Narkotyki pomagają w depresji resetując mózg. "Są jak jazz"

Chodzi, rzecz jasna, o LSD i psylocybinę i kolejne dotyczące ich badania.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Tomasz Nowak

Odsłony

1042

LSD i psylocybina łagodzą objawy zespołu stresu pourazowego i przewlekłej depresji. Naukowcy twierdzą, że to dzięki resetowi mózgu.

W ostatnich latach naukowcy odkrywają korzyści terapeutyczne wynikające z używania substancji psychoaktywnych, takich jak psylocybina i dietyloamid kwasu lizergowego (LSD) - wygląda na to, że potrafią one „zresetować” mózg u osób z zaburzeniami psychicznymi. Nowe badanie ujawniło, co dzieje się wewnątrz naszego mózgu, kiedy przyjmujemy LSD, odkrywając związek, który może wyjaśnić, dlaczego łagodzi objawy takich schorzeń jak zespół stresu pourazowego (PTSD) i przewlekła depresja.

Badania przeprowadzone przez zespół z Center for Brain and Cognition przy Universitat Pompeu Fabra w Barcelonie odkryły proces, który powoduje zharmonizowanie wszystkich obszarów mózgu, które zazwyczaj nie współpracują ze sobą. Zespół uważa, że substancje halucynogenne, takie jak LSD, mogą zachęcać mózg do rozwijania pewnych wzorców aktywności, rekompensujących zaburzenia połączeń odpowiedzialnych za cierpienie psychiczne. Naukowcy twierdzą, że LSD uruchamia obszary mózgu, które zwykle są nieaktywne.

- Stwierdziliśmy, że to, co LSD robi twojemu mózgowi wydaje się być podobne do improwizacji jazzowej - powiedział neurolog Selen Atasoy w wywiadzie udzielonym czasopismu PsyPost. Atasoy uważa, że podobnie jak w jazzie, dźwięki połączone są w sposób spontaniczny ale nie przypadkowy, tak mózg łączy impulsy sposób ustrukturyzowany. Analogia muzyczna nie kończy się na tym. Udowodniono, że słuchanie muzyki wzmacnia efekty reorganizacyjne kwasu lizergowego.

Badanie to jest pierwszym, które opisuje mechanizmy leżące u podstaw potencjalnych działań terapeutycznych substancji psychodelicznych [nie ma to wiele wspólnego z prawdą, o czym nasi czytelnicy z pewnością wiedzą - red. H] . Zmuszenie mózgu do poszukiwania nowych ścieżek, być może pozwoli zbudować nowe sieci neuronowe, które przezwyciężą traumę.

Po półwieku stygmatyzowania narkotyków psychodelicznych wykonano pierwszy krok, by wykorzystać ich potencjał farmakologiczny.

Oceń treść:

Average: 8.8 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Oto co mi sie przydazylo po grzybach [osobiscie chcialbym zeby ktos to

przeczytal i ocenil]




osoby : Ja, Gutek, Wisnia, Szegi, chwilowo moja siostra (nie je grzybow ;)

srodek: grzyby, male, suszone

ilosc: ok. 40-50 sztuk

czas: zima, wieczór




  • MDMA (Ecstasy)

  • Ketony
  • Uzależnienie

Kiedyś modliłam się, by go wziąć, a teraz modlę się, by tego nie zrobić..

POCZĄTEK

To było jakoś w styczniu 2017 roku. Pamiętam absurdalnie małe ścieżki brane w długich odstępach czasu i niewyobrażalną moc... Siła do pracy, chęć rozmowy z ludźmi, sensowne wypowiedzi i brak zwały rano. Cud miód! Jakoś po pół roku sorty trafiały mi się coraz gorsze. Tylko łeb bolał i spać się nie dało. Za to zejście to była kilkugodzinna walka z myślami samobójczymi... Na jakiś czas odstawiłam ten specyfik i testowałam inne, ale on się na mnie czaił i czekał aż mu ulegnę.

ŚLEPA FASCYNACJA

  • Hydroksetamina
  • Hydroksetamina
  • Pierwszy raz

Dom, wolne, lekki wkurw

15:10

Odważam 5 mg, wciągam. Pachnie trochę kiszonymi ogórkami, smak jeszcze niezbyt mi się wyklarował. stawiam na po syntezie. Może dałbym radę wyczyścić acetonem ale nie mam pewności czy to zadziała i nie mam tez najmniejszej ochoty czekać choćby i sekundy dłużej. 

15:16

Wydaje mi się, że czuję pierwsze, delikatne efekty w postaci mrowienia w głowie i lekkiej, neutralnej dysocjacji. Możliwe placebo. 

15:20