Norwegia

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

Celnicy na lotnisku Gardermoen postanowili sprawdzić dokładniej paczkę z Peru pełną słodyczy. Jak się okazało - mieli wyczucie. W środku zamiast gum do żucia znaleźli 300 gram kokainy, czytamy w dzienniku Dagbladet.

Handlarze narkotykami coraz częściej traktują Oslo jako bramę do Europy - alarmuje burmistrzyni norweskiej stolicy Anne Lindboe. Według niej do Norwegii rocznie trafia już 8 ton nielegalnych substancji, a port w stolicy jest "zbyt słabo strzeżony".

Norweski Urząd Celny (Tolletaten) ujawnił dane dotyczące przemytu nad fiordami. W 2023 roku służby przechwyciły rekordowe ilości kokainy. Wzrósł także problem wykorzystania przesyłek pocztowych w celu przekazywania nielegalnych substancji.

Norwegia stoi na progu potencjalnie przełomowej zmiany w swojej polityce narkotykowej, która skupia uwagę zarówno zwolenników, jak i przeciwników reform. Premier Norwegii, Jonas Gahr Støre, znalazł się w centrum uwagi po tym, jak otrzymał listy z marihuaną od Sojuszu na rzecz Polityki Narkotykowej Opartej na Prawach (AROD), inicjatywy walczącej o zmianę polityki narkotykowej.

Opisała życie w Norwegii. "Narkotyki są tanie, a państwo opiekuńcze"

Marta Hopfer-Gilles mieszka w stolicy Norwegii od 7 lat. W swojej książce pisze wprost, że w Oslo czuje się bezpiecznie, choć doskonale zdaje sobie sprawę z ciemnej strony miasta. Oslo chce być barwne, otwarte, nowoczesne i wielokulturowe, ale widać w nim też biedę, nierówność społeczną, narkotyki i brutalną przestępczość.

Oskarżeni chcieli dostarczyć narkotyki do Norwegii. Wpadli na pomysł, że bezpiecznie będzie użyć... kompresora. Ale już firma przewozowa domyśliła się, że z przesyłką jest coś nie tak.

Zamiast przed wymiar sprawiedliwości użytkownicy mieli trafiać do specjalistycznych poradni. Norwegia planowała odejść od stosowania kar za posiadania narkotyków na własny użytek jeszcze w tym roku, ale przygotowywana latami rewolucyjna reforma narkotykowa przepadła na ostatniej prostej.

Na 10,5 roku pozbawienia wolności Sąd Rejonowy w Vestfold skazał polskiego obywatela, który próbował przemycić do Norwegii 40 kg amfetaminy. Mężczyzna do Norwegii przypłynął promem z Danii, podając się z pracownika koncernu Biontech.

Norweska prokuratura oskarżyła 50-letniego Polaka o przemyt 40 kilogramów amfetaminy w furgonetce z napisem Biontech, czyli producenta szczepionki przeciwko COVID-19.

Funkcjonariusze CBŚP zatrzymali dwóch członków gangu, który wprowadził do obrotu co najmniej tonę narkotyków. Przy gangsterach znaleziono 670 tys. zł w gotówce. Jednocześnie śląskie „pezety” skierowały do sądu akt oskarżenia przeciwko jednemu z najważniejszych kurierów tej ekipy. Gracjan U. przywoził marihuanę z Hiszpanii, a wywoził z kraju amfetaminę przeznaczoną na rynek norweski.

Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach skierował do Sądu Okręgowego w Katowicach akt oskarżenia przeciwko Cezaremu D., któremu zarzucono wytwarzanie, przemyt i udział w obrocie znacznymi ilościami środków odurzającyc

15 marca Norweskie Ministerstwo Zdrowia zadecydowało o zamknięciu wszystkich – zarówno państwowych, jak i prywatnych – firm świadczących usługi związane ze zdrowiem. Zaliczyły się do nich pokoje iniekcyjne dla osób uzależnionych od narkotyków.

Już na koniec tego roku norweska policja zyska nowy sprzęt, który pozwoli łatwiej wykryć kierowców prowadzących pojazdy pod wpływem środków odurzających – aby wykazać obecność substancji w organizmie potrzebna będzie jedynie próbka śliny, dlatego test będzie można przeprowadzić już podczas kontroli.

