MDMA i grzybki oficjalnie uznane za leki. To przełomowa wiadomość

Australijski organ nadzorujący środki psychoaktywne ogłosił, że substancje psychodeliczne MDMA i psylocybina – bardziej znane jako popularne ecstasy i magiczne grzyby halucynogenne – będą wkrótce stosowane w leczeniu depresji i stresu pourazowego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kmag.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

121

Australijski organ nadzorujący środki psychoaktywne ogłosił, że substancje psychodeliczne MDMA i psilocybina – bardziej znane jako popularne ecstasy i magiczne grzyby halucynogenne – będą wkrótce stosowane w leczeniu depresji i stresu pourazowego.

Psychiatrzy będą mogli przepisywać te dwie substancje od lipca tego roku. Therapeutic Goods Administration w swoim oświadczeniu pisze, że znaleziono

„wystarczające dowody na potencjalne korzyści u niektórych pacjentów”.

Oba „leki” są obecnie „substancjami zabronionymi” i mogą być stosowane wyłącznie w ściśle kontrolowanych badaniach klinicznych.

Administracja stwierdziła, że substancje te zostały uznane za „względnie bezpieczne”, gdy są podawane w warunkach medycznych i zapewniają „zmieniony stan świadomości”, który może pomóc pacjentom. Mike Musker, badacz zdrowia psychicznego i zapobiegania samobójstwom na University of South Australia, z zadowoleniem przyjął ten ruch jako „długo oczekiwany”.

„W naszej społeczności jest wiele osób doświadczających PTSD (zespół stresu pourazowego) i depresji, zwłaszcza weterani wojskowi i ludzie, którzy pracowali w służbach ratunkowych, gdzie standardowe leki psychiatryczne nie działały i nie przynosiły im ulgi”,
powiedział.

Musker dodał, że te dwie substancje „zmniejszają zahamowania” i mogą pomóc ludziom przetwarzać trudne obrazy i wspomnienia. Na razie użycie MDMA i psilocybiny będzie ograniczone do leczenia depresji i stresu pourazowego, ale zwolennicy mają nadzieję, że pewnego dnia użyją ich w leczeniu uzależnienia od alkoholu, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych i zaburzeń odżywiania.

Psychodeliki były używane przez rdzenną ludność od tysiącleci, ale zachodni badacze zaczęli poważnie przyglądać się ich potencjalnym zastosowaniom dopiero w połowie ubiegłego wieku. Narkotyki stały się symbolami ruchu kontrkulturowego lat 60. i zostały zakazane. Władze w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych należą do tych, które już zezwoliły na medyczne użycie MDMA i psilocybiny.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Siemka czytelnikom. Dla wielu z Was może to być nic nadzwyczajnego natomiast dla mnie to było dosyć dziwne. Może zacznijmy od tego, że dropsy zawsze mocno na mnie działają. 100-150mg emki to dla mnie wystarczająca dawka. Powyżej jest okej, aczkolwiek lepiej, żebym był z kimś, bo jak to po emce Kocham wszystkich ludzi(Nie chcę mi się już nawet próbować myśleć. Całkowicie oddaję się substancji) . Wale browar na codzień. Więc jak codzień wypiłem kilka. Wtedy 5/6 przed dropsem

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

 

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Jak najbardziej poprawny

Decyzja o wzięciu "słynnego" LSD nie była łatwa, lecz mój poziom autoświadomości nie dawał mi większego wyboru. Moje życie staneło w martwym punkcie, a dzięki marihuanie wreszcie przejżałem na oczy. Ale to temat na inną historię. Postanowiłem przekroczyć kolejną granice wiedzy poprzez zażycie sławnego LSD, które rzekomo pozwala geniuszom rozwinąć skrzydła a upadłym aniołom funduje mentalne piekło na ziemi. Cel był jasny, albo stane się nowym lepszym człowiekiem, albo utone gdzieś w odmętach szaleństwa. Jak widać moje oczekiwania względem tej substancji były bardzo wygurowane.