Już wkrótce wydanie “Jak zmienić swój umysł”

Już niedługo Krytyka Polityczna wyda po polsku najważniejszą współczesną książkę o psychodelikach, czyli “Jak zmienić swój umysł” autorstwa Michael Pollan w tłumaczeniu Macieja Lorenca.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

5HT2A.PL, Krzysztof Zwolan
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

140

Już niedługo Krytyka Polityczna wyda po polsku najważniejszą współczesną książkę o psychodelikach, czyli “Jak zmienić swój umysł” autorstwa Michael Pollan w tłumaczeniu Macieja Lorenca.

Maciej Lorenc zapowiada:

Jest mi niezwykle miło poinformować, że już niedługo materialną formę przybierze najnowszy owoc mojej pracy, czyli polska edycja książki “JAK ZMIENIĆ SWÓJ UMYSŁ. Czego nowe badania nad psychodelikami uczą nas o świadomości, umieraniu, uzależnieniu, depresji i transcendencji” autorstwa Michael Pollan. Niewątpliwie jest to jedna z najważniejszych publikacji o psychodelikach w historii, a na pewno najważniejsza w kontekście współczesnego renesansu badań nad ich terapeutycznymi właściwościami i zmiany ich wizerunku w oczach opinii publicznej w cywilizowanych krajach, więc z czystym sercem polecam ją Waszej uwadze i gwarantuję, że nie będziecie żałować poświęconego na nią czasu.

Wydawnictwo Krytyka Polityczna tak pisze o książce:

Jedna z 10 najlepszych książek 2018 roku wg New York Times Book Review.

Słynny amerykański dziennikarz, Michael Pollan, zabiera nas w fascynująca podróżą po historii badań nad psychodelikami, które rozkwitły w latach sześćdziesiątych XX wieku, aby szybko stracić miano obiecujących leków i trafić na listę substancji zakazanych. Aby oddzielić prawdę od mitów, przeszukuje archiwa, ale również spotyka się z grupą psychodelicznych ewangelistów, którzy wieszczyli ich zbawienny wpływ nie tylko na ludzi, ale również porządek społeczny.

Ostatecznie decyduje się na wypróbowanie ich działania na samym sobie. W tym celu zaczyna eksplorować podziemną społeczność terapeutów psychodelicznych, aby znaleźć przewodników, którym gotów będzie zaufać.

“Jak zmienić swój umysł” to nie tylko barwna opowieść o psychodelicznych podróżach, ale też mocno osadzona w nauce historia o granicach ludzkiego poznania, zagadce świadomości, poszukiwaniu szczęścia i sensu życia.”

Gratulacje Maciej od całego zespołu 5-HT2A.pl. Niecierpliwie czekamy, a tymczasem książkę można zamówić iceers.org.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne, chęć przeżycia lekkiego tripu w lesie.

 Swoją przygodę z psychodelikami rozpocząłem od NBOMe 25c. Z racji wielu przypadków hospitalizacji po NBOMach oraz tego że jestem bardzo podatny na wszystkie używki postanowiłem zacząć od bardzo małej dawki stopniowo ją zwiększając. Na pierwszy raz w domu zarzuciłem około 1/6 kartonika 1mg. Poczułem wtedy tylko lekkie wyostrzenie i nasycenie kolorów, niewielką euforię i empatię do członków rodziny i zwierząt.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Takie sobie- miejsce dość obce i ryzykowne, ale oczekiwania pozytywne. Przynajmniej u mnie.

••••••••••••••••••••••••••••••••••••

WSTĘP

Tak więc, opisywany trip, a raczej trzy następujące po sobie tripy będą miały miejsce w pokoju hotelowym. Obecnie jestem na wyjeździe szkolnym.

 

W wydarzeniach będą brali udział trzej istotni towarzysze. Nazwijmy ich Żołądź, Kasztan i Kokos.

 

  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Nastawienie pozytywne, wieczorne zamulanie przy komputerze.

Witam, pierwszy raporcik więc trochę wyrozumiałości jeśli można prosić ;).

Trochę chory więc było trzeba wybrać się do apteki, zafundowałem sobie paczkę boxagrippalu ( nie wiem czy w Polsce jest dostępny ). Jedna sztuka zawiera 200 mg ibuprofenu i 30 mg chlorowodorku pseudoefedryny. 

21:30 - Biorę 10 tabsów i popijam mocną kawką.

Siedzę, skroluje facebooka, na słuchawkach grają rapsy i kończę palić fajkę. 

22:30 - No coś tam niby się dzieję lekkie pobudzenie, serducho zaczęło szybciej pikać pozatym nic ciekawego.

  • Amfetamina


Hmmmm... skoro wszyscy pisza to i ja tezzzzz...

Aha, sorrki z gory za wszelkie potkniecia itede ale troszki mi

sie łapki trzęsą...

Ale to nie moja wina tylko fety :D