apteka

Podczas trwania okresu wakacyjnego często pytacie nas czy można zabrać ze sobą medyczną marihuanę do innego kraju. W tym artykule przeczytacie o wywozie leków psychotropowych i odurzających przez obywateli Polski do innych państw UE.
Jak jedna tabletka spowodowała nieszczęście na skalę masową? Amerykański serial "Lekomania", dostępny w serwisie Disney+, to ponury dramat oparty na prawdziwej historii "epidemii opiatów" w USA.

Rząd pracuje nad nowelizacją kodeksu pracy. Skupił się na pracy zdalnej - podczas niej zakazane będzie picie i ćpanie. Nie będzie też można pracować w kawiarni, jedynie w domu. Jest też poważniejszy problem - rząd chce też zakazać używania niektórych leków na receptę, ale i tak nie wiadomo kto miałby to kontrolować.

"Jak ćpają nasze dzieci?". Tak młodzież ukrywa to przed światem

Wycieńczony, brudny, słaniający się na nogach narkoman, który daje sobie w żyłę na melinach, to już w Polsce pieśń przeszłości. Dziś niestety ludzie potrafią brać tyle samo, ale w zupełnie innych okolicznościach: na imprezie, w otoczeniu równie naćpanych znajomych lub we własnym, wygodnym łóżku: dwie, trzy tabletki na wyciszenie i lepszy sen.
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali 9 osób wchodzących w skład zorganizowanej grupy przestępczej przemycającej narkotyki w przesyłkach kurierskich do USA. Osoby wchodzące w skład grupy zajmowały się pozyskiwaniem leków zawierających substancje psychotropowe lub środki odurzające.

Na kary więzienia od 9 lat do 7,5 roku zostali skazani czterej mężczyźni za produkcję narkotyków i posiadanie znacznych ilości tych tych niedozwolonych środków. Wyrok nie jest prawomocny, a wydał go Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze.

Już 2 marca senacka Komisja Zdrowia zajmie się przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która ma na celu zwiększenie dostępności pacjentów do medycznej marihuany. Czy będzie dyskusja o refundacji?
Jak opisuje w dokumencie "Sekrety Playboya" Sondra Theodore, była dziewczyna Hugh Hefnera, w willi słynnego założyciela magazynu "Playboy" dochodziło do gwałtów, podawano mieszkającym tam kobietom narkotyki, w tym tzw. "rozwieracza nóg". O tych i innych faktach opowiadają w serialu dawne "króliczki".

Między 70 a 100 tys. Amerykanów umiera corocznie z przedawkowania narkotyków. Tzw. wartość rynkowa przemycanych narkotyków do USA z kierunku południowego wynosi kilkadziesiąt miliardów dolarów (68 – w 2017 r.). Niepokojąco przybywa uzależnionych od leków opioidowych wydawanych na receptę. Wspólny zespół naukowców z Uniwersytetu Stanforda i czasopisma naukowego „Lancet” ostrzega: katastrofa pogłębia się! Dostęp do takich leków jest zbyt łatwy.

Miesięcznie realizowanych jest tylko 3/4 wszystkich recept wystawionych na leki recepturowe z Cannabis flos - wynika z danych opublikowanych przez MZ dotyczących liczby wystawionych i zrealizowanych recept na ten lek.

Ta publikacja ma być ostrzeżeniem dla rodziców i wychowawców. Na ulubionym miejscu schadzek młodzieży na osiedlu Wojska Polskiego w Nowym Sączu walają się puste opakowania po leku na kaszel Thiocodin. To lek, który po spożyciu w dużych ilościach może zaburzać świadomość. Dlaczego?

Kanadyjski rząd pod sąd za nieskuteczną walkę z narkotykami

Grupa aktywistów obarcza kanadyjski rząd odpowiedzialnością za tysiące zgonów spowodowanych przedawkowaniem narkotyków. W ich opinii narkotykowa prohibicja jest niezgodna z konstytucją, a jej utrzymywanie zmusza użytkowników do zaopatrywania się w szkodliwe substancje z nielegalnego obiegu.

