Niektórzy myślą, że to "gandzia". Pomiędzy blokami w Lublinie rosną konopie

Między blokami w Lublinie przy ul. Jantarowej można ujrzeć rzadko spotykany w przestrzeni miejskiej widok. Jedna z działek nie została sprzedana deweloperowi, a ku zdziwieniu wielu przechodniów, powstała tam plantacja konopi siewnych, z których wytwarza się olejki CBD, kosmetyki oraz inne produkty.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Katarzyna Nowak
Zielona Interia

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

83

Między blokami w Lublinie przy ul. Jantarowej można ujrzeć rzadko spotykany w przestrzeni miejskiej widok. Jedna z działek nie została sprzedana deweloperowi, a ku zdziwieniu wielu przechodniów, powstała tam plantacja konopi siewnych, z których wytwarza się olejki CBD, kosmetyki oraz inne produkty.

Przyciąga uwagę i wzbudza spore zainteresowanie. Miejsce, w jakim znajduje się plantacja konopi, nie należy do najczęściej spotykanych i wybieranych przez plantatorów. Ten przypadek jest szczególny, ponieważ właściciel ziemi nie sprzedał jej deweloperom, a wydzierżawił firmie Hemplab.

W maju zaorano kawałek pola, a pomiędzy blokami zamontowano ogrodzenie. Zamiast dotychczas rosnącego tu rzepaku, pojawiły się konopie włókniste. Stało się to ku uciesze mieszkańców, którzy nie będą musieli zaglądać kolejnym nowym sąsiadom w okna.

Już teraz rośliny osiągają imponującą wysokość ponad 1-2 m, ale na kwitnienie i zbiory trzeba jeszcze poczekać co najmniej do połowy września. Oprócz miejskiej plantacji firma Hemplab posiada jeszcze jeden, większy teren obrośnięty konopiami. Na powierzchni 3000 ha dojrzewają rośliny, które po wrześniowych zbiorach zostaną wykorzystane do produkcji olejów, kosmetyków i innych produktów konopnych.

Edukacja i uświadamianie

Jak mówi prezes firmy, Szymon Włodarczyk, plantacja odmiany Santhica wzbudza od początku ogromne zainteresowanie. Pomimo znaku informującego o tym, że rośnie tu niepsychoaktywna (niezawierająca THC) odmiana konopi, ludzie, zwłaszcza młodzi, przechodzą przez ogrodzenie i zrywają kilka liści.

Mieliśmy świadomość, że plantacja wzbudzi spore zainteresowanie. Wiemy, że edukacja ma ogromne znaczenie i jak na razie nie spotykamy się z żadnymi negatywnymi reakcjami.

Prezes firmy dodaje, że pomimo częstych zniszczeń ogrodzenia, zauważalnie rośnie świadomość na temat pochodzenia i działania konopi siewnych. Może to mieć również wpływ na zmianę postrzegania konopi indyjskich, których uprawa i posiadanie w Polsce są nadal nielegalne. Oprócz tego, że konopie włókniste mają szereg zastosowań medycznych, można zrobić z nich też wiele przedmiotów: portfele, ubrania, sznurki, uzyskać aromaty, a także przygotować ciastka i herbaty. Co jeszcze? Posłuchaj podcastu na temat wielu zastosowań tych roślin.

Konopie siewne to nie konopie indyjskie

Powszechnie kojarzona “gandzia", która zawiera psychoaktywny związek THC należy do gatunku konopi indyjskich. Marihuana jest legalna w Kanadzie, RPA, Gruzji, Urugwaju, Barbadosie, w stolicy Australii (Canberra) oraz w Tajlandii, ale tylko ta o zawartości 0,2 proc. THC. W Portugalii, Holandii i Hiszpanii marihuana została zdekryminalizowana, a to znaczy, że można posiadać i palić pewne ilość “gandzi".

Kiedy czas na depenalizację w Polsce?

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat


Zarzuciłem w zeszłym miesiącu 17 sztuk Avio i tak mnie zjebało, że jak

jeszcze sobie przypomnę to mi sie rzygać chce! Ale po kolei: kumpel (stary

ćpun) opowiadał że po Avio są niezłe jazdy ale z chujowym zejściem. No to

myśle, nie będzie źle - spróbujemy, zobaczymy. Wiele na temat "jazd"

powiedzieć nie mogę, bo od prochów raczej trzymam się z daleka i nie

bardzo wiem czy można to do czegoś porównywać.

  • LSD
  • Pierwszy raz

Byłem szczęśliwy. Zdałem wszystkie przedmioty na 6 semestrze studiów, pozytywnie zacząłem wakacje. Chciałem doświadczyć wizualnych halucynacji. Czytałem wiele raportów i byłem bardzo pozytywnie nastawiony do LSD, próbując wcześniej grzybków halucynogennych w Holandii (trufli).

Całego tripa miałem przeżyć z moim przyjacielem. Podzieliliśmy jeden karton na pół i każdy miał zarzucić swoją część, jednak mój kolega zrezygnował ze względu na swój niepokojący stan psychiczny. Mimo tego towarzyszył mi w tripie i starał się mnie ogarniać przez cały czas.

  • Benzydamina
  • Retrospekcja

Bardzo pozytywne, jak to zwykle z takimi substancjami- Sam w domu

Godzina 20:57- Przed sobą mam szklankę z kwaśnym sokiem w którym rozpuszczona jest Benzydamina. Znam ten smak, nic nowego, nic przyjemnego.

21:22- Właśnie skończyłem męczarnię z wlaniem w siebie tego ustrojstwa. Czuję już jak się ładuje- Narasta pisk w uszach, a ja czuję się dziwnie. Później narasta pisk jescze bardziej, pojawia się lekkie znieczulenie ciała. Jest póki co niepokojąco, ale tak jest zawsze ;)

21:33- Pojawiają się pierwsze smugi i halucynacje, a raczej omamy których nie ma wiele- z 10 na 5 minut, a w dodatku każda ta halucynacja była związana z pająkami...

  • Bieluń dziędzierzawa


Zdarzyło mi się brać bielunia dwa razy, według mnie to i tak mało, biorąc pod uwagę, że w moim

ogródku rosną dwa dwumetrowe krzaki.

Ale nie miałam okazji łykać ziarenek, piłam herbatkę z liści. Nigdy w życiu nie piłam nic aż tak

ochydnego, ten smak pamiętam do dzisiaj.