REKLAMA




darknet

Niedawno jedna z osób zamieszanych w pranie brudnych pieniędzy, a konkretnie brudnych bitcoinów, pochodzących z działalności w Silk Road, Hugh Brian Haney, przyznał się do winy w związku z oskarżeniami wysuniętymi przez prokuratorów z południowego dystryktu Nowy Jork.

Po miesiącach śledztwa doszło do zamknięcia największego w Niemczech internetowego sklepu z narkotykami.

Choć wielu przestępców jest ciągle na wolności, to wygląda na to, że administratorzy sklepów z narkotykami w sieci Tor konsekwentnie wpadają w ręce organów ścigania. Jakie błędy popełnili bohaterowie tej historii?
Na dziś dzień kliknięcie na Deep Dot Web umożliwi Wam jedynie podziwianie kompozycji logotypów różnych organów ścigania, od amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, przez NCA, po Europol...
Wpadki cyberprzestępców są zawsze ciekawą lekturą. Nie inaczej jest w przypadku brazylijskiego moderatora pracującego w jednym z największych narkotykowych marketów, których wpadł w tak głupi sposób, że aż ciężko w to uwierzyć.

Policjanci z USA i Niemiec rozbili jedną z największych na świecie przestępczych platform handlowych działających w darknecie. Przestępcy specjalizowali się w sprzedaży narkotyków, a także podrobionych dokumentów.

Trzech mężczyzn zostało aresztowanych w tym miesiącu pod zarzutem prowadzenia jednego z największych sklepów z narkotykami w darknecie o nazwie „Sinmed”. Informacje przekazało ABC News Australia.

Darknetowi dilerzy wdrożyli nowy patent, polegający na oznaczaniu swoich produktów jako przyjaznych weganom, tudzież etycznych, aby przyciągnąć nowych klientów, w szczególności tych wywodzących się z klasy średniej. Raporty NCA mówią, że celują tym samym w gusta osób, które wolą używać substancji przyjaznych dla środowiska.

Sprzedaż firmy na pewno będzie wyzwaniem. Możesz sobie wyobrazić, że grono potencjalnych nabywców jest bardzo wąskie! Zresztą chodzi też o to, że nie chcę, aby biznes przejął po mnie jakiś osioł...

W darknecie był znany pod pseudonimem "OxyMonster". Handlarz nie krył się z tą ksywką na portalach społecznościowych. Każdy mógł go znaleźć na Twitterze czy Instagramie...

zęsto słyszy się historie o fatalnym stanie amerykańskiego systemu opieki zdrowotnej, znacznie rzadziej mówi się jednak o Wielkiej Brytanii, gdzie panuje przekonanie, że NHS (Narodowa Służba Zdrowia) jest z zasady godna zaufana i dobrze dofinansowana...

Jak się sprzedaje narkotyki w rosyjskim darknecie?

Wygoda, anonimowość i względne bezpieczeństwo – to właśnie z tych powodów użytkownicy narkotyków pokochali DarkNet. Krytyka Polityczna publikuje reportaż Michaiła Szubina, który ukazał się w drugim numerze almanachu moloko plus o Russian Anonymous Marketplace (RAMP), czyli tzw. Rosyjskim Anonimowym Rynku, największej stronie internetowej zajmującej się sprzedażą narkotyków w Rosji.

Uwarunkowania narkomanii młodzieży: zagrożenia w Internecie

W artykule przedstawiono dane z wywiadów przeprowadzonych z osobami zażywającymi narkotyki (n=147), w których zebrano liczne wypowiedzi potwierdzające istotny wpływ witryn internetowych na narkotykową aktywność respondentów. Tak, tak - nie mogło zabraknąć i naszego portalu ;)
Już siódmy rok z rzędu wzrosła liczba przestępstw narkotykowych – wynika z rocznego raportu niemieckiej policji na ten temat.
Sowa sprzedawała heroinę różnych typów, tak jak i Czarny Apollo* Czarny Apollo pracował razem ze Strefą 51. Lodowy Orzeł handlował danymi osobistymi i numerami kart kredytowych. Ford zarobił milion dolarów. Towar za BTC – tak jak na całym AlphaBay.
Zaufana Trzecia Strona po raz kolejny raczy nas interesującą i obszerną historią z gatunku płaszcza i cebuli - polecamy, warto wiedzieć, jakie błędy popełniają przedsiębiorcy wiadomej branży i jak funkcjonariusze równie wiadomych służb mogą je wykorzystać.
Biuro prokuratora z amerykańskiego stanu Iowa podało do informacji publicznej, że dwóch studentów dokonało zakupu „sporej dostawy” narkotyków, opłacając transakcję Bitcoinem. Służby ścigania zidentyfikowały dilera, którym okazał się 42-letni Anthony Scott Boeckholt.
Podejrzani sprzedawali DMT, psylocynę, psylocybinę, LSD i 2-CB klientom z całej Europy i Stanach Zjednoczonych. Przy ich aresztowaniu przejęła ogromne ilości DMT i jego prekursorów.
Darknet rządzi się swoimi prawami (a raczej daleko posuniętym bezprawiem), ale w dalszym ciągu stanowi gratkę dla naukowców. Ci postanowili sprawdzić, jak duży wpływ ma internetowy rynek narkotykowy na całość. Wyniki są nieco zaskakujące.
Mocne szyfrowanie dysków twardych dostępne praktycznie dla każdego jest poważną przeszkodą w wielu śledztwach. Nic więc dziwnego, że niektóre służby sięgają po różne sprytne sztuczki, by dostać się do komputerów podejrzanych

