Jednorazowa dawka leku psychodelicznego zmniejsza objawy zespołu lęku uogólnionego

W prestiżowym czasopiśmie JAMA opublikowano wyniki badania klinicznego fazy 2b, które rzucają nowe światło na leczenie zespołu lęku uogólnionego (GAD – generalized anxiety disorder).

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Medexpress.pl na podst. JAMA / Medical News Today

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

129

W prestiżowym czasopiśmie JAMA opublikowano wyniki badania klinicznego fazy 2b, które rzucają nowe światło na leczenie zespołu lęku uogólnionego (GAD – generalized anxiety disorder).

Zespół lęku uogólnionego stanowi poważne wyzwanie dla zdrowia publicznego. Zaburzenie to dotyczy ok. 4 proc. globalnej populacji. Choroba ta charakteryzuje się przewlekłym, trudnym do opanowania lękiem z często towarzyszącą bezsennością, napięciem mięśniowym i trudnościami w koncentracji i codziennym funkcjonowaniu. Obecnie stosowane leki, takie jak inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) czy inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny (SNRI), a także benzodiazepiny, nie zawsze okazują się skuteczne – nawet połowa pacjentów nie uzyskuje zadowalającej poprawy.

Zespół badaczy z kilku amerykańskich ośrodków sprawdził skuteczność MM120, czyli farmaceutycznej postaci znanej substancji psychodelicznej – dietyloamidu kwasu lizergowego (LSD) u pacjentów z GAD. W przeciwieństwie do wielu innych badań z użyciem psychodelików, w tym przypadku zastosowano wyłącznie lek, bez wspierającej psychoterapii, aby móc ocenić jego samodzielne działanie.

Do badania włączono 198 dorosłych w wieku od 18 do 74 lat, u których rozpoznano GAD w umiarkowanym lub ciężkim nasileniu. Połowę badanych stanowiły kobiety, a średni wiek uczestników wynosił 41 lat. Pacjentów losowo przydzielono do jednej z pięciu grup: 25, 50, 100 i 200 µg MM12 oraz placebo. Czas obserwacji wynosił 12 tygodni od podania leku.
Najważniejszy punkt kontrolny badania dotyczył zmiany nasilenia objawów po 4 tygodniach, ocenianego według skali lęku Hamiltona (HAM-A – Hamilton Anxiety Rating Scale).

Wyniki pokazały, że tylko wyższe dawki – 100 i 200 mikrogramów – wyraźnie zmniejszyły objawy w porównaniu z placebo. Średnia różnica wyniosła odpowiednio około 5 i 6 punktów w skali HAM-A, co uznaje się za istotną klinicznie poprawę. Co więcej, efekt utrzymywał się także po 8 tygodniach, zwłaszcza przy najwyższej dawce. Analiza statystyczna wskazała, że minimalna skuteczna dawka leku znajduje się w przedziale 60–85 µg.

Najczęściej obserwowane działania niepożądane były typowe dla środków psychodelicznych – głównie zaburzenia percepcji wzrokowej, czyli iluzje (zniekształcone spostrzeganie bodźców), pseudo-halucynacje lub krótkotrwałe halucynacje. Występowały one niemal u wszystkich osób w grupie najwyższej dawki, rzadziej przy dawkach niższych, a w grupie placebo u około 10 proc. uczestników. Często obserwowano również nudności i bóle głowy.

Autorzy podkreślają, że pojedyncze podanie MM120 może prowadzić do znaczącego zmniejszenia objawów lękowych u pacjentów z GAD. Najbardziej obiecującą dawką wydaje się 100 µg – zapewnia ona skuteczność przy akceptowalnym profilu bezpieczeństwa.

Ograniczeniem opisywanego badania był jednak krótki okres obserwacji oraz fakt, że uczestnicy pochodzili głównie z jednej populacji (mieszkańcy USA rasy białej). Nadal nie wiadomo też, jak długo utrzymują się korzystne efekty po pojedynczej dawce ani jakie byłyby rezultaty zastosowania „dawek przypominających” lub łączenia MM120 z psychoterapią.

Badanie fazy 2b otwiera jednak drogę do dalszych badań w większych i bardziej zróżnicowanych grupach pacjentów. Jeśli wyniki zostaną potwierdzone w fazie 3, MM120 może stać się nową opcją terapeutyczną dla osób, które nie reagują na obecnie stosowane metody leczenia zespołu lęku uogólnionego.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MIPT
  • Miks

Nastawienie pozytywne.

Godzina 21:12 zarzucamy z O. po pol tabletki 2cbfly 10mg (czyli po 5 na glowe) Siedząc w kuchni z moimi współlokatorami czekamy na pierwsze efekty. Miła atmosfera. Po ok. godzinie pojawia się niekomfortowe odczuwanie własnego ciała. Kolo 22:30 dorzuciłyśmy po 25-30µgkwasu – resztka, która zalegała mi już jakiś czas. Stwierdziłyśmy, że taki microdosing nie zaszkodzi. Jeszcze chwilę siedzimy w kuchni, nie dzieje się nic więcej niż niekomfortowe odczucia w ciele.

  • Inhalanty

Opiszę jedno z ciekawszych przeżyć, które doświadczyłem po kleju. Osiagałem je stopniowo (za każdym kiraniem coraz bogatsze w szczegóły, głębsze, ciekawsze tym bardziej, iż był to cev.)


  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Ciepły, sierpniowy dzień; wnętrze mieszkania w bloku, park, blokowisko. Mentalnie trochę ekscytacja, a trochę niepokój, jednak bez większego stresu.

Od kilku dni byłem niespokojny. Planowaliśmy to z F. od dłuższego czasu. Nie miałem sprecyzowanych oczekiwań, ale czułem, że następne kilka godzin zapamiętam na długo. Co się może najdziwniejszego zdarzyć? Te słynne przeżycia mistyczne? Co do tego byłem sceptyczny, bo postrzegam siebie raczej jako scjentystę ufającego tylko pomiarom i wierzącego w materię. Ale może efektem będzie po prostu zmiana. Coś w tych synapsach może się przestawi – na korzyść, bądź na szkodę. Jaki będzie kierunek tej zmiany, o tym dopiero miałem się przekonać.

  • Dimenhydrynat

Raz ze znajomym zarzuciliśmy po 20 sztuk na łeb i zapaliliśmy do tego zajebistego skuna (jeden z lepszych jakie paliłem) i tak nas wyjebało poza rzeczywistość, ze krowy nam po osiedlu biegały, żaby na nas skakały, rozmawiałem z koleżanka, która w tym czasie była w Łebie, a gadka miedzy nami polegała na wymianie pojedynczych słów (część mówiliśmy a część tylko myśleliśmy sobie w głowach i nawet się dogadywaliśmy - cos ala telepatia, naprawdę dziwna sprawa).