zastosowania medyczne

Psychoplastogenne psychodeliki i nie-psychodeliczne psychoplastogeny

Psychoplastogeny są stosunkowo świeżo wymyślonym terminem, (prawdopodobnie po raz pierwszy pojawił się w literaturze w 2018 r.; zob. Ly et al., 2018; Olson, 2018), mającym określać te substancje, które są w stanie pobudzać neuroplastyczność strukturalną i funkcjonalną układów mózgu.

Jak zmienić swój umysł – rozmowa z Maciejem Lorencem

W rozmowie o książce Michaela Pollana “Jak zmienić swój umysł” i renesansie badań nad psychodelikami udział wzięli Bartłomiej Kwapisz (BK), dr Krzysztof Zwolan (KZ) i tłumacz książki Maciej Lorenc.

Polski zespół badaczy ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego dokonał przeglądu najnowszych badań nad depresją z wykorzystaniem klasycznych psychodelików: LSD, psylocybiny i DMT. Po przeszukaniu baz danych PubMed oraz Cochrane Library wg wytycznych PRISMA (Preferred Reporting Items for Systematic Review and Meta-Analysis) autorzy znaleźli 10 takich badań.

Naukowcy z Yale odkryli, że pojedyncza dawka psylocybiny może powodować strukturalne zmiany w mózgu, które zapobiegają objawom depresji. W pracy opublikowanej w dzienniku Neuron 18 sierpnia 2021 roku naukowcy z Yale School of Medicine przedstawili dowody na to, że podanie substancji myszom skutkuje około 10-procentowym wzrostem rozmiaru i gęstości kolców dendrytycznych neuronów w korze czołowej mózgu.

Zespół badawczy z Uniwersytetu Yale potwierdził, że zaledwie jedna dawka psylocybiny powoduje strukturalne zmiany w mózgu, które znoszą skutki depresji poprzez zwiększenie objętości i gęstości neuronów mózgowych.

O medykalizacji psychodelików jako pewnej strategii neoliberalnego zawłaszczenia

Antropolog Alex K Gearin i bioetyk Neşe Devenot podjęli się trudnego zadania przedstawienia ogólnego obrazu rozwijającej się psychodelicznej medycyny w kontekście współczesnej cywilizacji Zachodu. Synteza ta powstała na bazie analizy 95 artykułów z lat 2016-2021 popularyzujących naukę psychodeliczną. Artykuły zbadano pod kątem relacji między naukowo-obiektywistycznymi przedstawieniami doświadczeń psychodelicznych a nadawanymi im dodatkowymi wartościującymi założeniami czy roszczeniami.
W 2006 r. został opublikowany głośny artykuł, “Psilocybin can occasion mystical-type experiences having substantial and sustained personal meaning and spiritual significance“. Jego autorzy wskazują, że psychodeliki wywołują doświadczenia podobne do mistycznych, które z kolei mają potencjał terapeutyczny i leczniczy. Artykuł stał się jednym z kamieni węgielnych tego, co dziś określa się mianem renesansu psychodelicznego, psychodeliki zaś z powrotem weszły w świat badań i terapii w silnym dyskursywnym powiązaniu z ich zdolnością do wywoływania doświadczeń mistycznych. Nie wszystkim takie powiązanie się podoba.

Zastosowanie samych terpenów z konopi w leczeniu dolegliwości bólowych może być tak samo skuteczne jak kannabinoidy, przy mniejszym ryzyku efektów ubocznych – informują naukowcy, których wnioski ukazały się w piśmie „Scientific Reports”.

O pułapkach, w które wpadają naukowcy badający psychodeliki

Matthew W. Johnson, profesor psychiatrii i nauk behawioralnych z Johns Hopkins University School of Medicine, ostrzegł przed trzema pułapkami, w jakie wpadają badacze psychodelików. Są to: pułapka błędu pomieszania pojęciowego; pułapka wprowadzania przez badaczy do ich praktyki własnych przekonań religijnych; oraz pułapka ‘psychodelicznej wyjątkowości’. Poniżej przedstawione są zalecenia Johnsona, których przestrzeganie pozwoli na ominięcie tych pułapek. Prócz zaleceń przedstawione zostają krótkie opisy sytuacji, do których się aplikują.