Zawsze na końcu kolejki. Marihuana medyczna to ciągle towar deficytowy

Kiedy w podkarpackich aptekach zabrakło medycznej marihuany, pacjent pojechał po nią aż do Opola. Inni jeżdżą nawet do Holandii, w drodze powrotnej ryzykując oskarżenie o przemyt. W Polsce konopi indyjskich nie wolno uprawiać nawet na leki, więc gdy skończy się partia z importu, aptekarze rozkładają ręce i każą czekać na dostawy.
We Wrocławiu działa już jedna z pierwszych w Polsce aptek, która dysponuje profesjonalną technologią przygotowywania leków recepturowych na bazie tzw. medycznej marihuany.

W ramach ugody między ponad 40 stanami USA a czterema producentami opioidów, koncern Johnson & Johnson musi zapłacić pięć miliardów dolarów, podczas gdy trzy inne – łącznie 21 mld dol.

W środę grupa amerykańskich prokuratorów generalnych ujawniła przełomową ugodę, na mocy której czterej wielcy producenci opioidów muszą zapłacić 26 mld dolarów za rzekome podsycanie śmiertelnej epidemii opioidów. Środki te mają zostać przeznaczone na leczenie uzależnień, wsparcie rodzin, edukację i programy społeczne dotyczące przyjmowania silnych leków przeciwbólowych.

259 aptek z prowincji Werona, należących do Ferderfarma, weźmie udział w projekcie, którego celem jest walka przeciwko uzależnieniu tytoniowemu.

W Wielkiej Brytanii trwa kampania promująca nalokson, lek pozwalający uniknąć przedawkowania opioidów. Brytyjczycy podążają za zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia, zgodnie z którymi dostęp do środka powinni mieć użytkownicy opioidów i ich bliscy. W Polsce nalokson ciągle mogą stosować tylko służby medyczne.
Gdy w maju 1945 roku alianci aresztowali Hermanna Göringa znaleziono przy nim aż 20 000 tabletek leków przeciwbólowych. Marszałek Rzeszy od lat zmagał się ze zgubnym nałogiem. Jak niegdyś przystojny as lotnictwa został morfinistą-lekomanem i doszedł do wagi 140 kilogramów?

Pervitin w III Rzeszy. Nawet gospodynie domowe faszerowały się metamfetaminą

Usuwanie zmęczenia, łagodzenie lęków, leczenie depresji, pobudzanie umysłu i ciała do pracy, poprawa libido i wsparcie w odchudzaniu – to tylko część profitów jakie zgodnie z zapewnieniami producenta miały wynikać z przyjmowania pervitinu. Preparat wprowadziła na rynek w 1938 roku firma farmaceutyczna Temmler-Werke. Zrobił on karierę nie tylko na froncie, ale też wśród zwykłych Niemców.

Policjanci z oddziału prewencji znaleźli przy trzech nastoletnich mieszkańcach Stalowej Woli, środki i przedmioty mogące służyć do odurzania. Chłopcy chcieli sprawdzić ich działanie. Funkcjonariusze przewieźli 13-latków do komendy, skąd odebrali ich rodzice. Materiały w ich sprawie zostaną przesłane do sądu rodzinnego.

Czterech producentów leków, w tym Johnson & Johnson, stanęło w poniedziałek przed sądem w Kalifornii w związku z zarzutami, że przyczynili się do kryzysu opioidowego w USA, który doprowadził do gwałtownego wzrostu liczby przedawkowań leków, poprzez wprowadzający w błąd marketing bagatelizujący ryzyko uzależnienia.

