REKLAMA

Na forum

Subskrybuj Kanał Na forum
Rozmowy [h]yperreala 2017-03-01T20:47:06+01:00 Talk
Zaktualizowano: 23 minuty 41 sekund temu

Psychodeliki • Re: Yopo (Anadenanthera peregrina)

23 minuty 37 sekund temu
Może być w żaroodpornym szklanym naczyniu na kuchence gazowej?

Statystyki: autor: Radioaktywny Pakt — niecałą minutę temu

Psychodeliki • Re: Yopo (Anadenanthera peregrina)

29 minut 48 sekund temu
Nic, tylko odparować roztwór. Bufo wtedy się skryztalizuje i będzie gotowe do spożycia, gdy tylko zniknie ostatni zapach rozpuszczalników.

Statystyki: autor: polytoxic — 6 min temu

Narkotyki za granicą • Re: Ukraina i Białoruś

42 minuty 50 sekund temu
Czy to prawda że na Ukrainie bardzo łatwo obecnie dostać ketaminę?

Statystyki: autor: obsoletebody — 19 min temu

GBL, GHB • Re: GBL/GHB - skutki prozdrowotne

1 godzina 1 min temu
GHB to najbardziej chyba nieszkodliwa używka na świecie. Gorzej, jak wpadniesz w ciąg i spróbujesz wyjść bez obstawy, to wtedy trochę możesz sobie bałaganu narobić w mózgu.

Statystyki: autor: Fenetylamina — 7 min temu

Substancje psychoaktywne a człowiek • Re: Substancje psychoaktywne a Bóg

1 godzina 3 minuty temu
@blueberry - WszechŚwiat jest odwzorowaniem twojego wnętrza. Niebo i Piekło to stany umysłu. Tylko od Ciebie zależy którą drogę obierzesz...

Statystyki: autor: Radioaktywny Pakt — 9 min temu

Lizergamidy • Re: Lizergamidy – wątek ogólny

1 godzina 12 minut temu
55 min temuEKSUDIPRODZEKTU pisze: OK już czaje o co Ci chodzi Ja kocham lsd za psychodele, ty ald za lżejsze imprezowe doznania. W sumie mój ziomek ma podobnie

Neurobiolog - jedz wszystko co masz

Statystyki: autor: Radioaktywny Pakt — 19 min temu

Zdrowie • Re: Czy ciężko dostać Metylofenidat ? mam uzasadnione podstawy.

1 godzina 14 minut temu
dzisiajFajnieJest pisze: Tak jak wyzej wspomnial Fene: lepiej ulozyc sobie dobry stack nootropowy niz meczyc sie z kombinowaniem metylofenidatu. Wiekszosc ludzi potrzebuje tylko malego kopniaczka w dupe, orzezwienia umyslu, aby zaczac cos robic, a nie roztrzesienie fenidatowe. Ale po co, skoro można mieć od razu "efekt nootropowy"? Ułożenie dobrego stacka gwarantuje lepsze efekty i nie trzeba się martwić o jedzenie, sen itp. Wystarczy trochę poczytać, popytać. Próbowałem stosować EPH do nauki, to lepiej na mnie chyba działała pseudoedryna. Wtedy odkryłem magię nootropów. Po nocy z amfetaminą i nauką człowiek wygląda jak wrak. Po nocy z nootropami normalni idzie i zalicza.

Statystyki: autor: Fenetylamina — 21 min temu

Leki nootropowe • Re: Oxiracetam

1 godzina 20 minut temu
Też tak miałem, gdy kończyła się dopamina, a zaczynała przeważać noradrenalina. Noradrenalina pełni różne funkcje - owszem, dodaje energii, działa prokognitywnie, usprawnia nasze funkcje motoryczne, ale jest też hormonem strachu i lęku.

Próbowałeś STRICTE dopaminergików? Wiem, że teraz o takie ciężko.

GABA-ergiki działają antagonistycznie do wszelkich stymulujących substancji, więc nie wyciągaj pochopnych wniosków. Dojdźmy razem wszyscy do wspólnego konsensusu.

Statystyki: autor: Fenetylamina — 26 min temu

Lizergamidy • Re: Lizergamidy – wątek ogólny

1 godzina 22 minuty temu
Dziękuję Wam za odpowiedzi. Trochę jednak się zagubiłem. To ile konkretnie i czego warto walnąć?:-)

Na zamówienie nie chce mi się czekać, wiec znając życie zaszaleję w weekend. To mam walnąć 66ug ALD-52 i co do niego? EthLada czy 1P?

