Naćpany wilk za kierownicą

Muzyk znanego zespołu, po narkotykach, spowodował stłuczkę. Grozi mu do roku więzienia

Anonim

Kategorie

Źródło

Super Express, 12.07.2003

Odsłony

9718
Perkusista zespołu Wilki, Marcin Szyszko, został wczoraj dwukrotnie zatrzymany na prowadzeniu samochodu pod wpływem narkotyków. W Szpitalu Praskim lekarze stwierdzili w organizmie muzyka kokainę, opium, heroinę i kodeinę.

Do pierwszego zatrzymania doszło koło południa, gdy artysta spowodował swoim terenowym Chevroletem niegroźną, na szczęście, kolizję. Już wtedy policjanci, widząc stan kierowcy, przewieźli go do Szpitala Praskiego, wyspecjalizowanego w testach na obecność narkotyków.

- Rzeczywiście policja przywiozła do nas Marcina Szyszkę na badania krwi - potwierdziła nasze informacje pracownica izby przyjęć Szpitala Praskiego.

Kiedy funkcjonariusze zobaczyli długą listę zażytych przez niego substancji, odebrali Marcinowi Szyszce prawo jazdy. To jednak nie powstrzymało go przed dalszymi eskapadami. Sześć godzin później został ponownie zatrzymany przez policję, gdy prowadził ten sam samochód. Kolejne badania również wykazały obecność narkotyków w organizmie muzyka.

- Dla mnie to jest szok. Znam Marcina. Nie chciałbym tego komentować, bo nie pamiętam, żeby kiedykolwiek miał z narkotykami do czynienia. Lubię go, jest niezłym, pozytywnym wariatem - powiedział nam kompletnie zaskoczony tą informacją Kuba Wojewódzki.

Marcina Szyszkę czeka rozprawa przed sądem. Za jazdę pod wpływem środków odurzających grozi mu do roku więzienia.


Zbigniew Morawiecki, Tomasz Reich

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

pio-k (niezweryfikowany)

&quot;kokainę, opium, heroinę i kodeinę &quot;............... ladnie, bogatych to stac na takie zarcie ;p <br>
salvinorin (niezweryfikowany)

moze koles robil sobie to wszystko sam i zamiast oszolomienia drugami dostal szalu nadmiernej euforii i tak zareagowal:D
mastah killa (niezweryfikowany)

moze koles robil sobie to wszystko sam i zamiast oszolomienia drugami dostal szalu nadmiernej euforii i tak zareagowal:D
dociekliwy (niezweryfikowany)

ej nie myslicie ze to troche za malo? grozi mu tylko rok wiezienia, a za gandzie mozna dostac do 3 lat, a on bral kokaine, heroine, kodeine i opium. a oni mu stawiaja tylko zarzut jezdzenia pod wplywem narkotykow, a za samo zazywanie itp? a mozliwosc spowodowania smiertelnego wypadku? mi tu cos nie pasuje
Kowal Polska (niezweryfikowany)

<p>zażywanie w Polsce nie jest nie legalne jak Ty to sobie wyobrażasz wiesz co to jest takie pojęcie jak nałóg</p>
mastah killa (niezweryfikowany)

ale za samo narkotyzowanie sie nie grozi zadna kara,karze podlega produkcja handel i posiadanie jak rowniez przyrzady to wytwarzanie i ze sladami niedozwolonych srodkow psychotropowych badz odurzajacych <br>za bycie w stanie wskazujacym na zazywanie takich srodkow nie grozi zadna kara <br>jednakze powinno grozic mu wiecej gdyz bedac w stanie odurzenia prowadzil urzadzenie mechaniczne i za to wlasnie mu grozi <br>ale i tak nie rozumiem dlaczego dostal tylko rok!!
mastah killa (niezweryfikowany)

tzn nie dostal rok a mu grozi :D
FruvaQ (niezweryfikowany)

