opiaty

W walce z gangami narkotykowymi pomoże nam Unia Europejska. To dlatego, że na Wybrzeżu latem roi się od dilerów narkotykowych, a Trójmiasto jest jednym z głównych punktów przerzutu "białej śmierci"

Narkomania

Rozdział "Granicy" - raport MINISTERSTWA PRACY, PŁAC I SPRAW SOCJALNYCH z 30 IV 1981

Uzależnienia lekowe w Polsce

Rozpowszechnienie i działania zapobiegawcze (fragmenty raportu Instytutu Psychoneurologicznego, rozdział "Granicy", Kwiecień l98l)

INFORMACJA O PROBLEMIE NARKOMANII NA TERENIE WARSZAWSKIEGO WOJEWÓDZTWA

źródło: ZESPÓŁ DO WALKI Z NARKOMANIĄ KOMENDY STOŁECZNEJ MO; "Granicy"

Informacja o narkomanii w Polsce w latach 1978-80 (fragmenty)

Rozdział książki pt "Po tej stronie granicy". Rzecz co najmniej interesująca...

Zwyczajny kompot?

Rozdział książki pt "Po tej stronie granicy"; reportaż "Życia Warszawy".

Kanał

Rozdział książki "Po tej stronie granicy"; reportaż z "Na przełaj".

HARMONOGRAM REALIZACJI NAJPILNIEJSZYCH ZADAŃ W ZAKRESIE LECZENIA/RESOCJALIZACJI OSÓB UZALEŻNIONYCH

Rozdział Granicy Załącznik do raportu "Uzależnienia lekowe w Polsce - kwiecień 1981"

Kwiaty zniszczenia

W Afganistanie produkcją opium zajmują się wszyscy: zubożali rolnicy, lokalni bonzowie, a nawet policjanci...
Muzyk znanego zespołu, po narkotykach, spowodował stłuczkę. Grozi mu do roku więzienia

Odkrycie narkomanii, czyli jak reklamować polską heroinę

Dzieki motywacji i szczypcie pomocy od czytelników - kolejna porcja nudnej lektury. Obraz polskiej sceny dragowej sprzed dwóch dekad.
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

około 40 tabletek exstasy w okresie 6 miesięcy





Zapewne każdy z nas zastanawiał się nad tym, kiedy weźmie ostatniego dropsa, wszyscy przecież mówią, że kiedyś na pewno im się to znudzi, że to nie będzie trwało wiecznie, że nie są od tego uzależnieni więc mogą w każdej chwili przerwać imprezki z cukierkami. Sęk tylko w tym, że nikt tego nie robi, nikt nie kończy, można raczej powiedzieć że exstasy "może być" dopiero początkiem!

  • Bad trip
  • Marihuana

Dobre nastawienie, mieszkanie na wynajmem kolegi, parę ziomkow w tym najlepszy kolega. Ogólnie wszyscy pozytywni i nakreceni. Choć mieszkanie miało mało mebli co mi akurat przeszkadzało.

Przeszliśmy do kolegi, wszyscy w dobrym nastroju, zapalismy najpierw po lufie. Nikomu z nas nic nie było więc zaczęliśmy robić wiadro. Po okołu 40 minutach walnalem wiadro jako ostatni. Zdusiło mnie w płucach, strasznie bolało aczkolwiek po chwili ból ustał i zaczęło mi się bardzo chcieć sikać. Do kibla oczywiście była kolejka więc czekałem już mocno porobiony, zacząłem sobie wkręcać że zaraz się zesikam, wszystko było tak spowolnione że ledwo trzymałem się na nogach.

  • Grzyby halucynogenne


Łysiczka Lancetowata


enteoczekolada nadziewana mielonymi grzybkami w ilości ok 60-80 szt.


(dostawca przywiózł materiał pokruszony dlatego tródno dokładnie określić ilość ;)


miałem zaszczyt próbować grzybków wcześniej, zmieniły mnie, pokazały coś...

teraz zrozumiałem co to było, zrozumiałem bo czas był odpowiedni.


-------


set&settings:


6 dzień 3 miesiąca, 6 marca 2004, sobotni wieczór, pełnia, rok przestępny, dziwna data...

  • Ayahuasca
  • Mimosa Hostilis
  • Pierwszy raz
  • Ruta stepowa

Nastawienie psychiczne dobre, aczkolwiek lekki strach przed spożyciem potężnej substancji. Otoczenie: podkrakowskie bezdroża, łąki i wzgórza.

<Trip-raport pochodzi z okolic roku 2000>

 

Prolog: 

Wszystko, co poniżej napisane, to jedynie maleńka cząstka tego, co udało mi się zapamiętać, a także ledwie muśnięcie tego, co zdołałem określić słowami, by sprostać wymogom komunikowalności.

Wywar AYAHUASCA, jaki przyrządziłem dla 3 osób ja, stary postindustrialny curandero, kilkanaście dni temu, składał się z 18 gramów ruty stepowej wymieszanej z 45 gramami mimosy. Składniki zostały zakupione w znanymi sprawdzonym sklepie szwajcarskim.