REKLAMA




Na forum

Subskrybuj Kanał Na forum
Rozmowy [h]yperreala 2020-10-01T05:57:22+02:00 Talk
Zaktualizowano: 32 minuty 52 sekundy temu

Opioidy • Re: Od kodeiny do heroiny

35 minut 31 sekund temu


Jaki Michał ? On ma na imię Grzegorz chybaMichał miał na imię. Ja go poznałem przy klejeniu plakatów miałem w swoim życiu epizod, że w ten sposób zarabiałem teraz już na szczęście tego nie robię. Pamiętam, że sam do mnie podbił i coś zagadał o robotę, jako że czytałem forum to go skojarzyłem, bo branża plakaciarska w sumie była niewielka . Pamiętam jak chodziliśmy po stolicy, na GBL-u robiliśmy wspólną trasę i było wesoło, spotkaliśmy jeszcze jakichś jego znajomych po drodze. Mieliśmy też wspólne zainteresowania bo on grał gdy mógł na gitarze i ja też. Jeszcze kilka razy piliśmy alko i mielismy kontakt na fejsie. Proponował mi też fenta z jego ówczesną dziewczyną ale na szczęście nie skorzystałem, a ta jego dziewczyna była zdziwiona że nie chcę heh. Lubił się przechwalać ile to ćpunek nei zaliczył z forum, że same do niego pisały itd. itp. troche to było irytujące po czasie ale widziałem, że to taka maska i trochę leczenie kompleksów. Potem się śmiał z jego tamtej jego dziewczyny, że jakichś schiz dostała po dragach i miała zwidy. Kontakt trochę sie urwał dwa lata przed jego śmiercią, ja odbiłem niemal całkowicie od ćpuńskiego towarzystwa. Niech spoczywa w pokoju, był zagubionym, wrażliwym gościem mimo wszystko miło go wspominam i nasze spotkania.

Statystyki: autor: Krieng — 2 min temu

Kokaina • Re: Crack - Wątek ogólny

59 minut 56 sekund temu
Słyszał coś ktoś może o paleniu koki w joincie ? tzn dosypywanie do zioła ,albo tytoniu ?W USA popularny jest tzw weaky stick.
Bierzesz bletkę i zasypujesz ją zielskiem, bierzesz kryl, lekko kruszysz i robisz linię wzdłuż zioła. Skręcasz i bierzesz zapalniczkę - przygrzewasz to ostrożnie żeby nie spalić bletki. Crack się wtedy wtapia po czym odpalasz lolka. Pizda jest tak ogromna, że nie możesz się ruszyć z miejsca. Masz tego lolka w łapie, a wytrzeszcz, jakby murzyn wchodził Ci na sucho.
Strasznie uzależnia, nie polecam.

Statystyki: autor: wildwolf — 27 min temu

GABA - Knajpa • Re: Knajpa pod Miętowym Krzyżykiem – knajpa benzodiazepinowa v.2

1 godzina 24 minuty temu
I pochwal się z swoją apteczką/skrytką, bo wiem, że niezły ćpunek z ciebie.

Statystyki: autor: sedambromek — 51 min temu

GABA - Knajpa • Re: Knajpa pod Miętowym Krzyżykiem – knajpa benzodiazepinowa v.2

1 godzina 25 minut temu
Poszło 16 mg i drugie piwo sączę.Lol. Aż tak cie życie gniecie?
Ewidentnie szukasz zaczepki. Widziałłem jak Cię tutaj koleżka wyjaśnia, więc z przymrużeniem oka to traktuję. A w sumie to poszło 10 mg alpry, klona 29mg i 1,2 grama tramca, bo Cię mocno zainteresowało widzę. Jestem po tylu odstawkach, ze luz.

Weź przestań jarać te zioło, bo ewidentnie Ci nie służy,..

Cto o knajapy...no to co, trzeba ucznić znak krzyża dziękując za kolejny dzień i zaaplikować ze 2 pod języczek i dalej w kime :-)

Statystyki: autor: sedambromek — 53 min temu

Marihuana • Re: Medyczna Marihuana w Polsce - Wątek Ogólny

1 godzina 34 minuty temu
Jest wątek ogólny o ziole, tu w większości czyta się posty ludzi, którzy chcą na legalu wyrwać palenie, ale są też osoby chore, którym mj po prostu pomaga w walce z chorobą, ja się do nich też zaliczam.

