Podczas kontroli znaleźli dziwne kulki u pasażera fiata

Policjanci z Kraśnika (lubelskie) zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę fiata, w którym podróżował pasażer z marihuaną oraz amfetaminą. Pasażer został zatrzymany, a po przeprowadzeniu postępowania usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kryminalki.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

140

Policjanci z Kraśnika (lubelskie) zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę fiata, w którym podróżował pasażer z marihuaną oraz amfetaminą. Pasażer został zatrzymany, a po przeprowadzeniu postępowania usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.

W minioną środę wieczorem na terenie gminy Szastarka doszło do zatrzymania przez policjantów dwóch mężczyzn podróżujących Fiatem. Podczas kontroli drogowej funkcjonariusze ujawnili przy 26-letnim pasażerze narkotyki – ponad 50 gramów marihuany oraz niewielką ilość amfetaminy. Pasażer został zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Mężczyzna przyznał się do zarzutu i zgodził się dobrowolnie poddać karze.

Prokurator zaproponował karę grzywny w kwocie 7500 złotych, przepadek narkotyków oraz 1000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Od tego roku wprowadzono zmiany w prawie, które wprowadziły obligatoryjne orzekanie świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 1000 złotych, do wysokości 60 000 złotych za popełnienie wybranych przestępstw narkotykowych z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


Kochać! Żyć! Kochać!

czyli kolejny LSD trip-report, o który prosiliście ;)



Zażyte substancje: 4 browary, 1 drops (wisienka) i oczywiście

1 papier (Campbells)

Miejsce: domek letniskowy kolegi

Czas: overnight


  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Poddenerwowanie, niepewność co do chęci na tripa,strach,złe nastawienie psychiczne, złe przeczucia.

Był grudzień 2015, wieczór.. śnieg. Było zimno na zewnątrz. Siedziałam z chłopakiem *Tomkiem i naszym kumplem *Przemkiem w mieszkaniu tego pierwszego i kosztowaliśmy sobie właśnie oparów ganji z bongo, gdy nagle jeden z nich dostał sms-a. Koleś proponował nam ususzone grzybki . Byliśmy już dosyć mocno ujarani,ale postanowiliśmy pojechać po nazwijmy to..temat. Gdy już byliśmy spowrotem odliczylismy sobie po okolo 50 (oni po trochę więcej z racji tego ,ze ja jestem drobna i podatna,a oni..faceci) .

  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Pogodny dzień. Miałem ochotę pozwiedzać trochę lasu.

O godzinie 14:00 zarzuciłem dwa kartony z AL-LADem. Spakowałem do plecaka potrzebne materiały i wyruszyłem w podróż której celem była ambona (taka wieżyczka postawiona przez leśniczego czy tam myśliwego) z widokiem na wielką łąkę otoczoną lasem. Jedna z dróg prowadziła przez las, tę też obrałem. Wyszedłem z domu jakoś o 14:20 i wyruszyłem do lasu.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

potężny kac wraz z silnym zmęczeniem, otoczenie równie niesprzyjające, gdyż była noc

Był to niezwykle ciężki dzień, spowodował to potężny kac po równie potężnej ilościu alkoholu, dlatego idealnym pomysłem miało okazać się zapalenie trawy, tak więc mniej-więcej o godzinie 23:00 postanowiłem porządnie nabić lufkę zielonym dobrem.