metody terapii

Interwencja: Program Metadonowy

NFZ odmawia pieniędzy na terapię narkomanów!

18 Grudnia 2003 roku Narodowy Fundusz Zdrowia odmówił dalszego finansowania jedynego w województwie zachodniopomorskim programu metadonowego. Sytuacja jest tragiczna; zapasów wystarczy do końca roku. 70 osób które odbywało leczenie substytucyjne może od stycznia wylądować na ulicy. Wiele z tych osób dzięki temu programowi podjęło pracę, część z nich wychowuje dzieci. Teraz dzięki decyzji NFZ ich szansę na wyjście z uzależnienia i powrót do odpowiedzialnych ról społecznych zostały zaprzepaszczone.

NFZ nie chce finansować kupna metadonu, stosowanego w leczeniu narkomanów. Z tego jedynego w województwie zachodniopomorskim programu korzysta 70 osób, które dzięki niemu pracują i wychowują dzieci
"Najpierw byłem wściekły, że ci moi szefowie mnie tu wysłali. Alkoholika ze mnie robią? Piję normalnie, tak jak inni, i o co chodzi..."

Marek Zygadło o redukcji szkód

O sztuce rozmowy z narkomanem i redukcji szkód...
Światowa Organizacja Zdrowia nie zaleca stosowania esperalu

Immunoterapia uzależnień

Nadużywanie wielu substancji tkwi korzeniami w normalnej neurobiologii wzmocnienia. Każdy środek, który ludzie powszechnie aplikują sobie sami aż do nadużywania - alkohol, nikotyna,barbiturany, amfetaminy, heroina, wyciąg z konopi indyjskich czy kokaina - stymuluje niektóre części układu nagrody, "ucząc" przeto biorcę, aby zażył go ponownie.
Badania prowadzone przez pracowników naukowych Uniwersytetu Buffalo pokazały, że połączenie leczenia z pomocą ze strony rodziny prowadzi do polepszonych rezultatów w leczeniu uzależnienia od h
Już rok temu Jolanta Walkowiak, matka narkomana, ostrzegała, że dzieci w Trzemesznie skazane są na powolną śmierć. Ludzie dopiero dziś zaczęli jej wierzyć...
Pierwszy w woj. świętokrzyskim ośrodek terapii dla narkomanów już w styczniu przyjmie pierwszych pacjentów. Wcześniej w Morawicy powstanie oddział detoksykacyjny.
...rozmowa o reakcjach rodziców narkomanów...
Po 25 latach istnienia Monar przechodzi generalny remont. Romantyczne metody założyciela stowarzyszenia Marka Kotańskiego odchodzą w przeszłość.
Wydana w 1984 roku książeczka opisująca głównie przebieg terapii w Monarze.
Specjaliści biją na alarm - coraz młodsi płocczanie sięgają po narkotyki. Pomocy w Monarze szukają już uczniowie pierwszych klas gimnazjum. W mieście nie ma osiedla, którego nie obstawiałby diler
Wakacyjny dreszczowiec.
Naukowcy zidnetyfikowali nową substancję, galnon, która łagodzi objawy abstynencyjne, donosi najnowszy numer "Proceedings of the National Academy of Sciences".
Gazeta Wyborcza radzi
- Zatrważająco rośnie liczba uzależnionych od narkotyków - mówi Pola Górniak, kierownik Ośrodka Terapii Uzależnień w Gorzowie. - W tym roku już mamy 79 pacjentów, ale trzeba pamiętać, że fala zgłoszeń przyjdzie po wakacjach.
Dlaczego księża piją? Rozmowa z księdzem Piotrem Brząkalikiem, alkoholikiem...
Około stu uzależnionych od alkoholu i narkotyków osób ma coraz mniejsze szanse na wyleczenie. Taki los zgotował im jednym podpisem wicemarszałek województwa pomorskiego Bogdan Borusewicz.

Narkotyk odwykowy

Ekstrakt z korzenia afrykańskiej rośliny leczy z narkomanii - Artykuł z Tygodnika Wprost o ibogainie autorstwa Pawła Góreckiego,
Niech mi pani wreszcie wyjaśni, co to jest ten totalny odlot.
Uzależnieni pacjenci przychodni metadonowej w Krakowie są przerażeni: szpital zmniejsza im drastycznie dawki płynu zastępującego heroinę. - Wrócimy do heroiny! - twierdzą.
Kokaina oddziałuje na mózg na trzy różne sposoby, m.in. na tzw. serotoninowy szlak przekazywania sygnałów - donieśli naukowcy na dorocznej Konferencji Biologów Eksperymentalnych w San Diego.

Choćby jedną osobę uratować

Czyli narkomany w "Tygodniku Solidarność"...

Krajowe programy przeciwdziałania problemom związanym z narkotykami cz. I

Belgia, Francja, Szwajcaria, USA. Publikacja Pracowni Profilaktyki Młodzieżowej Zakładu Promocji Zdrowia Psychicznego Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.
Zajawki z NeuroGroove
  • Tramadol

Najczęściej na noc

W tym trip-raportcie postaram się streścić najważniejsze informacje o moich doświadczeniach z tramadolem w wersji o opóźnionym działaniu (retard), tj. tabletek rozpuszczających się powoli w żołądku - nawet do 10h*. Brzmi jak wstęp do rozprawki gimbusa...

 Mam regularny dostęp do tramadolu (50mg retard) i korzystam z tego w pełni. Od razu jednak przyznam, nie ma co spodziewać się jakichś fajerwerków czy kolorków - co więcej, po wszystkim ma się wrażenie, że substancja to nic specjalnego, jakże mylnie. Typowy "trip" wygląda tak:

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Wspólne mieszkanie, lekkie zmęczenie całym dniem, wieczór - godzina 21. Kot z rójką trochę opętany. Ogólnie lekki stresik ale to normalka. Oczekiwania to poukładanie sobie trochę w głowie, odrzucenie niepotrzebnych myśli, które wywołują w nas presję i niepokój.

Hej, na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jest to moj pierwszy trip raport jednak uważam, że uda mi się go w miarę dobrze napisać. Piszę go drugi dzień po zażyciu 3,5 grama Psylocybe Cubensis w formie czekoladki. Dostałem takie dwie od pewnej osoby, powiedziała mi, że smak jest okropny i zrobili z tego właśnie taki przysmak. Działa! Nie było czuć nic innego poza intensywnie czekoladowym smakiem.

 

Teraz przedstawię Wam jak wyglądał po krótce cały trip, później opiszę każdy z etapów.

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.

  • Dekstrometorfan

Podróz ta moge jedynie przyrównac do chwilowej inkarnacji z czyms co wydawac by sie moglo nadnaturalne, a okazalo sie zwykla chemiczna mutacja mojego mózgu. Eksperyment trwal dwa dni; pomine godziny i daty, gdyz nie nosze zegarka a subiektywizm doznan sprawia, ze czas jest niewazny. Dodam, iz me dragowe doswiadczenia byly raczej nikle (konopie, haszysz, efedryna, szczypta amfy, nieco DXM, etanol).

randomness