W końcu jest! Długo wyczekiwane badanie dotyczące porównania skuteczności psylocybiny escitalopramu w terapii depresji. Wyniki badaczy z Imperial College of London opublikowano w prestiżowym The New England Journal of Medicine. Wg nich psylocybina ma podobne działanie terapeutyczne do wspomnianego escitalopramu (stosowanego w psychiatrii selektywnego inhibitora wychwytu zwrotnego serotoniny, z j. ang. selective serotonin reuptake inhibitor – SSRI).
Czy doktor W. przez wiele lat działał jak diler narkotykowy? Czy nikt nie zauważył dziesiątek wypisywanych przez niego podejrzanych recept? Kontynuacja dziennikarskiego śledztwa, które zostało rozpoczęte po śmierci Marcelego z Poznania.
Młodzież coraz częściej eksperymentuje z lekami OTC dostępnymi na rynku. Domowymi sposobami, przy odpowiedniej wiedzy chemicznej, próbują otrzymywać z nich produkty o działaniu narkotycznym. Jednym z nich jest „marcepan”. Co to takiego? Z leków OTC przy odrobinie wiedzy chemicznej, można w domowych warunkach pozyskać subtancje odurzające. Z leków OTC przy odrobinie wiedzy chemicznej, można w domowych warunkach pozyskać substancje odurzające.
Zmniejszenie dostępności leków na receptę jest jednym z głównych celów w walce z epidemią nadużywania leków na receptę, szczególnie wśród nastolatków. Jedna z firm ochroniarskich pracuje nawet nad technologią biometryczną, która ma pomóc w zabezpieczeniu leków na receptę i zapobiec nadużywaniu narkotyków przez nastolatków.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

Impreza na dworzu chłodną nocą na głębokiej wsi. Przypadkowe zażycie.

Bralem udział w imprezie na "działce" kolegi na głębokiej wsi. Kilku w miarę bliskich znajomych. Jako że to był już drugi dzień imprezy postanowiłem powstrzymać się od konsumpcji alkoholu. Nieco później na przyjęciu pojawili się znajomi gospodarza (moi tylko z widzenia) którzy byli dużo bardziej doświadczeni w konsumpcji środków psychoaktywnych (wręcz solidnie uzaleznieni). Już od dłuższego czasu chciałem ponownie spróbować marihuany, mając z nią dobre doświadczenia, więc bez oporów przystałem na ich propozycję zrobienia wiadra.

  • Ayahuasca
  • Ruta stepowa

Pusty salon meblowy, będący jeszcze wcześniej restauracją. Noc, brak światła, muzyka Carbon Based Lifeforms.

14.05.2008

Jest to wspomnienie podróży, którą odbyłem jakoś w styczniu tego roku. Było to najsilniejsze psychodeliczne doświadczenie, jakiego miałem okazję doświadczyć. 

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Tytoń

Jestem pozytywnie nastawiona na tripa, jedyne co mnie zaskoczyło pod koniec to mało czasu, nie spodziewałam się, że będzie to trwało aż tak długo, musiałam szybko wytrzeźwieć

Substancja: DXM (Tussidex - 15 kapsułek po 30mg)

Doświadczenie: THC, alkohol, DXM, 4-Ho-Mipt

Wzrost, waga: 168cm, 60 kg

Dawkowanie: najpierw 10 kapsułek, potem dorzucone 5, w sumie 450 mg, 7,5mg/kg masy ciała

S&S: chłopak od rana w pracy, wraca wieczorem, cały dzień w domu z matką i siostrą. Czuję się dobrze i jestem pozytywnie nastawiona na tripa.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Szczera chęć przeżycia duchowego oczyszczenia, wkraczająca w nietknięty przez martwą, ludzką rękę fragment pradawnego lasu. Czyż mogło być lepiej? A miało to miejsce, pewnej zagubionej, jakby się wydawało, w granicach czasu i przestrzeni... jedynej świadomej, złotej, polskiej jesieni.

Zawsze, pierwszym problemem nazbyt przewrażliwionego autora, jest rozpoczęcie tekstu w taki sposób, by czytelnik już na samym początku nie drgnął w okrutnym spazmie przedwczesnej krytyki, wciskając gorączkowo przycisk cofania w przeglądarce jedną ręką, drugą zaś, sięgając po swe odłożone zawczasu, konopne pigułki, wytwarzane przez ostatnią hippisowską komunę, gdzieś hen daleko, za nieprzebytymi otchłaniami czasu...