metody terapii

Co 10 białostocki uczeń spróbował alkoholu jeszcze przed ukończeniem 10 roku życia. W Podlaskiem średni wiek inicjacji to 12-13 lat. Z roku na rok po trunki sięgają coraz młodsi. I to nie tylko dzieci alkoholików, ale i pochodzące z tzw. dobrych domów.

Oto trzy powody, dla których naukowcy zajmujący się tematyką leczenia narkomanii powinni kontynuować odkrywanie sposobów, w jakie enteogeny w rodzaju LSD mogą być wykorzystywane, aby pomóc osobom uzależnionym w powrocie do zdrowia.

W USA pojawiła się nowa moda na "cyfrowy detoks". To sposób na walkę z uzależnieniem od technologii, do którego przyznaje się aż 61 proc. Amerykanów.

Coś jakby standardowe "Before" i "After" - tylko na odwrót...

Okno możliwości: refleksje o ibogainowej terapii uzależnień od opioidów

W listopadzie 2009 roku przekroczyłem granicę USA-Meksyk, wyjechawszy z San Diego w towarzystwie (i za namową) mojej drogiej przyjaciółki Kristin, celem odwiedzenia ibogainowej kliniki w Baja California. Kristin była pewna, że znajdę tam coś, co wzbudzi moje zainteresowanie, zasugerowała też, że dowiedzenie się kilku rzeczy o ibogainie i spotkanie z ludźmi, którzy przeszli przez wspomaganą ibogainą terapię uzależnienia, może być dla mnie wartościowe. Wiedząc niewiele o ibogainie i uzależnieniu, nie mogłem sobie wówczas wyobrazić, jak bardzo będzie miała rację w obu przypadkach i jak trafne okażą się jej przewidywania.

W wietnamskich ośrodkach karnych zaczęto od niedawna stosować metadonową terapię substytucyjną, która ma być również zapobiegać częstym zakażeniom wirusem HIV oraz wirusowemu zakażeniu wątroby typu C

600 nauczycieli, pedagogów i lekarzy wzięło udział w interdyscyplinarnej konferencji poświęconej zażywaniu dopalaczy. Jakie spostrzeżenia poczynili i cóż uradzili?

Miasto bez narkotyków

Odwyk w 27 dni. Jeśli szukasz wyjścia z nałogu w Jekaterynburgu, to „Miasto bez narkotyków" może zaproponować ci łóżko polowe i pusty pokój. Ośrodki odwykowe prowadzone przez organizacje pozarządowe słyną z brutalności, ale dla wielu uzależnionych stanowią ostatnią deskę ratunku.

Jak wygląda życie na odwyku i po nim?

Stereotypowe postrzeganie narkomana jest dość jednoznaczne. Brudny, najczęściej bezdomny typ z czerwonymi oczami i pokłutymi ramionami, wywołujący powszechną odrazę. Asia ma 26 lat i, jak się pewnie domyślasz, zupełnie nie pasuje do takiego obrazu. Po kilku minutach rozmowy trudno byłoby w ogóle zorientować się, że kiedykolwiek miała problem z dragami. Jednak, jak sama opowiada, narkotyki i alkohol w pewnym momencie przejęły kontrolę nad jej codziennością.

Mają sukces, pozycję, pieniądze, rodziny. I tylko trochę niedogodności: nocne poty, suchość w ustach, drżenie rąk. Czasem sami nie wiedzą, że stracili już kontrolę nad życiem.

