psylocybina

W ostatnim sondażu przeprowadzonym przez YouGov, większość dorosłych Amerykanów zgłosiła pozytywne doświadczenia z marihuaną i psychodelikami takimi jak psylocybina, LSD czy MDMA. Badanie, przeprowadzone w dniach 25-28 kwietnia 2024 roku, objęło 1,134 dorosłych obywateli USA i dostarczyło fascynujących wniosków dotyczących zarówno doświadczeń z tymi substancjami, jak i ich wpływu na postawy społeczne wobec legalizacji.

Naukowcy z Imperial College London przebadali 261 osób zażywających grzyby psylocybinowe – część z nich rekreacyjnie, a część jako metodę leczenia zaburzeń psychicznych. Badani musieli wypełnić 3 formularze dotyczące ich życia seksualnego.

W ostatnich tygodniach we Włoszech nastąpił znaczący postęp w kierunku legalizacji marihuany. Aktywiści z powodzeniem zebrali wystarczającą liczbę podpisów, aby umieścić referendum w tej sprawie na krajowym głosowaniu. Ten artykuł bada każdy etap tego procesu, od zbiórki podpisów po potencjalne konsekwencje społeczne i prawne, jakie może przynieść legalizacja.

Zaburzenia odżywiania takie jak anoreksja są bardzo trudne w leczeniu. Psylocybina jest nadzieją w terapii. Sięga do postaw mechanizmów zaburzeń. Obraz ciała może poważnie wpływać na samopoczucie danej osoby, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Naukowcy są bliscy zrozumienia, w jaki sposób psylocybina może pomóc w leczeniu zaburzeń odżywiania.

W długiej historii ludzkości, zarówno marihuana, jak i grzyby psylocybinowe, odgrywały znaczącą rolę. Te starożytne substancje, będące źródłem głębokich doświadczeń duchowych i kulturowych, przetrwały próbę czasu, przenikając do współczesnego świata w różnorodnych formach i zastosowaniach.

Policja informuje oraz ujawnia szokujące fakty dotyczące tego, co znajdowało się w czekoladach, które były sprzedawane dzieciom podczas tegorocznego jarmarku bożonarodzeniowego w Mansfield.

Nowe badanie wykazało, że stosowanie psylocybiny poza badaniami klinicznymi wiąże się z korzyściami zdrowotnymi, w tym z obniżeniem poziomu lęku i depresji. Badanie, opublikowane w zeszłym miesiącu w czasopiśmie Frontiers in Psychiatry, obejmowało blisko 3000 osób, które zgłosiły swoje doświadczenia związane ze spożywaniem grzybów zawierających psylocybinę.

W świecie nauki istnieją obszary, które przez lata były marginalizowane, a ich potencjał często niedoceniany. Substancje psychoaktywne to jeden z tych tematów, który obecnie przeżywa renesans w dziedzinie badań naukowych.

Psychodeliki w leczeniu depresji. Jak wygląda terapia?

Rozmowa z Maciejem Lorencem, współzałożcielem Polskiego Towarzystwa Psychodelicznego.

Grzybki, kwasy, ayahuasca. Jak Polacy biorą psychodeliki

Ten artykuł miał opisywać, jaki doping stosuje Dolina Krzemowa w biurach. Popularne jest tam mikrodozowanie narkotyków, leków i środków psychodelicznych. Gdy jednak zapytałem publicznie w social mediach, czy ktoś w Polsce ma podobne doświadczenia, okazało się, że szczególnie popularne są u nas właśnie psychodeliki. Każda z osób, z którymi rozmawiałem, zaznaczała wyraźnie, że substancje psychodeliczne to nie zabawa, lecz niebezpieczne narzędzie w rękach niedoświadczonej osoby. Nie pochwalamy stosowania nielegalnych środków, ale naszą misją jest opisywanie rzeczywistości.

Jeśli kiedykolwiek eksperymentowaliście z psychodelicznymi substancjami jak psylocybinowe grzyby czy LSD, to wiecie, że takie wyprawy mogą być zarówno inspirujące, jak i czasem trochę przerażające. Ale naukowcy znaleźli coś, co może sprawić, że podczas psychodelicznego tripa będzie mniej strachu i więcej miłości. Jak to możliwe? Odpowiedź leży w małej dawce MDMA.