Statystyki: autor: wildwolf — 1 min temu

Pochodne morfiny • Re: Oksykodon - wątek ogólny

1 godzina 45 minut temu
Nie wiem czy dodałem poprawnie posta, ale chyba nie, wiec napisze skrótowo:

Najlepiej udac sie do lekarza na nocnym duzurze, podchodza do tego inaczej, niz lekarze dzienni.
Maksymalna dawka dobowa tramalu to 400 mg
Na bóle neuropatyczne najlepiej dziala Thiogamma, Neurolopon albo ta pierwsza podana w kroplowce.
Przepisywanie SSRI jest bezcelowe jesli w jelitach powstaje zaburzenia flory bakteryjnej, najlepiej sprawdza sie tutaj szczepy bakterii ktore generuja serotonine ( a najwiecej jej tworzy sie wlasnie w jelitach ) - Bifidobacterium bifidum, Escherichia coli M-17 (w preparacie Narine Forte)

Na nocnym dużurze bez problemu udało mi sie załatwić dla mamy na nowotwór recepte na Bunandol oraz Transtec, który redukuje bol o 60%,

Mozna strosować jeszcze LDN - Naltrekson w małych dawkach 4-5mg przed snem razem z fenyloalaniną i olejem CBD albo RSO - wszystko działa tu synergicznie, przy czym trzeba odstawic calkowicie opioidy gdyz Naltrekson to ich antagonista.

Wydaje sie że bunprenorfina w takich wypadkach dziala o wiele korzystniej niż Oksykodon.

Statystyki: autor: royalblue — 12 min temu

Detox • Re: Owarte ośrodki leczenia uzależnień

1 godzina 45 minut temu
Hej. Jestem wierną obserwatorką forum. Mam za sobą przerażające przeżycie w Rożnowicach, gdzie byłam jedyną dziewczyną na 35 facetów na początku 2020 r. Nie będę się wypowiadać na temat jak tam jest, bo bardzo mnie zniszczyli psychicznie. Obecnie mam termin do Nowego Dworku do fili Joker na 12.10. 2020 r.
Mam bardzo dużo pytań w związku z tym.
1.Jestem na diecie HerbaLife i czy mogę kontynuować tam dietę, która pomaga mi schudnąć. To są koktajle odżywcze, białkowe, bez kreatyny, dodatkowo suplementy witaminowe, bo przez stymulanty typu feta, kokaina, dopalacze stymulanty mam niedobory witamin?
2. Jak wygląda plan dnia w Jokerze, czy dużo jest pracy, o której pobudka, czy można podejść do matury, czy jest tam dobra atmosfera?
3. Jak wygląda tam terapia, czy jest dużo teorii? Bardzo bym chciała odpowiedzi, bo jestem bardzo nastawiona na teorie uzależnienia jak i praktycznych zajęć na których dowiem się jak radzić sobie z uzależnieniem?
4. Jak wygląda proces dociążeń?
5. Jak wygląda sprawa w Jokerze z kontaktem z rodziną, czy można mieć telefon i po jakim czasie?
6. Czy mogę mieć Mp3 z muzyką oczywiście nienarkomańską, bo i tak takiej nie słucham? A jeśli nie to po jakim czasie?
7. Jak wygląda sprawa odwiedzin rodziny i przyjaciół niebiorących narkotyki, tylko ze środowiska AA, bo mam kilka koleżanek z odwyku w Gnieźnie, które nie biorą ani nie piją od dawna?
8. Czy możliwa jest praca zarobkowa od początku terapii? Ponieważ mam długi w chwilówkach przez byłego?
9. Jak wygląda sprawa prac pisemnych, czy są? A jeśli tak, to mniej więcej o czym?
Wybaczcie za długi post, ale naprawdę się boję tego wyjazdu. Liczę na szybką odpowiedź

