publikacje naukowe

Temat matek konsumujących marihuanę w trakcie ciąży od zawsze budził kontrowersje. Głosy o tym, że 9-delta-tetrahydrokannabinol może zaszkodzić dziecku, cały czas są bardzo popularne. W opozycji są zwolennicy teorii mówiącej o tym, że THC jest całkowicie neutralne dla rozwoju dziecka. Jak jest naprawdę?

Syntetyczne kannabinoidy (THC) mogą spowalniać przemieszczanie się zębów w trakcie leczenia ortodontycznego, przedłużając je u osób regularnie zażywających narkotyki.
U 10 dzieci z epilepsją, którym podawano środki z całych konopi indyjskich, doszło do spektakularnego zmniejszenia liczby napadów drgawek, średnio aż o 86%. Osiągnięcie jest tym bardziej imponujące, że żadne z dzieci nie reagowało na leczenie konwencjonalnymi lekami, a niektóre nie reagowały też na leki zawierające kannabidiol (CBD). Podane im środki wyprodukowano z całych roślin, co oznacza, że zawierały główny czynnik psychoaktywny konopi indyjskich, THC.

Miary psychologiczne stosowane w badaniach z psychodelikami

Już w latach 50. próbowano opracować miary, które pozwoliłyby jakoś usystematyzować wywoływane przez psychodeliki efekty. W 1955 r. Harold Abramson ze swym zespołem donosili w The Journal of Psychology o stworzeniu kwestionariusza, który zawierał 47 pozycji i których treść skompilowano w oparciu o znalezione w literaturze opisy symptomów charakterystycznych dla LSD-25. Chodziło jednak głównie o reakcje somatyczne typu, czy się pocisz?, czy czujesz zimno?, itp. Całkowicie pominięte zostały kwestie związane z fenomenologicznym aspektem doświadczenia. Poniżej przedstawiamy pierwszą część zestawienia najbardziej znanych miar, które można znaleźć w badaniach z zastosowaniem psychodelików.
Wśród czynnych użytkowników krąży opinia, że zażywanie marihuany sprzyja szybkiemu zasypianiu. Naukowcy z Uniwersytetu w Toronto nie są jednak pewni, czy to prawda. Wysunęli kilka hipotez.

Badania na gryzoniach pokazują, że intensywna ekspozycja na opary konopi indyjskich prowadzi u nich do wystąpienia niepokojących zmian w liczbie i ruchliwości plemników. Co gorsze, ten proces przechodzi też na kolejne pokolenia. Naukowcy uważają, że podobnie może być w przypadku ludzi.

Czy naukowcy powinni przyznawać się do używania psychodelików?

Uprzedzenia dotyczące osób używających psychodelików jak i samych substancji są pokłosiem propagandy z czasów wojny z narkotykami. Nie mają one żadnego uzasadnienia, niemniej są bardzo silnie zakorzenione w świadomości społecznej. Pomimo iż opinia publiczna zmieniła się od lat ’60 stereotypy i uprzedzenia wciąż mogą wpływać negatywnie na ocenę sylwetek naukowców badających psychodeliki.

Czy tabletki ecstasy są bardziej niebezpieczne niż jazda konna?

Postanowiłem sprawdzić, czy uda mi się porównać zagrożenia związane z jeździectwem i zagrożenia związane z przyjmowaniem tabletek ecstasy – narkotyku cieszącego się dużą popularnością wśród bywalców klubów nocnych – pisze David Nutt w książce „Narkotyki bez paniki”.

Psychoplastogenne psychodeliki i nie-psychodeliczne psychoplastogeny

Psychoplastogeny są stosunkowo świeżo wymyślonym terminem, (prawdopodobnie po raz pierwszy pojawił się w literaturze w 2018 r.; zob. Ly et al., 2018; Olson, 2018), mającym określać te substancje, które są w stanie pobudzać neuroplastyczność strukturalną i funkcjonalną układów mózgu.<

Polski zespół badaczy ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego dokonał przeglądu najnowszych badań nad depresją z wykorzystaniem klasycznych psychodelików: LSD, psylocybiny i DMT. Po przeszukaniu baz danych PubMed oraz Cochrane Library wg wytycznych PRISMA (Preferred Reporting Items for Systematic Review and Meta-Analysis) autorzy znaleźli 10 takich badań.

