REKLAMA




O tym, dlaczego terapeuci uzależnień powinni zwrócić baczną uwagę na LSD

Oto trzy powody, dla których naukowcy zajmujący się tematyką leczenia narkomanii powinni kontynuować odkrywanie sposobów, w jakie enteogeny w rodzaju LSD mogą być wykorzystywane, aby pomóc osobom uzależnionym w powrocie do zdrowia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Psychology Today
Constance Scharff

Odsłony

944

Co musi się wydarzyć, aby jednostka wyszła z uzależnienia? Utrata pracy, domu, a nawet relacji z bliskimi przyjaciółmi i ukochanymi osobami często nie wystarczają, aby przerwać cykl poszukiwania narkotyków i nadużywania. Nowe badania przeprowadzone w Imperial College w Londynie i zaprezentowane na dorocznej konferencji American College of Neuropsychopharmacology sugerują, że w wychodzeniu z nałogu może dopomóc szczególny rodzaj terapii: ostrożne podawanie dawek enteogenów, bardziej znanych jako halucynogenne narkotyki, w kontrolowanym kontekście terapeutycznym. Oto trzy powody, dla których naukowcy zajmujący się tematyką leczenia narkomanii powinni kontynuować odkrywanie sposobów, w jakie enteogeny w rodzaju LSD mogą być wykorzystywane, aby pomóc osobom uzależnionym w powrocie do zdrowia.

Uzależnienie przejawia się w mózgu. Behawioralne wzorce poszukiwania narkotyków są tylko najbardziej widoczną formą manifestowania się głębszych procesów, zachodzących w obrębie mózgu osoby uzależnionej. Z biegiem czasu tworzą się sieci neuronowe, odpowiadajace za kojarzenie pewnych bodźców zewnętrznych lub zachowań z powodzią dopaminy wstrzykiwanej do mózgu w następstwie używania narkotyków. Aktywowaniu tych sieci neuronowych w odpowiedzi na określony wyzwalacz i uruchomieniu behawioralnego trybu poszukiwania narkotyków w oczekiwaniu nagrody trudno przeciwdziałać bez dramatycznych interwencji, takich jak stacjonarne leczenie odwykowe. W ramach takiej formy terapii, działając na rzecz skorygowania procesów neuronowych u uzależnionego możemy wykorzystać wiele narzędzi. Jednym z nich mogą być stosowane jako element intensywnej psychoterapii enteogeny.

Enteogeny są aktywne na poziomie neuralnym. LSD (dietyloamid kwasu D-lizergowego) oddziaływuje na mózg głównie przez interwencję w normalny cykl uwalniania i wychwyt zwrotnego serotoniny, neuroprzekaźnika, który wpływa na realizację podstawowych funkcji życiowych, takich jak odczuwanie głodu, regulacja temperatury ciała, kontrola mięśni i percepcja sensoryczna. Wpływ LSD i innych enteogenów na serotoninę wyjątkowo predestynuje te środki do bycia narzędziem korygowania systemu neuroprzekaźników. Może to oznaczać radykalną zmianę dla tych, którym narkotyki będą podawane w warunkach klinicznych.

Zsynchronizowane sieci neuronowe mogą zostać dzięki enteogenom momentalnie odizolowane. Wykorzystując zarówno fMRI (funkcjonalny rezonans magnetyczny) jaki i MEG (magnetoencefalografię) w celu obserwacji efektów działania LSD w mózgu, naukowcy odkryli, że powodowało ono zaburzenia w reakcjach sieci neuronowych. W rezultacie niektóre sieci neuronowe straciły połączenia tam, gdzie wcześniej istniała silna korelacja. Zdolność do czasowego wytyczania nowych szlaków reaktywnych w sieciach neuronowych, szczególnie, jeśli dwie wcześniej ściśle powiązane sieci na nowo są w stanie reagować niezależnie od siebie, jest całkowicie unikalna dla enteogenów takich jak LSD. Dalsze badania mogą wykazać, że ta wyjątkowa cecha może stanowić pomoc dla tych, którzy cierpią z powodu traum lub innych współwystępujących zaburzeń.

Wiele jeszcze przed nami, jeśli chodzi o wypracowanie wiedzy na temat możliwości wykorzystania enteogenów do leczenia różnych psychicznych i zdrowotnych problemów, w tym depresji i uzależnienia. Jednak możliwości, które tą opcja wydaje się otwierać, skłaniają do przeprowadzenia dalszych badań, z większymi grupami, którym specjaliści od terapii uzależnień powinni uważnie się przyglądać.

Oceń treść:

Average: 4.8 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Pamiętam mojego któregoś_już kwasa [gdyby nie otępiające piguły nie zastanawiałbym się teraz, czy było ich już ponad 15, czy 30 - w każdym razie - było dużo :) ] - czarny kryształ, na którego namówiłem się sam. No i wkręciłem w niego również T. ,która bardziej się bała, niż chciała rzeczywiście spróbować. Pamiętałem jak opowiadała o swoich niektórych bad tripach grzybowych, poza tym ma paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś wkręca ;-)

  • Amfetamina

Środek: Amfetamina + nieplanowane tabletki

Ilość zarzyć: pierwszy (ale nie ostatni raz :-)

Ilość środku: pół grama (o ćwierć za dużo)

Miejscówka: chata kumpeli



  • Amfetamina

Przedwczoraj wieczorem mialem okazje po raz pierwszy skosztowac proszku,

poszedlem do kumpla, ktory mial sie uczyc, najpierw zajebalismy sie lajtowo

zielskiem, a pozniej przez caly wieczor palilem i pilem browary. Kiedy bylem

juz maksymalnie zakrecony walnelismy sobie z kumplem do dwie niewielkie

krechy bialego. W nos za bardzo nie pieklo, dopiero pozniej, no i to

nieprzyjemne uczucie w gardle. Najpierw zrobilo mi sie bardzo zimno, oczy

otworzyly sie jakby szerzej, a pozniej zlapalem zajebisty humorek, ale nie

  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Początkowo dom kolegi, potem urodziny kumpla. Melancholijny nastrój, jak zwykle

Nie będę się przedstawiał, nie o to tutaj chodzi. W każdym razie muszę zaznaczyć, że moje życie jest dziwne, mimo dobrej sytuacji materialnej, sporej ilości znajomych, jestem osobą samotną. Nie, nie jest to żadna przechwałka. Mam jednego zaufanego przyjaciela (niech będzie S). Ale do rzeczy.