Statystyki: autor: MaryAlixeMJ96 — 12 min temu

Marihuana • Re: Medyczna Marihuana w Polsce - Wątek Ogólny

1 godzina 50 minut temu
Przestancie pisac jacy to chorzy jesteście i na co to wam thc nie pomaga. Jezu to forum dla cpunow i wystarczy napisac: Eeeej chce ziolo z apteki co zrobicJa jestem za legalizacją,ale pierdolenie o tym,jak zielone to niewiarygodny lek i z czego on tam cię nie wyleczy mnie wkurwia.To miałbyć wytrych do pewnego lajtowego legalu czy tolerancji na konopie"Medyczna Marihuana"Tylko kto ma teraz się ty zajmować?SLD i Leszek Miller,który to chuj jednym podpisem zbanował posiadanie jednej sztuki w kielni i zniszczył fhuj żyć?zwykłym dobrym ludziom kryminalizacją i ubokami na psychice,bo ktoś musi się obracać za siebie bez przerwy,żeby pan piesek,nie kazał wyskakiwać z butów,bo od tego mały kutas mu stoi,a ty nie możesz decydować o sobie bo będą cię trzymać za ryj ???Wiele ludzi zaczyna wierzyć,że to leczy wszystko.Może to pomogać w pewnej chorobie,ale jeżeli nie jesteś na nią chory to używka,która uzależnia,bo jest duża grupa osób,która jaraniu podporządkowuje całe życie,a to niedobrze,bo uzależnienie to choroba,a leki nie powodują zazwyczaj nowych chorób,bo to bez sensu.Jeszcze do tego na narkomańskim portalu ludzie próbują wkręcać innym,że się leczą,bo mają nagle milion chorób.Teraz jeszcze kurwa ludzie będa płacic za staff od zajebania pieniędzy w aptekach francuzom czy Belgom,choć można sobie to bez problemu wyhodować w ogródku 20kg

Statystyki: autor: turbokotbonifacy — 17 min temu

Opioidy • Re: Sen po opioidach.

2 godziny 19 minut temu
Ja mysle ze lepiej spie po opio, czesto budze sie juz wypoczety w srodku nocy.
Ale sam do konca nie wiem bo wyczytalem ze zaburzaja faze REM

Statystyki: autor: xotic — 46 min temu

Antydepresanty • Re: Trazodon

3 godziny 37 minut temu
Siema wszystkim, taki szybkie pytanie, mam nadzieje, że znajdzie się ktoś obeznany. Leczę się na ataki paniki, brałem ssri bez rezultatów. Coś niesamowitego ale Trazodon to jedyny lek który u mnie sprawdza się idealnie - dziwne, podobno nie jest w ogóle do leczenia ataków paniki.

Do rzeczy. Trochę poczytałem i za bardzo nie łapie, podobno Trazodon jest silnym antagonista 5ht2a i po pewnym czasie dochodzi do down regulacji, moje pytanie brzmi co spowoduje down regulacja?

Wiem, że ten receptor poprawia kwestie seksualne. Tylko z tego co widzę to ssri po pewnym czasie również ma down regulacje tego receptora. Cz po pewnym czasie będę miał problemy w sferach seksualnych przy długotrwałym braniu Trazodonu?

Statystyki: autor: Wujaszekwowo — 4 min temu

Sytuacje kryzysowe • Re: Dziwne stany trzy tygodnie po zażyciu kokainy - co robić?

3 godziny 48 minut temu
1. Typowa nerwica. Ataki paniki i nerwica mogą właśnie dawać objawy praktycznie nieodróżnialne od problemów z sercem. Jak miałeś badania i nie masz problemów z sercem to znaczy że to są objawy somatyczne stresu.

2. Różne stresujące sytuacje mogą powodować późniejsze pogorszenie nerwicy (czyli im więcej stresu tym więcej nerwicy, co doprowadza do jeszcze większego stresu i nerwicy). Miałeś intensywne doświadczenie i później przez to stres, sama substancja nie musiała ci nic fizycznie zrobić.

3. Miałeś badania i wyszły ok, czyli na 99% nie.

4. Do terapeuty który zna się na leczeniu zaburzeń lękowych. Możesz też do psychiatry żeby wypisał ci jakiś lek na uspokojenie. Tylko nie jakieś benzo, prege czy jakieś mocne zamulacze, bo to droga donikąd. Może mała dawka Setraliny by pomogła (dobra na lęki i znerwicowanie, ale nie zamula). Opipramol też chyba przepisują na takie coś.

