Klasyczne psychodeliki zapobiegają zachowaniom przestępczym

Zażywaniu narkotyków zawsze towarzyszyło piętno, doprowadzać miały one swoich użytkowników do wejścia na drogę zbrodni, zguby i autodestrukcji. Nowe badania sugerują jednak, że pewna konkretna grupy narkotyków rekreacyjnych może charakteryzować się zależnością odwrotną.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

belmarrahealth.com
Mohan Garikiparithi

Odsłony

429

Zażywaniu narkotyków zawsze towarzyszyło piętno związane z ich nadużywaniem i przestępczością, doprowadzać miały one swoich użytkowników do wejścia na drogę zbrodni, zguby i autodestrukcji. Nowe badania sugerują jednak, że pewna konkretna grupy narkotyków rekreacyjnych może charakteryzować się zależnością odwrotną.

Narkotyki psychodeliczne, takie jak magiczne (tj. zawierające psylocybinę) grzyby, LSD i pejotl były przedmiotem, na którym skupiło się nowe badanie dotyczącego ich działania. W jego toku odkryto związek między ich zażywaniem a zmniejszonym prawdopodobieństwem antyspołecznych zachowań o charakterze przestępczym.

W opisach działania tej kategorii narkotyków rekreacyjnych często mówi się o euforii, zmianie procesów myślowych, wizualizacjach zarówno przy otwartych, jak i zamkniętych oczach, zmienionym postrzeganiu czasu, a nawet doświadczeniach duchowych.

Obracanie negatywu w pozytyw

To odkrycie otwiera możliwość przyszłego wykorzystania jakiejś formy tych środków do redukcji skłonności aspołecznych u osób je przejawiających.

Te odkrycia, w połączeniu ze starszymi i nowymi dowodami, wskazują, że klasyczne psychodeliki mogą przynieść społeczeństwu trwałe korzyści na polu wymiaru sprawiedliwości. Z pewnością sugerują, że należy rozważyć przeprowadzenie badań klinicznych z klasycznymi psychodelikami w obszarze medycynie sądowej.

- powiedział dr Peter Hendricks, profesor psychologii w Department of Health Behavior.

Badanie bazowało na danych uzyskanych z National Survey on Drug Use and Health. Po przeanalizowaniu zebranych informacji stwierdzono, że osoby, które stosowały klasyczne psychodeliki, a do pewnego stopnia konkretnie psylocybinę, z mniejszym prawdopodobieństwem mogły posunąć się do przywłaszczenia, kradzieży i innych przestępstw przeciw mieniu. Mniejsze było także w wypadku tych osób prawdopodobieństwo stania się sprawcą napaści i innych brutalnych przestępstw.

W ogólnokrajowym badaniu w ciągu 13 lat wzięło udział około 480 000 dorosłych Amerykanów. Zapytano ich o stosowanie w przeszłości szeregu klasycznych środków psychodelicznych, w tym ayahuaski, dimetylotryptaminy, LSD, meskaliny, pejotlu, San Pedro i grzybów psylocybinowych.

Trwałe korzyści

Być może bardziej zaskakujące jest to, że używanie klasycznych psychodelików wiązało się z 27-procentowym spadkiem prawdopodobieństwa dopuszczenia się przywłaszczenia/kradzieży, 12-procentowym - napaści, 18-procentowym spadkiem prawdopodobieństwa popełnienia przestępstwa z użyciem przemocy oraz 22-procentowym obniżeniem prawdopodobieństwa aresztowania za przestępstwo przeciwko mieniu.

Warto odnotować, że używanie innych nielegalnych narkotyków wiązało się ze zwiększonym prawdopodobieństwem zachowań przestępczych. Zdaniem naukowców, nowe ustalenia wskazują zatem, że klasyczne środki psychodeliczne należy traktować inaczej, ponieważ ich stosowanie może nieść ze sobą trwałe korzyści psychologiczne i społeczne:

Rozwój innowacyjnych i skutecznych metod interwencji w celu zapobiegania zachowaniom przestępczym jest tu oczywistym priorytetem. Nasze odkrycia sugerują, że ochronne efekty używania klasycznych psychodelików wynikają z faktycznego zmniejszenia częstotliwości zachowań antyspołecznych, a nie są tylko odzwierciedlenie lepszej zdolności uchylania się od aresztowania. Mówiąc wprost, pozytywne efekty związane z używaniem klasycznych psychodelików wydają się wiarygodne. Biorąc pod uwagę koszty społeczne zachowań przestępczych, potencjał reprezentowany przez ten paradygmat leczenia należy uznać za znaczący.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Tego dnia oglądałem, przepiękny zachód czerwonego słońca. Opisane zdarzenia mają miejsce parę godzin później. Całą podróż odbywałem w łóżku.


1.Ogólnie

Doświadczenie to było punktem kulminacyjnym w przygodzie z wymienionymi wcześniej substancjami. Cykl 4 podróży został przebyty w celu zapoznania się ze światem psychodelii, odkrycia siebie, przeżywania ekstazy literackiej podczas przelewania na papier wizji spisanych wierszem bezpośrednio podczas trwania tripu.

  • 25B-NBOMe
  • Bufedron
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pierwszy raz

Mieszkanie. Godzina około południa.

Zażycie 25B-nbome, było moim drugim spotkaniem z psychodelikami. Pierwszym był 2C-D, które bardzo mi się podobało, ponieważ dawało piękne efekty wizualne (trip raport do przeczytania w moich raportach), dlatego też zdecydowałem się na następne przygody z tymi pięknymi substancjami.

Rzecz działa się trochę ponad miesiąc temu, na spokojnie można było chodzić po dworze w krótkiej koszulce. W tym dniu świeciło słońce, było bezwietrznie oraz bardzo ciepło. Idealny dzień, do tego sobota; wolne.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

3 miesiące temu spotkało mnie nieprzyjemne doświadczenie z opioidami. Od tamtego czasu moje lęki i nerwice znacznie się pogłębiły, do tego doszły problemy z oddychaniem i przełykaniem śliny, co spowodowało moją obawę przed innymi środkami psychoaktywnymi.

 

  • 4-HO-MET

A więc zgodnie z wpojoną mi w liceum zasadą która okazuje się niezłym kwasem dobrym zwyczajem jest zacząć od szczegółu po czym przejść do ogółu.

Od kilku dni miałem pewien problem. Nie mogłem się porządnie wypróżnić. Fajnie się zaczyna trip report, nie? Ale to niech sobie tam tkwi w podświadomości bo zabieram Cię drogi czytelniku na wycieczkę! ;) Oczywiście w odpowiednim momencie z tej podświadomości problemik zostanie wyciągnięty ale o tym później.

Jedziemy!

randomness