Mieszkający w norweskim zoo szympans wpadł w psychozę po spożyciu zawartości rzuconej przez kogoś butelki. Eksperci potwierdzili, że w plastikowym opakowaniu znajdowały się narkotyki.

Problem narkomanii daje się we znaki mieszkańcom stolicy, którzy na co dzień muszą zmagać się z brudnymi strzykawkami na trawnikach czy osobami pod wpływem na dworcach i w centrum miasta.

Norweski resort zdrowia po raz kolejny wraca z pomysłem uruchomienia programu pomocy najbardziej uzależnionym od narkotyków. Miałby on polegać na udostępnianiu heroiny wybranym narkomanom w celu m.in. zmniejszenia odsetka śmierci z przedawkowania.

Młodzieżówka prawicy zaskoczyła wielu wyborców. Członkowie stowarzyszenia przyznali, że chcą poszerzyć swój programu wyborczy o legalizację wszystkich narkotyków. Swoją decyzję przedstawiają jako „zalegalizowanie tego, co i tak jest już wszędzie, dostępne 24 godz. na dobę”.

Rzucają kamieniami w strażników szkolnych, zastraszają młodych i werbują uczniów do „dilerki”. Imigranci krążący wokół szkół w Romsås to ogromny problem dla mieszkańców. Na tyle poważny, że o sprawie „narkotykowych rekruterów” poinformował policję i media sam dyrektor szkoły.

Dość obszerna historia perypetii gangu. Ponad 80 kg amfetaminy, 50 kg haszyszu i co najmniej 60 kg marihuany wyeksportował do Norwegii kilkunastoosobowy gang z Kozienic na Mazowszu - dowiedział się portal tvp.info.

"Norwegia może ustanowić standard dla krajów skandynawskich" - wywiad z Iną Spinnangr

Wywiad poświęcony, rzecz jasna, sprawie niedawnej dekryminalizacji, ale także obecnej polityce narkotykowej Norwegii, perspektywom jej zmiany i działalności aktywistów.

Używanie narkotyków nie będzie w Norwegii karane, lecz leczone. Większość w Stortingu (norweski parlament) godzi się na historyczną transformację norweskiej polityki narkotykowej.

Zmiana ta jest pokłosiem jednej konkretnej sprawy dotyczącej LSD, która trafiła ostatecznie do Sądu Najwyższego.

Na podstawie wyników badań przeprowadzonych w ostatnich miesiącach przez norweskie instytucje publiczne w prasie pojawiła się teza, że młode pokolenia zamieszkujące Norwegię coraz częściej sięgają po środki farmakologiczne – niekiedy narażając na uszczerbek własne zdrowie.
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Samotne wieczory w domu, jesienna zmuła.

Nie będzie to raport dotyczący konkretnie jednej podróży, a powyrywane z kontekstu różne przygody które dane mi było przeżyć podczas spotkań z kaszlakiem. Schemat był zawsze ten sam - tabletki zjeść, przepalić nikotyną i thc, położyć się na łóżku ze słuchawkami na uszach i odpłynąć słuchając muzyki, w 80% podróży (nie znudziło mi się!) był to album Infected Mushroom - Return to the Sauce - i jest to bardzo ważna, jeśli nie najważniejsza cecha podróży o których piszę. Posegreguję je w miarę co do dawek. 

  • Benzydamina
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Sam w pokoju, byłem podekscytowany spróbowaniem nowej substancji.

07.06.2024

Jest to pierwszy trip report który publikuję w internecie, poprzednio pisałem je jedynie dla siebie, do późniejszego wglądu we własną głowę.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

przyjemny wieczór w domku letniskowym pośrodku niczego, w pełni kobiece towarzystwo, trochę niezręczna atmosfera

Chcąc wykorzystać ostatnie ciepłe dni mijającego lata razem ze znajomymi wynajęliśmy domek letniskowy. Dwa piętra, duże patio, dookoła tylko las i jakieś zapomniane jeziorko - idealnie. Przyjechałam na miejsce w sumie nieprzygotowana na żadne ekscesy, zabrałam tylko jakieś mięso na grilla i sałatkę. Porzuciłam nawet chęć wzięcia wina, bo byłam w trakcie odstawiania wszystkich używek (robię sobie taki detox raz na jakiś czas). Na miejscu zebrało się łącznie pięć dziewczyn, kilka z nich miało się pojawić z chłopakami, ale finalnie nie przyjechali (i dobrze).