E-maile zwalczają alkoholizm u studentów

Kilka minut konsultacji z lekarzem za pośrednictwem Internetu może być znacznie bardziej skuteczne niż godzinna wizyta w gabinecie specjalisty

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1744
Kilka minut konsultacji z lekarzem za pośrednictwem Internetu może być dla nadużywających alkoholu studentów znacznie bardziej skuteczne niż godzinna wizyta w gabinecie specjalisty - informują naukowcy.

"Młodzi ludzie, którzy sami nie szukają pomocy u specjalisty w związku z problemem alkoholowym, zniechęcają się do rozmów o piciu z powodu obawy przed osądzaniem ich przez lekarza" - mówi Kypros Kypri z University of Otago w Nowej Zelandii.

"Jak dotąd przeprowadzano niewiele badań naukowych na temat walki z nadużywaniem alkoholu przez osoby w wieku od 15 do 24 lat" - dodaje na łamach pisma "Alcoholism: Clinical and Experimental Research".

Opracowana przez zespół naukowców, w którego skład wchodził Kypros Kypri, metoda tzw. "motywującej informacji zwrotnej" polega na przesyłaniu wiadomości na temat negatywnych dla zdrowia skutków picia alkoholu indywidualnym studentom.

"To informacja, która zwraca uwagę studenta na ryzyko kłopotów zdrowotnych, ale nie jest jednocześnie utrzymana w formie groźby lub osądu" - tłumaczy Kypri.

Próbne badanie przeprowadzone za pośrednictwem internetu na grupie studentów dowiodło, że młodzi dobrze reagują na takie interwencje - poinformował Kypri.

Studenci niechętnie uczestniczą w osobistych spotkaniach ze specjalistą, jednak są ciekawi, jakie ryzyko niesie dla nich nadużywanie alkoholu; metoda kontaktów ze specjalistami ze pośrednictwem maili stanowi więc dobre rozwiązanie - wyjaśnia badacz.

Metoda przeznaczona jest głównie dla młodych, u których występują jedynie czasowe okresy ryzykownego nadużywania alkoholu. U osób już uzależnionych od alkoholu nie byłaby tak skuteczna - zaznacza Kypri.

To jednak dobry sposób "identyfikowania jednostek, które mogą być narażone na przyszłe uzależnienie od alkoholu, pozwalający kierować takie osoby na leczenie" - informuje naukowiec.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

wsL (niezweryfikowany)
A miałem zaledwie 9 lat. Ah jak fajnie sie wspomina pierwsze upicie do nieprzytomności pierwsze pobyty na toksykologi. Dobra ale teraz zmiana jebe alkohol bo są lepsze rzeczy propo THC NArA i ja sam wiem co robie bo jestem: <br> <br> Władcą Swojego Losu
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Problemy zdrowotne

Do wiadra podchodziłem podekscytowany i zmieszany. Palenie odbyło się u ziomka na chacie w 5 osób, wszyscy dobrze mi znani bez żadnych nowych osób.

Siema, jestem Marcin i napiszę o tripie który miał miejsce już dość dawno (maj 2017).

Wtedy jeszcze jako 16 letni gówniarz, wraz z kolegami poszukiwaliśmy nowych wrażeń i stwierdziliśmy, że zajebiemy sobie wiadro. Wybiła 17, byłem podekscytowany ponieważ z takowym obrzędem w moim nastoletnim życiu jeszcze do czynienia nie miałem. Ziomek ogarnął niecałe 2g baki wątpliwej jakości. Z początku wszystko fajnie, rozsiedliśmy się u ziomka. Ekscytacja narasta, w tle leci muzyka. Po nabiciu lufki zaczynamy zabawę.

  • 4-HO-MET
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Miks

Trip nieplanowany. Spotkałem się po długim czasie z moim bliskim przyjacielem i znajomym z liceum. Na pomysł zażycia tych substancji wpadliśmy niespodziewanie, przypadkowo pod wpływem alkoholu. Było to BARDZO głupie i nierozsądne , ale na szczęście nic nikomu się nie stało. Mieliśmy bardzo dobry humor i pozytywne nastroje więc myślę , że to nas uratowało… Wszystko wydarzyło się pewnego zimowego wieczoru...

 

 

Spotkałem się z moim przyjacielem (nazywanym dalej S.) oraz znajomym z liceum, z którym lubię spędzać czas (nazywanym dalej G.). W takim składzie już trochę imprezowaliśmy i zawsze było bardzo pozytywnie.

Wieczór miał byś z założenia wielką imprezką. Chcieliśmy wypić dużo alkoholu, powspominać stare czasy liceum i potem pójść do klubu pobawić się przy dobrym drum&bass.

Około godziny 21 usiedliśmy do wódki. Rozmowy, dobra muzyczka i cały czas wielkie uśmiechy na twarzach. Naprawdę świetnie się nam rozmawiało.

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Metkatynon (Efedron)
  • Uzależnienie

Historia mojego uzależnienia. S&S to życiowe wzloty i upadki...

W pogoni za fazą

  • Grzyby halucynogenne

Pod koniec kwietnia pojechałam na odludzie-niesamowicie piękna

okolica,las,jezioro,mała plaża.Nie wiedziałam za bardzo,czego się spodziewać,na

wszelki wypadek wzięłam kanapki i soczek Kubuś :).Nastawiłam się głównie na

pływanie i zjednoczenie z wodą,więc rozebrałam się do stroju kapielowego i

położyłam na kocu.Głowę miałam nabitą ostrzeżeniami,ze grzybki to duszki i jak

nie będę ich szanować,to mi wkręcą taką jazdę,że zwariuję.Wzięłam 30,zagryzając