Czy dzięki efektom podobnym do pierwszego stadium psychozy LSD dostarczy modelu badawczego?

Choć naukowcy dysponują dziś szczegółową wiedzą o tym, jak substancja wpływa na konkretne receptory serotoninowe, nie jest jasne, jak właściwie te efekty farmakologiczne przekładają się na tak znaczące zmiany w świadomości.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Medical Daily
Ali Venosa

Komentarz [H]yperreala: 
Czyżby stara hipoteza działania psychozomimetycznego miała odżyć na bazie nowych naukowych podstaw?

Odsłony

401

Od momentu odkrycia, dwuetyloamid kwasu lizergowego (bardziej znany jako LSD) był narzędziem zmiany świadomości wielu osób. Choć naukowcy dysponują dziś szczegółową wiedzą o tym, jak substancja wpływa na konkretne receptory serotoninowe, nie jest jasne, jak właściwie te efekty farmakologiczne przekładają się na tak znaczące zmiany w świadomości.

Nowy raport przedstawiony na dorocznej konferencji American College of Neuropsychopharmacology w Hollywood na Florydzie sugeruje, że LSD zmniejsza łączliwość sieci neuronowych w mózgu – co można sprowadzić do ograniczenia stopnia, w jakim stopniu neurony w obrębie sieci mogą jednocześnie reagować. Wykazano także, że LSD wydaje się zmniejszać to, w jakim stopniu odrębne sieci pozostają unikalne pod względem wzorców lub synchronizacji reakcji

Dr Robin Carhart-Harris i jego zespół z Imperial College w Londynie rozpoczęli badanie od wykonania sekwencji skanów mózgu 20 ochotników, z użyciem fMRI, by zmapować zmiany przepływu krwi i aktywności mózgu. Wykorzystali również magnetoencefalografię (MEG), aby zarejestrować pola magnetyczne wytwarzane przez prądy elektryczne przepływające w mózgu, co pozwala na zobrazowanie funkcji mózgu. Zastosowane techniki pokazały, że LSD prowadzi do powstawania chaotycznego stanu mózgu, nie tak odległego do tego, co obserwuje się na pewnym etapie psychozy. Zauważyli oni, że neurony w normalnym stanie reagujące razem, wypadały z synchronizacji. Zaobserwowali równieżm że sieci, które były zwykle odrębne, wykazywały w tym stanie łączliwość.

Zespół odkrył potencjalne wyjaśnienia halucynacji i zniekształceń, które są tak powszechne przy intoksykacji LSD - przepływ krwi w korze wzrokowej w tylnej części mózgu. MEG ujawnił również zmiany w oscylacji fal mózgu, a konkretnie zmniejszenie obecności fal alfa. Zmiany te były ściśle skorelowane z halucynacjami wzrokowymi, co sugeruje, że pod wpływem LSD "system wizualny wiąże się bardziej ze światem wewnętrznym, niż zewnętrznym".

LSD może być w stanie dostarczyć użytecznego modelu ludzkiego psychozy, ponieważ prowadzi do zmian w funkcjonowaniu sieci neuronowych, które pokrywają się z objawami odpowiadającymi (pierwszej) fazie psychozy.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

lsdman (niezweryfikowany)