Ludzie z poważną depresją doświadczyli „znaczącej, trwałej poprawy” w swoich objawach po jednorazowej dawce psylocybiny – wynika z nowego badania opublikowanego przez American Medical Association (AMA).

Jak donosi brytyjski Dailymail, trująca substancja, dokładnie psylocybina, znajdująca się w niektórych grzybkach, zyskuje wielu zwolenników w różnych środowiskach, również wśród młodych mam. Dziennik opisuję historię Tracey Tee, 48-letniej mamy z Colorado, która “przygodę” z mikrodawkowaniem grzybów zaczęła podczas pandemii: do tej pory przyjmuje ok. 0,3 grama psylocybiny co kilka dni. Twierdzi, że to czyni ją lepszym rodzicem, uspokaja. Tracey prowadzi grupę wsparcia dla matek, które chciały czegoś głębszego i bardziej duchowego niż “zwykłe picie wina”.

Jak czytamy w najnowszym badaniu opublikowanym na łamach magazynu Nature Medicine, pojedyncza dawka psylocybiny wystarczy, aby w ciągu trzech miesięcy uzyskać remisję w anoreksji.

Zaburzenia związane z używaniem alkoholu (AUD) dotyczą szacunkowo 237 milionów ludzi na świecie. Każdego roku odnotowuje się około 3 miliony zgonów spowodowanych szkodliwym spożyciem alkoholu. Pomimo tak dużej skali problemu, brakuje skutecznych metod leczenia, a wskaźniki nawrotów są wysokie. Jednak pojawia się światełko w tunelu w postaci badań klinicznych wskazujących na terapeutyczny potencjał psychodelików w leczeniu problemowego picia.

Najnowsze badania przeprowadzone przez czołowych naukowców z dziedziny psychodelików sugerują, że połączenie psylocybiny z psychoterapią poznawczo-behawioralną mogłoby być bardziej opłacalne w leczeniu głównych zaburzeń depresyjnych niż obecnie stosowane metody.

Australia zatwierdziła terapie z użyciem ecstasy i psylocybiny

Australia jest pierwszym krajem na świecie, który zezwolił na używanie psylocybiny i MDMA w leczeniu depresji czy zespołu stresu pourazowego. Te okryte złą sławą środki w wielu badaniach wykazały terapeutyczne korzyści u chorych.

Balicki o psychodelikach: mają potencjał, ale nie będą lekiem na wszystko

Badania nad psychodelikami powinny zostać ułatwione, a jeśli uda się potwierdzić ich skuteczność w leczeniu określonych dolegliwości, należy wprowadzić je jak najszybciej do lecznictwa dla dobra pacjentów – mówi Marek Balicki, lekarz i były minister zdrowia, w rozmowie z Maciejem Lorencem.

2 mln zł na badania nad psylocybiną w leczeniu depresji, bólów głowy oraz uzależnienia

Coraz większe jest zainteresowanie medycyny psylocybiną. Substancja ta może być przydatna w leczeniu depresji, klasterowych bólów głowy oraz uzależnienia od alkoholu – twierdzą polscy eksperci. Narodowe Centrum Nauki przeznaczyło 2 mln zł na badania nad medycznym zastosowaniem psylocybiny.

Powrót psychodelików do medycyny

Okryte złą sławą psychodeliki powracają. M.in. od stycznia 2023 r. stan Oregon umożliwił legalne korzystanie z psylocybiny pod kontrolą specjalisty, a na całym świecie trwają intensywne badania nad wykorzystaniem substancji psychodelicznych w leczeniu zaburzeń psychicznych. Czy są bezpieczne?

Terapie oparte na substancjach psychodelicznych zostały uznane przez rząd australijski za potencjalnie ratujące życie. Przełomowa decyzja Australian Therapeutic Goods Administration (TGA) umożliwi psychiatrom przepisywanie psylocybiny i MDMA już od lipca tego roku na zespół stresu pourazowego i depresję lekooporną.