Czy nie uwazacie ze prawo jest pojebane ? Za posiadanie dostaje 3 lata a za bycie pod wplywem nic ? Skoro puknolem sobie w kanal to chyba musialem miec jakis shit ? Nie zebym sie domagal nowelizacji przepisow w ta strone ... :P <br>Jak to jest. Jezeli panowie policjanci znajda mnie nastukanego to co moga mi zrobic oprocz przeszukania wszystkiego razem z odbytem ? Co jezeli nie znajda nic ? Jezeli jestem pelnoletni to grozi mi jakas kara za to, jezeli bede sie w miare normalnie zachowywal ?
luxx (niezweryfikowany)

co ten kuba wojewódzki pierdoli o szoku?!? każdy wie, że w szołbiznesie najwięcej się pizga. i dobrze, jakbym miał tyle kasy też bym sobie nie żałował od czasu do cxzasu koksik dziabnąć albo ketę. a jego ulubiony dj adamus wczoraj w sopocie po koncercie bjórk wychylał się z okna samochodu i prosił mnie o &quot;buszka malutkiego, takiego małego &quot; zatrzymując ruch, na szczęście to nie on prowadził, ale kuba przeżyje następny szok pewnie...haha
koli (niezweryfikowany)

ciekawe co znalezlby we krwi posłów gdyby zrobili badania w polskim parlamencie;.... <br>lub zroili takie testy samej policji
donosiciel (niezweryfikowany)

co ten kuba wojewódzki pierdoli o szoku?!? każdy wie, że w szołbiznesie najwięcej się pizga. i dobrze, jakbym miał tyle kasy też bym sobie nie żałował od czasu do cxzasu koksik dziabnąć albo ketę. a jego ulubiony dj adamus wczoraj w sopocie po koncercie bjórk wychylał się z okna samochodu i prosił mnie o &quot;buszka malutkiego, takiego małego &quot; zatrzymując ruch, na szczęście to nie on prowadził, ale kuba przeżyje następny szok pewnie...haha
szop (niezweryfikowany)

co ten kuba wojewódzki pierdoli o szoku?!? każdy wie, że w szołbiznesie najwięcej się pizga. i dobrze, jakbym miał tyle kasy też bym sobie nie żałował od czasu do cxzasu koksik dziabnąć albo ketę. a jego ulubiony dj adamus wczoraj w sopocie po koncercie bjórk wychylał się z okna samochodu i prosił mnie o &quot;buszka malutkiego, takiego małego &quot; zatrzymując ruch, na szczęście to nie on prowadził, ale kuba przeżyje następny szok pewnie...haha
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)

co ten kuba wojewódzki pierdoli o szoku?!? każdy wie, że w szołbiznesie najwięcej się pizga. i dobrze, jakbym miał tyle kasy też bym sobie nie żałował od czasu do cxzasu koksik dziabnąć albo ketę. a jego ulubiony dj adamus wczoraj w sopocie po koncercie bjórk wychylał się z okna samochodu i prosił mnie o &quot;buszka malutkiego, takiego małego &quot; zatrzymując ruch, na szczęście to nie on prowadził, ale kuba przeżyje następny szok pewnie...haha
Neuron (niezweryfikowany)

o to bardzo poakzuje co mają polskie ekstazy w składzie... <br> <br>żen ada <br>
M (niezweryfikowany)

ROK ZA JAZDE POD WPŁYWEM I 3LATA ZA <br>POSIADANIE ??????
puchu (niezweryfikowany)

tiaaaaaaa Kuba niech se pogada widac w Tv w jego programach ze sam lubi sobie po nosie dac ahh ten jego błyskotliwy zarcik cos w tym musi byc.
Zajawki z NeuroGroove
  • Pridinol


Substancja : chlorowodorek pridinolu


Produkt : Pridinol, firmy POLON , cena 5,60 zł za 50 tabletek


Dawka : od 5 tabletek. Przy 10 maxymalny HARDCORE


Poziom doświadczenia : thc, efedryna, (meta)amfetamina, kodeina, dextrometorfan, benzydamina, aviomarin, extasy, , karbamazepina, tramal, nikotyna, etanol, metanol, relenium ( plus inne wynalazki)

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nie mogę się doczekać, było już parę prób palenia (dopiero po pewnym czasie nauczyłem się jak się zaciągać), nastawienia pozytywne, chętnie zdobycia nowego doświadczenia. Palenie na łonie natury, zimny marzec, ja oraz grupa 3 kolegów mających już doświadczenie w jaraniu

Od kiedy kolega wspomniał że posiada dojście do MJ to nie wahałem się i chciałem spróbować. Aura czegoś zabronionego i trudno dostępnego dodatkowo mnie przyciągała. Pierwsza próba była wraz z nim niestety nieudana miał tylko jedną lufkę zioła i postanowił zrobić wodospad, on jako pierwszy wciągał i niefortunnie prawie wszystko wciągnął (niewiele dla mnie zostało), nie umiałem też wtedy się zaciągać wiec efekty były bardzo słabe na pograniczu placebo.  

