Psylocybina połączona z treningiem uważności łagodzi depresję wśród pracowników ochrony zdrowia

Badanie przeprowadzone przez Huntsman Mental Health Institute przy Uniwersytecie Utah wykazało, że pracownicy ochrony zdrowia zmagający się z depresją i wypaleniem zawodowym, doświadczyli znaczącej poprawy po terapii łączącej psylocybinę z programem mindfulness.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polityka Zdrowotna

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

38

Badanie przeprowadzone przez Huntsman Mental Health Institute przy Uniwersytecie Utah wykazało, że pracownicy ochrony zdrowia zmagający się z depresją i wypaleniem zawodowym, doświadczyli znaczącej poprawy po terapii łączącej psylocybinę z programem mindfulness.

Terapia, która łączy psylocybinę i mindfulness

Nowe badanie z Huntsman Mental Health Institute pokazuje, że pracownicy ochrony zdrowia walczący z depresją po pandemii COVID-19 mogą znaleźć ulgę dzięki terapii łączącej psylocybinę i trening uważności. W ramach programu uczestnicy otrzymali pojedynczą dawkę psylocybiny w kontrolowanych warunkach klinicznych oraz ośmiotygodniowy kurs Mindfulness Based Stress Reduction. Drugi zespół uczestników przeszedł wyłącznie trening mindfulness.

U osób korzystających z terapii łączonej, wskaźniki depresji spadły ponad dwukrotnie w porównaniu z grupą mindfulness-only. Ponadto uczestnicy zgłaszali mniejsze wyczerpanie emocjonalne i lepsze poczucie kontaktu ze sobą i innymi. Prawie połowa (46%) pracowników medycznych połączonej grupy była wolna od depresji już po dwóch tygodniach, podczas gdy w grupie samej medytacji ten odsetek wynosił tylko 8%.

Skalowalna i dostępna metoda

Większość badań nad psylocybiną jest kosztowna i trudna do powielenia, ponieważ wymaga dwóch terapeutów na jednego pacjenta w sesjach indywidualnych. W tym badaniu zastosowano terapię grupową, co ułatwia skalowanie i zwiększa dostępność dla pracowników ochrony zdrowia szukających wsparcia.

Dr Benjamin Lewis podkreśla znaczenie podejścia łączącego:

Kiedy pandemia pogłębiła problemy z depresją i wypaleniem, uznaliśmy, że konieczne jest wypróbowanie czegoś innego, aby zrozumieć, jak możemy pomóc tym osobom, które poświęcają się dla innych.

Wyniki badań sugerują, że kombinacja psylocybiny i uważności może stać się wartościową alternatywą dla tradycyjnych terapii psychologicznych w walce z depresją i wypaleniem wśród medyków.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Zdarzyło się to kilka dni temu. Konkretnie trzynastego października, w mieszkaniu osoby D (chciala zostac anonimowa a jest mi to dosc bliska osoba). Z pozoru miało to być inicjacyjne grzybienie jej w konkretnej ilości (40 sztuk). O ironio, chciałem z nią przy tym być wiedząc że mnie grzyby nie czeszą w sposób znaczący. Nawet dzień wcześniej wygłaszałem Mancie alias Lwu, że utarta kontroli nad grzybami to raczej cecha osobowościowa niż coś dotyczące każdego i że mnie nigdy to nie spotkało i raczej nie spotka. Tu się strasznie pomyliłem i "nagrzeszyłem" butą.

  • Inne
  • Retrospekcja

Czytając to, chcesz słuchać to: https://www.youtube.com/watch?v=HahZvGaaWHU

Od ostatniego raportu sporo się zmieniło...

Faktycznie zacząłem ćpać i to tak hopsasa nawet...

  • Kodeina

Substancja: ok. 370 mg fosforanu kodeiny wyciagnietej z antidolu


Doswiadczenie : amfetamina, efedryna, tramal, clonezapanum, alprazolam, diazepam, propan - butan, dxm, marihuana, haszysz, karbamazepina, rispolept (:p), promazyna, alkohol, absynt :p, "and a whole galaxy of multi - colored uppers, downers, screamers, laughers" ;)" ktorych nazw juz nie pamietam ;)glownie z powodu mej dziurawej glowy





Czas akcji: 27 lutego roku panskiego 2004; start okolo godziny 11 rano (w poludnie czy jak kto chce)


  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Jak najbardziej poprawny

Decyzja o wzięciu "słynnego" LSD nie była łatwa, lecz mój poziom autoświadomości nie dawał mi większego wyboru. Moje życie staneło w martwym punkcie, a dzięki marihuanie wreszcie przejżałem na oczy. Ale to temat na inną historię. Postanowiłem przekroczyć kolejną granice wiedzy poprzez zażycie sławnego LSD, które rzekomo pozwala geniuszom rozwinąć skrzydła a upadłym aniołom funduje mentalne piekło na ziemi. Cel był jasny, albo stane się nowym lepszym człowiekiem, albo utone gdzieś w odmętach szaleństwa. Jak widać moje oczekiwania względem tej substancji były bardzo wygurowane.