Psychoterapia wspomagana psylocybiną w prewencji samobójstw pacjentów z nowotworem

Badanie dotyczyło psychoterapii wspomaganej psylocybiną w zapobieganiu samobójstwom pacjentów z nowotworem zagrażającym życiu. Chociaż istnieją pewne metody leczenia, mają one znaczące ograniczenia. Dlatego psylocybina może stanowić nową i bardzo potrzebną drogę leczenia zarówno w psychiatrii, jak i psychoonkologii.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

5HT2A.PL, Krzysztof Zwolan

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy serdecznie!

Odsłony

94

Badanie dotyczyło psychoterapii wspomaganej psylocybiną w zapobieganiu samobójstwom pacjentów z nowotworem zagrażającym życiu. Chociaż istnieją pewne metody leczenia, mają one znaczące ograniczenia. Dlatego psylocybina może stanowić nową i bardzo potrzebną drogę leczenia zarówno w psychiatrii, jak i psychoonkologii.

Pomimo ograniczeń uniemożliwiających optymalną ocenę wpływu psylocybiny na ideacje samobójcze w tej populacji pacjentów, wyniki badania sugerują, że pojedyncza umiarkowana do wysokiej dawka psylocybiny w połączeniu z psychoterapią wiąże się z ostrą i trwałą redukcją ideacji samobójczych u pacjentów z nowotworem zagrażającym życiu.

W streszczeniu czytamy:
„Osoby z zaawansowaną chorobą nowotworową są w grupie podwyższonego ryzyka wystąpienia pragnienia szybszej śmierci (DHD), myśli samobójczych (SI) i zakończonych samobójstw. Utrata znaczenia (Loss of Meaning, LoM), składnik demoralizacji, może wzrastać po diagnozie raka i przewiduje DHD i SI w tej populacji.

Przeprowadziliśmy randomizowane, kontrolowane badanie, w którym psychoterapia wspomagana psylocybiną (PAP) przyniosła szybką i trwałą poprawę w zakresie depresji, demoralizacji i poczucia beznadziejności u osób z chorobą nowotworową.

Zbieżne wyniki badań epidemiologicznych i klinicznych sugerują potencjalne działanie anty-samobójcze tej terapii. W celu sprawdzenia naszej hipotezy, że PAP łagodzi SI poprzez korzystny wpływ na depresję i demoralizację (w szczególności LoM), przeprowadziliśmy wtórne analizy oceniające różnice wewnątrz- i międzygrupowe w odniesieniu do LoM i złożonego wyniku SI. Wśród uczestników z podwyższonym SI na początku, PAP był związany z wewnątrzgrupową redukcją SI, która była widoczna już po 8 godzinach i utrzymywała się przez 6,5 miesiąca po podaniu. PAP spowodował również dużą redukcję LoM w stosunku do wartości wyjściowej, która była widoczna 2 tygodnie po leczeniu i pozostała znacząca i trwała w 6,5-miesięcznej oraz 3,2 i 4,5-letniej obserwacji.

Analizy eksploracyjne wspierają naszą hipotezę i sugerują, że psychoterapia wspomagana psylocybiną może być skuteczną interwencją antysamobójczą po diagnozie nowotworu ze względu na jej pozytywny wpływ na poczucie beznadziejności i demoralizacji. Te wstępne wyniki sugerują, że terapia psylocybinowa jest potencjalnie skuteczną alternatywą dla istniejących leków przeciwdepresyjnych u pacjentów z rakiem, którzy mają skłonności samobójcze, i uzasadniają dalsze badania u uczestników z podwyższonym poziomem depresji i samobójczości”.

Źródło:
Ross, S., Agin-Liebes, G., Lo, S., Zeifman, R. J., Ghazal, L., Benville, J., Franco Corso, S., Bjerre Real, C., Guss, J., Bossis, A., & Mennenga, S. E. (2021). Acute and Sustained Reductions in Loss of Meaning and Suicidal Ideation Following Psilocybin-Assisted Psychotherapy for Psychiatric and Existential Distress in Life-Threatening Cancer. ACS Pharmacology & Translational Science.
DOI: https://doi.org/10.1021/acsptsci.1c00020

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Retrospekcja

Około 4 rano wypiłem na sen słabą herbatę z Mulungu. Wstałem o 12 i zjadłem trochę wołowiny i ryżu co może spowolnić i/lub osłabić działanie.

T=13:55

 

T+0min

Sampla 250mg dzielę na dwie równe kreski, jedną z nich na pół, odmierzoną porcję wrzucam do szklanki, zalewam wodą, piję i popijam przygotowanym wcześniej napojem. Smak gorzko-kwaśny inny niż 2C-B. Mam nadzieję, że Mulungu nie wpłynie za bardzo na trip - w internecie nie ma zbyt wielu informacji na temat interakcji z psychodelikami. 

T+27min

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Mieszkanie znajomej kumpla, później trip do lasu nad staw i powrót do tego samego mieszkania, na końcu moje własne mieszkanie. Nastawienie jak najbardziej pozytywne, dobra ekipa, otwartość na ludzi, chęć przeżycia nowych doznań.

... czyli o tym jak poznałem gładki wszechświat muzyki latając na świetlnych wielorybach :D

Na początku trzeba dodać, iż tak na prawdę to przeżycie było moim pierwszym doświadczeniem z grzybkami. Za pierwszym razem mój mózg chyba nie był na to przygotowany, a dawka wynosiła około 20 suszonych łysiczek, przez co efektów nie było praktycznie wcale. Od tego czasu miałem styczność z paroma psychodelikami, które zadziałały, jednak żaden z nich nie dał tego co opisywany teraz trip...

Ale przejdźmy do rzeczy :)

  • MDMA (Ecstasy)

Pozytywy :



  • Bad trip
  • Inhalanty

dzień jak każdy inny, miałem ciśnienie żeby się czymś odrealnić

Wyszedłem z domu około godziny 19 w celu zakupienia paczki papierosów i gazu do zapalniczek w osiedlowym sklepie. Skąd ten chory pomysł mógł mi przyjść do głowy... Zaraz po wyjściu odpaliłem szluga i wziąłem pierwszego macha z butli. Po kilku sekundach poczułem mrowienie nóg i dziwnie "zakręcony" umysł. To był dopiero początek bo gdzieś około godziny spędziłem siedząc z dziewczyną i paląc szlugi, warto dodać że zanim do niej dotarłem to gaz już przestał działać.

II uderzenie (godzina 20:00)