Miss kartelu. W Ameryce Łacińskiej drogi gangsterów i uczestniczek wyborów miss lubią się przecinać

Dzięki nim kobiety mogą osiągnąć to, o czym marzą, bez względu na cenę. Drogi Miss Piękności, szczególnie w Ameryce Łacińskiej, niejednokrotnie przecinały się z przedstawicielami świata przestępczego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wiadomosci.wp.pl
Michał Grzejszczak

Odsłony

235

One są piękne, zgrabne, złaknione komplementów, bogactwa i sławy. Chcą, by ich urodą zachwycał się cały świat. Oni mają pieniądze, władzę i wpływy. Dzięki nim kobiety mogą osiągnąć to, o czym marzą, bez względu na cenę. Drogi Miss Piękności, szczególnie w Ameryce Łacińskiej, niejednokrotnie przecinały się z przedstawicielami świata przestępczego.

Wyobraźmy sobie taką historię. Ona od najmłodszych lat marzy o tym, by być Miss. Chodzi na lekcje tańca, uczy się chodzić jak modelka, przymierza buty na obcasach i ekskluzywne stroje. Jej 15 urodziny, które w krajach Ameryki Łacińskiej obchodzone są z niezwykłą pompą, przypominają bale z kreskówek Walta Disneya. Wszystko jak w bajce. Gdy dorasta pojawia się rysa na szkle - jej chłopakiem zostaje kapo ze znanego kartelu. On kupuje jej tytuły i sprawia, że zdobywa korony Miss Piękności. To również związki z nim sprawiają, że ona zostaje oskarżona, trafia do więzienia lub w najgorszym z możliwych scenariuszy, traci życie.

Tak można opisać akcję filmu z 2011 roku w reżyserii Gerardo Naranjo "Miss Bala" ("Miss Kula"), który w luźny sposób opowiada o losach Miss Sinaloa 2008 roku (stan w północnym Meksyku, z którego wywodzi się jeden z najbardziej znanych przestępców na świecie El Chapo Guzman), Laurze Elenie Zuniga. Kobieta została zatrzymana w Zapopan w stanie Jalisco wraz z grupą przestępców w grudniu 2008 roku. Mieli przy sobie 53 tysiące dolarów w gotówce, pistolety i karabiny maszynowe. Piękność 40 dni spędziła w areszcie, po czym została wypuszczona ze względu na brak dowodów na jej powiązania ze światem przestępczym. Zuniga po kilkumiesięcznej przerwie powróciła do pracy jako modelka, choć jej reputacja była już mocno nadwyrężona i odebrano jej zdobyte wcześniej tytuły Miss.

Znacznie gorszy był przypadek piękności, która zdobyła tytuł Mujer Sinaloa 2012, Marii Susany Flores Gamez. 22-latka zginęła w trakcie strzelaniny pomiędzy wojskiem a przedstawicielami kartelu w miejscowości Mocorito w stanie Sinaloa w 2012 roku. Była dziewczyną przestępcy z kartelu Sinaloa, prawej ręki El Chapo - Orso Ivana Gasteluma, używającego pseudonimu "El Cholo Ivan" (Metys Ivan).

Poza tymi dwiema kobietami jest jeszcze kolumbijska modelka Juliana Sossa powiązana z Jose Jorge Balderas, znanym jako "El JJ"; z tym samym przestępcą była związana meksykańska gwiazda telewizyjna znana z programu Big Brother, Silvia "La Chiva" Irabien. Była Miss Universe 1996, wenezuelska aktorka i piosenkarka Alicia Machado jest podejrzewana o związki z lordem narkotykowym Gerardo Alvarez Vazquez, tzw. El Indio, z którym rzekomo ma córkę. Lista aktorek, modelek i piękności, które były zatrzymane w dwuznacznych sytuacjach w towarzystwie przestępców jest długa.

Javier Valdez Cardenas, meksykański dziennikarz i autor książki "Miss Narco" podkreśla, że przypadek powiązań pomiędzy pięknymi kobietami i przedstawicielami karteli nie jest niczym szczególnym w takich stanach jak np. Sinaloa. - W takich miejscach przemyt narkotyków to sposób na życie, a nie temat polityczny - podkreśla specjalista zajmujący się wojną narkotykową.

