15-latek dźgnął w klatkę piersiową swojego najlepszego przyjaciela po tym, jak wziął LSD

15-letni chłopiec, który dźgnął w klatkę piersiową swojego najlepszego przyjaciela, gdy miał tzw. „bad trip” po wzięciu domniemanego LSD w wartym 1.8 milionów domu swoich rodziców, uniknie więzienia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polish Express

Komentarz [H]yperreala: 
Uzupełniając: domniemanie, że chłopcy przyjęli LSD oparte jest jedynie na ich twierdzeniu, że brali "acid". W badaniu krwi wykryto jedynie kokainę.

Odsłony

626

15-letni chłopiec, który dźgnął w klatkę piersiową swojego najlepszego przyjaciela, gdy miał tzw. „bad trip” po wzięciu LSD w wartym 1.8 milionów domu swoich rodziców, uniknie więzienia.

Nastolatek, którego tożsamość nie może zostać podana do publicznej wiadomości ze względów prawnych, dźgnął nożem swojego najlepszego przyjaciela w klatkę piersiową zaledwie centymetr od serca. 15-latek tłumaczył później, że po wzięciu LSD wydawało mu się, że jego przyjaciel (również 15-letni) jest diabłem.

Sąd powiedział, że rana zadana nożem była tak duża, że można było przez nią zobaczyć płuco zaatakowanego chłopca, który miał wyjątkowo dużo szczęścia i przeżył. Ofiara ataku całkowicie wyzdrowiała i spędziła zaledwie jeden dzień w szpitalu.

15-letni chłopcy po spędzeniu wieczoru w galerii Sloane Square, kupili narkotyki i wrócili z nimi do domu jednego z nich. Rodzice i siostra 15-latka spali, gdy chłopcy wzięli LSD. Około godziny 3.30 nad ranem ojca chłopca obudził hałas, który poprzedziły krzyki.

Wtedy mężczyzna zszedł na dół, gdzie znalazł przyjaciela swojego syna w zakrwawionej koszuli. Natychmiast wezwał karetkę i pobiegł po swojego sąsiada, który jest chirurgiem. Wtedy też okazało się, że obydwaj chłopcy wzięli LSD, a jeden z nich miał tzw. „bad trip”.

Na rozprawie sądowej w sądzie Old Bailey 15-latkowi przedstawiono zarzut usiłowania morderstwa, jednak zdecydowano się przyjąć okoliczności łagodzące związane z tym, że chłopiec nie był świadomy tego, co robi.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

nazwa substancji: bialy krazek (chinski znaczek)

poziom doswiadczenia: zaawansowany :)

metoda zazycia: doustnie

set & setting: sylwester, wiadomo :)




Byl sylwester 03/04.Jestem juz doswiadczonym hokeista (uzytkownikiem krazka). Dzien przed sylwestrem nie moglem sie zdecydowac gdzie isc, jednak w samego sylwestra okazalo sie ze nie mam gdzie isc. Idac ulica spotkalismy chlopaka z krazkami. I mial takie, ktorych jeszcze nie jadlem. Po zainstalowaniu krazka wsiedlismy do taxowki i sie zaczelo... :)

  • Inhalanty

Nazwa substancji: klej butapren, butaprem, jakiś ruski;


poziom doświadczenia użytkownika: oj, będą tabletki, gaz ronson, gaz za

2,50, butapren, alkohol, baka i chyba to wszystko;


dawka, metoda zażycia: wdychanie oparów przez torebkę;


Set & setting: zwykły szary dzień, zero doła można powiedzieć, że fajnie

jest.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Zmuła, znudzienie, ospanie, nie chęć

Zaczeło się tak - Bliska mi osoba kupiła lek sobie lek na bóle, z kodą. Jednak z niego nie korzystała, bo wywoływał u niego alergie czy coś takiego, więc pomyślałem, że się nie sprzyda. Minusem tego leku jest jego musujaca forma, jednak gdzies na H odnalazłem opis ekstrakcji, zeby chociaz troche przepuścic paragówna. Wypiłem troche białego roztworu, FUJ! obrzydliwe. Całosci wyszło 150 mg kodeiny, jednak zarzyłem tylko ok. 100 mg,  bo reszta wywoływała u mnie odruch wymiotny. Po zarzuceniu kilka minut, miałem ochote zejść piętro niżej posiedzieć z babcią.

  • GBL (gamma-Butyrolakton)

HBW (LSA) + GBL + Szałwia

Dawka: 5 nasion, 2 + 1,5 ml, 0,2 ekstraktu x5 + 0,7g suszu

Waga: 63 kg

Doświadczenie: Moje: GBL - dużo razy, LSA - kilka razy, Szałwia - dużo razy; Koleżanki: GBL - trzeci raz.