REKLAMA




Albert Hofmann

... bo jakże moglibyśmy o tym nie napisać? :)
Kolejny wartościowy materiał z napisami zrobionymi przez hyperrealowicza - zapraszamy na seans :)
Na okoliczność przypadającej dziś wiekopomnej rocznicy - mała galeria wariacji na temat :)

Poznaj jedynego lekarza uprawnionego do leczenia medycznym LSD

Przed wami dr Peter Gasser – szwajcarski psychiatra, który poświęcił temu psychodelicznemu zagadnieniu prawie dziesięć ostatnich lat, kontynuując tym samym badania Alberta Hofmanna – pierwszego człowieka, który zsyntetyzował i zażył LSD. W 1966 Hofmann musiał zaprzestać badań, gdyż LSD zostało zdelegalizowane, natomiast wszelkie naukowe prace nad nim niemalże całkowicie ustały. Obaj badacze spotykali się wielokrotnie – próby Gassera w eksperymentalnym leczeniu przy użyciu psychodelików otrzymały błogosławieństwo Hofmanna.

Kwasowe archiwum Alberta Hofmanna w trakcie porządkowania przez hodowcę krów mlecznych

Albert Hofmann jest znany wzdłuż i wszerz jako odkrywca LSD-25. Nie wszyscy wiedzą jednak, że szwajcarski chemik prowadził również osobiste archiwum, które po jego śmierci trafiło do Instytutu Historii Medycznej w Brnie…gdzie opiekuje się nim lokalny hodowca bydła mlecznego, Beat Bäche, który pisze także w wolnym czasie książkę o magicznych grzybach. A to dlatego, iż pan Bäche jest jedynym użytkownikiem archiwum od 2013 roku.

Psychodeliki – substancje o unikatowym działaniu i ogromnym potencjale

Kontrowersji wokół psychodelików jest tak wiele, że nie sposób ich wszystkich wymienić. Wiele się mówi o zaburzeniach psychotycznych wynikających z zażywania tych substancji, nawet o indukowanej schizofrenii. Z drugiej strony uważa się, że psychodeliki to narzędzie do zgłębiania psychiki umożliwiające osiągnięcie wyższych stanów świadomości i samopoznania. Gdzie leży prawda?

Psychodeliki pomogą nam umierać bez strachu?

Badania pokazują, że psychodeliki mają ogromny potencjał jako leki mogące pomóc zaakceptować śmierć i ułatwić proces umierania.

Psychodeliki w psychoterapii

Psychodeliki to niektóre z występujących w przyrodzie (włączając w to organizm ludzki) lub syntetyzowanych laboratoryjnie środków wywołujących stany psychodeliczne. Zalicza się do nich wiele halucynogenów lub enteogenów. Konsekwencją naturalnej dostępności jest fakt, że stały się one dla społeczności pierwotnych katalizatorem doświadczeń duchowych i stanów ekstatycznych. Do takich środków należą m.in. występująca w grzybach halucynogennych psylocybina czy znajdowana w wielu gatunkach roślin dimetylotryptamina (w skrócie DMT).

Tajemnicza historia psychiatrii psychedelicznej

15-go sierpnia 1951 przez miasteczko Saint-Pont-Espirit w południowej Francji przeszła fala halucynacji, ataków paniki i epizodów psychotycznych, wysyłając do szpitali dziesiątki mieszkańców i pozostawiając pięć osób martwych - tłumaczenie tekstu z Neurophilosophy.

LSD uleczy lęki?

Psychiatrzy znowu eksperymentują z LSD. Po 30 latach przymusowej przerwy próbują stosować ten narkotyk do łagodzenia lęków.
W piękne piątkowe popołudnie szwajcarski chemik Albert Hofmann poczuł się nagle źle w swoim laboratorium. Kręciło mu się w głowie i czuł dziwne podniecenie. Zdołał jeszcze wsiąść na rower i wrócić do domu o własnych siłach...
"LSD to narzędzie potrzebne ludzkości do rozwoju" - twierdzi Albert Hofmann. Człowiek, który wynalazł jeden z najsilniejszych halucynogenów obchodzi setne urodziny. Podobnie jak pół wieku temu, także dziś budzi liczne kontrowersje.
W zwykłych jajkach, a nie w LSD tkwi sekret długowieczności - twierdzi 100-letni szwajcarski chemik Albert Hofmann, twórca LSD - silnego środka halucynogennego, popularnego w hippisowskiej subkulturze lat 60.
Był nieznanym szwajcarskim chemikiem, dopóki nie stworzył psychodelicznej substancji, która trwale wpłynęła na kształt kultury masowej. Właśnie obchodzi setne urodziny.
Szwajcarski chemik Albert Hofmann, twórca jednego z najsilniejszych środków halucynogennych - LSD, popularnego w ruchu hipisowskim lat 60., ukończy w środę 100 lat

