REKLAMA




Na forum

Subskrybuj Kanał Na forum
Rozmowy [h]yperreala 2020-04-06T03:48:38+02:00 Talk
Zaktualizowano: 37 minut 52 sekundy temu

Modulatory GABA • Re: Baklofen - Wątek ogólny

49 minut 15 sekund temu
W moim przypadku na ciągu męczące głównie było to, że jadłem jak pojebany. Do tego miksy z innymi gabajebami, z jednej strony przyjemne, z drugiej mało odpowiedzialne. Aktualnie baklofen czasami dorzucam do miksów z innymi depresantami, potrafi się ładnie wkomponować.

Statystyki: autor: fuckmylife — 11 min temu

Marihuana • Re: CBD

1 godzina 11 minut temu
Wybacz w takim razie, nie śledzę tego tematu od początku. Ale po tym co czytalem tu to rzeczywiście makumba wydaje sie najlepsza opcja.

Statystyki: autor: pawoleh666 — 33 min temu

Kodeina • Re: Kodeina - Zewnętrzne oznaki zażycia

1 godzina 34 minuty temu
Malutkie zrenice powieki opadaja zachrypniety glos i spuchniety ryj w moim przypadku tak bardzo ze jak bralem powyzej 06g bez ahistamin to ledwo oczy bylo widac

Statystyki: autor: kacpergx — 56 min temu

Marihuana • Re: CBD

1 godzina 35 minut temu
Wymienione wszystkie były w zasadzie dyskutowane w tym temacie. Spożywczo to nie ma raczej sensu kombinować z niczym innym niż makumba, a do palenia/waporyzacji to albo ten BHO albo kief, który już był tutaj testowany (palenie) - ciekawe jak by się sprawdził przy waporyzacji.

Statystyki: autor: 0Sh14sH — 58 min temu

Kodeina • Re: Kodeina - Thiocodin

1 godzina 37 minut temu
Fajne uczucie ale jak sie zacznie drapac to juz ciezko sie kontrolowac i po kilku godzinach zdarzalo mi sie ze do krwii bylem podrapany

Statystyki: autor: kacpergx — 59 min temu

Amfetamina • Re: Amfetamina - Wątek ogólny vol. 2

1 godzina 46 minut temu
Mialem kiedys ataki paniki tez czesto fete bralem to oprocz bardzo duzego pulsu i dusznosci najgorsza byla derealizacja nieogar taki ze nie dalo sie slowa powiedziec i strach ale wystarczyl detoks kilka tygodni jakies leki i przeszlo szybko tobie radze to samo zrobic a mrowienie jest po wladzie normalne i nie wydaje mi sie zeby mialo cos wspolnego z atakami czy wyplukaniem magnezu

Statystyki: autor: kacpergx — 8 min temu

Detox • Re: Zmiany na siłę ... (Czyli detox z przypadku)

1 godzina 53 minuty temu
jednak w kwestii dragow zdania beda zawsze podzielone...

Statystyki: autor: Ankaaa — 15 min temu

Stymulanty roślinne • Re: Ephedra Sinica - uprawa

1 godzina 53 minuty temu
Znalazłem w zagranicznych źródłach informacje nt. uprawy Ephedra Sinica i je dla Was przetłumaczyłem:
Ephedra Sinica ma liście przez cały rok. Kwitnienie przypada na okres od maja do czerwca a nasiona dojrzewają w sierpniu/wrześniu. Ephedra Sinica to gatunek dwupienny¹, co uniemożliwia jej samodzielną reprodukcję.
Uzupełnię też wcześniej poruszony temat zbiorów:
Była mowa o zbiorach Ephedry już po roku. Nie ma to sensu, gdyż jest to roślina wieloletnia, a te z reguły nie osiągają pełnych rozmiarów w pierwszym roku życia.
Ponadto, trzeba pamiętać, że jeżeli zależy nam na przetrwaniu rośliny, nigdy nie należy ścinać więcej niż jedną trzecią Ephedry. Po ścięciu należy zaczekać, aż wcześniej ścięty fragment rośliny odrośnie, aby zebrać ją ponownie.

¹ Gatunek dwupienny - definicja z wikipedii: Dwupienność, dioecja – u roślin występowanie żeńskich i męskich organów rozrodczych na różnych osobnikach. Rośliny takie określane są mianem dwupiennych (rozdzielnopłciowych). W przypadku dwupiennych mszaków i paprotników rodnie i plemnie występują na różnych roślinach (przedroślach). W przypadku roślin nasiennych dwupiennymi nazywane są te rośliny, na których występują wyłącznie kwiaty męskie lub kwiaty żeńskie. Rozdzielenie płci organów generatywnych między różnymi osobnikami jest jedną z form zapobiegania samozapyleniu.

