REKLAMA




mazowieckie

Policjanci CBŚP zatrzymali 12 podejrzanych, z czego 8 zostało tymczasowo aresztowanych. Funkcjonariusze zabezpieczyli narkotyki, maczetę, kastet, pałki czy zagłuszarki, odkryli także specjalnie przygotowane puszki po napojach, a w nich ukryte narkotyki.

Do 3 lat więzienia grozi 28-latkowi, który w Siedlcach zaproponował wspólne zażycie narkotyku nieumundurowanym policjantom. Mężczyzna chciał ogrzać się w nieoznakowanym radiowozie i szukał kompanów do spędzenia reszty wieczoru. Trafił do policyjnego aresztu.

Policja, która przybyła na jedno z osiedli na warszawskim Mokotowie razem z pogotowiem ratunkowym, zatrzymała wybawcę - funkcjonariusze znaleźli w mieszkaniu 50 gramów grzybków halucynogennych.

OK, jesteśmy zaintrygowani.

Sześć zlikwidowanych plantacji konopi innych niż włókniste, zabezpieczone ponad 9 kilogramów marihuany oraz zatrzymane 3 osoby to wynik ostatnich działań stołecznych policjantów z wydziału ds. zwalczania przestępczości pseudokibiców.

Mężczyzna skazany we wrześniu 2018 roku na trzy lata więzienia za posiadanie marihuany stara się przekonać sąd, że susz wykorzystywał w celach medycznych. W październiku ub.r. przeszedł szereg badań i uzyskał poświadczenie stanu swojego zdrowia.

W piątek wieczorem stołeczni kryminalni, wspierani przez policjantów z Grodziska Mazowieckiego, zatrzymali na terenie Milanówka mężczyznę określanego mianem „króla dopalaczy”. 29-latek był poszukiwany dwoma listami gończymi, dwoma Europejskimi Nakazami Aresztowania (ENA) oraz czerwoną notą Interpolu.

Najmniejszy szczegół nie umknie ich uwagi, mają świetny sprzęt, który wykryje wszystko, co nielegalne. Mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) ma metody, żeby nic, co nie powinno, nie znalazło się w Polsce. Przejęte na granicach dopalacze, narkotyki czy kubki pełne toksycznych substancji.

Policjanci stołecznego wydziału antynarkotykowego zatrzymali 13 osób z gangu, który niemal zmonopolizował handel narkotykami na terenie Ostrołęki i Siedlec oraz pobliskich miejscowości.

Setki kilogramów marihuany i amfetaminy miała przemycić z Holandii do Polski grupa Krzysztofa B. ps. „Trapez”, którą rozbili funkcjonariusze CBŚP.

Zlikwidowane nielegalne laboratorium produkujące dopalacze, przejęte 17 kg klefedronu oraz ponad 600 tys. zł w gotówce, to efekt realizacji policjantów z wydziałów antynarkotykowych z Warszawy i Radomia.

Warszawa nigdy nie zachęcała nikogo do stosowania substancji psychoaktywnych - napisał na Twitterze Kamil Dąbrowa, rzecznik warszawskiego ratusza, odnosząc się do publikacji TVP Info. Portal podał, że organizacje pozarządowe, które firmują logo stolicy, mają informować m.in. jak zażywać narkotyki.

Portal tvp.info dotarł do analizy przygotowanej przez posła Sebastiana Kaletę. Z raportu, który przedstawia działalność niektórych organizacji pozarządowych korzystających z dotacji warszawskiego samorządu, wynika, że ratusz w ciągu ostatnich lat wydał na nie co najmniej kilka milionów złotych.

W minioną sobotę policjanci z Grójca pojechali na teren gminy Pniewy, gdzie jeden z mieszkańców Wiatrowca poinformował ich, że od kilku dni rozchodzi się nieprzyjemny zapach, który pochodzi z nieużytku rolnego zlokalizowanego pomiędzy sadami...

Około 19:40 policjanci z wydziału wywiadowczo-patrolowego jechali na interwencję. Kiedy przejeżdżali ulicą Puławską tuż przed radiowozem, po przejeździe dla rowerzystów, przemknął mężczyzna na deskorolce.

Funkcjonariusze KAS wykryli na lotnisku Chopina przemyt ponad kilograma kokainy. Narkotyki ukryte był w cukierkach, w bagażu obywatelki Brazylii podróżującej do Polski. Wartość rynkowa ujawnionych narkotyków to pół miliona złotych.

