Wszystkie drogi prowadzą do zioła
Moje relacje z duchem tej wspaniałej rośliny ostatnio uległy zmianie- kiedy jarałem rzadziej, podchodziłem do tego z mocnym respektem, a na sam widok lufki szybciej biło mi serce.
Policjanci z Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI zorganizowali akcję, podczas której zabezpieczyli znaczną ilość środków odurzających. Przejęli heroinę, mefedron, kokainę, tabletki clonazepamu oraz egzysty. Łącznie mundurowi zabezpieczyli blisko 119,84 gramów zabronionych prawem środków odurzających. Policjanci zatrzymali również 60-latka, do którego należały narkotyki.
Policjanci z Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI zorganizowali akcję, podczas której zabezpieczyli znaczną ilość środków odurzających. Przejęli heroinę, mefedron, kokainę, tabletki clonazepamu oraz egzysty. Łącznie mundurowi zabezpieczyli blisko 119,84 gramów zabronionych prawem środków odurzających. Policjanci zatrzymali również 60-latka, do którego należały narkotyki.
Wywiadowcy z Pragi Północ podczas akcji ukierunkowanej na zwalczanie przestępczości narkotykowej zabezpieczyli znaczną ilość środków odurzających na stoisku handlowym z akcesoriami GSM na terenie Bazaru Różyckiego. W wyniku szeroko zakrojonych działań operacyjnych kryminalni zdobyli informacje, które naprowadziły ich na trop mężczyzny, który może trudnić się wprowadzaniem do obrotu substancji zabronionych.
Mężczyzna był zaskoczony wizytą policjantów. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić lokal użytkowy, który należał do 60-latka. W toku podjętych czynności ujawnili 42 gramy heroiny, 64 gramy mefedronu, 13 gramów kokainy, 420 sztuk tabletek clonazepamu oraz 70 tabletek egzysty. W miejsce wykonywanych czynności przez funkcjonariuszy został zadysponowany przewodnik z psem tropiącym. Podejrzany o handel środkami odurzającymi został zatrzymany i doprowadzony do Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI, celem przeprowadzenia dalszych czynności.
Dzięki skutecznym działaniom policjantów, kolejne środki odurzające nie trafią w ręce osób nieświadomych zagrożenia. Funkcjonariusze przypominają, że środki odurzające, są niebezpieczne dla życia i zdrowia a ich posiadanie jest karalne. Aby uchronić siebie i swoich bliskich przed zagrożeniami dotyczącymi przestępczości narkotykowej, warto przekazać informacje dotyczące tego rodzaju przestępczości funkcjonariuszom z najbliższej jednostki. Informacje związane z zagrożeniami dotyczącymi przestępczości narkotykowej mogą być również nanoszone na krajową mapę zagrożeń. Posiadanie znacznej ilości środków odurzających zagrożone jest karą od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Fascynacja, chęć przeżycia nietuzinkowego stanu, przyjazna intencja i poszanowanie dla MJ, optymizm, lekki niepokój i zmęczenie
Wszystkie drogi prowadzą do zioła
Moje relacje z duchem tej wspaniałej rośliny ostatnio uległy zmianie- kiedy jarałem rzadziej, podchodziłem do tego z mocnym respektem, a na sam widok lufki szybciej biło mi serce.
popołudnie, mieszkanie kumpla, w tle muzyka. Nastrój całkiem pozytywny. Żyjąc dłuższy czas w abstynencji nastawiałam się na przyjemną fazę.
Nie wiem czy trip, którego ostatnio doświadczyłam zasługuje na miano bad tripa ale z pewnością było to mega INTENSYWNE doświadczenie. Zacznijmy jednak od początku...
Jest sobotnie, leniwe popołudnie. Wieczorem mam zamiar wyjść na koncert, ale wcześniej wpadam do kumpla, coby się wprawić w dobry nastrój. Na początek wychylamy po kieliszku czystej, ale szybko nachodzi mnie ochota na spalenie grassu. Rodzice znajomego wybyli do pracy i mamy mieszkanie tylko dla siebie, zatem nastawiam się na przyjemną i bezstresową fazę.
Dom, weekend. Dla mnie kolejny narkotykowy wieczór, dla niej ćpuńskie rozdziewiczenie.
Tripraport będzie w większości opisem jej przeżyć (pisanych moją ręką z powodu nieznajomości polisha) z moimi kilkoma groszami.
Arrrr!
W weekend miałam poraz pierwszy zażyć coś innego, silniejszego niż marihuana. Ketaminę. Mój chłopak, w miarę doświadczony w narkotykach, wyjaśnił mi jak to działa i czego mogę się spodziewać. No, ale tego to się nie spodziewałam.
Set & setting: Jesienny wieczór w bezpiecznym, ładnym pokoju z kominkiem
Doświadczenie: Alko, Gandzia i dużo innych rzeczy, szkoda gadać
Pilot: Trzydziestoletni mężczyzna rasy białej, ok. 90kg wykształconego obywatela
Komentarze