REKLAMA




Skąd się wzięła wojna z marihuaną?

Jerzy Vetulani, profesor nauk przyrodniczych, neurobiolog i biochemik, w swojej najnowszej książce „A w konopiach strach” rozprawia się z mitami narosłymi wokół konopi i marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

ksiazki.wp.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Cała rozmowa dostepna pod linkiem źródłowym.

Odsłony

446

- W konopiach jest bardzo wiele specyficznych dla tej rodziny substancji chemicznych, które nazywamy kannabinoidami. One od tysiącleci były wykorzystywane w medycynie. Chińczycy znali je już 5 tys. lat temu. Mają działanie przeciwbólowe, przeciw skurczom mięśni i relaksacyjne. Wykorzystanie medyczne konopi utrzymywało się przez bardzo długi czas. Jeszcze w 1918 roku amerykańskich podręcznikach farmakologicznych, pisano mnóstwo o nalewkach z konopi – mówił w programie #dziejesienazywo Jerzy Vetulani, profesor nauk przyrodniczych, neurobiolog i biochemik, który w swojej najnowszej książce „A w konopiach strach” rozprawia się z mitami narosłymi wokół konopi i marihuany.

W rozmowie z Anną Gacek słynny polski naukowiec podkreślał, że pierwotnie wojna konopiom została wypowiedziana na skutek konfliktów handlowych pomiędzy Arabami i Egiptem (nakładającym cła na haszysz)

- W połowie lat 20. XX wieku, na konferencji o narkotykach, w której chodziło głównie o walkę z opium, nagle na wniosek delegata Egiptu dorzucono bez dyskusji konopie.

Ameryka natomiast przyłączyła się do wojny z konopiami z powodów politycznych:

- W latach 1905-1920 Amerykanie mieli wielki problem z uchodźcami z ogarniętego rewolucją Meksyku. Imigranci zamieszkiwali południowe stany USA, a konopie, zakorzenione w ich kulturze, stały się wyznacznikiem tego, co miało identyfikować tę grupę. Oczywiście jako nielubianą – bo wiadomo, że uchodźcy „coś chorują, coś roznoszą”.

- Do tego dołożyło się zniesienie prohibicji w końcu lat 20. Zakaz handlu alkoholem w tragiczny sposób zniszczył tkankę moralną społeczeństwa amerykańskiego. Spowodował wzrost potęgi gangów, mafii i całego podziemia przestępczego. Przeciwko niemu powstał potężny aparat policyjny. Który w momencie zniesienia prohibicji nie miał właściwie nad czym pracować. Znaleziono mu więc nowego wroga. Wymyślono, że palenie konopi powoduje rozwiązłość płciową. I dodano rzecz potworną: białe kobiety oddające się czarnym mężczyznom. Cóż gorszego może być? To podziałało, wzbudziło w społeczeństwie amerykańskim moralne oburzenie.

Na potwierdzenie swoich słów Vetulani przypomniał słynną wypowiedź Johna Ehrlichmana, jednego z doradców prezydenta Nixona, który przyznał przed śmiercią, że wojna z narkotykami została wymyślona po to, aby zwalczyć znienawidzone przez środowisko prezydenta mniejszości: murzyńską i hipisowską.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-B
  • Ayahuasca
  • DOB
  • Grzyby halucynogenne
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Mimosa Hostilis
  • Opium
  • Powój hawajski
  • Retrospekcja
  • Ruta stepowa
  • Szałwia Wieszcza

Chcę podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem psychodelicznym.
Obecnie w Polsce z jednej strony rząd walczy z dystrybucją substancji psychoaktywnych, a z drugiej strony bardzo liczna część społeczeństwa zażywa takie środki lub jest nimi zainteresowana.

Już w wieku 16 lat szukałem kontaktu z psychodelią (urodziłem się w 1968 roku).
Mając 18 lat poznałem środowisko dające swobodny dostęp do Marihuany.
Jeden z kolegów w naturalny sposób uprawiał konopie indyjskie i uzyskiwał tak silny „towar”, że nawet raz należało zaciągać się nim ostrożnie.

  • Dekstrometorfan

Substancja: dekstrometorfan


Doświadczenie: małe - dxm po raz pierwszy, wcześniej tylko thc i etanol


Dawka: 450mg na 80kg wagi (15 tabletek tussidexu)


Set&setting: stan umysłu - lekki dół


intencje - oderwanie od rzeczywistości, doświadczyć nowego przeżycia


miejsce spożycia - mieszkanie, sam

  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Trip planowany od jakiegoś czasu. Nastawienie pozytywne, otwartość na nowe doświadczenia. Pierwsza część tripa - podwarszawski las przy ładnej pogodzie, druga część - moje mieszkanie, obecność siostry i mamy, które wiedziały o moim stanie.

Wydaje mi się, że powinnam to napisać w pierwszym raporcie, ale jakoś wtedy nie przyszło mi to do głowy. Dopiero przez ostatni tydzień zaczęłam myśleć o tym, co w jakimś większym czy mniejszym stopniu wpływa na moje oczekiwania wobec psychodelików i interpretację tych moich pierwszych doświadczeń.

  • Szałwia Wieszcza

NIC, absolutnie nic nie potrafiłoby mnie przygotować do tego co przeżyłem podczas ostatniego spotkania z Panią Salvią.


Razem z Pikapem, którego raport także powinien się tutaj znaleźć, postanowiliśmy już jakiś czas temu spróbować SD razem...

randomness