Substancja: Salvia Divinorum
Doświadczenia: małe:) SD trzeci raz
Set&setting: Pokój i łóżko, godz. 0:30, ojciec śpi w drugim pokoju:P
W nocy 7 maja pełniący służbę funkcjonariusze SG patrolujący zieloną granicę zatrzymali na drodze w pobliżu pasa granicznego samochód osobowy. Pojazdem podróżowali obywatele Francji, którzy tłumaczyli swoją obecność w bezpośredniej bliskości z granicą Ukrainy błędnymi wskazaniami nawigacji.....
W nocy 7 maja pełniący służbę funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Korczowej, patrolujący zieloną granicę zatrzymali na drodze w pobliżu pasa granicznego samochód osobowy. Pojazdem podróżowali obywatele Francji, którzy tłumaczyli swoją obecność w bezpośredniej bliskości z granicą Ukrainy błędnymi wskazaniami nawigacji. W trakcie szczegółowej kontroli pogranicznicy ujawnili przy cudzoziemcach różnego rodzaju środki odurzające.
Pogranicznicy prowadzący nocny patrol w poniedziałek (7maja), kilka minut przed północą spostrzegli pojazd poruszający się wzdłuż granicy państwowej. Bezzwłocznie zatrzymano samochód do kontroli. W toku prowadzonych czynności ustalono że podróżni to obywatele Francji. Kierowca nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów potwierdzających jego tożsamość, natomiast 25 letnia kobieta, która podróżowała z mężczyzną okazała francuski dowód tożsamości. Para tłumaczyła że znalazła się w tym miejscu ze względu na błędne wskazania systemu GPS w nawigacji. Po skontrolowaniu samochodu i rzeczy osobistych okazało się że obcokrajowcy posiadają przy sobie narkotyki. W siedmiu plastikowych woreczkach ujawniono drażetki, roślinny susz oraz sproszkowaną substancję w kolorze białym. Analiza zabezpieczonych narkotyków wykazała, że w woreczkach strunowych znajdowały się tabletki ekstazy, 34,06 gramów heroiny, 0,85 gramów LSD [???] i 5,31 gramów amfetaminy. Francuska para przyznała się do posiadania niedozwolonych środków.
Za poruszanie się drogą w pasie granicznym cudzoziemcy zostali ukarani karą pieniężną. Sprawę dotyczącą narkotyków przekazano policjantom z komisariatu w Radymnie, którzy przeprowadzą dalsze postępowanie.
Substancja: Salvia Divinorum
Doświadczenia: małe:) SD trzeci raz
Set&setting: Pokój i łóżko, godz. 0:30, ojciec śpi w drugim pokoju:P
Wiek: 20lat
Dawka: bliżej nieokreślona. ;p
Doświadczenie: alkohol, tytoń, konopie, DXM, kofeina, LSD, XTC, 2C-E
S&S: Pierwszy raz z mefedronem. Nieco mieszane uczucia. Z jednej strony byłem zmęczony i było sporo (jak na mnie) jarania w tamtym czasie, z drugiej strony nowa substancja, empatogen, szansa na pozytywne doświadczenie. Ostatecznie nakręciłem się na to drugie.
Pozytywne nastawienie. Dobry humor. Duża łąka poza miastem. Razem z moim kumplem jako przewodnikiem.
Była to kolejna podróż z grzybami. Przygotowywałem się do niej psychicznie dość długi czas. W końcu nadszedł ten dzień. Poniedziałek – początek tygodnia, pogoda idealna, ciepło, lekki wiaterek. Razem z moim przyjacielem (nazwijmy go Zenek) postanowiłem udać się na oddaloną od miasta polankę gdzie panował cisza i spokój. Poza kilkoma traktorami w oddali nic nam nie przeszkadzało :)
Pozytywne nastawienie, ciekawość ale i lekki niepokój, nastrój bardzo dobry. Wszystko odbyło się w domu.
Wczoraj przeżyłam swoją pierwszą grzybkową fazę. Chciałam to opisać dla każdego kto jeszcze ma wątpliwości, czy próbować czy nie.