Australijski organ nadzorujący środki psychoaktywne ogłosił, że substancje psychodeliczne MDMA i psylocybina – bardziej znane jako popularne ecstasy i magiczne grzyby halucynogenne – będą wkrótce stosowane w leczeniu depresji i stresu pourazowego.

Organy regulacyjne w Australii ogłosiły w tym tygodniu, że jeszcze w tym roku wykwalifikowani psychiatrzy będą mogli przepisywać „leki zawierające substancje psychodeliczne – psylocybinę i MDMA – do leczenia niektórych schorzeń psychicznych”.

Therapeutic Goods Administration (TGA), australijski organ regulacyjny nadzorujący jakość leków w kraju, powiedział w piątek, że zmiana klasyfikacji substancji wejdzie w życie 1 lipca.

Zgodnie z nowymi badaniami, leki na bazie marihuany i psychodelików w połączeniu z konwencjonalnymi metodami leczenia mogą być skuteczne w walce z rakiem piersi.

Psychodeliki nie działają jak leki, do których się przyzwyczailiśmy

Terapie z wykorzystaniem psychodelików nie działają tak, że pacjent przyjmuje psylocybinę i znika depresja. Ważny jest kontekst, przygotowanie i integracja doświadczenia psychodelicznego – mówi Maciej Lorenc z Polskiego Towarzystwa Psychodelicznego. W dniach 17–18 września na Uniwersytecie Warszawskim spotkają się naukowcy badający psychodeliki.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Chęć fajnego zaczęcia weekendu nastrój: lekki stres bo dawno nie brałem i zmęczenie po tygodniu ale raczej przyjemny miejsce: szkoła później pociąg a na końcu dom

CHCIAŁBYM POINFORMOWAĆ O ZGUBNYM WPŁYWIE NARKOTYKÓW NA TAK MŁODY UMYSŁ.

WYJĄTKOWO PRZEPUSZCZAM PO POPRAWIENIU LITERÓWEK, WSTAWIENIU KROPEK, PRZECINKÓW I OGÓLNEJ KOREKCIE.

Masa:65kg

Wszystko zaczęło się dzień wcześniej, kiedy to umówiłem się z koleżanką nazwijmy - ją - O na wspólne branie. Plan był taki żeby wziąć przed ostatnią lekcją i wracać na Tr.

  • Klonazepam

Substancja: Clonazepamum


Doswiadczenie: marihuana, n2o, efedryna, dekstrometofran, xtc, relanium, clonazepamum, afobam, estazolam, benzydamina, Salvia Divinorum, Sceletium tortuosum


set& setting: mój dom, mój pokój, rodzice w domu, lekko spiety…


Sposób zazycia i ilosc: 6 razy 2mg. szesc tablet w malych odstepach (doustnie) plus 100ml wódki.

  • Dekstrometorfan
  • DXM
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Odklejka

Wszystko jest wszystkim, czyli psychoza nad psychozami

Tak, to kolejny raport częściowo o DXM, jednak inny niż wszystkie. Jeśli ktoś kojarzy moje jazdy z kosmitami, naprawianiem linii czasowych i byciem innymi ludźmi to gwarantuję, że tu będzie jeszcze grubiej, niż w tych wszystkich przygodach razem wziętych. Opowieść jest dość długa i żeby zrozumieć czemu znalazłem się na tym dziwnym stanie przeplatającym Sigma Plateau, 3 z 4 Plateau, stupor, konfuzję, akinezję i chuj wie co jeszcze, muszę najpierw przedstawić pokrótce co zmieszałem przez poprzednie 20 godzin.

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

Świetny humor, duże oczekiwania przy jednoczesnej świadomości, że nie wolno się nastawiać, bo i tak będzie niespodzianka

Jeb. Trzaskam drzwiami samochodu. Zostawiam biało-pomarańczowego grata przed domem i biegnę ucieszony do swego pokoju z dwoma opakowaniami legalnych narkotyków. Ahoj kurwa przygodo! Skonsumuję te cukiereczki, hehe, a potem to już niech się dzieje, co ma się dziać! No, może nie do końca- jakiś tam zarys przyszłości kłębi mi się w chorej bani.