LSD

Wygląda na to, że popularność narkotyku, która była największa w latach 1960. i 1970. a potem w 1990. przeżywa właśnie swego rodzaju odrodzenie.
Prowadzone przez brytyjskich śledczych dochodzenie wykazało, że Arthur Cave przed śmiertelnym upadkiem z klifu zażywał narkotyki – nastolatek znajdował się pod wpływem LSD.

Niejaki Hubert Taler narzeka, że projekt crowfundingowy działa jak trzeba ;)

Kwasowe archiwum Alberta Hofmanna w trakcie porządkowania przez hodowcę krów mlecznych

Albert Hofmann jest znany wzdłuż i wszerz jako odkrywca LSD-25. Nie wszyscy wiedzą jednak, że szwajcarski chemik prowadził również osobiste archiwum, które po jego śmierci trafiło do Instytutu Historii Medycznej w Brnie…gdzie opiekuje się nim lokalny hodowca bydła mlecznego, Beat Bäche, który pisze także w wolnym czasie książkę o magicznych grzybach. A to dlatego, iż pan Bäche jest jedynym użytkownikiem archiwum od 2013 roku.
Naukowcy z Johns Hopkins School of Medicine prowadzą właśnie anonimową ankietę online, mającą na celu do zbadanie relacji między używaniem środków psychodelicznych i uzależnieniami.

Psychodeliki – substancje o unikatowym działaniu i ogromnym potencjale

Kontrowersji wokół psychodelików jest tak wiele, że nie sposób ich wszystkich wymienić. Wiele się mówi o zaburzeniach psychotycznych wynikających z zażywania tych substancji, nawet o indukowanej schizofrenii. Z drugiej strony uważa się, że psychodeliki to narzędzie do zgłębiania psychiki umożliwiające osiągnięcie wyższych stanów świadomości i samopoznania. Gdzie leży prawda?
Coraz głośniej mówi się o potrzebie legalizacji medycznych zastosowań marihuany. Jednak takich substancji wyklętych jest więcej. Od lat 70. ciąży na nich odium narkotyków. Czas, by przyjrzeli się im naukowcy, a nie prokuratorzy.

Lecząc klasterowe bóle głowy środkami psychodelicznymi

Położyłem pistolet na obudowie komputera – opowiada Bill Connel – Następnie wpisałem "samobójstwo" plus "bóle głowy" w pasek wyszukiwarki, by w ten sposób zostawić wyjaśnienie tego, co zamierzałem zrobić.

Zwierzęta i psychodeliki: przetrwają najbardziej odjechani

W swoim opublikowanym na łamach Pharmaceutical Journal artykule Andrew Haynes opowiada o powszechności stosowania psychodelików w królestwie zwierząt. Przedstawiona przez Haynesa idea wyjaśnienia tego zjawiska bazuje na koncepcji nudy – w jak najbardziej dosłownym sensie znudzone zwierzęta miałyby poszukiwać stymulacji farmakologicznej na podobnej zasadzie, jak poszukują jej znudzeni ludzie. Istnieje jednak możliwość, że kryje się za tym coś więcej.

Zakaz sprzedaży wszystkich nowych substancji psychoaktywnych położy kres badaniom nad mózgiem w UK

Naukowcy ostrzegają, że ustawa o zakazie sprzedaży wszystkich substancji psychoaktywnych będzie katastrofą dla badań mózgu w Wielkiej Brytanii.Ustawa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (Home Office), przedstawiona w przemówieniu królowej, ma zakazać handlu "każdą substancją przeznaczoną do spożycia przez ludzi, które jest zdolna dać efekt psychoaktywny".
LSD i inne narkotyki psychodeliczne są mniej szkodliwe, niż wskazuje na to ich formalna klasyfikacja, i powinny zostać przeklasyfikowane, by umożliwić prowadzenie nad nimi badań - twierdzi ekspert.

O korzyściach płynących z mikrodozowania LSD i grzybów psylocybinowych

Jeśli w teorii "naćpanej małpy" Terence'a McKenny kryje się jakaś cząstka prawdy, to ewolucja człowieka może wiele zawdzięczać mikrodozowaniu psychodelików – praktyce przyjmowania progowych/sub-percepcyjnych (zbyt małych, aby produkować typowo pojmowane efekty psychodeliczne) dawek substancji takich jak LSD czy psylocybina. Jak wiadomo tym, którzy czytali "Pokarm bogów", McKenna sugeruje, że zbiorową podróż naszego gatunku od Homo erectus od Homo sapiens mogły zapoczątkować złożone z wczesnych naczelnych grupy myśliwych, przyjmujących niskie dawki grzybów psylocybinowych, celem poprawienia swoich umiejętności łowieckich.

Czy psychodeliki mogą być katalizatorami naszej wrodzonej kreatywności?

Przydatność psychodelików w leczeniu depresji, stanów lękowych i uzależnień buduje kapitał szacunku i uznania, co stopniowo przekłada się na przesunięcie związanego z nimi dyskursu w kierunku podejścia bardziej racjonalnego i opartego na dowodach. Ich zdolność do stymulowania twórczego myślenia i ułatwiania rozwiązywania problemów może być następna w kolejce do zawładnięcia naszą wyobraźnią.