Nie jest ich wiele, ale zdarzają się przypadki, w których w męskim świecie przestępczości i narkotyków dowództwo przejmuje kobieta. Wydaje rozkazy, przewodzi dużym przerzutom narkotyków. Nie boi się pociągnąć za spust i zabić z zimną krwią. Nie ma skrupułów. Taka jest m.in. kolumbijska piękność Angie Sanclemente, zwana "Królową kokainy", kierująca własnym kartelem. W 2010 roku trafiła do więzienia za próbę przerzutu dużej ilości kokainy z Argentyny do Hiszpanii.

Nie ma wątpliwości co do tego, że piękne kobiety pragnące pieniędzy, luksusów i biżuterii tworzą znakomity tandem z przestępcami. Oni pragną mieć u swojego boku damy, zachwycające wdziękiem i urodą. - Związki pomiędzy światem narkotyków i piękna, czy szerzej, pomiędzy urodziwymi kobietami i władzą, pieniędzmi, polityką czy światem przestępców jest czymś stałym. W krajach Ameryki Łacińskiej młodzi są na usługach karteli już od najmłodszych lat. Dziwi mnie fakt, że może to być dla kogoś zaskoczeniem. Fenomen związków przestępczości zorganizowanej z pięknościami, ich wzajemna fascynacja i oczarowanie, działające w obie strony, ma charakter niezmienny - opowiada Javier Valdez.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony
  • Tripraport

Piątek wieczór, urodziny, zacisze swojego mieszkanka na wsi. Nastawienie pozytywne, byłem ucieszony, że znalazłem bardzo dużo ładnych muchomorów w lesie. Oryginalnie chciałem sprawdzić ile jest substancji aktywnych w blaszkach, bo zwykle je odcinam, żeby lepiej się suszyły.

Generalnie ostatnio sporo czytałem o muchomorze, między innymi o kwasie ibotenowym, jego działaniu psychoaktywnym (zasadniczo przeciwne do muscymolu, bo jest agonistą receptora NMDA, a nie GABA), a także o metodach przeprowadzania dekarboksylacji owego do muscymolu. Akurat miałem zbiory i w celu ułatwienia suszenia usunąłem blaszki z ok 20-30 sztuk – prawie cały 2-litrowy garnek. Chciałem przekonać się ile jest substancji aktywnych w blaszkach, więc wrzuciłem do garnka, zalałem wodą, dodałem trochę soku z cytryny (katalizator reakcji).

  • 6-APB
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne i w oczekiwaniu na 'pluszowy efekt' oraz wizje psychodeliczne. W domu u chłopaka, gdzie jesteśmy sami. Bardzo chciałam spróbować tej substancji, ze względu na to, iż znajomy szczerze polecał (a ma dość duże doświadczenie).

Godzina 20:50 - w ręku trzymam woreczek strunowy z beżowym proszkiem. Zawiera on 250mg 6apb, co zamierzamy z chłopakiem wziąć na mniejszą (dla mnie 100mg) i większą dawkę (dla niego 150mg). Postanowiliśmy wziąć już u mnie, więc pobiegłam po wodę i szklanki, nasypałam, zalałam i łyk. Smak - ohydny jak nie wiem co... takiej chemii nie da się porównać do niczego.  Z racji, że długo wchodzi, bo co najmniej jakąś godzinę, pojechaliśmy do niego samochodem i po drodze już włączyła mi się ‘śmiechawka’. Nie potrafiłam opanować ataku śmiechu, byłam w szampańskim humorze.

  • Inne
  • Inne
  • Retrospekcja

Zawsze przygotowany psychicznie z kotwicami jak podczas lucid dreaming :)

Na wstępie zaznaczę, że nie będzie to opis tripa, a raczej próba rozłożenia na części składowe tego, co działo się podczas moich kilku przygód z al-ladem i wnioski nt. obiektywnego działania substancji (tj. bez prywaty). Miałem już wcześniej doświadczenie z tego typu substancjami, mianowicie 1p-lsd, które moim zdaniem nie umywa się do alladyna. Przynajmniej w moim przypadku, bo kończyło się na tym, że miałem dość drastycznych wahań nastroju i zawsze kończyłem tę przekombinowaną gonitwę myśli z pomocą klonazolamu.

???

  • Dekstrometorfan