Zarabiają fortunę na braniu narkotyków, choć nic nie sprzedają. Kochają ich ludzie na całym świecie

Grupa młodych ludzi z Holandii stworzyła projekt nazwany przez nich „Drugslab”. Jak sami twierdzą, jest on kanałem edukacyjnym, na którym chcą prezentować widzom, w jaki sposób zażywa się różne rodzaje środków odurzających oraz jaki mają one wpływ na ludzki organizm.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Pikio.pl
Maria Wieczorek

Odsłony

489

Internet wypełniony jest zadziwiającymi treściami, które mogą zarówno zachwycać, jak i oburzać licznych odbiorców z całego świata. Twórcy tego kanału na Youtube wywołują jednak wyjątkowo skrajne emocje. Chcą bowiem edukować społeczeństwo, pokazując na sobie… działanie poszczególnych narkotyków.

Grupa młodych ludzi z Holandii stworzyła projekt nazwany przez nich „Drugslab”. Jak sami twierdzą, jest on kanałem edukacyjnym, na którym chcą prezentować widzom, w jaki sposób zażywa się różne rodzaje środków odurzających oraz jaki mają one wpływ na ludzki organizm.

Na ich filmach zobaczyć możemy osoby narkotyzujące się na przykład kokainą lub LSD. Cały proces zażywania środków oraz pozostawania pod ich wpływem przebiega przed kamerą, dzięki której materiały dostępne są dla widzów na całym świecie.

Edukacja? Nie dla wszystkich

Kontrowersyjny holenderski kanał przyciągnął już setki tysięcy obserwatorów, którzy z zaciekawieniem oczekują kolejnych odcinków. Co ciekawe, w Polsce powstał kiedyś podobny projekt, jednak bardzo szybko musiał zostać zlikwidowany. Jego twórca za swą internetową działalność został bowiem zwolniony z pracy.

Holenderskie filmy zdobywają coraz większą popularność. Jednocześnie wywołują całkowicie skrajne emocje. Twórcy kanału twierdzą jednak, że nagrywają kolejne odcinki, aby edukować społeczeństwo. Ich produkcje mają bowiem pokazywać negatywne skutki działania narkotyków oraz uczyć, w jaki sposób korzystać ze środków odurzających, aby nie przedawkować i nie zrobić sobie ogromnej krzywdy.

Argumentacja ta nie przekonuje jednak dużej grupy internautów, wśród których największą część stanowią rodzice nastoletnich dzieci. Przedstawiciele Drugslab nie zamierzają jednak rezygnować z niebezpiecznego, ale także bez wątpienia opłacalnego interesu.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)

Komentarze

Lak (niezweryfikowany)
To ma być interpretacja własna autorki nt pochodzenia i działalności drugslab i wiem co ćpiem? Nieważne co, byleby coś sklecić...
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Ciemny pokój, do którego wpada trochę światła przez okno od latarni z ulicy. Nastawienie bardziej na "nic ciekawego", przez co kop był naprawdę miły ;)

Witam.Nie dawno postanowiłem zacząć przygode z RC. Chciałem doświadczyć nowych doznań, padło na 25-NBOMe. Zamówiłem więc 0,25g, nie miałem zielonego pojęcia jak podzielić to na chociaż by 1mg (boltterów nie potrafię zrobić), więc  po tygodniu szperania po hypku, i innych forach postanowiłem nasączyć tabake, rozpuszczonym 25B w spirytusie. Tabake wybrałem winogronową (słodka, nie ścieka szybko). Po całej szopce i przygotowaniem i nasączaniem, postanowiłem na następny dzień spróbować 1mg przed spaniem. Wieczorem byłem ze znajomymi więc poszły 4 piwka.

  • LSD-25
  • Tripraport

Otoczenie stanowi stuletnia drewniana chata obok lasu w niewielkiej wsi. Drewno, dziury po kornikach i wspinające się po ścianach pająki. Za oknem noc z pełnią księżyca. Nastawienie na brak działanie substancji i zwyczajną spokojną noc...

Około 23 po przeżuciu kartoników, ułożyliśmy się do łóżek i czekaliśmy, aż zacznie się seans, lub okaże że substancja wywietrzała. Rozpoczęło się od delikatnych skurczy mięśni. Były to jakby spięcia, które zacząłem interpretować z tym że może mi być zimno, z tą różnicą że nie czułem w ogóle chłodu. Czułem tylko, jak niektóre mięśnie mojego ciała spinają się, a serce zaczyna bić szybciej. Wkrótce pojawiły się pierwsze symptomy, które sugerowały że substancji było dość daleko od wywietrzenia… 

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Spokój, cisza, własny pokój

Zaczeło się ogólnie źle. Byłem w złym nastroju, zdołowany piętrzącymi sie problemami życiowymi. Ot, jestem w czarnej dupie.

Nie paliłem przez dłuższy czas z powodu braku kasy. Ponad miesiac.

Zdobywszy trochę kasy kupiłem za 200 zł trochę MJ. Paliłem mało, 1 skręta dziennie. To mi wystarczalo.

Któregoś dnia pojawiła się radość - od dawna oczekiwana kasa do mnie spłynęła. Kupiłem więc około 12g MJ. Aby dać sobie luzu, długo oczekiwanego luzu...

Czas nie ma znaczenia. Trwało to wszystko około 3 dni.

  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Wciągnięcie było spontaniczne, w kiepskim humorze z powodu spiny z rodzicami, w domu w niewielkim pokoju, kilka dni przed świętami, bez wielkich oczekiwań, samotnie, aby zobaczyć jak to w końcu jest

Jest około godziny 17. Zwijam się do domu, bo miało być palenie, a palenia nie było. Lekko wkurzona dostaję wiadomośc od rodziców, że dziś pora na przedświąteczne porządki. Chodzę zdenerwowana, ale za chwilę znikam w głąb swojego pokoju.