REKLAMA




książki

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.
MDMA przechodzi właśnie ostatnią fazę badań farmakologicznych w USA. Dotychczasowe wyniki pokazują, że dwukrotnie zwiększa skuteczność terapii osób ze stresem pourazowym - mówił w TOK FM Michał Lorenc, autor książki "Czy psychodeliki uratują świat?".
Raz w życiu rozmawiałem z "dilerem gwiazd” przez telefon, skończyło się na wezwaniu do prokuratury - powiedział autor książki "Układ", Igor Brejdygant. W szczerej rozmowie opowiada o skorumpowanej polityce i o tym, dlaczego przyszłość należy do kobiet
Udostępniony fragment książki "Nadgryzione jabłko,", który może okazać się dla Was interesujacy ;)

W Warszawie wszyscy biorą dopalacze. Ale często myślą, że to koks

Tu był. Tu ćpał. Tu pił. Jaś Kapela o tym, jak się bawił (i jak zgonował) po dopalaczach.

Wydawnictwo wprowadzi zmiany w podręczniku do chemii, który zachwalał dopalacze. To efekt publikacji RMF FM. W książce "Ciekawi świata. Zakres podstawowy" autorstwa Joanny Meszko można przeczytać, że dopalacze to "substancje, które pozwalają wydajniej się uczyć".

Szokujący (dzienikarzy...) fragment poświęcony dopalaczom znalazł się w podręczniku do chemii dla szkół ponadgimnazjalnych.
W trakcie pracy nad książką zrozumiałam, że nie ma jeszcze pewnej odpowiedzi – mówi Aleksandra Pezda, autorka książki „Zdrowaś mario. Reportaże o medycznej marihuanie”.
Żeby napisać książkę "Warszawa wciąga. Tu byłem, tu ćpałem, tu piłem" Jaś Kapela zwiedził wiele warszawskich klubów, w których narkotyki są na wyciągnięcie ręki. Zażywał (ponoć) większość z nielegalnych substancji. Swoje doświadczenia spisywał, będąc (ponoć) na haju... jest i wzmianka o nas ;)
Już za niecałe dwa miesiące nakładem wydawnictwa niebieska studnia ukaże się Królestwo lęku> Huntera S. Thompsona. Książka zostanie opublikowana z obszernym wstępem tłumacza oraz ze specyficznym gonzo-kalendarium życia legendarnego pisarza.

Alex Berenson twierdzi, że trawka powoduje "gwałtowny wzrost liczby morderstw i brutalnych napaści". Naukowcy uważaja, że jego tezy są błędne i lekkomyślne

"Alkohol, kwas, kokaina... były tylko romansami. Dopiero kiedy poznałem heroinę, naprawdę się zakochałem" - przedpremierowo i tylko w Interii możecie zapoznać się z fragmentem "Dzienników heroinowych" - głośnej biografii Nikkiego Sixxa z Mötley Crüe.

Aż do teraz sądziliśmy, że na temat Pablo Escobara, narkotykowego króla wszech czasów, powiedziano już wszystko. Jednak dotychczas wszelkie opowieści pochodziły z zewnątrz, nigdy z prywatnej przestrzeni jego domu.

"Każdy ma swojego trupa w szafie, a więc nikt nie ma prawa pouczać innych, udawać, że jest przykładem cnót i moralności."
„To tacy sami ludzie jak wszyscy, lubią się zabawić”
Wirtualna Polska jako pierwsza ujawnia szokującą lekturę!
„Widz musi być postawiony przed problemem. O narkomanii powinno się mówić cały czas. Bo my, ludzie, wciąż powtarzamy swoje błędy” – mówi Robert Glumbek, autor inscenizacji i choreografii spektaklu baletowego „Dzieci z dworca ZOO”, opartego na kultowej wspomnieniowej książce o losach młodziutkiej Christiane F. i jej przyjaciół.
Zdarzało mu się wylądować na głodzie, w środku nocy, na Dworcu Centralnym i prosić o pieniądze na narkotyki. Dziś Robert Rutkowski, ekspert w dziedzinie psychoterapii, pomaga innym.
Jeżeli dzięki temu, co robimy uda się wyrwać z nałogu choć jedną zagubioną duszę, to już będzie sukces - tak o spektaklu „Dzieci z dworca Zoo” mówi Jacek Jekiel, dyrektor Opery na Zamku. To najnowsza premiera repertuarowa tej instytucji – pierwsza na świecie baletowa adaptacja słynnej książki Christiane F.

