Przyczynek do krytyki narkomanii

Praca seminaryjna Wiesława Fiszera z okresu studiów napisana w 1973,a opublikowana anonimowo w 1981 w piśmie DOKĄD IDZIESZ (nr 1), niskonakładowym pisemku powielaczowym

Prohibicja

Rozważania na temat narkotyków i prohibicji.

Podręcznik hodowli Panny Marii

Szczegółowy opis hodowli konopi indyjskich w domu.

Pieprz żuwny

Informacje na temat tej rośliny zaczerpnięte z książki: Rośliny przyprawowe i używki roślinne.

Na kumanie

Co możemy znależć w aptece, aby poprawić sobie samopoczucie i szybciej zapamiętywać?

Narkotyki - dar natury

Bardzo ciekawy tekst prof. zw. dr hab. inż. Aleksandra Kołodziejczyka o narkotykach. Dowiemy się tutaj szczegółowych informacji nt. marihuany, amfetaminy, opiatów

Trip to Amsterdam

Opis wyprawy do krainy tulipanów, wiatraków i... miękkich narkotyków

Narkotyki: zło tkwi w nas, nie w substancji

Rozmowa z prof. Jerzym Vetulani na temat dragów.

Biologia narkomanii

Tekst prof. dr hab. Jerzego Vetulaniego o narkotykach, o ich historii.

Zło w strzykawce

Streszczenie artykulu Der Spiegel o narkomani, narkotykach, mafii, legalizacji, itp.
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Ciepłe majowe popołudnie nad rzeką, tuż obok jakiejś fabryki. Ja, moja ówczesna dziewczyna i przyjaciel spotkaliśmy się w celu picia piwa i palenia papierosów. A potem wyszło jak wyszło.

Prolog:

Spotkaliśmy się razem z moją ówczesna dziewczyną i przyjacielem kulturalnie napić się piwa po szkole. Nic nadzwyczajnego, zdażało się już wcześneij. W trakcie dziewczyna  zaproponowała że może zapalimy sobie coś fajnego. Naturalnie się zgodziliśmy bo dlaczego by nie, więc po jakimś czasie poszła do od jakiegoś kumpla i wróciła z paleniem. Powiedział jej że może być lekko halycunogenne.

 

Doświadczenie:

  • Benzydamina

godz. okolo 15.30:


zarzucam dwie saszetki tantum rosa rozpuszczone w szklance wody.smak jest SLONY[w 2 szaszetkach znajduje sie oprocz 1g chlorowodorku benzydaminy rowniez 17,6g soli.]radzilbym rozpuszczac dwie saszetki w dwoch szklankach.





godz. ok. 16.00:


wbijam do kumpla. pierwszy wirazyk wizualny-widzialem slad swojego nosa jak ruszalem glowa

  • Kodeina
  • Opium
  • Pierwszy raz

Byłem ciekawy nowej substancji której jeszcze nie miałem okazji doświadczyć

Próbowałem już wiele rzeczy ale koda jakoś nie trafiła do tej pory do mojego organizmu, to stwierdziłem, że czas spróbować. Dzień wczesniej kupiłem sobie syropek Thicodin wracając z korków z chemii objeżdżając kilka aptek bo nigdzie nie mieli. Wkurwiony, że znalezienie tego zajęło mi tyle czasu, wróciłem sobie do domu, i łyknąłem ze spritem ale nic mnie nie zrobiło. Stwierdziłem, że no kurwa tak szybko się nie poddam, no i dnia następnego czyli dzisiaj jak to pisze w moje rączki trafiło opakowanie Antidolu 15.

19:00 

  • Narkoza

randomness