Nauczyciele zauważyli podejrzany proszek u wychowanka Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii na Żoliborzu. Wezwali na miejsce służby. Substancja okazała się narkotykiem.

Policjanci wiedzieli, że 33-latek z jednej z podwarszawskich wsi przyjeżdża często do Warszawy swoim oplem i sprzedaje różnego rodzaju środki psychoaktywne...

Do zdarzenia doszło na Lotnisku Chopina po przylocie samolotu z Doha. Do kontroli granicznej stawił się 51-letni mężczyzna – obywatel Wielkiej Brytanii narodowości burundzkiej, podejrzewany o przemyt znacznych ilości narkotyków.

Nastolatek został już przesłuchany w charakterze nieletniego sprawcy czynu karalnego. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.

...czyli kolejne pokolenie dziennikarzy odkrywa "haszysz Targówka" ;)

Na lotnisku Chopina w Warszawie wieczorem wylądowała wojskowa CASA, na której pokładzie był eskortowany przez polską policję Ivan Manuel Molina Lee. Zatrzymany na żądanie polskiej prokuratury mężczyzna jest członkiem międzynarodowego kartelu narkotykowego.

W ręce wolskich policjantów wpadł 41-letni mężczyzna w związku z podejrzeniem posiadania znacznej ilości amfetaminy. Jest on również podejrzany o włamanie do piwnicy i kradzież słoików z przetworami.

Dostawca pizzy przyznał się do problemów z narkotykami i - jak podaje straż - próbował przekupić funkcjonariuszy.

Dzielnicowi skierowani do awantury zatrzymali dwóch młodzieńców z konopiami indyjskimi. Wystraszeni 18- i 19-latek próbowali się ukryć razem z częściowo pociętym krzakiem na łóżku pod kołdrą.

Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca
  • Tripraport

mniej więcej raz na tydzień przyjmowałem wieczorem swój sakrament i niedługo potem szedłem do łóżka. Zgaszone światło, wokół spokój i cisza, nikt nie przeszkadza. Gdy akurat miałem kiepski nastrój albo byłem chory to sobie odpuszczałem.

Niniejszy tekst to opis i podsumowanie doświadczeń moich dwunastu sesji ayahuascowych odbytych na przestrzeni trzech miesięcy. 

  • Efedryna

nazwa substancji: tussipect




poziom doświadczenia: marihiuana kilkanaście razy, alkohol, tussi pierwszy raz




dawka: 4+2

metoda zażycia: doustnie




set & setting: szczęśliwa z powodu nadchodzącej wiosny, najedzona i może trochę nie wyspana. Spożywane w szkolnym kibelku zapijane Pepsi




  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Śnieżnik, Masyw Śnieżnika, Sudety, pierwszy pełny grzybny trip solo z tripsitterem, nastawienie pozytywne, przyrodnicze, połączenie z naturą, pierwsze spostrzeżenia

 

S & S – Śnieżnik, Masyw Śnieżnika, Sudety


Bohaterowie przygody:

[Narrator] lat 26, włóczykij, entuzjasta natury, kosmosu, rocka psychodelicznego i grafiki. Od ~5 lat regularny palacz marihuaniny, doświadczenia: mdma ~5 razy, amfetamina bardzo rzadko, świadome śnienie. Wpis dot. 3g suszonych magicznych grzybów Psilocibe Cubensis,

[M] – moja tripsitterka, w dniu tripa raczyła się jedynie czeską Kofolą, wodą i owocami.

  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

Pozytywnie, lekko zdenerwowany niepewnością posiadanego proszku. Oczekiwałem czegoś nowego, czegoś bardziej duchowego

Dwa dni przed moim odurzeniem dostałem od znajomego biały proszek, który teoretycznie ma być czystym MXE. Po sprawdzeniu małą dawką byłem skłonny w to uwierzyć.

Nadszedł ten dzień, a raczej wieczór - sam w domu przez całą srodową noc.

20:30 - Połowa posiadanego proszku wpada pod język. Gorycz rozpływa się w moich ustach, ślina zalewa jamę ustną, ale czakam, aż delikatna błona ścierpnie, co niestety się nie udaje, bo ilość śliny w mojej jamie ustnej już jest pełna - połykam i czekam na efekt.