LSD może zabrać Cię w podróż wprost ku syndromowi Alicji w Krainie Czarów

Marzy Ci się kwaśna poróż do Krainy Czarów? Przemyśl to. Możesz przywieźć ze sobą coś więcej, niż wspomnienia fantastycznych halucynacji i uśmiech kota z Cheshire! Nowe studium przypadku opublikowane przez dwóch lekarzy, izraelskich specjalistów od uzależnień i "podwójnej dignozy", dr Artura Lernera i dr Lewiego-Ran Szaula, przedstawia pierwszy opis Syndromu Alicji w Krainie Czarów (Alice in Wonderland Syndrome -AIWS) występującego w powiązaniu i jako część posthalucynogennych uporczywych zaburzeń percepcji (Hallucinogen Persisting Perception Disorder - HPPD) w następstwie zażywania LSD

Odmienne stany świadomości. Czas przywrócić dobre imię LSD?

Niebezpieczny narkotyk czy cudowny lek? Grupa naukowców walczy o przywrócenie dobrego imienia LSD. Chcą by „kwas” można było stosować jako lek na na stany lękowe i depresję.

W rocznicę pierwszej podróży na kwasie - co wiemy o LSD?

Istnieje kilka opisów indywidualnych doświadczeń z narkotykami, które znane są milionom. Próba Aldousa Huxleya z meskaliną, opisana w "Drzwiach Percepcji" (1954) może być jednym z przykładów. Innym niech będą opiumowe wizje Samuela Taylora Coleridge'a, zawarte w poemacie "Kubla Khan" z roku 1797. Ale jeden odjazd jest tak sławny, że posiada oficjalną rocznicę: Dzień Rowerowy, 19 kwietnia 1943. Pierwsza podróż na kwasie.

Brak powiązania między używaniem psychodelików i psychozami

W dużym amerykańskim badaniu przeglądowym stwierdzono brak przesłanek za tym, jakoby użytkownicy LSD i podobnych środków byli bardziej narażeni na zburzenia zdrowia psychicznego.

Czy LSD jest na najlepszej drodze by wrócić do łask społeczeństwa?

Od 40 lat Amanda Feilding, hrabina Wemyss i March, wierzy, że psychodeliki są skuteczną metodą leczenia depresji i niepokoju. Rośnie liczba naukowców, którzy się z nią zgadzają.

 

Psychodeliki pomogą nam umierać bez strachu?

Badania pokazują, że psychodeliki mają ogromny potencjał jako leki mogące pomóc zaakceptować śmierć i ułatwić proces umierania.
536 alkoholikom podawano LSD lub placebo. 59 proc. leczonych halucynogenem rzuciło nałóg, podczas gdy z drugiej grupy udało się to tylko 38 proc.

Specyfika substancji halucynogennych

"Substancje halucynogenne są bardzo specyficzną i odmienną od innych grupą środków psychoaktywnych. Ta praca postara się odpowiedzieć na pytanie, czym właściwie są substancje halucynogenne. Ale także, a może przede wszystkim - kim są ludzie, którzy je zażywają i dlaczego to robią"

Środki Psychedeliczne i Doświadczenie Religijne - Alan W. Watts

Alan W. Watts

Stanley Owsley, producent LSD dla pokolenia Dzieci Kwiatów, nie żyje

Owsley Stanley, niesamowicie utalentowany chemik, który produkował LSD w ogromnych ilościach dla Grateful Dead, the Beatles, Jimiego Hendrixa, Kena Keseya i innych ikon psychedelicznej ery lat '60-tych, zmarł w niedzielę podczas wypadku drogowego w Australii. Miał 76 lat i żył w lesie niedaleko Cairns w australijskim stanie Queensland.

Psychedeliczne terapie

Wystarczy kilka godzin, aby substancje psychoaktywne wywołały takie zmiany w psychichice, jakie w konwencjonalnej psychologii osiąga się po latach.

Dzieje na haju

„Ten żyje, kto pije” – uznał polski barokowy poeta Wespazjan Kochowski, gdzieś pomiędzy tworzeniem poezji patriotycznej i religijnej, które były jego specjalnością. Była to najwyraźniej nasza odpowiedź na wcześniejsze o kilka lat stwierdzenie Kartezjusza „Myślę, więc jestem”. Ale tylko to drugie papież umieścił w XVII w. w Indeksie Ksiąg Zakazanych.
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Miks

Strach, rozkminy co się może stać w najgorszym przypadku, miejsce czill plaża.

Lipiec 

Razem z kumplami wyjechaliśmy nad morze zrobić sobie kilka ciekawych "doświadczeń" każdy wziął ze sobą coś ciekawego jednak nie wszystko działało. W pewny piękny dzień postanowiliśmy wziąć mxe i udać się na plaże. Mieliśmy 500mg pięknego sypkiego proszku. Rozpuściliśmy go w pól litrowej wodzie. Osoby ktore braly juz wczesniej wziely 100ml. ( 1ml - 1mg) ja brałem 1 raz więc wziąłem 50ml. Dodatkowo każdy skręcił sobie 3 Lolki dla siebie i spalił przed wyjściem

11:00 

  • Bieluń dziędzierzawa

Ten TR znalazłem na hyperreal i postanowiłem go tutaj umieścić i ukazać wszystkim tutaj , nie ja go pisałem. xD

  • Efedryna

Set & Setting: dom, lato, ciepło, nudno, leniwie

Doświadczenie: alkohol (kilka litrów tygodniowo), MJ tylko 2 razy, czyli 0 doświadczenia.

BMI: 21.

Ranek: dokonanie zakupu (długi, 45 min spacer z rana na otrzeźwienie ze snu)

9:05 Pierwsza dawka - 1/3 buteleczki popite energy drinem

9:10 jeszcze łyk i trochę energy drina

randomness