lubelskie

Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II otrzymał akredytację Ministra Zdrowia na prowadzenie szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinie psychoterapii uzależnień. Nabór wniosków rozpocznie się 15 listopada, koszt trwającego cztery lata szkolenia wyniesie 50 tys. złotych.

Zdjęcia, które zrobili sobie policjanci z Raszyna, obiegają właśnie internet. Funkcjonariusze pozują na nich z liśćmi marihuany, piknikują na nich, zajadając kiełbasę i bułki czy nawet śpią. Kluczowe jest jednak, że teren plantacji nie został przez policjantów zabezpieczony, a z nieoficjalnych informacji wynika, że rośliny kilka dni po sesji zdjęciowej zniknęły.

Marihuana nie rozpuszcza się w wodzie i nie znika z pralki, przekonał się o tym jeden z zatrzymanych, który najprawdopodobniej próbował pozbyć się narkotyku na widok policjantów.

Skandal w Radzyniu Podlaskim (woj. lubelskie). Podczas zatrzymania auta do rutynowej kontroli funkcjonariusze znaleźli w samochodzie znaczne ilości środków odurzających. Okazało się, że zatrzymanym mężczyzną jest ksiądz jednej z miejscowych parafii. Ponadto miał on być częściowo rozebrany.

Policjanci z Kraśnika (lubelskie) zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę fiata, w którym podróżował pasażer z marihuaną oraz amfetaminą. Pasażer został zatrzymany, a po przeprowadzeniu postępowania usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.

Za posiadanie marihuany odpowie mieszkaniec Lublina. Na widok policji, próbował połknąć foliowe zawiniątko z narkotykiem.

Krzysztof Żyśko, radny miejski oraz pracownik powiatowego starostwa we wtorek, dzień po sesji budżetowej, złożył mandat. Samorządowiec, który odpowie za posiadanie narkotyków, złożył również wniosek o samoukaranie i zrezygnował z pracy na rzecz powiatu.

Krzysztof Żyśko, radny miejski Lubartowa, który został przyłapany na paleniu marihuany w starostwie powiatowym, wydał oświadczenie i poprosił o zawieszenie swojego członkostwa w klubie radnych Prawa i Sprawiedliwości. Z mandatu radnego na razie nie rezygnuje.

Krzysztof Ż. radny miejski klubu Prawa i Sprawiedliwości oraz urzędnik powiatowego starostwa przyznał się do zarzutu posiadania znacznej ilości środków odurzających. Sąd zastosował wobec niego środki zapobiegawcze, w tym zakaz opuszczania kraju.

Lubartowska policja interweniowała w środę w starostwie powiatowym po informacji, że w toalecie budynku ktoś pali marihuanę. Okazało się, że to radny wybrany z listy PiS. Policjanci, którzy pojechali przeszukać dom mężczyzny, znaleźli ponad 100 gramów marihuany.

Kryminalni z Lublina ustalili, iż 48-letni mężczyzna może posiadać narkotyki. Trop prowadził mundurowych do jednego z salonów tatuażu na terenie miasta.

Policjanci z Opola Lubelskiego zatrzymali 37-latka, który w przewożonej na bagażniku rowerowym kurtce przewoził świeżo zerwane rośliny konopi. Dodatkowo w mieszkaniu mężczyzny odnaleźli przechowywany w szklanych słojach susz marihuany. Część suszonych roślin była już poporcjowana i zapakowana do zbycia.

Dzięki współpracy funkcjonariuszy CBŚP i NOSG zatrzymano podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, której członkowie przemycali narkotyki z Hiszpanii do Polski. Podczas szeroko zakrojonych działań przejęto transport narkotyków, a także zlikwidowano w Warszawie magazyn, w którym przechowywane były środki odurzające.

Między blokami w Lublinie przy ul. Jantarowej można ujrzeć rzadko spotykany w przestrzeni miejskiej widok. Jedna z działek nie została sprzedana deweloperowi, a ku zdziwieniu wielu przechodniów, powstała tam plantacja konopi siewnych, z których wytwarza się olejki CBD, kosmetyki oraz inne produkty.
5 osób stanęło przed sądem za uprawę konopi, wytwarzanie narkotyków i sprzedaż marihuany. Zostali właśnie skazani na kilka lat bezwzględnego więzienia.
Już wiadomo, co zasiał na swoim polu jeden z najsłynniejszych rolników w Polsce. Nie tylko nie ugiął się pod presją dewelopera, ale ponownie sprawił, że zrobiło się o nim głośno. Swoje pole wydzierżawił firmie zajmującej się uprawą i przetwórstwem konopi włóknistych.<

Dorodną planację krzaków marihuany zlikwidowali tomaszowscy policjanci razem z pogranicznikami. Podczas wyrywania i zabezpieczania nielegalnych roślin mundurowi natrafili na rozpakowaną przesyłkę z etykietą i danymi osobowymi. Tym sposobem, właściciel uprawy niechcący „ułatwił” pracę policjantom. 25-latek był bardzo zaskoczony zatrzymaniem.