Stacjonarny ośrodek, w którym gimnazjaliści od dziewięciu już lat wychodzą z uzależnienia m.in. od dopalaczy, może przestać istnieć. Ich siedziba praktycznie nie nadaje się do użytkowania. Niskie pokoje, wąskie korytarze, lejąca się po ścianach woda. Stowarzyszenie "Powrót z U", które prowadzi ośrodek w Cholewiance, szuka pomocy już od roku. Bezskutecznie.
Osoby uzależnione od heroiny od dawna zgłaszają się do ministerstwa z prośbą o wsparcie i łatwiejszy dostęp do terapii. Pierwszy wniosek został zgłoszony już w marcu poprzedniego roku. Efektów brak, a ministerstwo odpowiada: „To nie jest palący problem”.
„Proszę, dostarczcie nam metadon. Ludzie tutaj umierają” błaga Olga z Ługańska w ostatnim video wyprodukowanym przez Igora Kuzmenko należącego do Euroazjatyckiej Sieci Ludzi Którzy Zażywają Narkotyki (Eurasian Network of People Who Use Drugs).
Do Ośrodka Terapii Uzależnień Szansa w Pławniowicach nie jest łatwo trafić. Najpierw przez wioskę, potem mostem nad autostradą, szutrową leśną drogą i w końcu jest. Nieduży piętrowy budynek skąpany w zieleni, obok wiata z ławkami i stołami, jakieś pomieszczenia gospodarcze. Na jednej ze ścian napis: Drugs kill freedom (Narkotyki zabijają wolność).
W poniedziałek, 27 lipca w Centrum Komunikacji Społecznej w Warszawie, odbyło się spotkanie „Jeżeli nie Warszawa, to kto?”, narada stołecznych i mazowieckich instytucji przeciwdziałania narkomanii i bezdomności, poświęcona problemom lecznictwa uzależnień i działań opiekuńczych w kontekście coraz większej popularności nowych narkotyków i „dopalaczy”.
Po dopalaczach byli przekonani, że rozmawiają z osobami zza światów, również Bogiem. Teraz mają nieodwracalne zmiany w mózgu, zaniki pamięci, tiki. Część ich przyjaciół już nie żyje. A przecież środki, którymi się odurzali, kupowali legalnie. W sklepach.
Czy stanowisko AOTMiT doprowadzi do ucywilizowania polskiego modelu terapii substytucyjnej i jak to się ma do dopalaczy?

Jack A. Cole: Koniec z prohibicją – część III Alternatywna polityka narkotykowa

W zamieszczonym w poprzednich dwóch numerach Magazynu MNB (Redakcja [H]: u nas- dwa poprzednie artykuły ) eseju „Koniec z prohibicją” Jack Cole, były agent policyjny ds. narkotyków, dokonał dogłębnej analizy amerykańskiej polityki narkotykowej, przedstawiając nam skutki, jakie niesie ona dla społeczeństwa i jak prowadzi do nadużyć ze strony policji. Ale przede wszystkim pokazał to, jak jest ona nieskuteczna: niosąc na sztandarach hasła świata bez narkotyków, powoduje jedynie to, że są one nadal łatwo dostępne i niezmiernie szkodliwe. Ich szkodliwość jest tym większa im bardziej represyjny jest system, który z narkotykami „pragnie” się rozprawić. W kolejnym fragmencie eseju Jack prezentuje alternatywne dla prohibicji rozwiązania w zakresie polityki narkotykowej. Nie wyeliminują one narkotyków z naszego życia, ale zdaniem Jacka Cole’a, znacznie ograniczą negatywne skutki ich używania. Tylko tyle i aż tyle.

Dopalacze niszczą nie tylko człowieka, ale cały system rodzinny [wywiad]

- Kłopot nie dotyczy tylko młodego człowieka, ale wszystkich osób z nim związanych. Tak naprawdę nie choruje jedynie osoba młoda, ale cały system rodzinny – o dopalaczach i uzależnieniu od tych substancji rozmawiamy z Moniką Chaińską i Sebastianem Pietrołajem, terapeutami z Ośrodka Leczenia Uzależnień, Opieki Psychiatrycznej i Pomocy Rodzinie „Integrum”.
Według badań przeprowadzonych przez naukowców z Carnegie Mellon University, liczba codziennych użytkowników marihuany w USA wzrosła siedmiokrotnie  od najniższego punktu w roku 1992. Mimo, że codzienni użytkownicy marihuany stanowią jedynie około 2 procent populacji USA, to codzienni i prawie codzienni użytkownicy marihuany zużywają 80 procent marihuany w kraju.

