Szczeciński lekarz pomagał nielegalnie zdobywać opioidy. Jest akt oskarżenia

Jerzy B. stanie przed sądem za poświadczenie nieprawdy w zaświadczeniach lekarskich. Pewien szczecinianin dzięki takiemu zaświadczeniu odzyskał znaczne ilości leku opioidowego, który wcześniej podczas przeszukania zabezpieczyła policja.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

szczecin.wyborcza.pl
Adam Zadworny

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

109

Jerzy B. stanie przed sądem za poświadczenie nieprawdy w zaświadczeniach lekarskich. Pewien szczecinianin dzięki takiemu zaświadczeniu odzyskał znaczne ilości leku opioidowego, który wcześniej podczas przeszukania zabezpieczyła policja.

Prokuratura Rejonowa Szczecin – Niebuszewo skierowała do Sądu Rejonowego Szczecin – Centrum akt oskarżenia przeciwko lekarzowi Jerzemu B., któremu zarzuca się poświadczenie nieprawdy w zaświadczeniach lekarskich czyli o przestępstwo z art. 271 § 1 i 3 Kodeksu karnego.

Trzy fałszywe zaświadczenia szczecińskiego lekarza

Policja podejrzewała, że Jerzy B. handluje zaświadczeniami lekarskimi. Jak ustalono w śledztwie, szczeciński medyk poświadczył nieprawdę w trzech zaświadczeniach, z których wynikało, że jego pacjenci wymagają przewlekłego przyjmowania analgetyków zawierających substancje narkotyczne.

Lekarza obciążają zeznania trzech osób. Pierwsza z nich zeznała, że zaświadczenie lekarskie od Jerzego B. stanowiło dla niej usprawiedliwienie dla posiadania środków narkotycznych. Druga osoba wskazała, że dostała od lekarza zaświadczenie lekarskie, aby udowodnić policji, że może zażywać opioidy.

W trzecim przypadku zaświadczenie lekarskie o konieczności przyjmowania przeciwbólowego leku opioidowego dostał mężczyzna, u którego policja znalazła znaczną ilość takich leków (był podejrzewany o handel tymi lekami). Jak twierdzi prokuratura, dzięki fałszywemu zaświadczeniu wystawionemu przez lekarza, policja musiała zwrócić mężczyźnie zabezpieczony lek.

Lekarz się nie przyznaje

Prokuratura: „Za wystawione zaświadczenia lekarz uzyskał korzyść majątkową w kwocie nie mniejszej niż 4500 złotych. Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu".

Artykuł 271 Kodeksu karnego dotyczy poświadczenia nieprawdy w dokumencie. Przepis ten przewiduje karę pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat dla funkcjonariusza publicznego, lub innej osoby uprawnionej do wystawienia dokumentu (na przykład lekarza), która poświadcza w nim nieprawdę „co do okoliczności mającej znaczenie prawne".

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA
  • Pierwszy raz

Nastrój bardzo dobry, brak zmartwień, otwartość na nowe doświadczenie, chęć poznania. Okoliczności również bardzo dobre, wolna chata u kumpla, wakacje, brak obowiązków, zaufane osoby.

 

Tekst opisuje sytuację, która mogłaby wydarzyć się (oczywiście nie doszło do niej) pół roku temu, dlatego nie zrobię raportu sensu stricte, gdyż szczegółowego przebiegu zdarzeń nie odtworzę. Będzie to przywołanie najbardziej znaczących wspomnień.

DZIEŃ 1

Było nas czterech. Ja, Jacek, Placek i Mariola. Początkowo tylko ja z Jackiem mieliśmy podróżować. Placek miał zioło, jednak przyłączył się do nas w trakcie. Mariola tylko piła, potem się zmyła. Miała robotę na drugi dzień.

  • Areca catechu (palma arekowa, betel)

substancja : 1 łyżka od herbaty startego orzecha palmy betelowej +1 łyżka od herbaty sody oczyszczanej + szklanka wody


doswiadczenie : coraz to większe ;)




  • DOC
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana

05.08.2008

20:20

Nawet najmniejszego pojęcia nie miałem, jaki czar na siebie rzucę wrzucając to pod język (w smaku jeszcze bardziej cierpkie i nieprzyjemne niż lesede). Zaraz po dojeździe na odciętą od świata miejscówkę - przystań jachtów, rozmawialiśmy jeszcze przez chwilę z dziadkiem wędkarzem, który uświadomił nas, że kelly family już tu nie mieszka, wyprowadziła się z domu obok 3 lata temu.