A poniżej odnoszę się do postów wyżej:
@mrfuter, w sumie jesli znajdziesz sobie odmianę najbardziej odporną na nasze warunki/najbardziej przystosowaną, to dzięki hartowaniu i ogólnie stresowaniu rośliny (byle nie było to stresowanie przez nie wiem, polewanie wrzątkiem)
raz, że może rzeczywiście zawartość efedryny się zwiększyć, dwa, że utworzysz jeszcze jakieś Ephedra Polonica
Nie no, ja spróbuję jak najlepiej się tym zająć, ale nie będę miał czasu na jakieś zabawy ze zbyt wieloma roślinkami ciągle żeby im robić jakieś treningi. Za dużo innych gatunków mam. Ewentualnie zrobię tak, że jeśli będzie trochę wykiełkowanych, to wydzielę sobie parę do donicy które będą ,,specjalnej troski" i im poświęcę szczególną uwagę.Bez sensu, co do tego ostatniego. Wybierz najsilniejsze, i nimi się zajmij. Nie finansuje się stypendium sportowych ludziom bez nóg. Najbardziej mnie interesuje odmiana rosnąca na Słowacji. Ale na razie startuje z sinica. W końcu celem jest efedryna.

Statystyki: autor: mrfuter — 15 min temu

MDA, MDMA, MDEA • Re: MDMA - Wątek ogólny, kryształki

1 godzina 57 minut temu
Chyba zawsze pierwsza dawka najlepsza da euforie potem juz nie czuc tego wejscia tylko przedluzasz stan

Statystyki: autor: kacpergx — 19 min temu

Muzyka • Re: Czego słuchasz w danym momencie?

2 godziny 7 minut temu
https://www.youtube.com/watch?v=hjC9EW5ckcc
T.Love - Stokrotka

Statystyki: autor: london5 — 29 min temu

Marihuana • Re: CBD

2 godziny 10 minut temu
@0Sh14sH doslownie 5 sekund i znalaem tu kilka metod: https://www.analyticalcannabis.com/arti ... tes-300434
nie testowalem ich bo i tak vapuje zwykly susz cannabis indiva to nie widze potrzeby ekstrahowania czegokolwiek z suszu. jak sie na jakiś zdecydujesz to mozesz dac znac, pzdr.
a przy kazdej z tych metod w tym koncowym olejku jest tez cbd jak cos.

Statystyki: autor: pawoleh666 — 32 min temu

Detox • Re: Zmiany na siłę ... (Czyli detox z przypadku)

2 godziny 24 minuty temu
Myślę że autor tego posta miał na myśli RC jako dragi niekonwencjonalne. Albo jenkem.

Statystyki: autor: pawoleh666 — 46 min temu

Detox • Re: Zmiany na siłę ... (Czyli detox z przypadku)

2 godziny 52 minuty temu
pewnie dziela sie na klasyczne i niekonwencjonalne, tylko nie wiem ktore sa ktore.
zdania w tej kwestii moga byc bardzo podzielone

Statystyki: autor: Ankaaa — 14 min temu

Stymulanty roślinne • Re: Ephedra Sinica - uprawa

3 godziny 19 minut temu
Znalazłem w zagranicznych źródłach informacje nt. uprawy Ephedra Sinica i je dla Was przetłumaczyłem:
Ephedra Sinica ma liście przez cały rok. Kwitnienie przypada na okres od maja do czerwca a nasiona dojrzewają w sierpniu/wrześniu. Ephedra Sinica to gatunek dwupienny¹, co uniemożliwia jej samodzielną reprodukcję.
Uzupełnię też wcześniej poruszony temat zbiorów:
Była mowa o zbiorach Ephedry już po roku. Nie ma to sensu, gdyż jest to roślina wieloletnia, a te z reguły nie osiągają pełnych rozmiarów w pierwszym roku życia.
Ponadto, trzeba pamiętać, że jeżeli zależy nam na przetrwaniu rośliny, nigdy nie należy ścinać więcej niż jedną trzecią Ephedry. Po ścięciu należy zaczekać, aż wcześniej ścięty fragment rośliny odrośnie, aby zebrać ją ponownie.

