LSD

David E. Nichols: robienie psychodelików było dla mnie gratką

Przeciekawy wywiad, który polecamy od serca. Po dekadach przestoju, od lat 90. przeprowadzono wiele badań nad substancjami psychodelicznymi. A dla prawie wszystkich z nich, włączając przełomowe badanie Strassmana, substancje zostały dostarczone przez jednego człowieka: Davida E. Nicholsa....

Szybki beat i narkotyki. Tutaj nie bawią się tylko przy piwie

Obszernie o rejwach, ecstasy w klubach, deepwebie oraz, tak jest, Hyperrealu! A że nic o nas bez nas - zapraszamy do wcale ciekawej lektury.

Psychodeliki to potężne narzędzie

Substancje psychodeliczne mają wiele wspólnego ze sztuką: opowiadają się po stronie wolności i są narzędziami do jej osiągania. O różnych aspektach tych związków opowiada w wywiadzie dla Krytyki Politycznej/Narkopolityki artysta sztuk wizualnych, malarz i performer Dominik Jałowiński.

Długa i niełatwa droga do poznania naukowych podstaw bad tripów cz. II

Obiecana, druga - naszym zdaniem bardziej interesująca - część artykułu porządkującego kwestię tego, co tak naprawdę nauka ma na dziś dzień do powiedzenia na temat bad tripów. Polecamy!

Długa i niełatwa droga do poznania naukowych podstaw bad tripów cz. I

W roku 1968 Thomas Ungerleider i Duke Fisher, dwaj psychiatrzy z UCLA, wybrali się na przedmieścia Los Angeles, gdzie mieli być świadkami rytuałów kultu LSD. Dwa lata wcześniej wspólnie opublikowali opracowanie pt. „Zagrożenia LSD” i wygłosili niedawno wspólny wykład na temat tego, co zaczynało być właśnie znane pod nazwą „bad trip”, będącą ogólnym terminem dla wszystkich trudnych doświadczeń opisywanych przez użytkowników psychodelików...

Wykład odbędzie się w poniedziałek, 12 czerwca 2017 roku, o godzinie 14:00 w Auli Collegium Pharmaceuticum Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, ul. W. Chodźki 4a.

"Donald Trump" najpopularniejszym kryptonimem metamfetaminy - narkotykowy język USA zdekodowany

Dość ciekawe wyniki metodologicznie może mało przekonującego, ale mimo wszystko coś niecoś naświetlającego badania przeprowadzonego przez amerykańskie Addictions.com, przynajmniej dla kilku ciekawostek warto rzucić okiem!

Grzybki, które leczą, czyli czescy hipisi mają receptę na Twoje problemy

Jerzy Afanasjew z SIN w artykule dla Krytyki Politycznej o bardzo, bardzo ciekawych rzeczach, jakie dzieją się u naszych południowych sąsiadów... Polecamy!

Mikrodawki. Jak to się robi w Polsce?

Dawid Krawczyk z Krytyki Politycznej sprawdził dla Was polską wersję najnowszego trendu z Doliny Krzemowej. Grzybki, LSD i w polskiej wersji również amfetamina. A wszystko w mikrodawkach, żeby żyć lepiej, mocniej, głębiej.

Dowiedz się, czemu Greg Kasarik konsekwentnie wrzuca LSD na schodach parlamentu stanu Wiktoria

W styczniu Greg Kasarik przyznał się w sądzie magistrackim w Melbourne do zarzutów posiadania LSD, informując przy tym sędziego, że ma w tym momencie w kieszeni jeszcze kilka blotterów. Natychmiast został odeskortowany z sądu, aresztowany i ponownie oskarżony. Na początku tego tygodnia pojawił się w sądzie ponownie.

Żadne z przeprowadzonych dotąd badań nie wyjaśnia naukowych podstaw efektywności mikrodozowania – teraz ta luka może zostać wypełniona, na co liczą naukowcy i pasjonaci z Fundacji Beckley.

Analizy skanów mózgów pokazują, że psychedeliki indukują mierzalny "stan podwyższonej świadomości"

Skany mózgów osób, które zdecydowały się w imię nauki przyjąć środki psychedeliczne (LSD, psylocybinę i ketaminę), dały pierwszy mierzalny dowód czegoś, co jest interpretowane jako podwyższony stan świadomości pod wpływem tego typu substancji.
Krótki, esencjonalny wywiad z Jamesem Fadimanem, badaczem i ekspertem od mikrodozowania środków psychedelicznych, wyjaśniający podstawowe kwestie.

29 lat temu odszedł Leo Zeff - "Tajny Wódz", pionier psychodelicznej terapii

29 lat temu zmarł Leo Zeff – amerykański psycholog i psychoterapeuta, kolejna z nieco przesłoniętych przez ikony pierwszego rzędu, jak Leary czy Grof, postaci ważnych dla wczesnych badań nad możliwościami terapeutycznego stosowania psychodelików i empatogenów.

Tak, było już u nas - ale chyba warto odnotować, że inni w kraju też odnotowali i zobaczyć w jakim stylu.

Naukowcy z Uniwersytetu w Bazylei wykazali, że LSD zmniejsza aktywność w obszarze mózgu związanym z zarządzaniem negatywnymi emocjami, takimi jak strach.

