REKLAMA




Ayahuasca lekiem na zaburzenia nastroju i alkoholizm?

Posługując się danymi z Global Drug Survey z 2015 i 2016 r., naukowcy z Uniwersytetu w Exeter i Uniwersyteckiego College'u Londyńskiego (UCL) odkryli, że użytkownicy ayahuaski rzadziej wspominali o problematycznym piciu niż osoby sięgające po LSD lub grzyby psylocybinowe.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kopalnia Wiedzy
Anna Błońska

Odsłony

93

Ayahuasca, rytualny psychodelik z Ameryki Południowej, poprawia odczucie ogólnego dobrostanu i może znaleźć zastosowanie w leczeniu alkoholizmu i depresji.

Jak wyjaśniają autorzy publikacji z pisma "Scientific Reports", ayahuasca zawiera psychoaktywną dimetylotryptaminę (DMT). DMT to główny alkaloid wielu roślin, m.in. Mimosa hostilis, Diplopterys cabrerana oraz Psychotria viridis.

Wcześniejsze badania sugerowały, że np. LSD czy grzyby psylocybinowe pomagają alkoholikom w zwalczeniu nałogu.

Posługując się danymi z Global Drug Survey z 2015 i 2016 r., naukowcy z Uniwersytetu w Exeter i Uniwersyteckiego College'u Londyńskiego (UCL) odkryli, że użytkownicy ayahuaski rzadziej wspominali o problematycznym piciu niż osoby sięgające po LSD lub grzyby psylocybinowe. W porównaniu do innych respondentów, mówili także o lepszym ogólnym dobrostanie w ciągu ostatniego roku.

"Wyniki stanowią pewne poparcie dla stwierdzenia, że ayahuasca może być istotnym [...] narzędziem w leczeniu depresji i zaburzeń używania alkoholu. [...] Ważne, by odnotować, że wykorzystane dane są czysto obserwacyjne i nie wskazują na przyczynowość" - wyjaśnia dr Will Lawn z UCL i podkreśla, że by dobrze określić potencjał ayahuaski w zakresie terapii zaburzeń nastroju i uzależnień, trzeba przeprowadzić badania z losowaniem do grup.

Dobrostan określano za pomocą skali Personal Wellbeing Index. Wśród respondentów 527 osób sięgało po ayahuaskę, 18.138 po LSD lub grzyby psylocybinowe, a 78.236 nie korzystało z żadnych psychodelików.

Prof. Celia Morgan z Uniwersytetu w Exeter podkreśla, że należy zbadać krótko- i długoterminowe skutki używania ayahuaski, a także sprawdzić, czy na pewno jest bezpieczna.

"Kilka badań obserwacyjnych dotyczyło długoterminowych skutków regularnego wykorzystywania ayahuaski w kontekście religijnym. [...] Niektóre z nich sugerowały, że wiąże się ono z rzadszym problematycznym spożywaniem alkoholu i narkotyków, a także lepszym zdrowiem psychicznym i funkcjonowaniem poznawczym."

Dane z sondażu wskazywały co prawda na częstsze choroby psychiczne wśród użytkowników ayahuaski, ale dalsze analizy doprecyzowały, że ograniczały się one do ludzi z krajów bez tradycji picia tego napoju.

W sondażu pytano ludzi o doświadczenia związane zażywaniem ayahuaski. Okazało się, że większość ankietowanych spożywała psychodelik w obecności uzdrowiciela czy szamana. W porównaniu do LSD czy grzybów psylocybinowych, ayahuaskę uznawano za wywołującą mniej przyjemne efekty i słabszą chęć sięgnięcia po większą ilość. Ostre skutki zażycia utrzymywały się przez 6 godzin. Najsilniejsze były godzinę po wypiciu.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-FMP
  • Bufedron
  • Eth Cat (Methcathinone)
  • Ketony
  • Tripraport

Zmiana testu smakosza w niezwykłą podróż ^.^

Witam!

 

Początkowo moja przygoda miała być degustacyjna w celu dalszego kolekcjonowania, lecz zamieniła się w fajne doświadczenia i fajny TRIP. Zamówiłem w niedzielę 2g Alfy PvP, 1g 4-FMA oraz 0,5g "CoCo Euphoric", doszło we wtorek, w gratisie dostałem dwie mieszanki ziołowe, które odsprzedałem znajomym oraz odsprzedałem 1g Alfy PvP.

  • Marihuana

Nazwa substancji: marihuana

Poziom doświadczenia: lekko doświadczony

Dawka: 0,5grama na 3 osoby






  • MDMA (Ecstasy)

Mnie sie sylvek zaczal dosc wczesnie, cos kolo 9 rano. co 4-5 godzin pol warszawskiego mitsu (pozdro dla tego co on juz wie :)) w sumie jakies 150-200mg w ciagu 12 godzin. wszystko na pusty zolad4k, w ciagu calego dnia nie bylo mowy o uczuciu glodu a po jakichs 16 godzinach postu poczulem ze cos tam ssie w srodku. ale nic nieprzyjemnego. z poltorej godziny od pierwszego gorzkiego przyszlo to genialne ciepelko. pani szefowa restauracji byla aniolem, teraz mi sie nasunelo zajebiste okreslenie- muminek. kobieta byla czysto muminkowa.

randomness