REKLAMA




Na forum

Subskrybuj Kanał Na forum
Rozmowy [h]yperreala 2018-06-23T17:24:51+02:00 Talk
Zaktualizowano: 9 minut 17 sekund temu

Antydepresanty • Re: Trazodon (SARI) - Wątek ogólny

14 minut 27 sekund temu
Ty to jesteś...

Statystyki: autor: A-CoA — 5 min temu

Dział pomocy technicznej Hyperreala • Re: Czat - prośby o odbanowanie

16 minut 13 sekund temu
Nie mogę zalogować się na chata, czasem wyskakuje error, a czasem info, że jestem zbanowana, o co chodzi?

Statystyki: autor: misspill — 6 min temu

Lizergamidy • Re: LSD - Wątek Ogólny

16 minut 56 sekund temu
Zapakuj próżniowo w grubą folię i kryj przed światłem.

Statystyki: autor: dajmon — 7 min temu

DXM • Re: DXM - Programowanie/deprogramowanie umysłu

20 minut 36 sekund temu
Dxm pomaga mu na tej zasadzie co ssri ale ma ta wade ze odrealnia. To niebezpieczne. Polec mu przerzutke na ssri. Właśnie on brał ssri cały czas, neuroleptyki do tego a zaczęło mu się dobrze żyć po dxm. Zbadałbym sprawę, ale on nie mówi mi całej prawdy, wiem to. Nie mówi ile jara trawy do tego a przy mnie jarał kilka razy dziennie. Narazie zaobserwuję jak długo będzie mu dobrze i jak z jegonzdrowiem psychicznym.

Mnie dxm słabo podnosił nastrój, nie lubiłem afyerglow. W połączeniu z jaraniem faktycznie mogłem sobie różne rzeczy powkręcać ale wtedy nie próbowałem tego ukierunkować. Brałem najdłużej przez 6 dni po 225mg i nie było wtedy odrealnienia na trzeźwo.

Myślisz jogurt, że wypracowane zmiany zostaną po odstawieniu dxm czy raczej trzeba wpierdalać to stale by je podttzymywać?

Ciągle mam przeczucie, że jak się czegoś więcej dowiem to będę mógł komuś polecić taką ryzykowną kurację. Ale nie będę walił żadnejnściemy, powiem co wiem i czego nie wiem, powiem, że to niecałkiem bezpieczne. Są w życiu sytuacje, że z człowiekiem jest tak źle, że warto zaryzykować.

Statystyki: autor: gazyfikacja plazmy — 11 min temu

Środki wziewne • Re: Xenon

21 minut 9 sekund temu
To nie parowanie, a sublimacja.

Statystyki: autor: dajmon — 11 min temu

Dział prozdrowotny i doping mózgu • Re: Receptory dopaminergiczne - downregulacja i upregulacja

22 minuty 42 sekundy temu
Dzięki za odpowiedź. Właśnie tego się boję, że trochę pakuję się w błędne koło, ale z drugiej strony każdy chce się czuć dobrze i robi wszystko, żeby było w miarę normalnie. Myślę, że większość z nas tutaj wycierpiało tyle, że zrobiło by wszystko dla kilku chwil normalności... Trazodon już niestety też próbowałam- miałam momenty, kiedy czułam się po nim lepiej- ale to była taka sztuczna błogość, taka lekka nienaturalna dysocjacja. Poza tym miałam po nim zwiększone wahania nastroju i jeszcze większą niemoc. Obawiam się, że leki zwiększające serotoninę nie są dla mnie... Im więcej o tym wszystkim czytam, i im więcej leków- które w teorii powinny być dla mnie idealne- a niestety często jest wręcz przeciwnie- tym mniej wiem i rozumiem...Poczytaj o prawdziwym dzialaniu serotoniny na nasz organizm.
W wielu miejscach mozgu dziala schizogennie.

Jesli pregabalina pomogla to klopot moze lezec w glutaminianie.

Niestety ja przy lekach nie majstruje od tego sa lekarze.


Przegladajac ten temat po dluzszym czasie widac, ze wielu z Was ma problem ale nie z rec dopaminergicznymi (na ktore dziala tylko odsetek dragow- alfopochodne (choc tu glownie problem z adrenalina) amfetaminy i... chyba tyle)) co ze szlakami dopaminergicznymi, ukl cholinergicznym, serotogenicznym i gabaergicznym.
W ostatnim przypadku problemy pomnozylbym x 2 i dodal uklad glutaminergiczny.