5. Tak, to na 99% nerwica. Stresujesz się, to daje fizyczne objawy (dziwne bicie serca, bóle tu i tam itp.) więc jeszcze bardziej się stresujesz i skupiasz na tych objawach i tak w kółko. Jak pisałeś to jesteś ogólnie mocno znerwicowany. Ta "kreska" tylko dała początkowy powód do większego fizycznego i emocjonalnego stresu który później sam się sobą napędza.

No i ogólnie to całkowicie odstaw kawę, alkohol i wszystkie inne używki nawet te "lekkie". Dobry sen i dieta, jakiś bezstresowy sport (bieganie, pływanie czy cokolwiek innego, nawet yoga) i najlepiej jeszcze medytacja.

Statystyki: autor: NiebieskiLis — 16 min temu

Mak • Re: PST - KUPNO MAKU VOL. 5 "W dobie kryzysu"

4 godziny 5 minut temu
Kresto V760 jest okej. Polecam. Na makfinderze miało niską ocenę, więc dałem 6, żeby podbić. Poza tym V136 też było nisko oceniane, więc polecam zawsze zajrzeć na forum jak szukaci opinii.
Więc jak znajdziecie to możecie kupować. Dzisiaj się dobrze porobiłem nim.

Statystyki: autor: bestolafeu — 32 min temu

Detox • Re: Ośrodki Leczenia Uzależnień - skuteczność, atmosfera, warunki

4 godziny 18 minut temu
Hej. Jestem wierną obserwatorką forum. Mam za sobą przerażające przeżycie w Rożnowicach, gdzie byłam jedyną dziewczyną na 35 facetów na początku 2020 r. Nie będę się wypowiadać na temat jak tam jest, bo bardzo mnie zniszczyli psychicznie. Obecnie mam termin do Nowego Dworku do fili Joker na 12.10. 2020 r.
Mam bardzo dużo pytań w związku z tym.
1.Jestem na diecie HerbaLife i czy mogę kontynuować tam dietę, która pomaga mi schudnąć. To są koktajle odżywcze, białkowe, bez kreatyny, dodatkowo suplementy witaminowe, bo przez stymulanty typu feta, kokaina, dopalacze stymulanty mam niedobory witamin?
2. Jak wygląda plan dnia w Jokerze, czy dużo jest pracy, o której pobudka, czy można podejść do matury, czy jest tam dobra atmosfera?
3. Jak wygląda tam terapia, czy jest dużo teorii? Bardzo bym chciała odpowiedzi, bo jestem bardzo nastawiona na teorie uzależnienia jak i praktycznych zajęć na których dowiem się jak radzić sobie z uzależnieniem?
4. Jak wygląda proces dociążeń?
5. Jak wygląda sprawa w Jokerze z kontaktem z rodziną, czy można mieć telefon i po jakim czasie?
6. Czy mogę mieć Mp3 z muzyką oczywiście nienarkomańską, bo i tak takiej nie słucham? A jeśli nie to po jakim czasie?
7. Jak wygląda sprawa odwiedzin rodziny i przyjaciół niebiorących narkotyki, tylko ze środowiska AA, bo mam kilka koleżanek z odwyku w Gnieźnie, które nie biorą ani nie piją od dawna?
8. Czy możliwa jest praca zarobkowa od początku terapii? Ponieważ mam długi w chwilówkach przez byłego?
9. Jak wygląda sprawa prac pisemnych, czy są? A jeśli tak, to mniej więcej o czym?
Wybaczcie za długi post, ale naprawdę się boję tego wyjazdu. Liczę na szybką odpowiedź

Statystyki: autor: MaryAlixeMJ96 — 45 min temu

Sytuacje kryzysowe • Dziwne stany trzy tygodnie po zażyciu kokainy - co robić?

