Zaczynają już w gimnazjum

Najmłodszy klient z narkotykowym problemem, który odwiedził trzebiński punkt profilaktyki i pomocy w przeciwdziałaniu narkomanii miał 13 lat. Badania wykazują, że młodzież w wieku gimnazjalnym często eksperymentuje ze środkami odurzającymi.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Krakowska
Agnieszka Filipowicz

Odsłony

3699

Najmłodszy klient z narkotykowym problemem, który odwiedził trzebiński punkt profilaktyki i pomocy w przeciwdziałaniu narkomanii miał 13 lat. Badania wykazują, że młodzież w wieku gimnazjalnym często eksperymentuje ze środkami odurzającymi. Tymczasem - jak przestrzega Marzena Krajewska, konsultant ds. narkomanii - sięganie po narkotyki w tak młodym wieku sprawia, że ryzyko uzależnienia staje się większe. W zeszłym roku na leczenie stacjonarne poradnia skierowała dwóch nieletnich.

- W praktyce niewiele młodzieży stać na kupno drogich narkotyków. "Radzą" więc sobie inaczej. Np. w ostatnim sezonie hitem wśród młodych ludzi była roślinka, która rośnie praktycznie wszędzie. Jej zjedzenie wywołuje halucynacje i może prowadzić do ciężkiego zatrucia - tłumaczy Marzena Krajewska.

Ci, których na to stać, eksperymentują jednak z narkotykami - najczęściej marihuaną i amfetaminą. Sięgają po nie z nudy, czasem przez konflikty w rodzinie, problemy w szkole. Konsultanci z punktu rozmawiają na ten temat z młodymi ludźmi nie tylko w poradni, ale także w szkołach. Temu mają służyć dyżury, pełnionych w każdym z trzebińskich gimnazjów raz w miesiącu (dyżury odbywają się częściej w OHP).

- Spotkania z młodzieżą podczas dyżurów nie polegają na wygłoszeniu suchych pogadanek, ale na rozmowie. Nie tylko zresztą o zagrożeniu narkotykowym, ale również o innych sprawach np. ich planach na przyszłość, sposobach spędzania wolnego czasu - wyjaśnia M. Krajewska.

Trzebińska poradnia na bieżąco współpracuje z Sądem Rejonowym w Chrzanowie.

- Jeśli np. jakaś osoba ma w zawieszeniu wyrok za posiadanie narkotyków, jest kierowana do naszego punktu na konsultacje. Prowadzimy z nią rozmowy motywacyjne, mówimy o szkodliwości narkotyków - tłumaczy Łukasz Anioł, konsultant ds. narkomanii w poradni. - Osoby kierowane do nas nie opuszczają tych konsultacji, gdyż wiedzą, że ciąży nad nimi bicz - odwieszenie wyroku - dodaje.

Stałymi klientami trzebińskiego punktu jest obecnie 13 osób. Wśród nich są tacy, którzy zjawiają się co tydzień. Dla niektórych konsultanci stają się de facto psychoterapeutami, z którymi mogą porozmawiać o swych problemach.

Tu znajdziesz pomoc

Od kwietnia do końca grudnia 2003 r. Punkt Profilaktyki i Pomocy w zakresie przeciwdziałania narkomanii w Trzebini (ul. Grunwaldzka 69, tel. 711 57 49) udzielił 123 konsultacje indywidualne, 19 konsultacji z kuratorami, przyjął 26 anonimowych telefonów dotyczących uzależnień, przeprowadził szkolenia - jedno dla samorządu powiatu chrzanowskiego oraz dwa dla samorządu gminy Chrzanów.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

chil[u]m (niezweryfikowany)
&gt; Osoby kierowane do nas nie opuszczają tych konsultacji, gdyż wiedzą, że ciąży nad nimi bicz - odwieszenie wyroku - dodaje. <br> <br>Ciekawe ilu na &quot;konsultacjach&quot; jest pod wpływem? <br>Po &quot;konsultacjach&quot; pewnie razem palą jointa i stawiaja sobie kreski. <br> <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Ketony
  • Kodeina
  • Miks
  • Opripramol

Opipramol - fatalne samopoczucie psychiczne i stres; własne łóżko Hexen - względna radość, ogólnie pozytywny nastrój; 1 dawka - w 3-osobowym gronie znajomych; 2 dawka - samotnie Kodeina - frustracja, zdenerwowanie, chęć uspokojenia; w samotności

Poniżej zamieszczony trip raport jest zbiorem przemyśleń, refleksji oraz pokazem grafomańskiego kunsztu autora. Pisany był "w trakcie" i sam w sobie myślę, że jest dobrym ukazaniem tego dość specyficznego miksu. Niniejszy wstęp pisany był na trzeżwo, po fakcie.

5:00; T+0
Przyjęcie 300mg kodeiny; około 4 godziny od ostatniej dawki hexenu.
Do zażycia opiatu skłoniła mnie frustracja i zdenerwowanie wynikające z poststymulantowego pobudzenia przy jednoczesnym braku jakichkolwiek benzodiazepin.

  • Dekstrometorfan

Set & Setting: Akcja działa się w domu: kuchnia, łazienka, pokój. Późny wieczór i noc i świt, czyli zabawa nocna. Nastawienie jak najbardziej pozytywne.

Substancja: Dekstrometorfan 900mg ładowany porcjami <10 tabletek Acodinu co około 10 min>

Wiek: 17 Waga: 90 kg

Doświadczenie: THC, Alkohol

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

bardzo pozytywne

Pomysł pojawił się już kilka lat temu, kiedy to usłyszałam o psilocybe mexicana, lub kolokwialnie mówiąc, “grzybach”. Wtedy jeszcze, był to tylko zamysł, małe ziarenko upchnięte gdzieś w świadomości. Absolutnie jestem zdania, że do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, aby móc je w pełni doświadczyć. Tyle wstępu, przejdę teraz do mej relacji z tak zwanej wycieczki.
Wspomniane ziarenko, zakiełkowało po przeczytaniu relacji z tripu znajomego, spojrzałam wtedy na grzybki z innej perspektywy, zobaczyłam w tym nie tylko zabawę, ale i coś głębszego.

  • Amfetamina
  • Pierwszy raz

Domówka, chęć wyluzowania, miła atmosfera

Zacznijmy od tego że jest to mój pierwszy TR. Czytałem sporo tekstów na forum, podczas fazowania po ziółku bardzo lubię poczytać sobie i ogarnąć opisane fazy.

W towarzystwie jestem uważany za "rzadziaka" jest to nasze określenie na osobę, która ma słabą głowę do fazowania. Moim zdaniem znajomki nie potrafią zrozumieć co ja robię i czasami pośmieją się ze mnie. Myślę że starsze towarzystwo wie o co mi chodzi. Jestem osobą, która od zawsze chciała spróbować wziąć coś więcej ale z głową, jakkolwiek by to nie brzmiało.