Podesłane nam przez jednego z czytelników info na temat ponoć ciekawej powieści traktującej o tytułowym zielu ;)

O tym, jak austriaccy wieśniacy szukali kopa w arszeniku

Aż do lat 50. XX wieku mieszkańcy wiejskiego regionu w Austrii konsumowali toksyczne związki wydobywanego lokalnie arsenu jako lek i zarazem swoisty stymulant.
Tysiące obiektów: plakatów, ulotek, zapisków, ilustracji, komiksów i książek, dokumentujących kontrkulturowe dążenia do transgresji, znalazło swoją drogę do wystawy „Odmienne Stany Świadomości: Sex, Narkotyki i Transcendencja w Zbiorach Biblioteki Ludlow-Santo Domingo”, zorganizowanej przez należącą do Uniwersytetu Harvarda Bibliotekę Houghtona.
"Nie zajmowałem się również LSD. Ten narkotyk za bardzo walił po berecie. Trudno było ocenić jego wartość, więc nie porywałem się na towar, co do którego nie byłem pewien. Dobrze szło nam z ecstasy. (...) Byłem jak Jesse Pinkman z Breaking Bad, tyle że działaliśmy w mieszkaniach, a nie w zdezelowanym wozie."

Mikrodozowanie LSD bezpieczniejsze niż zażywanie antydepresantów? Neurobiolog potwierdza

"Myślę, że kiedy dojdzie wreszcie do badań, to stosunkowo łatwo będzie tu wykazać pozytywne efekty, lepsze niż związane z konwencjonalnymi lekami przeciwdepresyjnymi, które są naprawdę straszne".
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

OKiej, zaczne od tego ze teraz mam 18 lat. Moja przygoda z narkotykami zaczela sie niemal dokladnie dwa lata temu. Zaczelo

sie od marichuany i (prawie) na tym skonczylo (prawie, bo teraz eksperymentuye z xtc) ale to jest niewazne. Chcialem opisac

swoj pierwszy raz z konopia, dziewiczy rejs, rozprawiczenie i w ogole wkroczenie na poziom pierwszy wtajemnczenia

narkotykowego.


Bylo to miedzy wrzesniem a pazdziernikiem roq 1999, druga klasa LO, w sumie zreszta `najlepsza`, bo mozna powiedziec ze

  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Urodziny kolegi, przyjemne miejsce, las, jezioro

 

  • 5-MeO-MiPT
  • Pierwszy raz

Zbierałem się około miesiąca, żeby spróbować tej substancji, w końcu nadarzyła się ostatnia szansa przed zaliczeniami i sesją. Nastawienie oczywiste- ciekawość, pomimo lekkiego strachu przed dawkowaniem - odmierzałem "na oko". Sam w mieszkaniu, wieczór(początek o 22).

 Około godziny 22 odmierzam 20 mg substancji RC z woreczka, po czym aplikuję pod język. Jest gorzka, ale idzie to znieść; no może oprócz specyficznego "wypalenia" jamy ustnej, które przeszkadza przez pierwsze 15 minut. Uruchamiam laptopa, który będzie moim jedynym towarzyszem tego doświadczenia i po wchłonięciu substancji otwieram pierwsze piwo. Wyczytałem, iż alkohol to głupi pomysł do tryptamin, jednakże chciałem popijać jakieś płyny podczas tripu.

  • Kokaina


witam i czytam co piszecie na temat kokainki moze najpierw napisze

o moich przezyciach a potem napisze do czego zmierzam . a wiec

jestem normalnym kolesiem lat 24 jestem anty nalogowy nie pije nie

pale z uzywek tylko sex :) przypalam marysie raz na miesiac i to tez

tylko na imprezce .w swoim zyciu orpocz marysi palilem hash i to

wszystko na temat koksu zeszlo podczas wyjazdu na jakas imprezke tak

z nikad i od slowa do slowa kupilismy sztuke .imprezka w tuz tuz

randomness