4 godziny 23 minuty temu
Cześć. Kończę niedługo 22 lata. Jakieś trzy tygodnie temu wciągnąłem kreskę - podobno - kokainy. Normalnie nie ćpam, po prostu mi się zdarzyło. Spływ miał smak w chuj benzynowy - dosłownie czułem jakby mi benzyna spływała. Przez pierwsze dwie minuty miałem tak intensywne doznania, że się bałem, że umrę - zmienił się obraz, w uszach piszczało, serce waliło szybko, i tak dalej. Po jakichś dwóch minutach się ustabilizowało i miałem super banię. Dużo plułem, paliłem dużo szlugów i dużo gadałem. Dodam, że wypiłem wtedy jeszcze niecałe dwa piwka.

Następnego dnia kuło mnie w klatce piersiowej i okolicach, chyba też w sercu. No i to serce biło szybciej. Jak uprawiałem seks z dziewczyną i się spociłem to śmierdziało benzyną.

Jakoś przez następny tydzień czułem się gorzej fizycznie i psychicznie, ale z czasem, z każdym dniem przechodziło.

Zauważyłem też w międzyczasie, że w niektórych pomieszczeniach i przy niektórych oświetleniach, zwłaszcza wieczorem, jak ruszam oczami to czasem mam takie jednosekundowe "błyski", a czasem "cienie".

Po tygodniu od tej kreski już było w miarę w porządku. Przestało mnie kuć serce, no czasem mnie gdzieś zakuło w klatce piersiowej albo w żebrach, czasem podobne bóle mam np. na nadgarstku albo na łopatce, ale takie coś to ja mam od kilku lat, miałem to na długo przed tą kreską. Podejrzewam, że to może być z nerwów, bo ja generalnie mocno znerwicowany jestem.

Przechodzimy do sedna tego tematu. Minęły na oko jakieś trzy tygodnie od tej kreski. W bodajże sobotę, czyli parę dni temu wypiłem sobie butelkę słodkiego wina 750 ml 10% i parę godzin później próbując zasnąć nie mogłem, bo miałem uczucie takiego jakby nieprzyjemnego "luzu" w głowie, takie coś jakby mi się trochę w tej głowie kręciło. Uznałem, że od wina i w końcu jakoś zasnąłem. Problem w tym, że przez następne dni to dziwne uczucie luzu w głowie/kręcenia w głowie mi się włączało w losowych momentach, trwało czasem krócej, czasem dłużej i przestawało. Zacząłem trochę schizować, że może to efekt tej kreski sprzed trzech tygodni?

Wczoraj koło 3 po północy coś sobie jedną ręką grzebałem w telefonie, a drugą sprawdzałem czy serce mi bije (jestem hipochondrykiem, mam straszne paranoje na punkcie swojego zdrowia i często takie rzeczy sprawdzam). I miałem uczucie, jakby mi z 5 sekund serce nie uderzyło. Tak się przestraszyłem, że zaczęło mi to serce walić bardzo szybko i pojawiło się razem z tym waleniem to dziwne uczucie w głowie. Koło 4 po północy obudziłem ojca, zmierzył mi ciśnienie i puls. Ciśnienie miałem trochę większe niż norma, puls miałem za wysoki - zawiózł mnie na pogotowie. Nie mówiłem nic o kresce trzy tygodnie temu, chociaż pytali o "inne używki niż kofeina, nikotyna i alkohol", bo nie chcę żeby ojciec się dowiedział, a był tam ze mną i mógł mu któryś lekarz przekazać. Z tego na ile się znam, to zrobili mi EKG, badania krwi, moczu, prześwietlenie (chyba serca, nie znam się) i chyba coś tam jeszcze. Podali mi tabletkę na uspokojenie serca i potas w kroplówce. Poczułem się lepiej, w miedzyczasie trochę pospałem. Koło godziny 10 ojciec po mnie wrócił i zabrał mnie do domu. W badaniach wyszło, że WSZYSTKO ze mną w porządku i to prawdopodobnie efekt złego odżywiania, niewyspania i nerwów, stresu, napięcia. Chociaż lekarze pytali ojca, czy myśli, że mogłem coś wziąć.

