książki

Dzięki nim kobiety mogą osiągnąć to, o czym marzą, bez względu na cenę. Drogi Miss Piękności, szczególnie w Ameryce Łacińskiej, niejednokrotnie przecinały się z przedstawicielami świata przestępczego.

Czego kartele narkotykowe mogą nauczyć się od McDonald's i Walmartu?

Tom Wainwright, redaktor brytyjskiego The Economist, opublikował ostatnio książkę zatytułowaną "Narkonomia: Jak prowadzić kartel narkotykowy", w której traktuje rynek narkotykowy jako zwykły biznes, znajdując wspólne  płaszczyzny pomiędzy podziemiem i legalnie działających korporacjami, takimi jak Walmart, McDonald's czy Amazon. Wainwrighta uderzyło to, w jak znacznym stopniu "El narcotráfico" to po prostu biznes jak każdy inny, o którym jednak zwykle pisze się tak, jakby chodziło o wojnę. 

Narkotykowy baron-nazista, który zrewolucjonizował przemyt kokainy

Chepesiuk, w celu napisania pierwszej biografii Lehdera, poświęcił lata na zbieranie informacji i rozmowach z prokuratorami, obrońcami, policją i osadzonymi kryminalistami. Redakcja VICE spotkała się z nim, żeby odbyć pogawędkę na temat „Szalonego Charliego" i kokainowego kartelu.
"Kampania oparta jest na prawdziwych losach ludzi. Napisaliśmy książkę – reportaże o piekle dopalaczy, nakręciliśmy filmy o życiu uzależnionych, wysłuchaliśmy rodziców, którzy ratowali swoje dzieci oraz terapeutów, pracujących z ofiarami dopalaczy..."

Kiedy słyszysz od neurobiologa, że uzależnienie to nie choroba, a odwyk to ściema

Marc Lewis przebył długą, mroczną drogę uzależnienia od opiatów, ale z króliczej nory wyszedł jako pisarz, neurobiolog i autor publikacji naukowych. Jego bestseller "Wspomnienia uzależnionego mózgu" to kronika popadnięcia w nałóg narkotykowy przeplatana lekcjami z neurobiologii, tłumaczącymi reakcje mózgu na każdą z substancji chemicznych. Jego ostatnie dzieło "Biologia pożądania: dlaczego uzależnienie to nie choroba" zakłada, że nazywanie uzależnienia chorobą jest nie tylko zwodnicze, ale też zwyczajnie szkodliwe.
Der Totale Rausch [Rausz totalny], najnowsza książka Normana Ohlera, opowiada o nawykach narkotykowych nazistów. Jak się okazuje, wielu hitlerowców, od Wehrmachtu aż po najwyższe szczeble dowództwa, było mocno wkręconych w narkotyki. Ohler uzyskał dostęp do zapisków doktora Theo Morella, osobistego lekarza Hitlera, z których dowiedział się, że na przestrzeni lat Führer przyjął ponad 800 zastrzyków.

O tym, jak rząd USA wyprodukował w latach 70-tych przewodnik po fantastycznonaukowych narkotykach

Wydaje się, że powszechne stosowanie narkotyków w znaczących dziełach kultury takich jak "Diuna"(gdzie dzięki "przyprawie" bohaterowie osiągają haj pozwalający im zaginać czasoprzestrzeń), powieści Philipa K. Dicka czy "Nagi Lunch", zaintrygowało organy ochrony zdrowia publicznego na tyle, że postanowiły one zatrudnić pisarza SF, aby pomógł im zrozumieć sens tego wszystkiego.

Oto praca, która zwyciężyła w konkursie Hyperreal i wydawnictwa Officyna

Od Redakcji [H]: Przypomnijmy, że zadaniem konkursowym było odpowiedzenie na pytanie "Czy Twoim zdaniem wpływ działań doktora Leary'ego na kwestię społecznej percepcji środków psychedelicznych był finalnie raczej pozytywny, czy negatywny, a jeśli uważasz, że popełnił on jakiś zasadniczy błąd, to w którym miejscu?"

"Osaczyłem Amerykę. Timothy Leary" - recenzja

Nasza redakcyjna recenzja najnowszej biografii Timothy'ego Leary'ego :)

Konkurs z nagrodami SIN + kolejne materiały wideo z konferencji "W obliczu zmian"

Studencka Inicjatywa Narkopolityki ogłasza konkurs, w którym dzieląc się swoimi doświadczeniami/obserwacjami związanymi z korzystaniem z lokalnego rynku dopalaczy można pomóc w opracowaniu strategii redukcji szkód, a także wygrać książki o treści ciekawej i pouczającej.

Konkurs Hyperreal i wydawnictwa Officyna - do wygrania biografia człowieka, który osaczył Amerykę!

