policja

Słuchacze szkolenia zawodowego podstawowego Centrum Szkolenia Policji w Legionowie wspólnie z dzielnicowym z Komisariatu Policji Warszawa Ursus w trakcie służby zatrzymali kolejną osobę, która posiadała przy sobie substancje odurzające.

To już pewne. Policjant jadący na służbę do KPP w Kolbuszowej, miał w samochodzie marihuanę. Mężczyzna został zatrzymany w ubiegłym tygodniu przez rzeszowskich funkcjonariuszy.

Kierowca auta osobowego zwrócił uwagę policjantów swoją nerwową reakcją na widok radiowozu. Po sprawdzeniu pojazdu okazało się, że jest w nim paczka z amfetaminą, z której można uzyskać 5 tys. porcji handlowych. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

41-letni mieszkaniec Radomia był adresatem przesyłek, w których znajdowała się marihuana warta 1,7 mln zł. Mężczyzna usłyszał prokuratorskie zarzuty, a sąd aresztował go na trzy miesiące. Jego zatrzymanie było efektem akcji policjantów z radomskiej i mazowieckiej komendy.

Za posiadanie narkotyków odpowie 14-letni chłopiec. Policjanci z Koziegłów znaleźli oraz zabezpieczyli należącą do niego marihuanę.

Chciał ją wrobić, bo to jego kolejny przypał...

Patrolowcy z Bielan zatrzymali obywatela Portugalii, który odpowie za posiadanie środków odurzających. Funkcjonariusze w pokoju, który wynajmował, znaleźli marihuanę w szklanym słoiku.

Marihuana w stanie New Jersey została oficjalnie zalegalizowana 21 kwietnia br. Prokurator Generalny New Jersey, Matthew Platkin poinformował w notatce do służb, że funkcjonariusze publiczni, którzy używają marihuany poza służbą nie będą poddawani żadnym karom. To rozporządzenie nie spodobało się lokalnym urzędnikom.

Do nieoczekiwanego zdarzenia doszło w Ostródzie (woj. warmińsko-mazurskie). Podczas wizyty policjantów w jednej ze szkół średnich w ramach akcji „Stop narkotykom” pies towarzyszący funkcjonariuszom wykrył środki odurzające, które posiadało trzech uczniów.

Funkcjonariusze wydziału antynarkotykowego łódzkiej komendy miejskiej próbowali zatrzymać na gorącym uczynku znanego im dilera narkotyków. Skończyło się na przejęciu grama marihuany, niespełna półtora grama masy plastycznej zawierającej THC oraz kilku tabletek ecstasy. Te ostatnie ukrywała przed policjantami babcia jednego z dwóch zatrzymanych mężczyzn.

Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali dwie osoby podejrzane o posiadanie znacznej ilości środków odurzających. W trakcie przeszukania mieszkania przebywający w nim mężczyzna wyrzucił przez okno torbę podróżną. Ta wylądowała pod nogami zabezpieczającego teren policjanta. W środku były m.in. marihuana, amfetamina i mefedron.

Policja w Hiszpanii zniszczyła ponad 400 tys. sadzonek konopi. Służby poinformowały, że była to największa taka hodowla w Europie. Konopie były przeznaczone do przerobienia na produkty z CBD, miały bliską zera zawartość psychoaktywnego THC.

Policjanci z ursynowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali 24-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Mężczyzna stał w nocy na klatce schodowej jednego z budynków mieszkalnych w towarzystwie swojego o trzy lata starszego kolegi. Kiedy przechodzili koło nich policjanci, wyczuli zapach charakterystyczny dla marihuany.

To było więcej niż pewne. Polski rynek produktów CBD wypełniał się powoli, przez lata. Ale teraz już trudno gdziekolwiek znaleźć wolne miejsce. Są olejki, kapsułki, debaty, a nawet gumy do żucia. Producenci nęcą klientów jak tylko mogą. W takim zagęszczeniu łatwo też o oszustów. Właśnie jeden z nich wpadł w ręce policji. To za jego sprawą co najmniej kilka sklepów splajtowało i popadło w kłopoty prawne.

Policjanci zatrzymali 42-letniego handlarza narkotykowego prowadzącego oficjalny sklep internetowy oferujący rzekomo do sprzedaży legalny susz konopi oraz olejki CBD. Kryminalni podczas przeszukań jego posesji zabezpieczyli ponad 800 kg substancji – głównie suszu konopi. Z czego ponad 200 kg suszu już przebadano i okazało się, że ma wysoką zawartość THC.

Prokuratura oskarżyła dzielnicowego z Zawiercia o przemyt 75 kilogramów marihuany. - Policjant sprzedał narkotyki razem z mężczyzną, który jest podejrzany o zabójstwo. Zarobili na tym 820 tys. zł - twierdzą śledczy.

Funkcjonariusze CBŚP pod nadzorem zachodniopomorskich „pezetów” rozbili gang narkotykowy, działający w Połczynie-Zdroju i okolicach. Zatrzymano pięć osób zamieszanych w handel znacznymi ilościami amfetaminy i marihuany.