Jak napisałem, wróciłem koło 10 i zasnąłem do 16. Wstałem i przez jakiś czas było wszystko git. Wróciło mi to nieprzyjemne uczucie luzu w głowie, jakby kręcenia się w głowie. Od 16 nie śpię do tej pory (jest właśnie 2:00) i ciągle mam to uczucie w głowie. Martwię się, że ta kreska trzy tygodnie temu mogła mi zapoczątkować proces jakiejś degeneracji organizmu/mózgu i że coś mi się stanie. Teraz mam takie uczucie, że oprócz tego "luzu" w głowie (który przypomina kręcenie się w głowie) mam wrażenie, jakby mój mózg był troszkę "ciężki" i jak ruszam szyją i głową na prawo i lewo to tak jakby mi głowa "szybciej opadała" przez ten "ciężar". Mam zamiar pojechać do innego miasta do lekarza, żeby móc komfortowo bez poczucia że ojciec dowie się o kokainie móc z nim szczerze porozmawiać. Mam kilka pytań:

1) jak myślicie, co mi jest?
2) czy to może mieć jakiś związek z tą kreską chyba kokainy trzy tygodnie temu?
3) czy to może być coś poważnego (np. zagrażającego życiu)?
4) do jakiego lekarza mam się z tym udać, skoro wiadomo, że z dotychczasowych badań wyszło, że z sercem prawdopodobnie wszystko ok i serce już mi specjalnie nie dokucza (praktycznie wcale, poza tą akcją wczoraj)? Do neurologa, skoro kręci się w głowie? Do toksykologa, skoro kokaina? Do pierwszej pomocy, ale tym razem bez ojca, żeby od zera z pełną wiedzą mógł się mi przyjrzeć?
5) czy możliwe, że to po prostu moja nerwica?
6) napiszcie wszystko, co uznacie za istotne. Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi!

Statystyki: autor: igrekiksinski — 50 min temu

Marihuana • Re: Medyczna Marihuana w Polsce - Wątek Ogólny

4 godziny 37 minut temu
A to da uzyskac recepte na medyczną marihuane nie majac zadnej dokumentacji chorob jak @KarmiKlasik ?tylko własnie majac choroby kwalifikujące sie na ta recepte ale nie majac na te choroby zadnych papierow,tylko umowic sie na spotkanie w klinice i odpowiednio gadką ich przekonac by przepisali to ?

Statystyki: autor: globus420 — 4 min temu

Sytuacje kryzysowe • Re: Szukam światła i nadziei oraz pomocy, bardzo bym prosił o pomoc.

4 godziny 43 minuty temu
Ja sobie wkręcam wojskowego i mi fobia społeczna wtedy maleje

Statystyki: autor: JaTy1234 — 10 min temu

DXM • Re: DXM - Wątek ogólny vol. 2 [REGULAMIN w pierwszym poście]

4 godziny 59 minut temu
U każdego to wygląda inaczej, generalnie ja jako IV Plateau definiuję swoiste "breakthrough", kiedy to nie ma już kontaktu ze światem zewnętrznym. Czy jest D-hole, czy alternatywny świat i przygody w nim, czy porwanie przez obcych... Obojętnie. Moim zdaniem nie ma co się skupiać na tych definicjach, bardziej liczy się czy lot był udany i czym zaskutkował

Ale opowiadaj - co było dalej, kiedy nie wiedziałeś o co chodzi? Słowa tego zapewne nie oddadzą, ale jakiś tam zarys doświadczenia zawsze można przekazać, a zrozumieją ci, którzy to przeżyli. Ciekawi mnie to tym bardziej, że jeśli sam kiedykolwiek mam wrócić do DXM, to właśnie tylko na IV Plateau. Przeżyłem na deksie tyle, że od jakiegoś czasu jeśli dawka nie wykasuje mi tożsamości i nie blokuje w pełni kontaktu ze światem, to po prostu brzydzę się sobą i tym co zrobiłem - dlatego przestałem jeść te śmieszne małe tableteczki.

IV Plateau to dość rzadka sprawa, więc myślę, że nie tylko ja chętnie przeczytam opis Twojego przeżycia.

