".

Psychologowie sprawdzają możliwości zastosowania halucynogenów do leczenia wybranych problemów psychicznych. Dotychczasowe badania wskazują, że niektóre psychodeliki w połączeniu z psychoterapią mogą mieć potencjał leczniczy w przypadku schorzeń takich jak zaburzenia lękowe, depresja, zaburzenia odżywiania czy zespół stresu pourazowego.

Im więcej trzmiele mają kontaktu z pokarmem (roztworem cukru) z pestycydami, tym bardziej do niego dążą. Wg naukowców, to zachowanie przywodzące na myśl uzależnienie.

Analiza ścieków umożliwia monitorowanie użycia środków psychoaktywnych niemal w czasie rzeczywistym. Wyniki badań potwierdzają że użycie wyraźnie wzrasta w trakcie ważnych wydarzeń (święta narodowe, całkowite zaćmienie słońca).
W związku ze stopniową legalizacją marihuany w poszczególnych stanach naukowcy z University of California przeanalizowali mleko kobiet, które w okresie karmienia używały marihuany. THC było wykrywalne w mleku do sześciu dni po użyciu.

Amerykańska Akademia Pediatrii wydała zalecenia, w których rekomenduje całkowite powstrzymanie się od palenia marihuany przez kobiety w ciąży i karmiące. Ukazuje się bowiem coraz więcej badań wskazujących, że THC może szkodzić długoterminowemu rozwojowi dziecka.

Wiecie, co bije na głowę używanie jajka jako modelu "twojego mózgu na narkotykach"? Szprycowanie metamfetaminą wyrafinowanego sztucznego mózgu opartego chipie polimerowym, czyli dokładnie to, co opisano w zdumiewającym badaniu, opublikowanym w zeszły poniedziałek na łamach Nature Biotechnology.
Opublikowane na łamach „The Lancet” badania przeprowadzone w 195 krajach świata podważają wszystkie poprzednie doniesienia o rzekomych zaletach, które może mieć dla naszego zdrowia alkohol.

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez amerykańskich naukowców, negatywne skutki użycia marihuany znacznie przeważają nad rzekomo pozytywnymi. Użycie konopi jest znacznie gorsze dla mózgu, niż zaburzenia afektywne dwubiegunowe lub zaburzenia hiperkinetyczne.

Najnowsze eksperymenty sugerują, że dimetylotryptamina (DMT), psychoaktywny związek występujący w ayahuasce, wywołuje w mózgu zjawiska, które przypominają te związane z doświadczeniami z pogranicza śmierci (ang. near-death experiences, NDE).

Stosowanie benzodiazepin i leków im pokrewnych, tzw. Z drugs, wiąże się z umiarkowanie zwiększonym ryzykiem choroby Alzheimera, wynika z ostatnich badań przeprowadzonych przez University of Eastern Finland.

Składnik medycznej marihuany niemal trzykrotnie wydłuża przeżycie myszy chorych na raka trzustki, jeden z najbardziej niebezpiecznych nowotworów – wynika z badania, które publikuje pismo „Oncogene”.

Naukowcy z Instytutu Technologicznego Stevensa odkryli, że woń kawy pomaga ludziom osiągać lepsze wyniki w analitycznej części testu GMAT (Graduate Management Aptitude Test).

Naukowcy z Columbia University Medical Center w Nowym Jorku, odkryli, że intensywne używanie konopi ma taki sam wpływ na układ dopaminy w mózgu jak u osób, które nadużywają kokainy lub zażywają heroinę.

Po wypiciu niewielkiej ilości kofeiny badani zjadali o 10% mniej z bufetu śniadaniowego zapewnionego przez eksperymentatorów. Nie był to jednak efekt utrzymujący się przez cały dzień. Nie zaobserwowano też wpływu na postrzeganie własnego apetytu przez badanych.

Neurony oreksynowe podwzgórza wydają się dobrym celem dla leków do kontroli obżarstwa napadowego (ang. binge eating) u otyłych osób. Wcześniej wykazano, że te neurony są ważne z punktu widzenia uzależnienia od różnych narkotyków, w tym od kokainy.

Marihuana przez wielu uważana jest za bezpieczniejszy sposób łagodzenia przewlekłego bólu, niż zażywanie opioidów. Niestety nowe badania podważają popularną opinię na ten temat.

Amerykańscy naukowcy są bliscy opracowania nowego leku, który ma pomagać w terapii zaburzeń związanych z nadużywaniem alkoholu – donosi czasopismo "Molecular Psychiatry".

Fińscy naukowcy ocenili wpływ spożywania trunków na jakość regeneracyjną snu. Wyniki ich pracy mogą zainspirować do zmiany nawyków związanych z piciem alkoholu.

Depresja i skłonności samobójcze efektami ubocznymi ponad 200 popularnych leków

Ostatnie samobójstwa celebrytów, Anthony'ego Bourdaina i Kate Spade, skłoniły wielu z nas do bliższego przyjrzenia się temu, co może doprowadzać ludzi do depresji lub do zakończenia swojego życia. W dyskusji tej niewiele uwagi poświęcono jednemu z czynników ryzyka: przyjmowaniu leków.