Statystyki: autor: Stteetart — 13 min temu

Halokatynony • Re: 4-CMC; Klefedron

30 minut 50 sekund temu
Czy klefedron ma jakikolwiek sens dla kogoś, kto walił sporo mefa jeszcze za czasów prebana?NIEco za pierdolenie.

oczywiscie ze ma sens, a kto twierdzi ze nie ma to nie mial dobrego klefa.Nie tlumacz.
Oni szukaja mefedronu a nie czegos innego.
Czas jednego z nielicznych toksycznych ketonow minął bezpowrotnie.

Pozniej spamowe posty przerzuce do knajpy.

Statystyki: autor: Stteetart — 1 min temu

Antydepresanty • Re: Paroksetyna (SSRI) - Watek ogólny

31 minut 2 sekundy temu
Pomijając wszelkie brain zapsy, bóle głowy i efekty metaboliczne - same objawy zaburzeń mogą się nasilić, antydepresanty zaleca się brać co najmniej pół roku, wtedy mamy szansę, że po zaprzestaniu podawania leku efekt terapeutyczny utrzyma się. Jednakże zwykle nawet mimo wielomiesięcznej czy nawet wieloletniej kuracji w momencie zaprzestania podawania leku problemy wracają z pierwotną siłą.

Statystyki: autor: misspill — 1 min temu

Dział prozdrowotny i doping mózgu • Re: Doping mózgu vol. 2

35 minut 16 sekund temu
@Steetart:
Jak wygląda moja dieta mniej wiecej:
Rano jak tylko wstane woda+coś słodkiego np. banan albo ten mixik Day up
Potem kanapki (chleb razowy+ duza ilosc sera/dobrej szynki)
Obiad w sumie typowo polski- kurczak, ziemniaki/frytki, surowka w barze mlecznym
Kolacja np. kefir+ banan, jakieś orzechy.

Biore ta melatonine i odrzucilem reszte stacka, dalej sie budze o 6 ale przynajmniej nie taki wkurwiony i sobie do tej 10tej leże.

Co do tego snu nei jestem pewien czy tylko GABA i melatonina. Wiem ze spory udział ma serotonina.

Kortyzol zrobię we wtorek jeśli mowisz ze to cos moze daćMisiek a z czego powstaje melatonina?

http://www.zespoldowna.info/tryptofan-s ... hodzi.html

Przeczytaj calosc.
Puknij sie czyms ciezkim.
Przemysl (mozesz zmienic kolejnosc).

Na start obroc diete o 180stopni.
Do diety sok z pomidorow, kakao gorzkie, jajca, len mielony (cierp tworzac ten kleik).

Ja pracuje, dziennie robie 20-25 km i ja zaczynam od szklanki(czesto dwoch) wod mix np slotwinka+franciszek czesciej henryk+jan.
Po ok 20min kanapka kefir i po 10-15 len.
(Ostrzegam moze byc sraczka)

Na wychodne zincas forte+ mgb 6 forte+ wit b

W pracy
6.00kanapka
8.00kanapka
10.00 kanapka
12.00 obiad
15.00 po powrocie obiad domowy
18.00 podwieczorek
20.00 cos lekkiego
21.00 kolacja

I tu roznie czasem juz o 20.00 kolacja typu 5 jajec z chlebkiem.
A potem jakas surowka
Czasem odwrotnie.

Ja juz do 08.00 mam wszystkie skladniki melatoninowe (sie znaczy serotogeniczne) w organizmie.
Przestaw swoj organizm na odpowiedni tor bo bedzie kuku.

Zeby nie bylo.
Nie jem jak wieprz. Waze 73kg

Jak juz sie przestawisz przepis na sero jest prosty bacopa monieri+ rhodiola+wit b6+sok z cytryny+ dxm (dla bardziej zaawansowanych+ stezony sok z czarnej porzeczki)
Jest jeszcze kwestia imbiru ale na razie daj sobie z nim spokoj.

To doping mozgu wiec wynocha z psychotropami gdzie indziej.
I poczytaj jakie funkcje ma GABA a jakie np serotonina... (w kwestii snu)

