REKLAMA




handel

Policjanci na tropie grupy byli od kilku miesięcy. Przestępcy dopalacze oferowali na portalach internetowych. Następnie towar był rozwożony klientom przez kurierów.

Jakość zdjęć robionych smartfonem jest już na tyle dobra, że można z nich wydobyć nasze odciski palców. Przekonał się o tym handlarz narkotykami, korzystający z WhatsAppa do kontaktów z klientami.

Środki odurzające i substancje psychotropowe o wartości prawie pół miliona złotych zabezpieczyli stołeczni policjanci z wydziału do walki z przestępczością narkotykową. Magazyn, w którym przechowywane były zabronione substancje mieścił się w mieszkaniu na terenie powiatu pruszkowskiego.

Były przed chwilą dopalacze z południowego zachodu, warto rzucić okiem także na wschód ;)

"Ostatnio antyterrorystom zajęło 40 minut otwieranie drzwi. Następnym razem chyba trzeba będzie użyć materiałów wybuchowych" – mówił szef wrocławskiego Sanepidu Paweł Wróblewski na specjalnej, nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej poświęconej walce z dopalaczami.

Zabezpieczono 15 litrów amfetaminy, ponad 3 kilogramy siarczanu amfetaminy, 2 tys. tabletek ecstasy, marihuanę i kokainę, to efekt pracy funkcjonariuszy Wydziału w Chełmie Zarządu w Lublinie CBŚP. Wartość zabezpieczonych narkotyków szacuje się na blisko 3 mln złotych.

Policjanci z Katowic zlikwidowali kolejny sklep z dopalaczami. Tym razem chodzi o lokal, który działał przy ulicy Markiefki w Bogucicach. To kolejny już punkt sprzedający niebezpieczne dla zdrowia substancje odurzające, który na celownik obrali katowiccy funkcjonariusze.

Starszy pan wpadł w ręce policji w ubiegły czwartek, 5 kwietnia w Dzierżoniowie (woj. dolnośląskie). Znaleziono przy nim sporą ilość narkotyków. Jeszcze więcej miał zgromadzone w domu. Jak udało się ustalić, 70-latek dodatkowo sam zajmował się sprzedażą nielegalnych substancji. Między innymi osobom nieletnim.

Hova wyjaśnia, jak handel narkotykami przyczynił się do... rozwoju jego rapowych umiejętności.
Portal TVP Info podaje, że w sprawę zamieszani są obcokrajowcy, współpracujący z kolumbijskimi kartelami narkotykowymi. Rachunki bankowe miały pomóc ukryć pieniądze z przemytu kokainy do Europy.
Portal TVP Info podaje, że w sprawę zamieszani są obcokrajowcy, współpracujący z kolumbijskimi kartelami narkotykowymi. Rachunki bankowe miały pomóc ukryć pieniądze z przemytu kokainy do Europy.

Policjanci z CBŚP ustalili, że na terenie Irlandii dwóch Polaków zajmuje się przestępczością narkotykową. Tę informację przekazali kolegom z policji irlandzkiej, która zatrzymała podejrzanych o udział w obrocie hurtowymi ilościami narkotyków oraz zabezpieczyła 78 kg marihuany wartej 1,6 miliona euro.

Katowiccy policjanci z wydziału antynarkotykowego cały czas sprawdzają i weryfikują informacje o miejscach, gdzie mogą być sprzedawane tzw. dopalacze.

Sąd potwierdził decyzję o nałożeniu 900 tys. zł kary za wprowadzanie do obrotu substancji psychoaktywnych. Zdecydował również, że dowody z postępowania karnego mogą być wykorzystane jako podstawa do ukarania w postępowaniu administracyjnym.

Co roku notuje się ponad 4 tys. zatruć dopalaczami; handel tymi środkami to wciąż istotny problem - mówiono w środę (28 marca) w Lesznie podczas I Ogólnopolskiego Kongresu Zwalczania Dopalaczy. Skutecznym narzędziem ma się stać niebawem "lepsze" prawo.

Są kolejne zatrzymania członków międzynarodowego gangu narkotykowego. Teraz w ręce policjantów z CBŚP oraz Straży Granicznej wpadły cztery osoby w wieku od 30 do 42 lat, podejrzane o magazynowanie, konfekcjonowanie oraz rozsyłanie narkotyków i dopalaczy.

Kolejnych 9 osób zamieszanych w handel narkotykami na terenie Zakładu Karnego we Wronkach zatrzymali funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji i Biura Spraw Wewnętrznych Służby Więziennej. W sprawę tę zamieszanych jest już łącznie 34 podejrzanych.

Holenderski narkotykowy boss ze Słupska odbędzie resztę kary w rodzinnym kraju. Sąd Okręgowy w Słupsku zgodził się przekazać Wilhelmusa van D. do tamtejszego więzienia.

"Nic nie wiem o Tajfunie. Nigdy na oczy go nie widziałem. Nie wiem co to za produkt i jakie substancje zawiera. Nie ma takiej możliwości, aby był sprzedawany w moich sklepach."

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji oraz funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, pod nadzorem Prokuratury Krajowej i przy wsparciu EUROPOL-u rozbili grupę przestępczą zajmującą się produkcją, przemytem narkotyków i ich dystrybucją na terenie Polski.

Rzucają kamieniami w strażników szkolnych, zastraszają młodych i werbują uczniów do „dilerki”. Imigranci krążący wokół szkół w Romsås to ogromny problem dla mieszkańców. Na tyle poważny, że o sprawie „narkotykowych rekruterów” poinformował policję i media sam dyrektor szkoły.

Mieszkańcy, przedsiębiorcy, nauczyciele, nawet parafianie włączyli się w walkę z lokalem od lat sprzedającym dopalacze przy ulicy Stawowej.

Przemyt marihuany jako źródło patologii oraz zagrożenie bezpieczeństwa społecznego i ekonomicznego

...w Polsce. W czym rzecz? Cóż ujmijmy to tak: chyba zgodzicie się, że gdy opracowanie firmują tak szacowne nazwy jak Akademia Sztuki Wojennej i Wydział Bezpieczeństwa Narodowego, pewne jest, że mamy do czynienia z dziełem poważnym i rzetelnym, a problematyka zgłębiona została sumiennie.
Dość obszerna historia perypetii gangu. Ponad 80 kg amfetaminy, 50 kg haszyszu i co najmniej 60 kg marihuany wyeksportował do Norwegii kilkunastoosobowy gang z Kozienic na Mazowszu - dowiedział się portal tvp.info.