Konkurs Hyperreal i wydawnictwa Officyna - do wygrania biografia człowieka, który osaczył Amerykę!

Timothy'ego Leary'ego przedstawiać Wam chyba nie trzeba, słyszał o nim pewnie każdy. Przypuszczamy też , że dla niektórych z Was może być z takiego czy innego powodu postacią szczególnie znaczącą. Wydana właśnie przez wydawnictwo Officyna jego biografia dla niejednego będzie w takim razie zapewne nie lada gratką... a jeśli powiemy Wam jeszcze, że można ją zdobyć względnie niewielkim wysiłkiem, po prostu dzieląc się swoimi myślami na temat tej niezwykłej postaci?

Tagi

Źródło

Redakcja [H]

Odsłony

414

Timothy'ego Leary'ego przedstawiać Wam chyba nie trzeba, słyszał o nim pewnie każdy. Przypuszczamy też, że dla niektórych z Was może być z takiego czy innego powodu postacią szczególnie znaczącą. Wydana właśnie przez wydawnictwo Officyna jego biografia dla niejednego będzie w takim razie zapewne nie lada gratką... a jeśli powiemy Wam jeszcze, że można ją zdobyć względnie niewielkim wysiłkiem, po prostu dzieląc się swoimi myślami na temat tej niezwykłej postaci?

Konkurs z nagrodami!

Redakcja Hyperreal we współpracy z wydawnictwem Officyna ogłasza konkurs, w którym do wygrania są świeże, ufundowane przez wydawcę egzemplarze książki Johna Higgsa "Osaczyłem Amerykę. Timothy Leary" .

Bliżej o pozycji można przeczytać (i nabyć ją) na stronie wydawcy, my tymczasem odsłaniamy szczegóły konkursu!

Na czym polega konkurs?

Trzy egzemplarze wydawnictwo przekaże autorom krótkiej rozprawki/eseju/innej formy literackiej, której autor/autorka odpowie na pytanie:

Czy Twoim zdaniem wpływ działań doktora Leary'ego na kwestię społecznej percepcji środków psychedelicznych był finalnie raczej pozytywny, czy negatywny, a jeśli uważasz, że popełnił on jakiś zasadniczy błąd, to w którym miejscu?

zaś jeden przeznaczony będzie dla twórcy/twórczyni działa innego rodzaju sztuki (plastyka, muzyka, poezja...), które będzie w jakiś fajny sposób odnosiło się do doktora Leary'ego i jego dziedzictwa.

Prace można umieszczać w panelu "blogi" na portalu (logujemy się na stronie głównej, klikamy "Dodaj treść", wybieramy "Wpis w blogu"), w formie posta w wątku na forum, oraz ewentualnie przesyłać na adres wydawcy (marketing@officyna.com.pl)

Na Wasze prace - opatrzone przy tytule dopiskiem Hyperreal&Officyna - czekamy do 06.11.2014, wyboru dokona jury złożone z Redakcji Hyperreala i przedstawicieli wydawnictwa Officyna.

Do działa, Bracia i Siostry!

Oceń treść:

Average: 9.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Otoz wszystko to co mam zamiar opisac, wydarzylo sie mniej wiecej 1,5 roku temu, we wczesna wiosne... jezeli mnie pamiec nie myli, byl to zapewne marzec lub kwiecien. Mielismy z jakiejs okazji (nie pamietam juz niestety dlaczego) kilka dni wolnych od budy, i zeby bylo smiesznie, na te kilka dni, moii starzy wybyli z domu na jakas wycieczke za granice... Szkoly nie bylo, chata wolna... czegoz jeszcze do szczescia potrzeba ??? Stwierdzilismy z moim najlepszym kumplem (psedonim Rochu), iz mozna by ten wolny czas wykorzystac i pokrecic sie troche na czyms naturalnym, a najlepiej na skunie.

  • Kofeina
  • LSD-25
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, był to mój drugi trip na kwasie, pierwszy poza domem. Jedyne czym się stresowałem to reakcją mojego kolegi, który pierwszy raz brał LSD a wcześniej miał styczność tylko z marihuaną i używkami dla szaraków (alkohol, nikotyna, kofeina)

 Oboje z kolegą byliśmy długo zafascynowani sposobami zmian percepcji i stanu ducha. Fascynowało to nas ale jednocześnie preferowaliśmy pozostawiać to w sferze fantazji bo przecież "skąd my to ogarniemy?" "nie chcę skończyć jak ćpun" "a co jeśli mam jakąś chorobę psychiczną?". No ale cóż, los bywa zaskakujący i skończyło się na tym, że zdobyłem możliwość ogarnięcia LSD. Mój pierwszy raz z tą substancją był niesamowity, aczkolwiek jak jest opisane w "Doświadczenie" ,był to połowiczny efekt WOW. 

  • Inne
  • Inne
  • Pierwszy raz

Po mojej nieudanej przygodzie z Ubulawu, postanowiłem spróbować czegoś innego i miałem nadzieję, że zadziała. Poza tym jestem optymistą, więc nie zrażałem się uprzednim niepowodzeniem.

Zanim przejdę do opisu moich doświadczeń, chciałbym zaznaczyć, że jest on naprawdę długi. Ze względu na właściwości African Dream Herb (substancje prawdopodobnie kumulują się w organizmie), konieczny był wielodniowy eksperyment, dzięki któremu mogłem również badać różne sposoby przyjmowania tej rośliny.

  • 1P-LSD
  • Tripraport

Długo oczekiwany trip z przyjacielem. Sobotnie popołudnie.

Na ten trip czekaliśmy z P. już jakiś czas. W końcu ostatni wspólny był kilka miesięcy temu, a przez ten czas tylko koks i krysztau w nos. I alkohol. Dzień wcześniej testowałem nowy dysocjant MXiPr, który najwidoczniej miał wpływ na działanie kwasa.

Miałem przygotowany już jednen blotter, zamówiłem dwa kolejne i pozytywnie się nastawiłem. Narzeczona wyjechała do mamy więc mieliśmy dom dla siebie. Około piętnastej wrzuciliśmy po 1 i 1/4 blottera, odpaliliśmy "The Big Lebowski" i ułożyliśmy się wygodnie na kanapie.