W historii medycyny wiele substancji psychoaktywnych było wykorzystywanych do leczenia różnych dolegliwości. Wśród nich znajdują się narkotyki, stosowane również rekreacyjnie. Przykładowo – LSD było wykorzystywane leczeniu migren, a MDMA na nadpobudliwość. Naukowcy z Yale odkryli, że magiczne grzybki również mają swoje zastosowanie.

JUŻ JUTRO! Rozmowa z Rosalind Watts, Gul Dolen, Akuą Ofoshene i Anyą Oleksiuk. Środa, 7 lipca, 21-23 czasu polskiego
Subiektywne efekty psychodeliczne, w których zawierają się doświadczenia mistyczne albo szczytowe, są uznawane często za niezbędne do działania terapeutycznego. Tradycyjne zastosowanie naturalnie występujących środków psychodelicznych zawsze wiązało się z tego typu efektami, czy to w kontekście religijnym, szamańskim czy wieszczym. Jednakże wyniki niektórych badań mogą kwestionować konieczność tych efektów dla skuteczności klinicznej psychodelików.

Badanie kliniczne przeprowadzone przez zespół medyków z Uniwersytetu Chicagowskiego i Waszyngtońskiego potwierdziło, iż tlenek diazotu, popularnie zwany gazem rozweselającym lub rozśmieszającym, jest wyjątkowo skutecznym lekiem w leczeniu depresji.

Czy można opatentować takie elementy terapii psychodelicznej jak na przykład używanie miękkich mebli? Albo trzymanie się za ręce? To może słuchanie muzyki podczas sesji? Pomimo że wydaje się to absurdalne, firma Compass Pathways, która wspierana jest przez Petera Thiela złożyła wnioski patentowe na takie właśnie, podstawowe aspekty terapii wspomaganej psylocybiną.

Lekarze ustalili, że połączenie tej substancji z psychoterapią doprowadziło u niektórych pacjentów do tego, że stres pourazowy całkowicie zniknął.

Stworzony środek działa szybko a pozytywny efekt utrzymuje się długo, twierdzą odkrywcy po przetestowaniu go na myszach.

W końcu jest! Długo wyczekiwane badanie dotyczące porównania skuteczności psylocybiny escitalopramu w terapii depresji. Wyniki badaczy z Imperial College of London opublikowano w prestiżowym The New England Journal of Medicine. Wg nich psylocybina ma podobne działanie terapeutyczne do wspomnianego escitalopramu (stosowanego w psychiatrii selektywnego inhibitora wychwytu zwrotnego serotoniny, z j. ang. selective serotonin reuptake inhibitor – SSRI).

MDMA w leczeniu zaburzeń psychicznych

Psychodeliki są badane jako środki do leczenia zaburzeń psychicznych od lat. Niektóre z nich jak np. ketamina zostały już zatwierdzone przez amerykańską Agencję Żywności i Leków FDA w terapii depresji lekoopornej. Inne takie jak LSD, psylocybina, a zwłaszcza MDMA, są poddawane szczegółowym badaniom w tym kierunku.

Badanie dotyczyło psychoterapii wspomaganej psylocybiną w zapobieganiu samobójstwom pacjentów z nowotworem zagrażającym życiu. Chociaż istnieją pewne metody leczenia, mają one znaczące ograniczenia. Dlatego psylocybina może stanowić nową i bardzo potrzebną drogę leczenia zarówno w psychiatrii, jak i psychoonkologii.

Czy LSD i inne psychodeliki mogą pomóc chorym i cierpiącym?

Psychodeliki same w sobie świata raczej nie uratują, ale wiele wskazuje, że w odpowiednich warunkach mogą przyczynić się do ratowania indywidualnego świata wielu cierpiących osób – mówi w rozmowie z Onetem Maciej Lorenc, socjolog zajmujący się tematyką środków psychodelicznych, autor książki "Czy psychodeliki uratują świat?".

