Poziom doświadczenia: marihuana (oj dużo;)), haszysz (kilkanaście razy), gałka (x2), relanium (x2)
Nazwa substancji: benzydamina
Dawka: jedna saszetka Tantum Rosa czyli 0,5g benzydaminy
Metoda zażycia: proszek Tantum Rosa + soczek pomarańczowy
"Kampania oparta jest na prawdziwych losach ludzi. Napisaliśmy książkę – reportaże o piekle dopalaczy, nakręciliśmy filmy o życiu uzależnionych, wysłuchaliśmy rodziców, którzy ratowali swoje dzieci oraz terapeutów, pracujących z ofiarami dopalaczy..."
Ruszyła ogólnopolska akcja przeciwko dopalaczom „Dopalacze, odsłona piekła”. Inicjatorzy przedsięwzięcia chcą ustrzec wszystkich przed skutkami, jakie niosą niedozwolone substancje.
W 2013 roku na obszarze województwa śląskiego zgłoszono 18 przypadków zatruć dopalaczami, rok później – 602, a do połowy listopada 2015 roku – 2014, z czego 1450 osób ratowano w szpitalach. Zmarło 7 osób. Niestety nikt nie prowadzi pełnej statystyki zatruć dopalaczami, a te jak widać są coraz groźniejsze.
Aby ustrzec wszystkich przed skutkami zażywania dopalaczy, fundacja Dialogos wyszła z ogólnopolską akcją. – Kampania oparta jest na prawdziwych losach ludzi. Napisaliśmy książkę – reportaże o piekle dopalaczy, nakręciliśmy filmy o życiu uzależnionych, wysłuchaliśmy rodziców, którzy ratowali swoje dzieci oraz terapeutów, pracujących z ofiarami dopalaczy – powiedziała Barbara Chybalska-Cichoń z fundacji Dialogos.
Blisko 3 tysiące książek, ukazujących dramatyczne losy ludzi dotkniętych skutkami dopalaczy, ich rodzin oraz trudnej pracy grup terapeutycznych, trafi do młodzieży w naszym województwie. Ponadto szkoły w całej Polsce otrzymają pakiet edukacyjny, zawierający m.in. scenariusze lekcji o negatywnych skutkach zażywania dopalaczy.
Książka jest reporterskim zapisem losów osób, które przeszły przez piekło dopalaczy, zerwały z nałogiem, a teraz swoimi historiami chcą ostrzec przed niebezpieczeństwem innych. Wśród nich jest historia Marcina, który stoczył walkę z uzależnieniem. Kiedy zaczął brać, był świetnie zarabiającym dyrektorem, kiedy skończył – był na terapii zamkniętej dla bezdomnych w Warszawie.
Z kolei Arek przestrzega, że zażywanie dopalaczy może zakończyć się tragedią, bo nie wiadomo, jak zadziałają substancje o nieznanym składzie. – Bo oni [młodzi ludzie – przyp. red], jak czytają „umarł po dopalaczach”, to może myślą, okej, to ja wezmę pół dopalacza, to nie umrę. A tu nie ma pół czy cały. Nie wiesz, na co trafisz – czytamy w książce „Dopalacze, odsłona piekła”.
W publikacji znajdziemy również opowieść Majki, terapeutki, zwierzającej się ze swoich doświadczeń z osobami zażywającymi dopalacze oraz Piotra, który jest policjantem. Funkcjonariusz wielokrotnie brał udział w zatrzymaniach młodych osób, podsiadających niedozwolone substancje.
Książkę można też pobrać na stronie internetowej kampanii. Akcja „Dopalacze, odsłona piekła” sfinansowana została ze środków Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Urzędu Miasta w Częstochowie.
Poziom doświadczenia: marihuana (oj dużo;)), haszysz (kilkanaście razy), gałka (x2), relanium (x2)
Nazwa substancji: benzydamina
Dawka: jedna saszetka Tantum Rosa czyli 0,5g benzydaminy
Metoda zażycia: proszek Tantum Rosa + soczek pomarańczowy
Są to fragmenty z podróży mesjasza, niektóre bardziej lub i mniej spójne. Pozwól im płynąć, unosić się na obrzeżach jaźni niczym jedwabnym zasłonom otaczającym to, co podobno stałe i niezmienne.
***
Wynurzam się pośród pustki, nie wiedząc kim, czym i czy ogóle jestem. Wątła mgiełka świadomości nabiera masy, cząsteczki poszukują się niczym neurony próbujące stworzyć nowe połączenia, a wraz z narastającym tętnem procesu pojawia się coraz więcej informacji.
Czy zauważyliście czasem, jak wypadkowa szkodliwość substancji wpływa na sposób w jaki wypowiadają się o niej użytkownicy? W wypadku marihuany mamy „trawkę”, „grasik”, „gandzię”, „Marysię”, „zioło” – wszystkie określenia niosące pozytywny ładunek i nie zdarzyło mi się chyba widzieć brzydkiego przezwiska dla tej dość niewinnej używki. A pomyślcie teraz o amfetaminie – zaczyna się podobnie poufale: „spidzik”, „fetka”, „metka”, po czym następuje niesamowita przemiana i w pewnym momencie starzy wyjadacze zaczynają na forum pisać o niej: „ŚCIERWO”.
podescytowanie, siedziała u jednego kolegi, potem u drugiego, po jakiś 3h wróciłam do domu.
Wczoraj odbył się mój pierwszy kontakt z psychodelikami. Przyjaciel dał mi 30mg 4ho-mipt. Brał to dzień wcześniej i mówił że miał delikatne efekty wizualne i cudowny humor ale nic więcej (jest możliwe że to dlatego że pomieszał z alkoholem?)
Podjęłam szybką decyzje i już godzinę póżniej zażyłam całość.
Musze dodać, że jestem dość drobna, waże ok. 40kg i większosć substancji działa na mnie 3 razy mocniej niż na innych wiec była to dla mnie ogromna dawka.