  • Gałka muszkatołowa


Qrde Q przestrodze...



Gałka M. to bardzo zacna roślina. Musi tylko dobrze wejść, a z mojego doświadczenia wynika, że jest na to jakieś 50% szansy.

Jak narazie zdarzyło mi się zjeść ją trzy razy i nie mam zamiaru spożywać jej po raz kolejny.


  • 3-MMC
  • Mefedron
  • Tripraport

Późny niedzielny wieczór, sam w domu. Czuję spokój ducha, ale też zmęczenie, po powrocie od dziewczyny. Wziąłem u niej 150mg Pregabaliny, także mnie zmuliło (albo doszło do mnie zmęczenie po niezbyt dobrze przespanej nocy) i prawie u niej zasnąłem, ale już mi trochę lepiej po tym jak się przewietrzyłem wracając. Wczoraj i przedwczoraj również wziąłem kolegę mateusza, poniżej napiszę ile dokładnie co i jak, bo może kogoś ciekawić, a drugich już niezbyt. Kontynuując - dobry dzień, myślałem że będę miał zjazd lub że się nie obudzę zbyt wcześnie i jak zawsze kolega mnie zdziwił, bo było wszystko dobrze, spokój i radość ducha (już na trzeźwo oczywiście). Jedyne co mnie irytuje w cholerę to dekoncentracja, za nic w świecie nie mogę się skupić, jutro pewnie będę miał to ponownie, ale chce to ograniczyć najbardziej jak się da, dlatego biorę pare suplementów, ale to opisze kiedy co i jak już w tripraporcie poniżej. Dzisiaj biorę to tylko, aby napisać swój pierwszy raport, bo bardzo mnie to "kręci", wiem kiedy dać upust i jak już czuję, że coś jest nie tak, to przestaje. Przy zjazdach następnego dnia nie kusi mnie aby zapodać znowu, ale właśnie przeciwnie - wiem, że to koniec i muszę przestać na dłuższy czas. Więc na najbliższy czas nie będę spotykał się z tym kolegą. Piątek - zapodałem wtedy doustnie jakieś 300mg-350mg, nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się że było to 350mg. Trochę wtedy mi się problemów nazbierało i pomyślałem "czemu nie i tak nie mam co zrobić w aktualnej sytuacji, a dawno nic nie brałem". Następnie zrobiłem parę ważniejszych rzeczy, które wydaje mi się że trochę pomogły mi na dłuższą metę z tymi wspomnianymi problemami, których wole nie zdradzać. Sobota - ok. godziny 23 zapodałem donosowo 60mg, było wszystko czuć dobrze, nie było to tak mocne i inwazyjne jak za każdym razem (chodzi mi tu o euforie i uczucia miłości, empatii itp. ; nie lubię tego odczuwać w taki sposób, na ogół jestem osobą miłą i bardzo współczującą, co nie oznacza, że jak ktoś mi zrobi krzywdę to ja mu nadstawię drugi policzek, co to to nie ;)) wracając, czułem dobry speed, czyli to co tak uwielbiam i dość dobre, ale nie inwazyjne uczucia empatii itp. jak to jest w wyższych dawkach. Z tego co zauważyłem to przy mefedronie i jego izomerach przy niższych dawkach głównie wzrasta "uczucie szybkości", a już przy wyższych głównie euforia i empatia. Następnie 2-3h po tym jak mi zaczęło schodzić, zapodałem doustnie 240mg, poczułem wydłużenie efektu zejścia i może lekko większe pobudzenie, i tyle. Zasmuciło mnie to, ale cóż czasami tak bywa. WAGA - 80kg (wzrostu nie podaje, bo jeszcze ktos mnie namierzy, ale mega niski ani ulany nie jestem)

*Od razu chciałbym powiedzieć, że jestem na cyklu testosteronowym enanthate, 300mg/E7D, więc może to dawać lekkie różnice. Nie, nie jestem trans, przygotowywuje się do zawodów sportowych i zgadzam się, próbowanie mefedronu raz czy dwa w porównaniu do cyklu w tym wieku to całkowita głupota, i nikomu nie polecam tego robić, ale oczywiście robicie wszystko na własną kartę. No i przecież ten mój wiek to może być fikcja haha. Miłego czytania.*

22:40 - T-50m -  wziąłem ok. 1g Witaminy C.

 

*ODTĄD PISAŁEM JUŻ PO WZIĘCIU!*