Statystyki: autor: Stteetart — 6 min temu

Dział prozdrowotny i doping mózgu • Re: Doping mózgu vol. 2

49 minut 23 sekundy temu
Hejka,
Kwestia wygląda tak, że wszystko do mocy efedryny, co działa pobudzająco usprawnia mi pracę mózgu.
Ale chciałbym na wieczór wyhamować. Chuj z tego że zrobiłem dziś 130 % normy. Jak jest 4 rano a nie umiem usnąć.
Opierdoliłem Xanax, hydroxyzynę i nic. Nie chcę za bardzo brać Zolpidemu, bo to kurestwo a alkoholu nie tykam.
Czy jest coś z usprawniaczy mózgu co pozwoliło by mi łatwiej zasnąć?
Kiedyś mnie Ginko Bibola trochę zamulała i ciągnęła do wyra. 5-htp działało tak średnio... może coś z dopingu mózgu działa pozwala się wyciszyć i usnąć na spokojnie, by wiedzę zdobytą w dzień, móc przetrawić w nocy? DO mocy efedryny? czyli nic mocniejszego niż tussipect?
Sluchaj, ja tez sie przyspieszam, ciut inaczej, ale podobnie. I na moje zjazdy po metkacie zolpidem nie pomaga, a przynajmniej nie sam.
Testowałem wiele różnych rzeczy, od melis, kropli "na uspokojenie" w ilosci 3/4 butelki- nie polecam, przez chlorprotixen, aviomarin, hydroksyzynę, alkohol, no i benzo. I wiesz co?
Nie napisałeś ile bierzesz tych pobudzaczy i ILE na noc xanaxu i zolpidemu. A to ma giga znaczenie....
Jak dla mnie alpra jest najlepszym zbijaczem kociego zjazdu- przed bromem, klonem, diazepamem, oxazepamem i estazolamem.
Ona nie ma dla mnie walorów rekreacyjnyvh i mixowych, jak dla wiekszosci, ale za to po cięęęężkim schizogennym maratonie kocenia 1,5-2 mg potrafiły mnie uspokoić w głowie, zbic kardio o połowe i sprowadzić sen!
A zolpidem zarzucam tylko jako amnezyjny hipnotyk, bo sam on nie dziala w zaden sposob na redukcje ciśnienia albo naspidowania. Nie przebija sie przez kota.

No wiec ile tego xanaxu niby jadłes na noc/?
Zauwaz ze wg teorii to jest anksjolityk a nie nasennik jak np dedykowany estazolam, albo zolpi z z-drugs.
Hydro to o kant dupy, zawsze powtarzałem.
Moze sprobuj neuroleptyka z jakims antydeprem?

Statystyki: autor: Retrowirus — niecałą minutę temu

Inne • Re: Naturalne mieszanki ziół i ekstraktów

56 minut 53 sekundy temu
Pitagoras.jpgHerbatka Pitagoras szczególnie polecana jest osobom pracującym umysłowo, studentom i uczniom. Herbatka niweluje uczucie zmęczenia umysłowego, jak również fizycznego. Stymuluje i podnosi możliwości uczenia się i zapamiętywania.


dereń owoc, tarnina owoc, różeniec górski kłącze, żeń-szeń korzeń, róża owoc, werbena cytrynowa.

Statystyki: autor: VERBALHOLOGRAM — 7 min temu

Dział prozdrowotny i doping mózgu • Re: Doping mózgu vol. 2

1 godzina 7 minut temu
@up z taką dietą to możesz sobie więcej szkod niż pożytku zrobić. Jak masz kase to niech Cie poprowadzi ogarnięta osoba w tej kwesti, tylko uważaj na pseudo dietetyków

Statystyki: autor: Kamral — 18 min temu

Mak • Re: PST - KUPNO MAKU VOL. 5 "W dobie kryzysu"

1 godzina 17 minut temu
Pochodzący z Wegier mak firmy Auchan niestety nie działa.

Przypominam natomiast o francuskim ziarnie w paczkach marki Rolmak Staszów. Mak słabo klepie, jednak w czasach dzisiejszej posuchy, lepsze to niż Thiocodin...

Statystyki: autor: WiedzaRadosna — dzisiaj

Substancje psychoaktywne • Re: Dragi, których nie zamierzacie nigdy spróbować

1 godzina 25 minut temu
Nie zamierzam nigdy próbować metkatynonu.

Statystyki: autor: WiedzaRadosna — dzisiaj

Substancje psychoaktywne a człowiek • Re: W jakim wieku zaczęliście ćpać?

1 godzina 28 minut temu
Około dwudziestki zacząłem próbować co tylko się da...

Statystyki: autor: WiedzaRadosna — dzisiaj

Dział prozdrowotny i doping mózgu • Re: Doping mózgu vol. 2

1 godzina 29 minut temu
@Steetart:
Jak wygląda moja dieta mniej wiecej:
Rano jak tylko wstane woda+coś słodkiego np. banan albo ten mixik Day up
Potem kanapki (chleb razowy+ duza ilosc sera/dobrej szynki)
Obiad w sumie typowo polski- kurczak, ziemniaki/frytki, surowka w barze mlecznym
Kolacja np. kefir+ banan, jakieś orzechy.

Biore ta melatonine i odrzucilem reszte stacka, dalej sie budze o 6 ale przynajmniej nie taki wkurwiony i sobie do tej 10tej leże.

Co do tego snu nei jestem pewien czy tylko GABA i melatonina. Wiem ze spory udział ma serotonina.

