O tym, dlaczego terapeuci uzależnień powinni zwrócić baczną uwagę na LSD

Oto trzy powody, dla których naukowcy zajmujący się tematyką leczenia narkomanii powinni kontynuować odkrywanie sposobów, w jakie enteogeny w rodzaju LSD mogą być wykorzystywane, aby pomóc osobom uzależnionym w powrocie do zdrowia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Psychology Today
Constance Scharff

Odsłony

1049

Co musi się wydarzyć, aby jednostka wyszła z uzależnienia? Utrata pracy, domu, a nawet relacji z bliskimi przyjaciółmi i ukochanymi osobami często nie wystarczają, aby przerwać cykl poszukiwania narkotyków i nadużywania. Nowe badania przeprowadzone w Imperial College w Londynie i zaprezentowane na dorocznej konferencji American College of Neuropsychopharmacology sugerują, że w wychodzeniu z nałogu może dopomóc szczególny rodzaj terapii: ostrożne podawanie dawek enteogenów, bardziej znanych jako halucynogenne narkotyki, w kontrolowanym kontekście terapeutycznym. Oto trzy powody, dla których naukowcy zajmujący się tematyką leczenia narkomanii powinni kontynuować odkrywanie sposobów, w jakie enteogeny w rodzaju LSD mogą być wykorzystywane, aby pomóc osobom uzależnionym w powrocie do zdrowia.

Uzależnienie przejawia się w mózgu. Behawioralne wzorce poszukiwania narkotyków są tylko najbardziej widoczną formą manifestowania się głębszych procesów, zachodzących w obrębie mózgu osoby uzależnionej. Z biegiem czasu tworzą się sieci neuronowe, odpowiadajace za kojarzenie pewnych bodźców zewnętrznych lub zachowań z powodzią dopaminy wstrzykiwanej do mózgu w następstwie używania narkotyków. Aktywowaniu tych sieci neuronowych w odpowiedzi na określony wyzwalacz i uruchomieniu behawioralnego trybu poszukiwania narkotyków w oczekiwaniu nagrody trudno przeciwdziałać bez dramatycznych interwencji, takich jak stacjonarne leczenie odwykowe. W ramach takiej formy terapii, działając na rzecz skorygowania procesów neuronowych u uzależnionego możemy wykorzystać wiele narzędzi. Jednym z nich mogą być stosowane jako element intensywnej psychoterapii enteogeny.

Enteogeny są aktywne na poziomie neuralnym. LSD (dietyloamid kwasu D-lizergowego) oddziaływuje na mózg głównie przez interwencję w normalny cykl uwalniania i wychwyt zwrotnego serotoniny, neuroprzekaźnika, który wpływa na realizację podstawowych funkcji życiowych, takich jak odczuwanie głodu, regulacja temperatury ciała, kontrola mięśni i percepcja sensoryczna. Wpływ LSD i innych enteogenów na serotoninę wyjątkowo predestynuje te środki do bycia narzędziem korygowania systemu neuroprzekaźników. Może to oznaczać radykalną zmianę dla tych, którym narkotyki będą podawane w warunkach klinicznych.

Zsynchronizowane sieci neuronowe mogą zostać dzięki enteogenom momentalnie odizolowane. Wykorzystując zarówno fMRI (funkcjonalny rezonans magnetyczny) jaki i MEG (magnetoencefalografię) w celu obserwacji efektów działania LSD w mózgu, naukowcy odkryli, że powodowało ono zaburzenia w reakcjach sieci neuronowych. W rezultacie niektóre sieci neuronowe straciły połączenia tam, gdzie wcześniej istniała silna korelacja. Zdolność do czasowego wytyczania nowych szlaków reaktywnych w sieciach neuronowych, szczególnie, jeśli dwie wcześniej ściśle powiązane sieci na nowo są w stanie reagować niezależnie od siebie, jest całkowicie unikalna dla enteogenów takich jak LSD. Dalsze badania mogą wykazać, że ta wyjątkowa cecha może stanowić pomoc dla tych, którzy cierpią z powodu traum lub innych współwystępujących zaburzeń.

Wiele jeszcze przed nami, jeśli chodzi o wypracowanie wiedzy na temat możliwości wykorzystania enteogenów do leczenia różnych psychicznych i zdrowotnych problemów, w tym depresji i uzależnienia. Jednak możliwości, które tą opcja wydaje się otwierać, skłaniają do przeprowadzenia dalszych badań, z większymi grupami, którym specjaliści od terapii uzależnień powinni uważnie się przyglądać.

Oceń treść:

Average: 4.9 (7 votes)

Komentarze

xXx (niezweryfikowany)
LSD nie jest halucynogenem tylko psychodelikiem.
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • 2C-E
  • Amfetamina
  • Bieluń dziędzierzawa
  • DMT
  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Inne
  • Inne
  • Ketamina
  • Kokaina
  • Lorazepam
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Mefedron
  • Metamfetamina
  • Metoksetamina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Retrospekcja
  • Ruta stepowa
  • Szałwia Wieszcza
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Yerba mate

Zastanawiałem się od czego zacząć. Długo. Najróżniejsze sytuacje przychodziły mi do głowy - od głupich, przez śmieszne, groteskowe do skrajnie przerażających. Jak zacząć? Gdzie?

Może od początku.

     Moim pierwszym dragiem był bieluń :O nie wiem ile miałem lat ale to było w czasach kiedy coś fajnego wkładało się do buzi - żeby poznać czy jeśli fajnie wygląda/pachnie to czy i smakuje. Szyszki bielunia wyglądają zajebiście, nasionka smakują no cóż... kto wie ten jadł. Nie wiem czy poklepało, nie pamiętam, pamiętam za to wyraźnie moment jedzenia nasionek i ich parszywy smak.

  • Marihuana



Substancja: DXM, 450 mg, przed i w trakcie MJ




Przedmowa: Wszyscy ktorzy brali DXM wiedzą, że zaniki pamięci krótkotrwałej praktycznie uniemożliwiają szczegółowe opisanie tripu. Opisałem więc to, co z niego pamiętam izawęziłem to tak, by wyglądało jak spójna historia.



  • Dekstrometorfan


Substancja: DXM

Dawka: 750 mg (wg faq 3 plateau)

Metoda spożycia: doustnie

Doświadczenie: kodeina, morfina, LSD, grzybki, amfetamina, DXM, efedryna, opium, benzydamina, diacetylomorfina, LSA, alprazolam, amitryptylinum, klonazepam, wenlafaksyna, midazolam, medazepam, fluoksetyna, diazepam, fentanyl, halotan, tramadol

Set & setting: wieczór – dom – obecni starzy





Trip report:


  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Podjarany, niecierpliwy, gotowy na wszystko, chęć ostrego bad tripa, chęć wyzwania, pozytywne myślenie. Wolna chata, 3 ziomków i trupy po mieście i wsi

Wybaczcie za błędy ale pęknięty ekran i wariująca atoutokorekta. Dzisiaj opowiem wam jak wpadłem na zajebisty pomysł by zażyć Benzydaminę "cipkacz" od małego chciałem mieć haluny, ale nie pozytywne a negatywne, bo ciekawiej, lubię strach, niepokój , lęk i wyzwanie. Ludzie na forach brali po 3/4 saszetki  niektórzy 5 a znalazł się wariat co zjadł 6...... Pomyślałem że nie mogę być gorszy i też 6 walne. Lubię się rzucan na głęboką wodę. O 16:59 wszystko wypiłem. Smak o japierdole. Słone gówno, gorszej rzeczy w ustach nie miałem popiłem litrem wody ale mało dawało.