Statystyki: autor: TymekDymek — 26 min temu

MDA, MDMA, MDEA • Re: MDMA - Wątek ogólny, kryształki

5 godzin 15 minut temu
Przemęczony mózg i duże dawki MDMA, szczególnie w miksach, nawet z MJ, potrafią dać niezłe halucynacje. O ile fajnie jest czasem na używkach widzieć coś czego nie ma (XD), to jeśli jest to efektem MDMA, to prawdopodobnie warto na jakiś czas przystopować. Zdecydowanie też dawki MDMA wywołujące takie efekty są niebezpieczne.

Z doświadczenia swojego i kilku znajomych osób wiem, że marihuana bardzo wspomaga działanie cukierków. Konkretna sativa to konkretna psychodelia w takiej mieszance, zaś mocna indica + MDMA daje bardzo przyjemny "speedball". I szczerze, każdy, kogo znam i próbował, mówił mi, że obie konfiguracje są o wiele lepsze niż samo zwiększanie dawek MDMA, którymi nigdy nie osiągnie się takiego rezultatu (a i zejście będzie naprawdę bolesne).

Statystyki: autor: TymekDymek — 42 min temu

4-podstawione • Re: 4-HO-McPT; 4-hydroksy-N-metylo-N-cyklopropylotryptamina

5 godzin 21 minut temu
Krótko działa, trzeba bolesnego sniffa wytrzymać i nikt tego nie próbował z iMAO?
Imho podanie donosowe skraca też działanie, więc sensowny byłby oral z inhibitorem, albo pr.
Niedługo powinienem mieć, ale testy pewnie dopiero za jakiś czas przeprowadzę, dam wtedy znać.

Statystyki: autor: Scone — 48 min temu

Zajawki z NeuroGroove

GHB

  • GHB

Ok, jako ze duzo ludzi pyta o G to moze ja odpowiem cos o tym jako, ze GHB uzywalem od 4

lat, a obecnie zrobilem sobie przerwe jako, ze zaczely pojawiac mi sie negatywne skutki

chodz niekoniecznie jestem pewien czy od tego.





W Polsce nie spotkalem nikogo kto by to bral, ale chodza jakies sluchy ze ludzie probuje.

Wiekszosc ludzie jednak u nas pije prekursory BDO lub GBL ktore w zeladku zamienija sie

w GHB. W wiekszosci to gowno bo te prekursory sa slabej czystosci bo po co w przemysle

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 lat

Exp: Alkohol(wiele razy),Marihuana, Gałka muszkatołowa, Kodeina

Set & Settings: Deszczowy, ponury wieczór. Pierwszy samotny trip, chęć przeżycia czegoś niesamowitego, poszerzenia horyzontów i nabrania dystansu do otaczającego świata ; ]

Substancje: DXM w postaci popularnych tabletek Acodin. Spożyte najpierw 5 x15mg("próba uczuleniowa") a po 4 h 25 x15mg. Łącznie: 450 mg(30 tabl)

  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Płeć: Kobita Waga: około 50kg Pierwszy publiczny trip raport, więc liczę na ciutkę wyrozumiałości. Około tygodnia w Wlkp przed Sylwestrem dane mi było zakupić niebieską tabletkę z przedziałką, w kształcie trójkąta z wybitym logiem punishera. Wrzucając w googla, przy wyszukiwaniu znalazłam kilka raportów dotyczących niebieskiego punishera, w tym kilka ostrzeżeń odnośnie mocy tego właśnie krążka- ponoć jeden z najmocniejszych w obrocie, ale jak to wiadomo, jedna piguła drugiej nierówna.

  • 4-HO-DET
  • Przeżycie mistyczne

Własny pokój. Fizycznie byłem trochę zmęczony przed doświadczeniem ale mimo wszystko miałem na niego ochotę i pozytywne nastawienie.

Oglądając film dokumentalny o kulturze zażywania psychodelików dowiedziałem się, że Stanislav Grof podczas prowadzenia terapii z użyciem "magicznych substancji" zawiązywał oczy opaską pacjentom aby Ci mogli się zmierzyć ze swoją psychiką. Od kiedy tylko usłyszałem o tej metodzie zapragnąłem wypróbować ją na sobie. W końcu nadarzyła się okazja.

Zażyłem substancję i po 10 minutach przewiązałem sobie oczy szalikiem. Założyłem na uszy słuchawki i włączyłem jakiś losowy psyamb, który znalazłem na moim dysku.