Kortyzol zrobię we wtorek jeśli mowisz ze to cos moze dać

Statystyki: autor: nasienie14 — 19 min temu

DXM • Re: DXM - Programowanie/deprogramowanie umysłu

1 godzina 44 minuty temu
Dxm pomaga mu na tej zasadzie co ssri ale ma ta wade ze odrealnia. To niebezpieczne. Polec mu przerzutke na ssri. Taniej go wyjdzie i lepiej. Ja sie balem odrealnienia po tygodniu brania. Zatraci siebie. Receptory nmda po cos sa.

Ale w sumie to tez nie wiadomo, moze i dobrze będzie.

Ale wydaje mi sie ze ciagle manipulowanie umyslem zle sie konczy.

Statystyki: autor: jogurt — 15 min temu

Halokatynony • Re: 4-CMC; Klefedron

1 godzina 45 minut temu
Czy klefedron ma jakikolwiek sens dla kogoś, kto walił sporo mefa jeszcze za czasów prebana?NIEco za pierdolenie.

oczywiscie ze ma sens, a kto twierdzi ze nie ma to nie mial dobrego klefa.co za pierdolenie? chłopie jakbyś spedził pół życia jeżdżąc Ferrari, i nagle zrobili by Ci BANA na tego typu "szybkie" samochody i musiałbyś jeździć Passatem ( bez urazy do posiadaczy ) ... to mówiłbyś, że warto tylko dla tego, bo ten samochód jedzie? no sory ziomuś ale nie zgodzę się z Tobą!

sam jestem z epoki 4MMC/3MMC napierdlalaem tego w swoim labo w cholere - faza klefedronowa to jednak nie to

inne pierdolnięcie
inna faza
inna euforia
i niemalże zerowe zejścia i kardiozwały ( przy rozsądnych dawkach ) już o zdrowiu śluzówki nie wspominam

klef klepnąć - klepnie - ale będziesz ciągle na "niedojebaniu" mówił kurwa to nie to... będziesz dorzucał szukając TAMTEJ FAZY która już nie powróci...

...dlatego - dobrze zrobiony metkat z 1.5-2 opakowań moim zdaniem jest lepszy niż klef - jak sie tym najebiesz - to jest Ci tak zajebiście, że masz wyjebane na 4 czy 3jke z epoki kamienia łupanego ( póki faza nie zejdzie ) ... na klefie szukasz prochu by dojebać faze szczurowi

Statystyki: autor: DuchPL — 16 min temu

Etanol • Re: Jabole

1 godzina 49 minut temu
Jabłuszko sandomierskie hahaha ile lat temu, 18? coś koło tego się to piło. Co za popłuczyna. Ale gówniarski organizm przerabiał wszystko jak ta lala.

Statystyki: autor: guccilui — niecałą minutę temu

Metkatynon • Re: Metkatynon - Manganizm/zatrucie manganem

2 godziny 4 minuty temu
Witam, zapewne wielu ciekawi jak tam wygląda mój powrót do zdrowia :
Otóż z mową jest niewielki progres - mniej się jąkam, do tego coraz częściej zdarzają się akcje typu : mówię 2 zdania normalnie po czym znowu mowa jest spowolniała - ale takie akcje zdarzają się coraz częściej. Co do pisania to powiedzmy że stoję w miejscu - ale to tylko ze względu na moje lenistwo - i niechęć do ćwiczenia ręki - tj. rysowania wszelakich ślaczków i pisania literek w zeszycie ale ostatnio się za to wziąłem. Odnośnie chodzenia to jest tak, że podczas ćwiczeń z rehabilitantką mi wychodzi i nie mam już przeprostów ale kiedy dochodzi do spontanicznego chodzenia nadal te przeprosty są - ale znaleźliśmy na to sposób -otóż załatwiłem sobie skierowanie do szpitala a co za tym idzie refundacje do 70% na ortezy na staw kolanowy (koszt jednej to około 350 zł ) i będę przez jakiś czas popylał w tych ortezach - jednak jak sama lekarka powiedziała one nie załatwią sprawy całkowicie - jedynie wspomogą bo to chodzi jednak oto żeby mój mózg nauczył się je sam kontrolować. Ogólnie jest wszystko na plus, częściej wychodzę na spacery do lasu czy do pobliskiego kamieniołomu.Stan psychiczny w miarę umiarkowanie pozytywnie - jednak zdarzają się momenty słabości. Co do rezonansu magnetycznego głowy który miałem mieć w czerwcu sprawa się nieco skomplikowała bo chodzi o to żeby było za darmo ( koszt takiego rezonansu bez skierowania i refundacji to koszt około 700 zł ) matka najnormalniej w świecie nie ma kasy na to, a z załatwianiem papierków trochę schodzi. Liczę na to że jak już dojdzie do badania to pokaże że coś tam się polepszyło.

Statystyki: autor: hyber123 — 15 min temu