Największa jawna tajemnica - Wszechświat

LSD-25 po prostu zostało odkryte jako kolejny z związków. How about it...Przeczytajcie co o tym tak naprawdę wiadomo. NIEZWYKLE INTERESUJĄCE.
"(...) jestem zmuszony przedwcześnie opuścić ten świat, gdyż to ja wprowadziłem do świata dwuetyloamid kwasu lizergowego." Przeżył. Substancja, którą testował, okazała się fizjologicznie niegroźna.

Michael Gossop o LSD

Fragment z książki Michaela Gossopa "Narkomania - mity i rzeczywistość".

Wyprawa do wnętrza duszy

LSD to najsilniejsze paliwo hipisów. Szczyt fascynacji narkotykiem przypadał na lata 60.-70. Artykuł Olivera Fuchsa z Suddeutsche Zeitung, ukazał się w Tygodniku Forum

Dlaczego powinniśmy przestać się bać środków zmieniających świadomość czyli krótka opowieść o społecznym statusie halucynogenów

Conradino Beb - Dlaczego powinniśmy przestać się bać środków zmieniających świadomość czyli krótka opowieść o społecznym statusie halucynogenówConradino Beb
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Nasza pierwsza "grzybowa" przygode odwlekalismy dosyc dlugo: a to

nikt nie mogl zalatwic, a to nie moglem bo mialem szkole albo kumple

nie mogli.


Kupilismy 100 szt. ale ze dostalismy o 20 sztuk wiecej,wiec jazda

byla wieksza.Bylo nas trzech.

O 20.30 usiedlismy w malym pomieszczeniu przy swiecach (mowie wam-

klimat niesamowity!). wzielismy po 40 grzybow , zagryzajac je

chipsami- zeby byly lepsze.


Do tego postanowilismy sobie jeszcze wziasc po buchu ziola, ale

  • Szałwia Wieszcza

Podróżnicy- studenciki- przyjemniaczki

Substancja – Szałwia x20

Okoliczności – piękny słoneczny dzień, parodniowe tańce pod głośnikiem, czyli leśne techno :)

Doświadczenie- trawa, kilometr lajnów, parę razy kapelusze, dxm, tramadol, nad resztą musiałabym pomyśleć, więc się nie liczy.

  • Inne
  • Pierwszy raz

Testowałem sam, we własnym pokoju w bezstresowy wolny dzień. Testowane zaraz po odebraniu tego z poczty. Nastawienie to chęć sprawdzenia jak to działa.

 Timetable

[13:25 => T=0min]Przyjęte  donosowo  ~50mg Hydroksytropakokainy.

[T+2min]W gardle czuć spływ, potem już tylko czuć podrażnienie gardła, żadnych nieprzyjemności ani bólu w nosie, nos lekko znieczulony.

[T+4min] Zaczyna się peak. Podniesiony nastrój, przyjemna stymulacja, działanie naprawdę podobne do koki.

[T+5min] Ból brzucha, lekkie znieczulenie w gardle, lekki ściskający tępy ból w miejscu spływu, znieczulone gardło jak po MXE lub koko.

  • MDMA (Ecstasy)

Substancja: MDEA

Drogi Neurogroove!

Dawno już tu nie zawitałem z swoim TRem, a że namawiał mnie pewien pan ze szczerbatą mordą i podbitym okiem, a nadarzyła się okazja by podzielić si z wami doświadczeniami więc jestem i piszę :)
Warto się podzielić gdyż mowa tu nie o MDMA jak mniemałem swego czasu lecz o jej pokrewnej postaci, trochę lżejszej substancji EVĄ też zwaną.

W ową panią zaopatrzyłem się już jakiś czas temu, oczywiście miała to być ta najprawdziwsza z prawdziwych esktaza. 170/g, cena całkiem znośna.

randomness