REKLAMA




wojsko

W domu podejrzanego mieszkańca powiatu białostockiego znaleziono około pół kilograma amfetaminy i nielegalny alkohol.

Byłem żołnierzem i nie znosiłem narkotyków. Na emeryturze zacząłem leczyć się psychodelikami

Mike Cooley leczy się z PTSD psychodelikami. Rozmowa Jerzego Afanasjewa z bohaterem filmu dokumentalnego „Wyzwolenie”, który można było obejrzeć na festiwalu WatchDOC w Warszawie.
Do grupy szczególnie narażonej na stres należą żołnierze, którzy często nie radzą sobie z wojennymi traumami. Wie o tym pewien amerykański żołnierz, który sam zmagał się z podobnymi problemami, a teraz sam doradza innym.

Rosyjskiego oficera-podwodnika zwolniona za używanie narkotyków podczas bojowego rejsu.

Policja wraz z żandarmerią wojskową zlikwidowała uprawę konopi indyjskich, którą ktoś urządził na poligonie wojskowym. Jej wartość szacuje się na 100 tysięcy złotych.

Pomimo faktu, że całkowicie legalne na poziomie federalnym produkty z CBD podbijają obecnie amerykański rynek, Departament Obrony wydał w tym tygodniu surowe ostrzeżenie dla podlegających mu żołnierzy: mają unikać wszelkich produktów pochodnych konopi, w tym kanabidiolu.

Trzech marynarzy Royal Navy zostało przyłapanych na wciąganiu kokainy podczas służby. Płynęli okrętem podwodnym uzbrojonym w broń nuklearną – informuje „The Mail on Sunday”.

Chcieli się odprężyć po niebezpiecznej pracy? Sześciu żołnierzy, w tym pięciu saperów wpadło w ręce żandarmerii wojskowej za posiadanie narkotyków. Sprawą zajęła się prokuratura.

Z wolnej stopy odpowiedzą przed sądem zatrzymani w sprawie handlu narkotykami żołnierze z Dęblina. Usłyszeli oni zarzuty głownie posiadania środków odurzających. Jednak prokuratura zapowiada, że sprawa jest rozwojowa, mogą więc być postawione kolejne zarzuty bądź tez następne zatrzymania.

Żołnierze z bazy lotniczej w Dęblinie handlowali narkotykami – ustaliła Żandarmeria Wojskowa. W sprawie zatrzymano kilkanaście osób. Podczas akcji przejęto również blisko 20 kg nielegalnego towaru...

Jeden z najsłynniejszych i najbardziej szanowanych pododdziałów marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych – NAVY SEALs – walczy z wewnętrznym wrogiem...

Dowództwo marynarki U.S. potwierdziło w tym tygodniu, że czternastu marynarzy z wydziału reaktorów jądrowych lotniskowca Ronalda Reagana boryka się z postępowaniem dyscyplinarnym w związku z obrotem i używaniem LSD.

5 października żołnierze Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Elblągu zatrzymali dwóch szeregowych podejrzanych o posiadanie, udzielanie i handel narkotykami.

Handlowali marihuaną i metamfetaminą. Kupowali od nich koledzy z jednostki ze Świętoszowa, ale też cywile. Trzech, byłych już, żołnierzy zostało oskarżonych przez wrocławską prokuraturę wojskową o posiadanie narkotyków, a także udzielanie ich innym osobom.
Na teren szczecińskiej "Dwunastki" funkcjonariusze żandarmerii weszli w środę. Zatrzymali w sumie pięć osób, byli to żołnierze z długoletnim stażem. Mieli handlować narkotykami i sterydami. Pojawiają się głosy, że to część wewnętrznej walki w polskiej armii.
Amerykańskie wojsko rozpoczęło kampanie ataków na laboratoria narkotykowe w Afganistanie. Celem jest pozbawienie rebeliantów dochodów z eksportu opium, co jest podstawą gospodarki na afgańskiej prowincji.

Brytyjska Marynarka Wojenna zwolniła ze służby dziewięciu marynarzy, którzy - jak wykazały przeprowadzone testy narkotykowe - znajdowali się pod wpływem narkotyków w czasie służby na pokładzie atomowego okrętu podwodnego HMS Vigilant.

Jak podaje Żandarmeria Wojskowa - to było długie śledztwo, które zakończyło się zatrzymaniem w sumie ośmiu osób zaangażowanych w przemyt i handel narkotykami. Wśród nich są żołnierze z jednej z jednostek wojskowych na terenie województwa zachodniopomorskiego.

Niemieccy żołnierze są w coraz gorszej kondycji fizycznej i coraz częściej sięgają po dopalacze. To prawdopodobnie przyczyna zasłabnięcia kilku i śmierci jednego z żołnierzy Bundeswehry w lipcu tego roku.

Żandarmeria Wojskowa rozbiła grupę przestępczą zajmującą się rozprowadzaniem narkotyków w garnizonach na Warmii i Mazurach; zatrzymano 10 osób, w tym pięciu żołnierzy, znaleziono ponad 1700 porcji narkotyków – poinformowała we wtorek komenda główna ŻW.