Statystyki: autor: neurobiolog — 28 min temu

Lizergamidy • Re: ALD-52

1 godzina 27 minut temu
"cudu dnia drugiego" ^^ Wiem o czym piszesz bloomled. Cóż... nie spróbujesz, nie będziesz wiedział lecz po twoim opisie, głębi kwasa tu nie spotkasz, ale szansa żeby się zachłysnąć pięknem natury jest zawsze IMO jest płytkie, sztuczne i jakieś takie "gadzie", ni to lizergamid, ni to tryptamina, ni to fenka... Rób co uważasz, uważaj co robisz A co do palenia, to dobra naturka zawsze podbijała trip. POzdro!

Statystyki: autor: Radioaktywny Pakt — 3 min temu

Zdrowie • Re: Zespół serotoninowy - występowanie, objawy, postępowanie

1 godzina 32 minuty temu
Witam,

Mam do was pytanie bo nie wiem co się ze mną dzieje od półtora tygodnia. Byłem na festiwalu i wziąłem po raz pierwszy kryształy MDMA - 240mg na przestrzeni kilku godzin. Około 3 w nocy zrobiło mi się bardzo źle - nie mogłem złapać oddechu, ręce zaczęły mi drętwieć mocno i miałem ścisk oraz kucie w klatce piersiowej. Myślałem, że schodzę. Jeździłem po szpitalach, ale nikt mi nie pomógł. Po paru godzinach w końcu ustąpiło i myślałem, że już wszystko ze mną w porządku.

Czułem się nieciekawie przez następne kilka dni, ale jakoś tam się trzymałem. Dokładnie tydzień po zażyciu przeżyłem kolejny koszmar. Siedziałem sobie w nocy przy komputerze i nagle zaczęło mi się w głowie kręcić, ręce mi znowu zaczęły drętwieć i ogólnie myślałem, że zaraz dostanę zawału jakiegoś. Pojechałem do szpitala i sprawdzili mi serce, zrobili badanie krwi - wszystko w normie. Zostałem na noc podłączyli mnie pod kroplówkę i pompowali we mnie magnez z potasem. Rano mnie wypuścili, ale dalej czułem się bardzo nieswojo tak jakby mnie coś ściskało w klatce piersiowej. Pojechałem zatem do prywatnego kardiologa i on tak samo mi powiedział, że wszystko jest ok. Wczoraj czułem się dobrze, a dzisiaj znowu mam jakieś stany lękowe i ciężki oddech, ale nie mam już drętwienia w rękach ani innych strasznych symptomów. Babeczka przypisała mi magnez, witamine b6 oraz hydroksyzyne na uspokojenie i skierowała mnie do psychiatry. Co mi kur.. jest???

Czy istnieje ryzyko, że nabawiłem się zespołu serotoninowego, czy problem tkwi w mojej głowie? Odnoszę wrażenie, że skutki odczuwam dużo bardziej fizycznie, aniżeli psychicznie. Jednego dnia jest lepiej, drugiego powraca koszmar. Dodam jeszcze, że wielokrotnie jadłem ekstazy i nigdy czegoś takiego nie miałem. To była moja pierwsza przygoda z kryształami MDMA i najgorsza jaką wspominam. Czy poprzestawiało mi się w głowie czy problem może być poważniejszy? Czytam dużo informacji w internecie na angielskojęzycznych forach i wiele osób skarżyło się na podobne efekty uboczne. Mam tylko ogromną nadzieję, że to nic poważnego i że problem jest bardziej na podłożu psychicznym, aniżeli coś grubszego. Nigdy, przenigdy nie miałem takiego stanu po zażyciu - a na pewno nie prawie dwa tygodnie po fakcie... Nie wiem o co chodzi, ale jestem kompletnie nie sobą od tego czasu a co najlepsze mam w sobotę urodziny - rezerwacje w klubie, znajomi przylatują z zagranicy itp. Na pewno nie mam zamiaru nic brać, ale chciałbym się chociaż napić a kompletnie nie czuję się na siłach na cokolwiek. Załamuje mnie to wszystko i myślałem, że może ktoś ma więcej informacji odnośnie tego co się ze mną dzieje i co robić by powrócić do normalności...

Wspomnę jeszcze, że od kilku lat biorę minimalną dawke (25mg) leku trittico na sen. Niby podchodzi pod grupę antydepresantów, ale jest to naprawdę śladowa dawka. Będę wdzięczny za odpowiedzi i mądre porady. Ekstaz nie biorę częściej niż raz w miesiącu a czasem nawet rzadziej. Nic innego poza tym nie brałem i nie biorę.

