REKLAMA




Telefon zaufania przeciw narkotykom

Wolontariusze doradzają, jak poradzić sobie z uzależnieniem od narkotyków lub jak wyciągnąć z niego znajomych

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2219
Co weekend do Kontaktu dzwoni kilkanaście osób. Wolontariusze doradzają im, jak poradzić sobie z uzależnieniem od narkotyków lub jak wyciągnąć z niego znajomych. - Niestety, ilość dzwoniących nie oddaje skali problemu - ubolewają wolontariusze

Błażej Zimnak: Komu możecie pomóc?

Marek Czartoryski, Stowarzyszenie "Ocalić Szansę": Studenci spotykają się z narkotykami głównie w dwóch miejscach: na imprezach, tam króluje marihuana, i podczas sesji, kiedy niektórzy "wspomagają się" amfetaminą. Kontakt działa dla osób, które już miały styczność z narkotykami i boją się uzależnić, oraz dla tych, którzy sami nie biorą, ale mają uzależnionych lub biorących znajomych i chcą im pomóc.

A na czym polega Wasza pomoc?

- Tych, którym potrzebna jest pomoc specjalistyczna, kierujemy do odpowiednich miejsc, np. do poradni, informujemy, jak zacząć się leczyć. Niektórym wystarcza tylko rozmowa z naszymi wolontariuszami. Wielu studentów dzwoni właśnie po to, żeby pogadać i uspokoić się.

Czy poza telefonem robicie coś jeszcze?

- Współpracujemy z Uniwersytetem Wrocławskim, który prowadzi akcję "Uczelnia wolna od narkotyków". Do każdego indeksu dokładamy ulotkę informacyjną o telefonie.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

KRET (niezweryfikowany)
a co z numerem?? mam nadzieje ze komurkowym. jakis glupi esemesik czy cos w ten desen?hue hue
. (niezweryfikowany)
no fakt, niezly z ciebie krecik...
. (niezweryfikowany)
no fakt, niezly z ciebie krecik...
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Kodeina
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tabaka
  • Tytoń
  • Uzależnienie

Brak motywacji do czegokolwiek. Moment w którym nic już nie cieszy, nic nie ma sensu. Liczy się tylko zdobycie narkotyku, jaranie go w spokoju.

Dziś postanowiłam rzucić to gówno. Zerwałam z moim chlopakiem A. To on mi pierwszą lufe podał, pokazał cały ten narkotykowy świat. 

  • Gałka muszkatołowa

O cudownych właściwościach

gałki muszkatowej dowiedziałem się oczywiście z hyperrealku. A ponieważ to tak

tania i powszechnie dostępna przyprawa, nie widziałem powodów, dla których

miałbym jej nie skosztować. Mając na uwadze zalecenia w wyborze gałki zwiedziłem

cztery sklepy spożywcze, zanim udało mi się kupić taką w całości(firmy „Kamis”).

Po upływie pół godziny miałem już starte na tarce trzy nasionka tej roślinki. Po

wsypaniu tych brązowych wiórków do szklanki wody substancja wyglądała gorzej niż

  • 2C-I



br />
"http://www.w3.org/TR/xhtml11/DTD/xhtml11.dtd">















p * { width: auto; height: auto; float: left; clear: both; display: inline-table; } body * { z-index: auto; overflow: visible; visibility: visible; }

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Mój pierwszy TR więc proszę o wyrozumiałość

Wcześniej brałem MDMA (truskawki) tylko raz, minimum 3 km od jakiejkolwiek cywilizacji, teraz razem z innym kumplem (niech będzie B) , odważyłem się na miasto (średnia wielkość, żadna metropolia).

B brał dwie (też truskawki) dzień wcześniej w związku z czym jego "zwała" opóźniła trochę zabawę i umówiliśmy się na 20 pod okoliczną żabką razem z dwoma innymi ziomkami (M i L) którzy mieli nam towarzyszyć na trzeźwo (L opiekował się mną też podczas kwasowego tripa).