Czy wojsko bierze? Czy w naszej armii mogą zdarzyć się przypadki, że żołnierz służby zasadniczej po dawce amfy, marychy lub jakiegoś innego narkotykowego świństwa; tak jak po kilku piwach weźmie broń i uda się na wartę?
Wielu żołnierzy pełniących służbę w Iraku przed wyjazdem na patrol przyjmuje działkę. Prawda, czy fałsz? Faktem jest, że powracający do kraju żołnierze poddawani są testom antynarkotykowym.
Zdaniem prokuratorów wojskowych, żołnierze lubuskich jednostek są na liście najbardziej zagrożonych narkomanią.

Biorę i strzelam

Amerykanie zastanawiają się, czy postawić przed sądem dwóch swoich pilotów, którzy w kwietniu 2002 roku przez pomyłkę ostrzelali kanadyjski oddział. Czterech żołnierzy zginęło. Podczas pechowego lotu w żyłach pilotów krążyła amfetamina, pobudzający narkotyczny preparat. Narkotyki w Ameryce są nielegalne, ale te dała żołnierzom... armia. Oficjalnie. Okazało się, że takie środki daje się żołnierzom od lat.
..czyli o narkotykach w armii.
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Klonazepam
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

To było wczoraj, poniedziałek, ja wolne, wszyscy czymś zajęci. Siedzę spokojnie na kanapie, z herbatką, okna zasłonięte jak lubię. Ogólnie Miłe, ciepłe, bezpieczne, znajome miejsce.

Info na wstęp:

Kobieta, 22 lata (no już tuż tuż), z jakimś tam doświadczeniem, o którym info po lewej stronie o ile się nie mylę :D (Bo to mój pierwszy raz tu)

0,5 mg xanaxu (alprazolam)lufka dobrej mjDawka alpry nie duża, ale przez poprzedni była jedzona, z klonem też i kodeina się zdarzyła, więc efekt mógł się jakoś utrzymywać

  • Heimia salicifolia


Subst: heima

dośw: heima x 7 (już jeden tr popełniłem w chwili uniesienia)

s&s: warunki zmienne (ale ja ten sam),

sposoby, metody, postaci: palenie suszu, palenie suszu i ekstaktu, napary, wywary, fermentacje słoneczne.




  • Dekstrometorfan
  • Miks

Start: Mieszkanie kumpla, za oknem od paru godzin noc - ja trochę niepewny jak to bywa przed pierwszym razem. Czekamy godzinę na ewentualne skutki uboczne po czym opuszczamy lokal. Po próbie: Wędrujemy po mieście załatwić parę spraw (całość zajmuje nam jakieś 2h). Noc trwa w najlepsze, już trochę bardziej pewny siebie zapraszam kumpla do siebie. U mnie: Jesteśmy zrelaksowani i spokojni, a co więcej sami. Zaczynamy chill out przy cichej muzyce, pojedyncza lampka tworzy odpowiedni nastrój żeby zapomnieć o wszelkich zmartwieniach. Po wszystkim: Późną porą odprowadzam kumpla, nie ma prawie nikogo na ulicy, powiewa chłodem. Odkąd wyszliśmy z mojego mieszkania w słuchawkach rozbrzmiewa psychotrance (moje pierwsze zetknięcie z nim tak by the way), w drugą stronę idę sam - moją uwagę zwraca przede wszystkim muzyka i światła miasta.

Mówiąc szczerze to mój pierwszy taki artykuł, więc chyba najlepiej zrobię rozpoczynając go przedstawieniem krok po kroku jak się miała sytuacja "wtedy". Miejcie cierpliwość, a kto wie? Może znajdziecie tu nawet coś dla siebie.

Tego dnia prawie dwie godziny spędziłem na rozmowie z dziewczyną o niczym. Mrok nocy przecinają światła miasta, a my rozchodzimy się w swoją stronę - ona do domu i ja do domu. Ponieważ jednak nigdy się nie nudzę już w chwilę po rozejściu przychodzi do mnie sms od dobrego kumpla. 

"Wbijaj do mnie, mam niespodziankę."

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Cel: "Refleksja nad egzystencją w wielkim mieście" - odchamienie się odrobinę. Otoczenie: zmienne

Geniusze jednogłośnie zaznaczają, że przełomowe teorie i pomysły spadają na człowieka w jednym momencie niczym uderzenie błyskawicy. Moje przeżycie, które tutaj opisze, również było dla mnie przełomowe. Ok. godz. 16 przyszedł do mnie pomysł, aby wsiąść w pociąg i pojechać do "wielkiego miasta" w celu zakupienia skromnych 450 mg specyfiku jakim jest DXM. Była niedziela, więc nie było sposobności zakupienia go w rodzimej miejscowości. Nie spodziewałem się jakoś cudów po tym tripie.