Statystyki: autor: bulldog3 — 38 min temu

Benzodiazepiny i barbiturany • Re: Klonazepam - wątek ogólny

1 godzina 37 minut temu
26 lutego 2017Procent pisze: 26 lutego 2017Paskuda Lesna pisze: I najważniejsze; co pierwsze - Clon czy piwko?Ja bym najpierw zarzucił klona, potem piwo. Jeżeli chcesz się dwa razy zabawić, to weź 3 mg, ale jestem niemal pewien, że i tak wszystko wszamiesz przy jednym posiedzeniu
26 lutego 2017Paskuda Lesna pisze: Film śmiało może mi się urwać - jestem już dobrze wyczulony na debilne pomysły pozaćmienioweNie życzę Ci tego, ale benzo zmieszane z alkoholem może Ci pokazać, jak bardzo się mylisz. Oczywiście wątpię, aby stało się to po tej dawce, ale mówię tak na przyszłość

Klon to dla mnie chyba najbardziej przereklamowane benzo, ale dam jeszcze kiedyś szansę miętusom.Eh, Ty jasnowidzu, wszystko poszlo + 4 bronki i efekt jest niezadowalajacy ale czekam na dzialanie ostatniej dwujki, nie wiem tylko, czy Pregabaliny nie dorzucic 150 mg. PRZEREKLAMOWANE! Nic nie bije na głowę Lorazepamu. Chyba sobie skołuję z ogłoszenia Lorka za 100 zł i pobawie się normalnie bo na zielone nerwica nie pozwala

Statystyki: autor: Paskuda Lesna — 13 min temu

Lizergamidy • Re: Lizergamidy – wątek ogólny

1 godzina 49 minut temu
46 min temuRadioaktywny Pakt pisze: A jak sądzisz, dlaczego ludzie kochają klasyki takie jak meskalina, 2cb, mda, mdma, psylocyna, dmt. Skąd ten zachwyt, właśnie nad nimi? Też są przereklamowane?Hola hola kolego, nigdzie nie napisalem ze LSD-25 jest przereklamowane! Podane przez ciebie substancje sa z reguly pierwszymi, ktore osiagnely duza popularnosc w okreslonych kregach, dlatego sa jak to nazwales klasykami. Oczywiscie, substancjom takim jak DMT czy MDA nie mozna odmowic potegi dzialania! I sam rowniez z checia bym ich sprobowal, gdyby tylko nadarzyla sie taka okazja!
Mowiac, iz nie rozumiem zachwytu nad LSD-25, mam na mysli sporo dostepnych obecnie alternatyw, oraz to, ze wedlug MOJEGO gustu np. ALD-52 jest lepszy w dzialaniu (dlatego ze wizuale nie powoduja przeksztalcen, ciezko o ego death i jest bardzo wesolo - jednym slowem swietna substancja na impreze), jak rowniez AL-LAD (mimo iz ma moc i spektrum efektow porownywalne do LSD, to dziala o polowe krocej, co moze byc plusem w okreslonych warunkach).
Wiem iz wiekszosc RC miala swoj debiut rynkowy stosunkowo niedawno, i ze pokolenia przed nimi nie mialy do stepu do tak szerokiej gamy zwiazkow, jaka mamy do wyboru dzisiaj. Dlatego LSD, czy wspomniane przez ciebie MDMA tak gleboko wbilo sie w kulture - bo nie bylo jeszcze np. benzofuranow zamiast extazy, czy mefedronu zamiast kokainy. Ludzie majac ograniczony wybor kupywali to co bylo, tego ukryc sie nie da.

Statystyki: autor: EKSUDIPRODZEKTU — 25 min temu

Lizergamidy • Re: ALD-52

2 godziny 1 min temu
Jest szansa i to spora. Tripowałem na łonie przyrody na sanszajnie i było mega. Poczucie połączenia z otaczającym środowiskiem i niezmącony błogostan zachęca do leniuchowania pod chmurką.
Palenie dyma do lizergamidów wg mnie nie podbija fazy tak mocno, jak w przypadków fenetylamin, ale łatwiej się "przebić" przez tę czystość umysłu towarzyszącą psychodelikom w racjonalnych dawkach i poczuć działanie trawki. Może to pójść w stronę paranoi i zapętleń umysłowych, gdy zapalisz na peaku, ale jak już ćmiłeś w takich okolicznościach, to raczej nic strasznego. Ja preferuję blanta potem, jak większość efektów ustąpi - tzw. nasennik.