Muzyka i psychodeliki - wywiad z Mendelem Kaelenem

Prezentujemy tłumaczenie bardzo ciekawego wywiadu z Mendelem Kaelen, neurobiologiem i badaczem z Imperial College w Londynie, współpracującym z prof. Davidem Nuttem i dr. Robinem Carhartem-Harrisem. Artykuł daje bezprecedensowy wgląd w naukowe konceptualizacje związane z unikalnym, opartym o neuroobrazowanie badaniem połączonego działania LSD i muzyki na ludzki mózg. Polecamy!

Do ochroniarza jednego z krakowskich pubów podeszli klienci lokalu i zgłosili, że zostali zaczepieni przez mężczyznę, który zaoferował im środki odurzające...

Czego się nauczyliśmy, podając LSD delfinom

Wczesne wyniki eksperymentów Lilly'ego sugerowały, że delfiny mogą być zdolne do naśladowania ludzkich wzorców mowy, a komunikacja między gatunkami może być możliwa. Na wyniki te mogły mieć jednak istotny wpływ jego niekonwencjonalne metody. Jak wyłożył to z detalami w swoim artykule z roku 1967 roku, podawał wówczas delfinom 100-mikrogramowe dawki LSD.
Na cztery miesiące więzienia skazany został mieszkaniec Lancaster, który podawał LSD i konopie swojemu chomikowi.
Humphry Fortescue Osmond był jednym z pierwszych poważnych badaczy potencjału terapeutycznego środków psychodelicznych i pionierem idei wykorzystania ich w leczeniu uzależnień, tudzież modelowaniu stanów psychotycznych.
Czyli potencjalne wyjaśnienie dlaczego LSD działa tak długo i w tak małych dawkach, plus ustęp o tym , co receptory serotoniowe mają wspólnego z free jazzem i nadawaniem rzeczom znaczenia.
"...piękne, atrakcyjne nimfy w zderzeniu z brudnym przejściem podziemnym, plastikowy kasownik zamiast czułego kochanka oraz raperskie flow w kontraście do żenującego bełkotu."
... bo jakże moglibyśmy o tym nie napisać? :)

Poznajcie mikrodozującego grzybki i LSD korpobankiera, nagrodzonego jako sprzedawca roku

Mikrodozowanie, jeśli wierzyć entuzjastom, może potencjalnie pomóc myśleć nieszablonowo każdemu, nawet jeśli chodzi o odwalanie mdłej korporacyjnej pańszczyzny. Tak to przynajmniej wygląda w świetle rozmowy z facetem, który wrzucając kwas i grzybki zdobył National Sales Award w dziedzinie bankowości korporacyjnej.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • MDMA
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

na początku trochę wątpliwości, ale towarzystwo, klimat, muzyka zrobiły swoje.

Wszystko działo się na domówce sylwestrowej organizowanej w domu, w którym kiedyś mieszkałam a teraz jest przerobiony na gabinet mamy. Byłam trochę spięta, bo to pierwsza taka impreza organizowana w tym domu, na około mnóstwo wścibskich sąsiadów (piszę to bo w dalszej opowieści się do tego odniosę). Po spaleniu paru blantów i bong (bongów?) mój chłopak podchodzi do mnie i pyta się czy nie chciałabym spróbować MDMA. Sporo czytam na temat narkotyków, więc temat nie był mi obcy, wiedziałam jak mniej więcej to działa, ale nigdy nie próbowałam.

  • Benzydamina

To nasze drugie spotkanie z Benzydamina,mamy po 2 saszetki

Tantum Rosa na glowe(czyli po 1.gramie)
zakupione wczoraj w

aptece :P Obie wazymy po okolo 60kg. Raport Piszemy na

biezaco.Do Tantum zakupilysmy cole bo z nia smak jest troszke

mniej obrzydliwy ale ogolnie to najgorsze co w zyciu

probowalysmy.Ogolnie smak nie do wytrzymania,przy pierwszym

lyku mozna sie zniechecic.

  • DMT
  • Tripraport

Samotny wieczór w domu, miło i spokojnie

Po kilkunastu miesiącach przerwy postanowiłem odświeżyć znajomość z psychodelikami. W międzyczasie zażywałem rekreacyjnie raz w tygodniu dosyć niewinne substancje takie jak marihuana, MDMA, ketamina, 2C-B czy lekkie stymulanty, ale po pewnym czasie przestały mi one (jak i życie w ogóle) sprawiać radość. Trzeba więc było coś na to poradzić.

  • Dekstrometorfan

Prolog

DXM zażywałem niejednokrotnie, przez pewien czas niemal codziennie. Oczywiście substancja ta, jeśli jest brana zbyt często, szybko traci swój urok- chciałem więc opisać dwa najciekawsze tripy w moim życiu. Najciekawsze? Nie, to nieodpowiednie słowo... Najbardziej odmienne, najmniej DXMowe? Miałem kilka bardziej przyjemnych, głębokich tripów, ale te dwa były po prostu inne- czułem się, jakbym wziął całkowicie inną substancję. Oczywiście, nie było to możliwe- chyba że aptekarz postanowił dać mi coś, co sam uwarzył w piwnicy zamiast Acodinu.

randomness