REKLAMA




Zaczynają już w gimnazjum

Najmłodszy klient z narkotykowym problemem, który odwiedził trzebiński punkt profilaktyki i pomocy w przeciwdziałaniu narkomanii miał 13 lat. Badania wykazują, że młodzież w wieku gimnazjalnym często eksperymentuje ze środkami odurzającymi.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Krakowska
Agnieszka Filipowicz

Odsłony

3697

Najmłodszy klient z narkotykowym problemem, który odwiedził trzebiński punkt profilaktyki i pomocy w przeciwdziałaniu narkomanii miał 13 lat. Badania wykazują, że młodzież w wieku gimnazjalnym często eksperymentuje ze środkami odurzającymi. Tymczasem - jak przestrzega Marzena Krajewska, konsultant ds. narkomanii - sięganie po narkotyki w tak młodym wieku sprawia, że ryzyko uzależnienia staje się większe. W zeszłym roku na leczenie stacjonarne poradnia skierowała dwóch nieletnich.

- W praktyce niewiele młodzieży stać na kupno drogich narkotyków. "Radzą" więc sobie inaczej. Np. w ostatnim sezonie hitem wśród młodych ludzi była roślinka, która rośnie praktycznie wszędzie. Jej zjedzenie wywołuje halucynacje i może prowadzić do ciężkiego zatrucia - tłumaczy Marzena Krajewska.

Ci, których na to stać, eksperymentują jednak z narkotykami - najczęściej marihuaną i amfetaminą. Sięgają po nie z nudy, czasem przez konflikty w rodzinie, problemy w szkole. Konsultanci z punktu rozmawiają na ten temat z młodymi ludźmi nie tylko w poradni, ale także w szkołach. Temu mają służyć dyżury, pełnionych w każdym z trzebińskich gimnazjów raz w miesiącu (dyżury odbywają się częściej w OHP).

- Spotkania z młodzieżą podczas dyżurów nie polegają na wygłoszeniu suchych pogadanek, ale na rozmowie. Nie tylko zresztą o zagrożeniu narkotykowym, ale również o innych sprawach np. ich planach na przyszłość, sposobach spędzania wolnego czasu - wyjaśnia M. Krajewska.

Trzebińska poradnia na bieżąco współpracuje z Sądem Rejonowym w Chrzanowie.

- Jeśli np. jakaś osoba ma w zawieszeniu wyrok za posiadanie narkotyków, jest kierowana do naszego punktu na konsultacje. Prowadzimy z nią rozmowy motywacyjne, mówimy o szkodliwości narkotyków - tłumaczy Łukasz Anioł, konsultant ds. narkomanii w poradni. - Osoby kierowane do nas nie opuszczają tych konsultacji, gdyż wiedzą, że ciąży nad nimi bicz - odwieszenie wyroku - dodaje.

Stałymi klientami trzebińskiego punktu jest obecnie 13 osób. Wśród nich są tacy, którzy zjawiają się co tydzień. Dla niektórych konsultanci stają się de facto psychoterapeutami, z którymi mogą porozmawiać o swych problemach.

Tu znajdziesz pomoc

Od kwietnia do końca grudnia 2003 r. Punkt Profilaktyki i Pomocy w zakresie przeciwdziałania narkomanii w Trzebini (ul. Grunwaldzka 69, tel. 711 57 49) udzielił 123 konsultacje indywidualne, 19 konsultacji z kuratorami, przyjął 26 anonimowych telefonów dotyczących uzależnień, przeprowadził szkolenia - jedno dla samorządu powiatu chrzanowskiego oraz dwa dla samorządu gminy Chrzanów.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

chil[u]m (niezweryfikowany)
&gt; Osoby kierowane do nas nie opuszczają tych konsultacji, gdyż wiedzą, że ciąży nad nimi bicz - odwieszenie wyroku - dodaje. <br> <br>Ciekawe ilu na &quot;konsultacjach&quot; jest pod wpływem? <br>Po &quot;konsultacjach&quot; pewnie razem palą jointa i stawiaja sobie kreski. <br> <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Zaczeły się wakacje. Wybraliśmy się ze znajmymi nad jezioro pod namioty. Pogoda była raczej kiepska, męczyły nas przelotne deszcze i przenikliwe zimno. Miałem ze sobą kwacha ale bałem się w taki pochmurny dzień brać bo wiem, że bardzo by mi się nie podobała jazda. W końcu chyba czwartego dnia wyjazdu zdecydowałem się. Nie załuję...a wszystko zaczeło się tak:

  • MDMA (Ecstasy)

Bylem na transowej imprezce techno, dosc duzy klub, osob w sam raz, raczej

bez dresiarstwa.


Zapodalem standardowy zestaw - setka fety na pobudzenie przed wyjsciem (nie

przepadam za amfa, za bardzo mnie meczy), tuz przed wejsciem tabletka

ecstasy - zielona koniczynka.


Zaczalem sie powoli wkrecac w impreze, tanczyc, po jakiejs godzine bylo mi

juz calkiem przyjemnie, MDMA zrobilo swoje.


Wszystko bylo normalnie az do momentu gdy wpadlismy na pomysl ze warto by

  • Inhalanty

Odpowiednio nastawiony psychicznie, podekscytowanie przed kolejnym zażyciem specyfiku z którym się "przyjaźnię" od kilku miesięcy. Dom, moje osiedle, miasto, plenery, podwórko. Czasami ćpałem sam, ale częściej zdarzało mi się zażywać z ziomeczkiem.

Witam! Chciałbym zaprezentować Wam mój tripraport dotyczący kilku najciekawszych "misji" po zażyciu dezodorantów, ale najpierw krótki wstęp.

Nie widziałem wielu tr o tej substancji, więc postanowiłem się pochwalić własnymi doświadczeniami. Wiem, że ćpanie dezodorantów stawia mnie w złym świetle. Dla wielu z Was, osoby wdychające odświeżacze powietrza kojarzą się z ludźmi z marginesu społecznego, głupiej gimby, zer itd. Nie obchodzi mnie to jak mnie odbierzecie. Mi osobiście jest głupio i czuję się źle z tym faktem, lecz czasu nie cofnę...

  • 2C-B
  • Pozytywne przeżycie

Dom -> impreza w Akademiku. Nastawienie jak zawsze pozytywne.

Wyjaśnienie tytułu:
2c-b jest często sprzedawane jak piguły nakrapiane kwasem. (LOL!)
Opowiadałem Ch., że znajomy właśnie po spróbowaniu 2c-b
dziwił się, że to jest również dostępne w wersji papierowej. :)
Odpowiedź Ch.: "Bo w wersji papierowej to są kwasy nakrapiane
pigułami".

randomness