Statystyki: autor: lysy666 — 7 min temu

Lizergamidy • Re: Lizergamidy – wątek ogólny

2 godziny 9 minut temu
dzisiajEKSUDIPRODZEKTU pisze:
...wciaz nie rozumiem zachwytu nad "oryginalem"...


Wysoka granica bezpieczeństwa, psychodela i spectrum doznań.
Nikogo nie zabijając, wysyła na antypody umysłu, dając takie stany jakie się filozofom nie śniły
Kto nie zna a chce się przekonać, niech sobie podniesie poprzeczkę do 0,5mg albo i jeszcze dalej.
Ludzie thumbprinty robili i żyją, a nie sądzę że analogi są tak samo bezpieczne w większych dawkach.
Przyrównując po 400 micro ald 52 bez tolerki, ciało było mocno wyprane i abstrahując od samej psychodeli tutaj jest właśnie pies pogrzebany. Masz właśnie moją podpowiedź nad tym całym zachwytem ludzkości co do kwasa.

A jak sądzisz, dlaczego ludzie kochają klasyki takie jak meskalina, 2cb, mda, mdma, psylocyna, dmt. Skąd ten zachwyt, właśnie nad nimi? Też są przereklamowane?

Statystyki: autor: Radioaktywny Pakt — 16 min temu

Zdrowie • Re: Czy ciężko dostać Metylofenidat ? mam uzasadnione podstawy.

2 godziny 10 minut temu
MPH zażyłem wczoraj z lamotryginą, sertraliną i werapamilem. Nic nie poczułem. Dzisiaj ten sa zestaw tylko bez werapamilu. Poszło 15 mg 4f-mph i czuję się idealnie.
Faktycznie wszystko zależy od człowieka, jednego trzęsie, a drugi na niskiej dawce śmiga aż miło, jak np, miliony Amerykanów.

Statystyki: autor: ggyo — 16 min temu

GBL, GHB • Re: GBL/GHB - skutki prozdrowotne

2 godziny 14 minut temu
Wszyscy tu piszą o fizycznych pozytywnych skutkach zażywania GHB. Są jakieś negatywne ? Zabija szare komórki jak bk, stymulanty i alkohol?

Statystyki: autor: Aminorex — dzisiaj

Modulatory GABA • Re: Zolpidem - Wątek ogólny

2 godziny 15 minut temu
wczorajlondon5 pisze: Placebo.
Może zwiększ dawkę.
Spróbuj też z alkoholem, lub dxm na wzmocnienie.
Ale uważaj.

Zolpidem polozy nawet slonia, idz za rada londona i zwieksz dawke: jesli przyjmujesz 10mg to wez 20mg, jesli 30mg to wez 50mg. Moze bierzesz cos jeszcze, co ma zwiazek z ukladem GABAergicznym?

Statystyki: autor: EKSUDIPRODZEKTU — 21 min temu

Leki nootropowe • Re: Noopept [Ноопепт; GVS-111 ]

2 godziny 21 minut temu
@farmiegolda
wciąż jest dobrze, jestem bardzo zadowolony z substancji. dorzucam cholinę i wit z grupy b. szybko się uczę, chce mi się to robić, to co mam nie korzystać xD z %, marihuaną i innymi specyfikami nie mam zamiaru się bratać, poza jednym... nie mówię, że to zrobię, bo efekt nootropowy jest dla mnie najważniejszy, ale zastanawiam się nad zapodaniem lsd i wyruszeniem w trip plenerowy. ale to tylko, gdy znajdę gdzieś informacje, że kwas nie zepsuje mi tego, co sobie wypracowałem

Statystyki: autor: watercarton — 28 min temu

Lizergamidy • Re: Lizergamidy – wątek ogólny

2 godziny 22 minuty temu
A przy psychofarmakologicznym podejsciu do tematu, 1P-LSD jest w niewielkiej czesci (rozne badania podaja inne wyniki, w tej: http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1 ... 4/abstract pracy jest to ~38%) prodrugiem dla LSD-25, tak wiec ten homolog bedzie w dzialaniu najbardziej zblizony do pierwszego dziecka Hoffmana. Biorac te informacje doslownie, 400mg 1P-LSD hydrolizowało by do ~152mg LSD-25. Jednak jest do dawka w zasadzie nie do osiagniecia, przynajmniej przeze mnie, bo po przyjeciu takiej ilosci dostaje najpierw serotoninowe 'przygniecenie' do podlogi, a pozniej polswiadoma faza lub kompletne ego death.

Statystyki: autor: EKSUDIPRODZEKTU — 28 min temu

randomness