"Następnym razem zamówię pigułki od szwajcarskiego dostawcy" (...) Wciąż boję się przebywać w domu i [wzdrygam się] za każdym razem, gdy słyszę dzwonek do drzwi."

Czterech dilerów opisuje, czym najgorszym żenili swój towar

Pamiętacie te przypadki, kiedy Wasze narkotyki nie zadziałały jak trzeba? Oto dlaczego...

Cóż, wygląda na to, że zamykanie darkmarketów nie skutkuje ograniczaniem obrotu narkotykami

Wbrew temu, co twierdzi amerykański prokurator generalny Jeff Sessions, niedawne zamknięcie dwóch dominujących darkmerketów — AlphaBay i Hansa — nie zmniejszy obrotu internetowych rynków narkotykowych ani nie rozwiąże kryzysu opioidowego. W istocie może dać efekt wręcz odwrotny, na co wskazują obserwacje i badania.

Na narkotykach znają się wszyscy

Co o używaniu narkotyków mówią coroczne raporty? Dawid Krawczyk z "Narkopolityki" przeczytał je, byście wy już nie musieli.

Handel na wielu platformach w darknecie, czyli ukrytej części internetu, znacznie wzrósł, gdy amerykańskie i holenderskie władze zamknęły dwa główne działające w tej sieci serwisy, AlphaBay i Hansę - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie BBC.

Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Kiepski Set i genialny Setting - szczegóły w raporcie.

T+00
Będąc u mnie w domu zażywam narkotyk. W przeciwieństwie do swojego NBOMOWE'go brata wydaje się on nie paraliżować języka. A może tylko nie zwróciłem na to uwagi?

Wraz z trzema osobami opuszczamy mój dom, każdy w innym stanie świadomości.
D. - pod wpływem marihuany i nieznacznej dawki alkoholu
W. - pod wpływem gamma-butyrolaktonu
B. - pod wpływem 6-APB

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

P: podniecenie, zadowolenie z perspektywy spróbowania czegoś nowego, chęć zrelaksowania się z nową substancją psychoaktywną. A: spokój, ciekawość i podniecenie. Otoczenie: wolny dzień w wynajmowanym pokoju w bloku, od właściciela mieszkania dzielił nas przedpokój. Pogoda raczej średnia. Dobre oświetlenie i muzyka gatunku "stoner rock", lecz nie tylko. Generalnie warunki nasilające atmosferę bezpieczeństwa.

Zacznijmy od tego, że słowa są puste. Nie opiszą tego, nie mają sensu ani znaczenia. Potężny trip wymyka się ludzkim miarom i pojęciom, język człowieka jest zbyt ubogi, żeby oddać chociaż 1/100 przeżytych doświadczeń. Próbowaliśmy jednak z A jakoś ubrać w litery nasze doświadczenie. Oto reultat - "... pustynia, kosmos, pustynia". Nasze mózgi pracowały na zbyt wysokich obrotach, aby nadążyć z opisywaniem co się dzieje. Jeżli jesteś zainteresowany właściwym tripem i tak zwaną "ostrą" jazdą przejdź od razu do T+5h.

  • Gałka muszkatołowa

O cudownych właściwościach

gałki muszkatowej dowiedziałem się oczywiście z hyperrealku. A ponieważ to tak

tania i powszechnie dostępna przyprawa, nie widziałem powodów, dla których

miałbym jej nie skosztować. Mając na uwadze zalecenia w wyborze gałki zwiedziłem

cztery sklepy spożywcze, zanim udało mi się kupić taką w całości(firmy „Kamis”).

Po upływie pół godziny miałem już starte na tarce trzy nasionka tej roślinki. Po

wsypaniu tych brązowych wiórków do szklanki wody substancja wyglądała gorzej niż

  • Bieluń dziędzierzawa

Znajomy zerwał kilka liści bielunia meksykańskiego z krzaka w ogrodzie botanicznym. Zrobił z tego wywar (najzwyklej w świecie gotując liście z wodą przez kilkanaście minut) i trochę wypił, potem wypił jeszcze trochę. Ponieważ jego doznania były dość interesujące (w jego odczuciu), ja, on i jeszcze trzy dziewczyny postanowiliśmy na drugi dzień sprobować tego co mu zostało.