¹ Gatunek dwupienny - definicja z wikipedii: Dwupienność, dioecja – u roślin występowanie żeńskich i męskich organów rozrodczych na różnych osobnikach. Rośliny takie określane są mianem dwupiennych (rozdzielnopłciowych). W przypadku dwupiennych mszaków i paprotników rodnie i plemnie występują na różnych roślinach (przedroślach). W przypadku roślin nasiennych dwupiennymi nazywane są te rośliny, na których występują wyłącznie kwiaty męskie lub kwiaty żeńskie. Rozdzielenie płci organów generatywnych między różnymi osobnikami jest jedną z form zapobiegania samozapyleniu.

A poniżej odnoszę się do postów wyżej:
@mrfuter, w sumie jesli znajdziesz sobie odmianę najbardziej odporną na nasze warunki/najbardziej przystosowaną, to dzięki hartowaniu i ogólnie stresowaniu rośliny (byle nie było to stresowanie przez nie wiem, polewanie wrzątkiem)
raz, że może rzeczywiście zawartość efedryny się zwiększyć, dwa, że utworzysz jeszcze jakieś Ephedra Polonica
Nie no, ja spróbuję jak najlepiej się tym zająć, ale nie będę miał czasu na jakieś zabawy ze zbyt wieloma roślinkami ciągle żeby im robić jakieś treningi. Za dużo innych gatunków mam. Ewentualnie zrobię tak, że jeśli będzie trochę wykiełkowanych, to wydzielę sobie parę do donicy które będą ,,specjalnej troski" i im poświęcę szczególną uwagę.

Statystyki: autor: pawoleh666 — 42 min temu

Tolylopropanony • Re: 3-MMC; Metafedron

3 godziny 23 minuty temu
To jeszcze się tu ktoś ludzi że będą dobre tematy na ulicy jak zwykle sklepy internetowe upadają. Coś się zmieniło na tym rynku w ostatnich czasach na lepsze bo nie śledzę na bieżąco
Kiedyś to było kurde ;_; Ale może i dobrze się stało bo bym polecial

Statystyki: autor: pomasujplecki — 45 min temu

Modulatory GABA • Re: Baklofen - Wątek ogólny

3 godziny 24 minuty temu
@przodownik a co Cię tak męczy na tych baklofenowych ciągach? Przecież to lepsze niż benzociągi, gdzie zaczyna sie benzodeprecha, pamięć dostaje z buta, zajebka i wyjebka. No i rosnąca tolerka, ktora ciezko zbić a tu chwila niżej i znowu startowa robi robotę.

Statystyki: autor: BladziuchnyStrach — 46 min temu

Sytuacje kryzysowe • Re: Wasze hospitalizacje.

3 godziny 32 minuty temu
Szczerze raz złapali mnie we Wrocławiu z legalnym Mefedronem i myślałem, że to są duchy, ale jednak okazali się, że to nie były duchyXD

Statystyki: autor: xcieplvx — 54 min temu

Marihuana • Re: CBD

3 godziny 39 minut temu
A jakiś inny sposób ekstrakcji wchodzi w grę? Te wybuchy gazu przy ekstrakcji BHO wyglądają strasznie, chociaż teoretycznie w bezpiecznym miejscu, na zewnątrz powinno być bezpiecznie. Chyba, żeby zmajstrować jakieś urządzenie, które zautomatyzowałoby proces i pozwoliło zainicjować go z odległości xD

Statystyki: autor: 0Sh14sH — 1 min temu

Miksy • Re: Powoje: wątek ogólny działu Miksy

3 godziny 58 minut temu
Właśnie mi chodzi nie o mieszanie z innymi substancjami psychoaktywnymi tylko czy można jakimś innym dodatkiem wzmocnić.

Statystyki: autor: 0Sh14sH — 20 min temu

Detox • Re: Zmiany na siłę ... (Czyli detox z przypadku)

3 godziny 59 minut temu
ja miałem iskrę do zaprzestania używania klasycznych dragów, bo zwyczajnie nie czułem już nic ciekawego po spożyciu, oprócz doła żeby cofnąć czas i nie konsumować, zwłaszcza jaranie.Jakie to są klasyczne dragi?

Statystyki: autor: Psychopatycznymisiu — 21 min temu

Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Tak naprawdę to była moja pierwsza substancja psychoaktywna jaką w życiu zażyłem..Szczerze to nastawienie miałem na śmiechawę itp, a nie wiedziałem nawet ile ta substancja trzyma, jaki ma skład i co powoduje..