Timothy'ego Leary'ego przedstawiać Wam chyba nie trzeba, słyszał o nim pewnie każdy. Przypuszczamy też , że dla niektórych z Was może być z takiego czy innego powodu postacią szczególnie znaczącą. Wydana właśnie przez wydawnictwo Officyna jego biografia dla niejednego będzie w takim razie zapewne nie lada gratką... a jeśli powiemy Wam jeszcze, że można ją zdobyć względnie niewielkim wysiłkiem, po prostu dzieląc się swoimi myślami na temat tej niezwykłej postaci?

Juliusz Strachota: Xanax jest szybszy niż wiara. Dzięki lekom człowiek udaje, że sobie radzi [wywiad]

Zaczęło się od napadów paniki. Lekarz przepisał na nie xanax, lek błyskawicznie wygłuszający lęki. Pisarz Juliusz Strachota miał go brać krótko i dzięki niemu rozwiązać swoje życiowe problemy. Ale wpadł w coś znacznie gorszego. W nałóg, który częściowo pozbawił go pamięci, doprowadził do dwóch prób samobójczych, przysporzył mnóstwa cierpień jemu i jego bliskim. Echa tych wydarzeń znaleźć można w książce "Relaks amerykański". Jej bohater, podobnie jak Strachota, odbija się w końcu od dna. Wcześniej przechodzi jednak przez wszystkie kręgi piekielne.

O ludzkim mózgu, wizjach, duchowości i umieraniu - wywiad z Rickiem Strassmanem, ekspertem od DMT

Od Redakcji [h]: niniejszy bardzo ciekawy wywiad z Rickiem Strassmanem publikujemy nieznacznie okrojony o pytania, w których dość rozwlekłe zagajenia pytającego spotykały się z odpowiedziami w rodzaju "nie znam się na tym".

"Modlitwy Psychodeliczne" Learego to kolejna pozycja książkowa na lato 2012

Unikalne i niepowtarzalne dzieło stworzone przez ikonę i jednego z inicjatorów ruchu hippisowskiego – Timothy'ego Leary'ego, którego postać stała się tak legendarna, że zdaniem niektórych rewolucja hippisowska nie mogłaby dokonać się bez jego udziału. To jedyny tomik poezji medytacyjnej w dorobku Leary'ego, który został zainspirowany starożytnym dziełem – Tao Te Ching autorstwa Laozi.

"Drzwi percepcji" już w sprzedaży!

Opis doświadczeń pod wpływem potężnej meskaliny. Tekst książki stał się biblią hippisów, a Jim Morrison pod wpływem lektury postanowił nazwać swój zespół „The Doors”... Po ponad 20 latach nieobecności tego dzieła na polskim rynku, Wydawnictwo Cień Kształtu oraz hyperreal.info prezentują nowe tłumaczenie "Drzwi percepcji" – kultowego eseju Aldousa Huxleya.
Wydawnictwo Cień Kształtu przygotowuje polskie wydanie kultowej książki Aldousa Huxleya, angielskiego pisarza, autora m.in. "Nowego Wspaniałego Świata".

Humanizacja drogą do legalizacji

Czesi czytają najwięcej w Europie. Średnia liczba książek w czeskim domu to 246. Tylko 2 proc. Czechów nie ma w domu żadnej książki. Przeciętny Czech czyta średnio ponad 17 książek rocznie (u nas - tylko 12 proc. czyta więcej niż sześć książek rocznie). Daje im to prymat wśród europejskich czytelników. Tym samym nie powinien dziwić fakt, że na początku roku 2010 Czeski rząd wprowadził wartości graniczne narkotyków oraz opublikował listę roślin i grzybów, których uprawa w niewielkich ilościach jest legalna.

DMT. Molekuła duszy (Rick Strassman)

Pomiędzy 1990 a 1995 rokiem dr Rick Strassman przeprowadził zatwierdzone przez DEA badania kliniczne na Uniwersytecie Nowego Meksyku, podczas których sześćdziesięciu ochotników otrzymało DMT – jeden z najpotężniejszych znanych nam psychodelików. Niniejsza książka stanowi niezwykle szczegółowy opis owych sesji, stawiając przy tym pytania dotyczące natury ludzkiego umysłu oraz terapeutycznego potencjału psychodelików.

The Shulgin Index, vol. 1

Nowa książka Alexandra Shulgina!

Odczarowanie. Z artystami o narkotykach (Jan Smoleński)

Narkotyki to w Polsce temat zakłamany, który obrósł mitami, stereotypami, myśleniem magicznym–czasem śmiesznym, częściej groźnym. Politycy, ideolodzy i rodzice próbują bowiem zaklinać rzeczywistość, przynosząc zwykle więcej szkód niż pożytku sobie, swym dzieciom, okazjonalnym użytkownikom, a zwłaszcza uzależnionym.