Petycja dotycząca powoływania bezpiecznych pokoi iniekcyjnych

Dożylne zażywanie narkotyków staje się coraz większym problemem w większości naszych miast - zwłaszcza w dzielnicach, gdzie duża liczba młodych ludzi żyje w biedzie. Im więcej osób wstrzykuje sobie narkotyki w niehigienicznych warunkach, im więcej osób dzieli się igłami, tym więcej zakażeń, zgonów z przedawkowania oraz zużytych strzykawek i igieł na ulicach.
Na University of Texas wykorzystano zatwierdzony już lek na nadciśnienie tętnicze do wyleczenia szczurów z uzależnienia od kokainy i alkoholu.
W dniach 10-11 czerwca br. Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii we współpracy z Mazowieckim Centrum Polityki Społecznej organizuje konferencję dot. minimalnych standardów jakości w redukcji popytu na narkotyki dla przedstawicieli samorządu lokalnego, a także gości zagranicznych.
Ogólnopolska, Międzynarodowa, Interdyscyplinarna Konferencja – „Uzależnienie problem cywilizacji XXI wieku” – III Konferencja Stowarzyszenia Substytucyjnego Leczenia Uzależnień MAR, Gdańsk, 21-23 maja 2015.

Ibogaina: rytuał przejścia i katalizator zmiany

36-godzinna podróż może być drogą wyjścia z trwającego całe dorosłe życie uzależnienia od narkotyków. Staje się to problematyczne, gdy środek psychoaktywny, które umożliwia tę podróż - ibogaina – zostaje sklasyfikowany jako substancja Grupy I (Schedule I). Film Ibogaina: Rytuał Przejścia to dokument, który bada potencjał leczniczy tego środka.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

pozytywny nastrój chęć wzięcia DXM poraz pierwszy samemu. Mieszkanie, własny pokój.

Jest godzina 02:08 14 lutego 2019 roku, czwartek.

Jestem dalej pod wpływem mojego drugiego razu z "DXM".

Powoli ustępuje lecz wzrok dalej płata figle, focus ma errory.

Chciałbym opisać swój drugi raz z DXM, jako że jest to mój pierwszy raz samemu(prawie, jest na mieszkaniu współlokator, nazwijmy go W).

 

[Środa]

[Godzina 10]

Wyszedłem z ostatniego egzaminu na który nie przygotowałem się jakoś super, wykładowca wziął sobie zadania z kosmosu,

  • DMT
  • Pozytywne przeżycie

Set - pozytywne nastawienie poprzedzone oczyszczaniem organizmu i tworzeniem odpowiedniego stanu umysłu, ciała, ducha Setting - dom, zwierzęta, kadzidła, kominek; 3 ziomków, relaksacyjna muzyka

Własnoręcznie wykonałem kilka rodzajów changi, postanowiłem jednak sprawdzić na sobie najbardziej "klasyczną" z mieszanek. Do tego typu spraw staram się podchodzić terapeutycznie, dobrze się przygotowując, by zmaksymalizować potencjał magiczny substancji. Przez tydzień więc oczyszczałem organizm i dbałem o zdrowy balans między ciałem, duchem i umysłem. Moja intencją było, aby przeżyć coś, co pogłębi mój duchowy rozwój, pomoże mi lepiej zrozumieć siebie i otaczający mnie świat, oraz utoruje nową drogę do pracy nad sobą.

  • LSD-25

jest godzina ósma dwadzieścia cztery pierwszego dnia przerwy świątecznej; przebudził mnie dźwięk telefonu jednak nie miałem problemów by wstać i odebrać, pomimo że zeszłego dnia moje podekscytowanie oraz zniecierpliwienie nie pozwoliło mi zasnąć do godziny drugiej, wręcz przeciwnie zerwałem się z łóżka i podbiegłem do aparatu zrywając z niego słuchawkę;

  • Grzyby halucynogenne


29 września 2001