Bardzo długo się namyślałem czy opisać ten trip, a wydarzył się on bardzo bardzo dawno, widać po doświadczeniu... Dodam że mało z tego pamiętam, ale i tak zostanie to ze mną do końca życia.

Południe: Ja, kumpel B, kumpel M. Załatwiłem 13zł i chciałem skonsumować pierwszego dopalacza i mieć pierwszą porządną fazę... Kumpel M mówił, że poskładam się tym w uj bo przedtem paliłem tylko siejkę i w ogóle nie mam expa. Nie słuchałem go, ale on miał 18 lat, więc kupił nam owy dopalacz ,,konkret'' i dał radę, żebyśmy nie palili tego od razu na dwóch, bo źle może się stać..

  • Bad trip
  • Marihuana

D

Witam! w tym raporcie chciałem opowiedzieć o moim pierwszym i dotychczas najgorszym razie z marihuana. Byłem zawsze raczej grzecznym chłopcem który nie bawił sie w żadne substancje odurzające. Do czasu kiedy pierwszy raz zapalilem... no właśnie, po dziś dzień zadaje sobie pytanie co to kurwa było, ale do rzeczy. Bylem z ziomkami na nocce, okolo 8 osob nagle 2 moich ziomkow (na potrzeby raportu nazwijmy ich X i Y) doszło do wniosku ze trzeba sie zjarac. Bardzo chciałem spróbować zielska więc dołożyłem sie z nimi do weedu. 

21:00

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Ostatnimi czasy dość często używałem substancji takich jak 4-HO-MET czy 25C-NBOMe, zawsze w towarzystwie, choć nigdy lekkomyślnie. Gdy po tych "zabawach" sięgnąłem po grzyby, okazały się działać słabiej niż zawsze, dlatego postanowiłem zrobić przerwę od psychodelików. Przy okazji obiecałem sobie również nigdy więcej nie używać substancji psychoaktywnych laboratoryjnego pochodzenia i korzystać wyłącznie z darów natury. Akurat tak się złożyło, że w trakcie tej przerwy rozstałem się ze swoją jedyną kobietą, co było dla mnie ogromnym ciosem. Od jakiegoś czasu myślałem o grzybach, wydawało mi się, że jestem już gotowy. I tak mnie tchnęło, akurat w najgorszy dzień, kiedy byłem najbardziej przybity i zdewastowany emocjonalne, żeby odbyć podróż. Wiedziałem, że S&S wykluczają cokolwiek pozytywnego, co mogłoby się zdarzyć podczas tripu. Mimo wszystko, postanowiłem sobie dokopać, spróbować coś zrozumieć, obrać nową drogę, a przede wszystkim stawić czoło największemu bólowi w najbardziej niesprzyjających warunkach. Stało się. Wieczorem, w swoim pokoju, zjadłem 4g suszonych łysiczek. Nigdy wcześniej nie przekraczałem 2,5g. Z głośników rozbrzmiewały Carbon Based Lifeforms, jako tło podróży.

Łysiczki skonsumowałem około godziny 23, w postaci proszku zapitego wodą, zmielone wcześniej w młynku do kawy. Zwykle pierwsze efekty działania grzybów odczuwam po 25-30 minutach. Tym razem początkowa fala otarła się o mnie po niecałych dziesięciu. Już wtedy wiedziałem, że będzie to coś nietypowego, wcześniej mi nieznanego. Kolejne 10' było podsycaniem ciekawości, wzrastaniem podniecenia nowym doświadczeniem. Minęło 25 minut od konsumpcji, a ja miałem już dość. Musiałem bezpowrotnie wyłączyć muzykę.

  • Dekstrometorfan

Wiek: 22

Doświadczenie: mj, hash, amfa, gałka, DXM

Set & Setting: pokój, wrzut o 20.00, wywalenie na łóżku i jakiś marny film z Gibsonem (Edge of Darkness bodajże). Ostatni posiłek jadłem 2h temu żeby nieco ulżyć i tak katowanemu żołądkowi i przyśpieszyć działanie.

Dawka: 900mg+50g bimbru na 72kg przepite lemoniadą cappy

T+0

Wygodnie ułożony na łóżku wrzucam pierwsze opakowanie Acodinu. Film zaczyna się nieciekawie i dalej będzie tak samo (ale mniejsza z tym)