Naukowcy z Yale odkryli, że pojedyncza dawka psylocybiny może powodować strukturalne zmiany w mózgu, które zapobiegają objawom depresji. W pracy opublikowanej w dzienniku Neuron 18 sierpnia 2021 roku naukowcy z Yale School of Medicine przedstawili dowody na to, że podanie substancji myszom skutkuje około 10-procentowym wzrostem rozmiaru i gęstości kolców dendrytycznych neuronów w korze czołowej mózgu.

Narkotyki i ich użytkownicy w dyskursach polskiej prasy codziennej

Przeanalizowano teksty z czterech ogólnopolskich dzienników – amfetamina podlegała silnej kryminalizacji, kokaina była również raczej wiązana z przestępczością, heroinę postrzegano jako narkotyk powodujący śmierć lub degradację, a marihuana była ukazywana jako nielegalny narkotyk lub substancja medyczna, ewentualnie jako używka rekreacyjna. Artykuł Piotra Kępskiego z SWPS Uniwersytetu Humanistycznospołecznego.
Konsumenci marihuany poniżej 45. roku życia są dwukrotnie bardziej narażeni na zawał serca. O tym poinformowali naukowcy na łamach czasopisma ogólnomedycznego „Canadian Medical Association Journal”.
Zespół badawczy z Uniwersytetu Yale potwierdził, że zaledwie jedna dawka psylocybiny powoduje strukturalne zmiany w mózgu, które znoszą skutki depresji poprzez zwiększenie objętości i gęstości neuronów mózgowych.

Picie alkoholu przez młodych dorosłych zwiększa tempo sztywnienia tętnic. Sztywne tętnice zaś często prowadzą do chorób układu krążenia, informują naukowcy z University College London (UCL). Okazało się również, że alkohol jest pod tym względem bardziej szkodliwy dla młodych kobiet niż mężczyzn.

Serca osób, które używały narkotyków lub przedawkowały, nadają się do przeszczepu

To, że dawca narządu używał nielegalnych narkotyków lub zmarł z powodu przedawkowania, nie ma wpływu na wskaźniki przeżycia po przeszczepieniu serca – wynika z dwóch nowych, niepowiązanych badań, które zostały opublikowane w dwóch czasopismach naukowych American Heart Association.
W 2006 r. został opublikowany głośny artykuł, “Psilocybin can occasion mystical-type experiences having substantial and sustained personal meaning and spiritual significance“. Jego autorzy wskazują, że psychodeliki wywołują doświadczenia podobne do mistycznych, które z kolei mają potencjał terapeutyczny i leczniczy. Artykuł stał się jednym z kamieni węgielnych tego, co dziś określa się mianem renesansu psychodelicznego, psychodeliki zaś z powrotem weszły w świat badań i terapii w silnym dyskursywnym powiązaniu z ich zdolnością do wywoływania doświadczeń mistycznych. Nie wszystkim takie powiązanie się podoba.
Dostęp do legalnej marihuany jeszcze nigdy nie był tak łatwy jak obecnie. Naukowcy z Kopenhagi alarmują, że odsetek przypadków schizofrenii z powodu nadużywania konopi indyjskich w ciągu ostatnich 25 lat wzrósł czterokrotnie. Największy problem dotyczy młodych ludzi, u których choroba rozwija się dużo wcześniej, jeśli zaczęli palić w okresie dorastania.

Zastosowanie samych terpenów z konopi w leczeniu dolegliwości bólowych może być tak samo skuteczne jak kannabinoidy, przy mniejszym ryzyku efektów ubocznych – informują naukowcy, których wnioski ukazały się w piśmie „Scientific Reports”.

Z góry uprzedzamy: badanie jest raczej słabe...