Co z tego konkretnie wynika? Fajny, ciekawy artykuł! Brakuje tylko szerszego objaśnienia np. na czym polega pierwszy stan psychozy. Aplikuje sobie od niemal dwóch tygodni LSD o bliżej nie znanej "wadze" - jeden znaczek 123mq zaopatruje mnie na cały tydzień. Nie mam halucynacji, ale jestem pobudzony i wyjątkowo kreatywny. Definitywnie czuć wzmożoną pewność siebie, która udziela się w każdym aspekcie życia i prowadzi do łatwości w podejmowaniu decyzji czy działaniu. A pomysły? Huh! Kupiłem notesik i co chwile notuje - na ulicy myślę, że ludzie postrzegają mnie jako duże zainspirowane dziecko! a bynajmniej tak się czuję! :) W zasadzie nie wiem czemu piszę tutaj ten komentarz... z pewnością nie w celach reklamujących LSD jako super narkotyk. Trzeba uważać z LSD, bo przy dłuższym stosowaniu można dosłownie przeprogramować sobie mózg do czego osobiście dążę - by zwiększyć pewność siebie, pozbyć się nieśmiałości i przenieść mój pozytywny obraz postrzegania samego siebie z wewnątrz na zewnątrz - to wszystko JEST jak najbardziej realne! Ja odczuwam pozytywne efekty, które utrzymują się na coraz dłuższy czas, zresztą dla zainteresowanych poważnie tematem polecam wykład na YT o LSD. Ze skutków ubocznych... po całym listku na złym tripie są możliwe myśli samobójcze z trybem natychmiastowym, gdy uświadomimy sobie pewne rzeczy, których zmienić się nie da. Trzeba na prawdę uważać! Z drobnych skutków ubocznych stosowania mikrodawek przez dłuższy czas czuć silne zmęczenie pod koniec dnia - ale to normalne, gdy mózg przez cały dzień pracował na podkręconych obrotach
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Słoneczny, wakacyjny dzień, wolna chata (z wyjątkiem kumpla z, którym zażyłem benze)

Początkowo mieliśmy w planie zapalić z kumplem, ale niestety dostawca zawiódł. Rozczarowani postanowiliśmy skorzystać z oferty apteki. Zdecydowaliśmy, że można stestować cieszącą się złą sławą benzydaminę. Na początku trochę się obawiałem, ponieważ po jej zażyciu miały wystąpić jakieś przerażające, nieprzyjemne halucynacje i przywidzenia. Jednak ciekawość działania tego specyfiku nie dała za wygraną. Postanowiłem spróbować sobie z kumplem po dwie saszetki na głowę. Po krótkim zapoznaniu się z FAQ dotczącym dawkowania itd., udaliśmy się do apteki. Kolega kupił 4 szaszetki.

  • Benzydamina

nazwa substancji: benzydamina (tantum rosa)


poziom doświadczenia: ten specyfik pierwszy raz a poza nim wiele innych substancji zwanych narkotykami


metoda zażycia: doustnie


set&setting: pusta chata, dwie osoby, nastawienie bardzo pozytywne


czy dane doświadczenie mnie zmieniło? : tak-zmądrzałem

  • Inne
  • Miks

Dobry humor, opioidowe ciepło w ciele, fajna atmosfera z kolegą na mieście.

Ciekawa amnezja

Tram+benzo+stim

 

Słowem wstępu chciałem powiedzieć, że opioidy/opiaty bardzo uzależniają i uważajcie żeby się w to nie wjebać.

 

Mój trip raport chciałbym całkowicie podporządkować tramadolowi, zolpidemowi i kofeinie.

 

Z tramadolem już trochę przygód miałem, więc myślę, że tolerancja na owy środek jest trochę większa. Zolpidem brałem pierwszy raz, kofeinę już ponad tysiąc razy, co jest chyba oczywiste.

 

Przejdźmy do sedna.

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat

spokojny wieczor w domu rodzinnym po zasnieciu lokatorow

Chciałem przeżyć znowu jakieś ciekawe wizje - zawsze fascynowały mnie wszelkie halucynacje oczne. Tego dnia zmęczenie i lekki bol głowy mnie nie powstrzymały.

Dodam jeszcze ze czasem ten bol głowy jest spowodowany przez wyższe ciśnienie kilka godzin po uprawianiu sportu. Około 3godziny przed zarzuceniem jeździłem na rowerze i odwodniłem się, co jeszcze bardziej mi zaszkodziło. Wtedy nie dopuszczałem do siebie myśli, ze to może  spowodować bad tripa.

t 0