Wewnątrz pojazdu wyczuwalny był zapach charakterystyczny dla marihuany. Na pytanie, czy ma środki, których posiadanie jest zabronione, odpowiedział, że ma przy sobie trochę marihuany, ale w domu ma znacznie więcej.

Policjanci z ursynowskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali dwóch 18-latków podejrzanych o posiadanie środków odurzających. Mężczyźni stojący na przystanku na widok przejeżdżających policjantów zaczęli się nerwowo zachowywać. Zostali wylegitymowani. W trakcie czynności jeden z nich wydał mundurowym dwa woreczki foliowe z nielegalnym suszem, wyjaśniając, że narkotyki ma od stojącego obok kolegi.

W trakcie obławy antynarkotykowej zatrzymano w Chicago samochód szefowej wydziału spraw wewnętrznych Departamentu Policji Yolandy Talley; lexusa prowadziła jej siostrzenica - powiadomił w czwartek dziennik „Chicago Sun Times”.

Funkcjonariusze Posterunku Policji w Kaczorach ustalili personalia sprawcy i zatrzymali mężczyznę odpowiedzialnego za kradzież 30 sztuk drewnianych palet. Mieszkaniec gminy Kaczory wykorzystał je na opał, ale również do budowy domowej plantacji marihuany.

Wrocławscy policjanci dostali zgłoszenie o sprzeczce w jednym z mieszkań na Ołbinie, ale nie spodziewali się, że znajdą tam marihuanę i grzybki halucynogenne. Zatrzymanemu w tej sprawie mężczyźnie grozi kara do 3 lat więzienia.

Policjanci z mokotowskiego wydziału kryminalnego ujawnili i zabezpieczyli uprawę konopi indyjskich wraz ze sprzętem przeznaczonym do jej uprawy. Funkcjonariusze skonfiskowali 516 krzewów konopi indyjskich w różnych fazach wzrostu, około 19 kg suszu marihuany oraz blisko 800 gramów sprasowanego w tabliczki haszyszu.

Policjanci z mokotowskiego wydziału kryminalnego ujawnili i zabezpieczyli uprawę konopi indyjskich wraz ze sprzętem przeznaczonym do jej uprawy. Funkcjonariusze skonfiskowali 516 krzewów konopi indyjskich w różnych fazach wzrostu, około 19 kg suszu marihuany oraz blisko 800 gramów sprasowanego w tabliczki haszyszu.

Poszukiwany tzw. czerwoną notą Interpolu międzynarodowy handlarz narkotykami został zatrzymany na lotnisku w Balicach pod Krakowem przez policjantów CBŚP. 64-letni Fernando F. ścigany był od ponad sześciu lat przez służby argentyńskie m.in. za handel znacznymi ilościami kokainy i pranie pieniędzy.

Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Wspaniały humor - wielkie podniecenie, lekki strach. Bardzo sprzyjające warunki: ciepły, majowy dzień, zielony park oraz moje mieszkanie.

   Moja styczność z narkotykami była niewielka, dlatego też na spotkanie z kwasem cieszyłam się niebywale. Byłam w znakomitym nastroju, słońce zaglądało mi w oczy, a chmury układały się w pierzaste okrągi niczym w malowidłach słynnych impresjonistów. Czułam taką euforię, której nie da się opisać werbalnie.

  • Powój hawajski

poczucie bezpieczeństwa i swojskości związane ze fajnymi znanymi miejscami-własny pokój,dom mojej Babci,w końcu mieszkanie dziewczyny, ciekawość i pewne nadzieje wiązane z działaniem nasion

TR przeniesiony z forum hyperreal.info

 

A działo się to wszystko w pewien lipcowy słoneczny dzień roku pańskiego 2006...

 

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Słowem wstępu: przygodę z kodeiną zaczęłam parę miesięcy temu, początkowo dwie-trzy tabletki Antidolu lub Thiocodinu na łatwiejsze zaśnięcie i żeby zlikwidować wieczorny głód. Z czasem tabletek było więcej, aż wreszcie zaczęłam robić ekstrakcję. Najpierw z 1,5 opakowania, potem z 2. Ale w sumie nie było to nic ciekawego - po prostu wychillowanie na wieczór. A wczoraj uznałam, że muszę wreszcie coś naprawdę mieć z picia tego obrzydlistwa, więc wzięłam trzy opakowania...

 

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Spokojne popołudnie, dobry nastrój, sam w mieszkaniu(chociaż po kilku godzinach wraca brat), chęć przeżycia czegoś nowego i ciekawego.

Witam, poniżej mój pierwszy trip-raport, proszę więc o łagodną ocenę.

Kilka ostatnich tygodni spędziłem wdrażając się spowrotem w mój ćpuńsko-politechniczny rytm życia. W tym czasie, jak i w wakacje czytałem dużo o psychodelikach i postanowiłem spróbować kolejnego 'legalnego' drugu jakim jest DXM.

Tak więc po wykładach z jakichś pierdół udaję się do apteki, kupuję paczuszkę acodinu, która okazuje się mieć 20 tabletek po 15 mg dexa. Siadam przed PlayStation i zjadam najpierw 3 tabsy żeby wykluczyć uczulenie. Popijam piwko - ulubiony Staropramen i gram w fifkę.

randomness