O pułapkach, w które wpadają naukowcy badający psychodeliki

Matthew W. Johnson, profesor psychiatrii i nauk behawioralnych z Johns Hopkins University School of Medicine, ostrzegł przed trzema pułapkami, w jakie wpadają badacze psychodelików. Są to: pułapka błędu pomieszania pojęciowego; pułapka wprowadzania przez badaczy do ich praktyki własnych przekonań religijnych; oraz pułapka ‘psychodelicznej wyjątkowości’. Poniżej przedstawione są zalecenia Johnsona, których przestrzeganie pozwoli na ominięcie tych pułapek. Prócz zaleceń przedstawione zostają krótkie opisy sytuacji, do których się aplikują.

W historii medycyny wiele substancji psychoaktywnych było wykorzystywanych do leczenia różnych dolegliwości. Wśród nich znajdują się narkotyki, stosowane również rekreacyjnie. Przykładowo – LSD było wykorzystywane leczeniu migren, a MDMA na nadpobudliwość. Naukowcy z Yale odkryli, że magiczne grzybki również mają swoje zastosowanie.

Po przeanalizowaniu danych dotyczących blisko 2,5 mln palaczy hiszpańscy naukowcy wykazali, że ryzyko odebrania sobie życia przez osoby uzależnione od nikotyny jest ponad dwuipółkrotnie większe niż w przypadku ludzi wolnych od tego nałogu. W gorszej sytuacji są kobiety, które palą.

Psychodeliki zdają się trząść światem medycyny i chyba na dłużej, lub nawet na stałe w nim zagoszczą. Naturalną i zdrową rzeczą teraz jest, więc sceptycyzm i chęć weryfikacji danych. Od jakiegoś czasu pojawiła się narracja sugerująca, że u podstaw terapeutycznego działania psychodelików może wcale nie leżeć farmakologia tych cząsteczek sensu stricto, a raczej efekt placebo, wynikający z mistycznej aury i nastawienia pacjenta.

Okazuje się, że oprócz działania przeciwlękowego czy przeciwdepresyjnego, LSD może pomóc osobom będącym uzależnionym od alkoholu. Jakie mechanizmy, procesy stoją za tym niezwykłym działaniem LSD na umysł uzależnionego człowieka?
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

własny dom, po kilku wartościowych lekturach, chęć poznania siebie, bez przypałów, 1 piwko, neutralne nastawienie jakby przytłumione

Spokojne popołudnie, zarezerwowane na mój "mały" seans ze znaczkiem pod językiem.. 

Zaznaczam, że LSD zawsze traktowałam zawsze z szacunkiem i niezmiernie cieszyłam się, że tym razem sama go wypróbuję i dziękuję mojemu dostawcy. Do tego ciągle poszukiwałam swojej drogi, byłam pełna rozsterek, niepogodzona z wewnętrznym JA, otoczeniem i tęskniąca za prawdą, ważne pytania wręczm mnie przygniatały. Nastawiłam się twórczo.

  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Wiek: 21

Doświadczenie: 7 i chyba ostatni raz z tym izomerem DF'a; mj i browar niezliczona ilość razy; ponadto wiele innych dziwnych substancji psychoaktywnych w ilości około 50 w tym z RC z grupy fenyloetyloamin: DOC, DF prawo i lewoskrętny, 2C-E, 2C-I, 2C-P i 2C-T-7 co najmniej dwa razy każda substancja (poza DOCem)

Substancje biorące udział w doświadczeniu: 1,5 kartonu "Hoffman" Bromo-DragonFly izomer prawoskrętny + parę buchów mj + całonocne oglądanie TV.

a

  • 25I-NBOMe

  • MDMA (Ecstasy)


W życiu czegoś takiego nie doświadczyłem.




zarzuciłem pół czerwonej mitsu




po około 15min grawitacja się zmniejszyła

polubiłem ludzi

miałem niesamowite natchnienie, potrafiłem mówić elokwentnie i ciekawie jak

profesor

poszedłem ze znajomymi na dyskotekę (też wzieli, w podobnych dawkach)

jazda całkiem niezła




za godzinę prezent od dila




pół białej pigóły z wyrytym minusem