Już wkrótce wydanie “Jak zmienić swój umysł”

Już niedługo Krytyka Polityczna wyda po polsku najważniejszą współczesną książkę o psychodelikach, czyli “Jak zmienić swój umysł” autorstwa Michael Pollan w tłumaczeniu Macieja Lorenca.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

5HT2A.PL, Krzysztof Zwolan

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

164

Już niedługo Krytyka Polityczna wyda po polsku najważniejszą współczesną książkę o psychodelikach, czyli “Jak zmienić swój umysł” autorstwa Michael Pollan w tłumaczeniu Macieja Lorenca.

Maciej Lorenc zapowiada:

Jest mi niezwykle miło poinformować, że już niedługo materialną formę przybierze najnowszy owoc mojej pracy, czyli polska edycja książki “JAK ZMIENIĆ SWÓJ UMYSŁ. Czego nowe badania nad psychodelikami uczą nas o świadomości, umieraniu, uzależnieniu, depresji i transcendencji” autorstwa Michael Pollan. Niewątpliwie jest to jedna z najważniejszych publikacji o psychodelikach w historii, a na pewno najważniejsza w kontekście współczesnego renesansu badań nad ich terapeutycznymi właściwościami i zmiany ich wizerunku w oczach opinii publicznej w cywilizowanych krajach, więc z czystym sercem polecam ją Waszej uwadze i gwarantuję, że nie będziecie żałować poświęconego na nią czasu.

Wydawnictwo Krytyka Polityczna tak pisze o książce:

Jedna z 10 najlepszych książek 2018 roku wg New York Times Book Review.

Słynny amerykański dziennikarz, Michael Pollan, zabiera nas w fascynująca podróżą po historii badań nad psychodelikami, które rozkwitły w latach sześćdziesiątych XX wieku, aby szybko stracić miano obiecujących leków i trafić na listę substancji zakazanych. Aby oddzielić prawdę od mitów, przeszukuje archiwa, ale również spotyka się z grupą psychodelicznych ewangelistów, którzy wieszczyli ich zbawienny wpływ nie tylko na ludzi, ale również porządek społeczny.

Ostatecznie decyduje się na wypróbowanie ich działania na samym sobie. W tym celu zaczyna eksplorować podziemną społeczność terapeutów psychodelicznych, aby znaleźć przewodników, którym gotów będzie zaufać.

“Jak zmienić swój umysł” to nie tylko barwna opowieść o psychodelicznych podróżach, ale też mocno osadzona w nauce historia o granicach ludzkiego poznania, zagadce świadomości, poszukiwaniu szczęścia i sensu życia.”

Gratulacje Maciej od całego zespołu 5-HT2A.pl. Niecierpliwie czekamy, a tymczasem książkę można zamówić iceers.org.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Miejsce: Pokój. Mamy zimę która nie sprzyja eksperymentowaniu w plenerze. Nastawienie: Ciekawość, chęć skosztowania kolejnej fenetylaminy. Lekka niecierpliwość, spowodowana spóźnieniem dostawy

 

Mało jest tekstów co do tej substancji. Więc postanowiłem samemu coś skrobnąć. Nie będę podawać nawet przybliżonego czasu wydarzeń, bo go nie liczyłem. Zamierzam tu umieścić pewne informacje o 25C-NBOMe, które są jak mi się wydaje dość rzadko publikowane.

 

  • Marihuana

Zaczęło się wszystko o godzinie 18:30 kiedy spotkałem się z kolesiem który miał dla mnie workeczek białego i woreczek zielonego. Spodziewałem się fajnej jazdy bo koleś zawsze ma fajny materiał, ale wszystko i tak przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Tak przy okazji to powiem jeszcze, że praktycznie wszystkie osoby biorące udział w tej jeździe miały około dwóch tygodni przerwy w paleniu (bo nie liczę świństwa z wrocławskiej Bramy Oławskiej czy Samego życia).

  • Marihuana


  • nazwa substancji : Marry Jane

  • poziom doświadczenia użytkownika : Tylko Ganja i Alkohol - nie raz, nie dwa, nie trzy... Hehe

  • dawka : 0,15g + blant z ok. 0,5g na 2 osoby - ja i kumpel

  • metoda zażycia : No spaliliśmy oczywiście :-)

  • czy dane doświadczenie zmieniło Cię w jakiś sposob : Raczej nie, poza jednym małym wyjątkiem - już nigdy nie pójde do lasu w nocy :]








  • LSD-25

O jedenastej czterdzieści pięć nastąpiło wprowadzenie matariału testowego. Kolorowy kartonik o niepozornych rozmiarach nie zapowiadał wyglądem ani aparycją tego co nas czekało… Poszliśmy na skraj łąki siadając w cieniu brzózek- pamiętam piękne słoneczne plamy- prześwity słońca które powoli wskazywało na apogeum- czyli południe. Długi czas oczekiwania zaniepokoił mnie… Już myslałem że cały eksperyment wziął w łeb. Wtedy postanowiłem że trzeba zajarać z myślą że może to będzie katalizatorem który uwolni w nas psychodeliczne jazdy, wkrótce przekonałem się że wcale się nie pomyliłem.