Medyczna marihuana – co lekarz POZ powinien o niej wiedzieć

O właściwościach medycznej marihuany, możliwościach terapeutycznych jej zastosowania oraz odpowiedzialności lekarza z lek. med. Albertem Jeznachem z Instytutu Diagnostyki i Leczenia Bólu w Warszawie rozmawia Agnieszka Fedorczyk.

Psychodeliki na receptę

Ludzie używali substancji psychodelicznych w celach leczniczych lub religijnych od tysięcy lat. Obecnie jednak większość krajów na świecie zakazuje stosowania psychodelików. W Stanach Zjednoczonych LSD i psylocybina są zaklasyfikowane jako narkotyki, które "nie mają żadnego zastosowania medycznego".

Olej CBD jako naturalne antidotum na współczesne choroby?

Olej CBD ostatnio cieszy się na świecie wielką popularnością. W Polsce przez długi czas był kojarzony, zupełnie błędnie, z marihuaną. Jednak ostatnio informacje na jego temat zaczynają przebijać się do społecznej świadomości. Pośród wielu syntetycznych leków i suplementów diety olej CBD wyróżnia się swoim w 100% naturalnym, roślinnym pochodzeniem oraz holistycznym wpływem na ludzki organizm – zarówno ciało, jak i psychikę. Warto dziś poznać niezwykłe właściwości olejku CBD oraz konopi siewnych, z których jest on pozyskiwany!

Ayahuasca to szansa, żeby z większym szacunkiem i uwagą potraktować rdzenne kultury

– Jestem zwolennikiem medykalizacji psychodelików i wiem, że może ona złagodzić cierpienie wielu ludzi, ale obecnie uważam, że jeśli chcemy naprawdę uzdrowić ludzkość i naszą planetę i wyjść z kryzysu, musimy współpracować i czerpać z różnych systemów wiedzy: połączyć mądrość przodków ze współczesnymi technologiami i światopoglądami – mówi Benjamin De Loenen, założyciel International Center for Ethnobotanical Education, Research, and Service i popularyzator ayahuaski, w rozmowie z Maciejem Lorencem.
Ostatnie badania pokazują, że DMT zmniejsza stres komórkowy spowodowany udarem i przyspiesza ich regenerację u szczurów. Odkrycia te zwracają uwagę na rosnący potencjał terapeutyczny DMT w odniesieniu do zaburzeń neurologicznych.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Otoz wszystko to co mam zamiar opisac, wydarzylo sie mniej wiecej 1,5 roku temu, we wczesna wiosne... jezeli mnie pamiec nie myli, byl to zapewne marzec lub kwiecien. Mielismy z jakiejs okazji (nie pamietam juz niestety dlaczego) kilka dni wolnych od budy, i zeby bylo smiesznie, na te kilka dni, moii starzy wybyli z domu na jakas wycieczke za granice... Szkoly nie bylo, chata wolna... czegoz jeszcze do szczescia potrzeba ??? Stwierdzilismy z moim najlepszym kumplem (psedonim Rochu), iz mozna by ten wolny czas wykorzystac i pokrecic sie troche na czyms naturalnym, a najlepiej na skunie.

  • LSD-25
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo pozytywne nastawienie. Idealny klimat i towarzystwo.

  • Efedryna

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Słowem wstępu: przygodę z kodeiną zaczęłam parę miesięcy temu, początkowo dwie-trzy tabletki Antidolu lub Thiocodinu na łatwiejsze zaśnięcie i żeby zlikwidować wieczorny głód. Z czasem tabletek było więcej, aż wreszcie zaczęłam robić ekstrakcję. Najpierw z 1,5 opakowania, potem z 2. Ale w sumie nie było to nic ciekawego - po prostu wychillowanie na wieczór. A wczoraj uznałam, że muszę wreszcie coś naprawdę mieć z picia tego obrzydlistwa, więc wzięłam trzy opakowania...