Marihuana przemycona do Polski z Hiszpanii ukryta była w samochodzie ciężarowym, wśród transportu pomarańczy. 177 kg tego narkotyku, wartego ponad 7 mln zł przejęli policjanci CBŚP wspólnie z funkcjonariuszami KAS.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali 9 osób wchodzących w skład zorganizowanej grupy przestępczej przemycającej narkotyki w przesyłkach kurierskich do USA. Osoby wchodzące w skład grupy zajmowały się pozyskiwaniem leków zawierających substancje psychotropowe lub środki odurzające.

Lekarstwa zawierające substancje psychotropowe w hurtowych ilościach były wysyłane z Polski do USA czy Wielkiej Brytanii. W ten sposób rozbity gang mógł przemycić 250 tys. tabletek, wartych około 20 mln zł.

Przyniósł kolegom żółte tabletki. Po ich spożyciu jeden 17-latek zmarł, drugi trafił do szpitala. Marcel G. zapewniał, że nie był dilerem, sąd jednak nie uwierzył w jego słowa.

Operacyjni z 7. Komisariatu zabezpieczyli ponad 2 kilogramy narkotyków. W sprawie zatrzymano 28-latka, który odpowie za posiadanie znacznych ilości środków odurzających. Mężczyzna twierdził, że znalazł marihuanę na wycieczce rowerowej i zażywa narkotyk z powodu bólu kręgosłupa.

Najbliższe trzy miesiąc spędzi w areszcie 33-letni bialczanin. Policjanci ujawnili zarówno przy nim jak też w miejscu jego zamieszkania amfetaminę. Zabezpieczone środki wystarczyłyby do sporządzenia ponad 400 porcji dealerskich tych narkotyków. Zgodnie z obowiązującymi przepisami czyn ten zagrożony jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej przejęli w Zbuczynie ciężarówkę, w której ukryto 244,5 kg haszyszu bardzo dobrej jakości. Na czarnym rynku byłby on wart nawet 12 mln zł. Z ustaleń lubelskich „pezetów” wynika, że zatrzymani w pojeździe dwaj Litwini należeli do gangu przemycającego haszysz do Rosji.

Za posiadanie znacznych ilości narkotyków odpowie 63-letni mieszkaniec gminy Puchaczów. Mężczyzna został zatrzymany przez operacyjnych z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Na jego posesji policjanci zabezpieczyli 2 kilogramy marihuany oraz nielegalny tytoń. Grozić mu może kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Koniec lata, wycieczka pociągiem nad jeziora, 4 osoby

15:30 Siedze z dziewczyną i wyciagą aco z torebki. Mnie ciężko nie jest namówić. Zarzyliśmy po 20tabletek. 16:00 Przyjechał mój ziomek z dziewczyną i zapaliliśmy jointa 16:10 będąc kompletnie upalonym zaczałem odczuwać deks powolutku wchodziła faza. 16:15 poszliśmy sobie pochodzić po parku co jakiś czas lufka itd. 16:30 siedzimy na ławce ja i moja dziewczyna kompletnie sponiewierani siedzimy i kmininmy gdzie jesteśmy(ogólnie wyedy było spoko śmiechawa rozkminy jak to po zielski zazwyczaj.

  • Inne
  • Tripraport

Tego dnia czułem się spełniony jak nigdy. Nawet nie wiedziałem że taki trip nagle się nasunie. Była idealna pogoda, słonecznie, cieplutko. Nie miałem żadnych intencji ani oczekiwań.

To było jakieś 2 lata temu. Szedłem akurat do garażu po jakieś nieistotne narzędzie i rzuciła mi się w oczy ona - 3 kilogramowa pomarańczowa świeżo napełniana butl gazu. "Trippowałem" wcześniej po izopropanie, ale izo przy tym to chuj. Sprawdziłem dokładnie czy nie ma nikogo, kto może mnie nakryć albo zdemaskować i przystąpiłem do obrzędu. Siadłem po turecku na betonowej posadzce i zacząłem ceremonię. Wziąłem jednego strzała. Nie wiedziałem że po tym ma się tak zajebisty głos.

  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Wesoły wieczór na działce z dwoma kumplami

To co chcę tu opisać, ma być po pierwsze, przykładem działania rośliny (ekstraktu), a po drugie, przykładem, że można się bawić względnie zdrowo, bez uzależnień, zjazdów i większych (a przynajmniej żadnych zauważalnych) konsekwencji.

  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Wstęp:

Na szybko opiszę efekty działania przed wczorajszym doświadczeniem z boską szałwią, lepiej będzie się czuło TR, a mnie zadowoli to, że zbiorę opis w jedną całość.
Podróż była raczej krótka, więc nie będzie długo.

Testowałem susz szałwii wieszczej (pięć prób, mogę złączyć w jeden miesiąc), były to nabicia metalowej fajki (średni cybuch), podpalane zapalniczką żarową (wysoka temp.)

Efekty zawsze były te same, trwające kilka minut.