Przełamując umysł (Daniel Pinchbeck)

To pierwszą na rynku polskim książką o niezwykłych właściwościach ibogainy. "Przełamując umysł" to odyseja psychodeliczna człowieka, który ze świata wielkomiejskiego blichtru, szybkiego życia i gry pozorów trafił do afrykańskiej dżungli, gdzie zetknął się z ibogą, szamańską rośliną przynoszącą wizje i całkowicie odmienił swe życie.

Amsterdam Parano (Michał Puchalak)

Napisałem książkę opisującą kilka lat z mojego życia, podczas których używałem praktycznie wszystkich dragów, jakie były dostępne, w ilościach generalnie przekraczających dawki śmiertelne. Książkę wydałem w Polsce, ponieważ dość już mam twórczości heroinowej, dołów i tym podobnych klimatów. Książka zostanie wydana na przełomie sierpnia i września. Opowieść pełna jest po brzegi opisów tripów i generalnie rzeczy, jakich nikt jeszcze w Polsce nie opisał...

Fragmenty strony internetowej o książce:

Oczyścić drzwi percepcji. Religijne znaczenie roślin i substancji enteogennych (Huston Smith)

Czy psychodeliki mają znaczenie religijne? Aldous Huxley, tak jak przed nim wybitny filozof William James, wygłosił słynny pogląd, że substancje poszerzające świadomość są w stanie wyzwalać autentyczne doświadczenie mistyczne. Od tamtego czasu myśl ta zdobyła sobie miliony zwolenników na świecie.

[Spliff #23] Psychedeliczna podróż do serca współczesnego szamanizmu

Spotkania z mechanicznymi elfami? Naćpane grzybami małpy człekokształtne? Home – made szamanizm? Psychologia kwantowa, okultyzm, i przepowiednie końca świata w 2012? Jeżeli na podobne tematy reagujecie alergicznie, najprawdopodobniej ofertę wydawniczą warszawskiej Okultury omijacie szerokim łukiem.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, ciekawość, dobry nastrój, lekki niepokój - w końcu to mój pierwszy raz z kwasem:) Miejscówka - mieszkanie kolegi.

Witam, opiszę mój błogi i uduchowiony trip po dietyloamidzie kwasu lizergowego, w skróceie LSD:)

Osoby biorące udział: ja, koleżanka D i koleżanka G, kolega P.

Miejsce: mieszkanie kolegi (pokój).

Czas trwania fazy: około 10 godzin.

Ja i dziewczyny wziełyśmy LSD, a kolega najadł się grzybów.

Godzina 22 - przybycie na miejsce i listki pod język. Kolega zaczyna przeżuwać grzybki.

  • Powój hawajski
  • Powoje

s&s: las – pole – las – dom; ciepły, sierpniowy dzień; dobry nastrój; chłopak (L.) jako opiekun (trzeźwy)
dawka: 6 kapsułek Druid’s Fantasy
wiek: 19
doświadczenie: LSA, ruta stepowa, dxm, mj, benzydamina

17:18 Połknięcie kapsułek tuż po wejściu do lasu. Przez jakieś dwie godziny spacerowaliśmy po ścieżkach robiąc zdjęcia owadom i myśląc nad tym, gdzie się rozłożymy. Jak zwykle, zanim LSA weszło, minęły jakieś dwie godziny, przy czym po połowie tego czasu – również jak zwykle – zaczęłam wątpić w powodzenie wyprawy, tak w sensie dosłownym, jak i metaforycznym. Ponieważ obecność ludzi w lesie lekko mnie irytowała, nie mówiąc już o postępujących nudnościach, chłopak zaprowadził mnie w jedno sprawdzone miejsce, pas zieleni pomiędzy dwoma polami. Cicho, spokojnie, ładnie.

  • łysiczka lancetowata

To było drugie spożycie grzybów w moim życiu. Pierwszy raz to było kilka sztuk, od których miałem niesamowita chichrę. Pokrótce może napiszę o tej pierwszej fazie. We wrześniu 1998 r. po raz pierwszy z Uadrolem wybraliśmy się na grzyby. Zebraliśmy kilkanaście sztuk na próbę. Zapodałem je sobie i oczekiwaliśmy na efekty. Nie miałem oczywiście żadnych halunów po tej niewielkiej ilości, ale tzw. chichrę. I to dopadła mnie u Uadrola. Śmiałem się non-stop. Uadrol się nie pytał czy mam haluny. Nie mogłem mu nic powiedzieć, bo cały czas się ryłem.

  • Gałka muszkatołowa
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Halloween, mój dom. Jestem bardzo ciekawa jak wygląda trip na mirystycynie.

Wiek: 19 lat (48 kg)

Ilość: 50 g (2 gałki) świeżo startych

Oczekiwania: Pierwszy raz- przeżycie mistyczne

Ludzie: koleżanka S. i koleżanka P., brat K.

 

 

Pierwszy dzień. 30.10.2011.